Dodaj do ulubionych

To leworęcznych jeszcze się "przestawia"??

25.10.11, 08:39
Rano pani wychowawczyni w pzedszkolu zadała mi pytanie, czy małego "przestawiać" na prawą rękę,bo trzyma kredki w lewej. Zaszokowało mnie z deczka to pytanie,ponieważ myślałam, że traktowanie leworęczności jako "gorszej" odeszło już do lamusa. Poza tym w naszej rodzinie większość osób jest leworęczna. Nie wiem, czy to pani niedouczona, czy może teraz są jakieś inne zwyczaje?? Synek jest moim pierwszym i jedynym dzieckiem, więc nie mam doświadczenia w tej kwestii,wypowiadam się jako osoba leworęczna,która nie przechodziła prób "przestawiania".
Obserwuj wątek
    • ewelsia Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 08:47
      Wypowiem się i ja smile
      Jako leworęczna , matka leworęcznego dziecka, pierwszoklasisty : Nie przestawiać ! To niedopuszczalne i zacofane, świadczące o ciemnocie przedszkolanki. Niestety, w tej kwestii reaguję zawsze bardzo ostro, jeśli słyszę podobne bzdury. Byłam 30 lat temu przestawiania w szkole i to zaważyło na wielu sprawach.
      Kup dziecku przybory dla leworęcznych: kredki, ołówek, długopis, nożyczki, ustaw odpowiednio oświetlenie i to wszystko.
      • heca7 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 08:51
        Pierwsze słyszę. Mojej bratanicy nikt nie przekładał kredek na siłę.
      • androgienia Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 08:58
        Ewelsia, mam pytanie. Czy Twoim zdaniem przybory dla leworęcznych faktycznie przynoszą więcej pożytku, czy może uzależniają dziecko od specjalnych, niestandardowych rzeczy? Co ze sztućcami? Osoba leworęczna przekłada nóż do lewej ręki, jako prowadzącej?
        • ma2ma Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:03
          Nie przestawiaj. Mojej kuzynki syn został przestawiony w przedszkolu, teraz jest w 3 klasie sz.podst. i ma b,.duze problemy z pisaniem, literkami itd....

        • ewelsia Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:06
          Moje dziecko takie przybory posiada dopiero od dwóch miesięcy, więc jest to "faza testowa" ich przydatności. Moim zdaniem nie ma mowy o uzależnianiu, jak piszesz. To po prostu kolejny przedmiot ułatwiający życie. Szczególnie przy nauce pisania, kaligrafii chętnie sięga po ołówek dla leworęcznych, bo jak wiadomo, taka nauka jest "bolesna", jeśli chodzi o rączkę i palce, a taki ołówek jest gruby i ma specjalne wypustki na odpowiednie ułożenie palców.
          Co do sztućców, to my jemy normalnymi ( szczerze mówiąc nic nie wiem o istnieniu specjalnych), po prostu sobie przekładamy i po sprawie. Szczególnie fajnie wygląda to, jak jesteśmy np. na jakiejś imprezie, weselu , itp., gdzie sztućce leżą i ja sobie je przekładam te wszystkie łyżki, widelce, itp. Zresztą do takich detali nigdy nie przywiązywałam wagi. Ma być wygodnie.
          • androgienia Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:14
            Dzięki! Dla mnie to nowość, syn jest pierwszym leworęcznym w rodzinie. Już jako niemowlę sięgał po zabawki lewą ręką. Za rok szkoła i wtedy pewnie wybierzemy się po zakupysmile
        • estragonka Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:20
          androgienia napisała:

          > Ewelsia, mam pytanie. Czy Twoim zdaniem przybory dla leworęcznych faktycznie pr
          > zynoszą więcej pożytku, czy może uzależniają dziecko od specjalnych, niestandar
          > dowych rzeczy? Co ze sztućcami? Osoba leworęczna przekłada nóż do lewej ręki, j
          > ako prowadzącej?

          co prawda nie do mnie, ale odpowiem. z przyborow dla leworecznych zawsze dawalam corce nozyczki do przedszkola/szkoly. ale z tego co wiem to na upartego i normalnymi wycina jak sie mocno uprze. w tym roku kupilam tez pioro ale jest sporadycznie w uzyciu. reszty rzeczy corka uzywa zwyczajnych - kredki, olowki (ma trojkatne ale nie tylko, zwykle tez) i tak dalej.

          sztucow nie przeklada, kiedys probowala, ale w koncu uzywa jak praworeczni. myszki tez uzywa jak ja, bo nie bede jej przestawiac, a czesto korzysta z mojego kompa.

          czyli dostosowuje sie do praworecznego otoczenia wink

          a sprobowalby mi ktos dziecko przestawiac to bym chyba utłukła, skad takie pomysły w XXI w...?
          • sylwia11022000 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:34
            jeżeli córka część robi prawą a część lewą - to pewnie jest oburęczna
            a nie przystosowuje się.
            ja jestem oburęczna i też mi tak mówiono że się przystosowałam
            ale nic z tego :są rzeczy które lepiej robię prawą i te co lepiej mi wychodzą lewą
            a potrafię wszystko robić i jedną i drugą.
            no może chleba nie potrafię kroić lewą - jakoś mi nie poręcznie wink
            • estragonka Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:42
              sylwia11022000 napisała:

              > jeżeli córka część robi prawą a część lewą - to pewnie jest oburęczna

              nie jest obureczna, jest wrecz silnie lewostronna - to opinia psychologa z PPP. ale tak samo jak ja nauczylam sie pisac lewa reka (no przekor, w liceum), chociaz jestem absolutnie praworeczna (u mnie w ordzinie oja corka jest pierwsza leworeczna osoba od wielu pokolen), tak samo ona nauczyla sie poslugiwac sztuccami jak ja i obslugiwac myszke prawa reka wink

              corka ma ponad 8 lat i od pierwszego siegania reke/noga po cokolwiek w wieku kilku miesiecy, robi to lewa konczyna.
      • kikimora78 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:15
        nożyczki może i tak ale czym sie różnią kredki dla leworęcznych ???
      • ciociacesia kredki i ołowek? 25.10.11, 10:00
        wydawalo mi sie ze te sprzety sa raczej symetryczne?
        nozyczki najlepsze sa uniwersalne
      • mallina Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 10:07
        ewelsia napisała:
        > Kup dziecku przybory dla leworęcznych: kredki, ołówek, długopis,

        a czym one sie roznia od tych dla praworecznych?
        kredka czy olowek zawsze wyglada tak samo, dlugopis to nie pioro. zreszta piorem i tak zawsze powinna pisac jedna osoba, niezaleznie od tego ktora rekawink

        gdy chodzilam do szkoly, czyli dawno temu, to nikt nie mial pojecia ze nozyczki dla leworecznych moga byc inne. zawsze sie zastanawialam czemu mi sie tak dziwnie tnie, a innym idzie to jakos...ladniej? no ale jakos z tym przezylam. teraz w domu mam zwykle nozyczki, zwykle noze, nic nie mam z rzeczy "specjalnie dla leworecznych". kwestia przyzwyczajenia chyba. ale noze, nozyczki , myszka komputerowa -tego zaluje ze wczesniej nie znalamsmile
      • mallina Ewelsia 25.10.11, 11:52
        mozesz napisac co to za specjalne kredki i olowki dla leworecznych?
      • demonii.larua Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 13:40
        Moje leworęczne dzieci nie korzystają z kredek czy długopisów dla leworęcznych, więc dla mnie to wywalanie kasy - bo owszem zakupiłam ale porzucone zostały na rzecz prawych pisadeł. Jedyne co uznały za pomocne to nożyczki. Ale prawymi posługują się równie sprawnie.
        • mallina Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 26.10.11, 01:13
          no moze ktos w koncu wyjasnic cyzm sie rozni kredka praworeczna od leworecznej?
          • aniorek Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 26.10.11, 08:56
            mallina napisała:

            > no moze ktos w koncu wyjasnic cyzm sie rozni kredka praworeczna od leworecznej?

            Ten, kto to sprzedal, musi byc geniuszem marketingu. Nozyczki dla leworecznych rozumiem, ale kredki? big_grin
    • princy-mincy Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:04
      wyjatkowo durna baba
      nawet praworeczne dziecko moze trzymac kredki w tym wieku jeszcze w lewej rece
      lateralizacja ksztaltyuje sie nawet do 6-7 roku zycia
      ostatnio tesciowa mojej mlodej probowala wcisnac lyzeczke do prawej, bo 'przeciez tak w zyciu latwiej'
    • nitka111 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:27
      syn jest jedyną leworęczną osobą w rodzinie ( tzn. ma leworęczną kuzynkę ale zarówno my jak i młodszy syn jesteśmy praworęczni). Syn obecnie 4-to klasista i jeśli chodzi o przybory to korzystał tylko z pióra i szybko schnących naboi w pierwszych trzech klasach. Nożyczki ma zwykłe i co dziwne wycina prawą ręką ( to plus obsługa myszki do komputera i te czynności wykonuje prawą ręką). Nigdy nikt nie proponował mi przestawiania.

      Lata temu była przestawiana kuzynka mojej mamy - efekt jest oburęczna z przewagą leworęczności ( tzn. woli używać lewej)
      • irena.ochodzka Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:41
        matko i córko co za niedouczona nauczycielka!!proponuję zakupić przedmioty dla leworęcznych- nożyczki, pióra, zeszyty i zanieść pani z instrukcja jak używać i wymusić na pani żeby sadzała syna zawsze po lewej stronie ławki, bo może tego też nie wie.
        A wszystkim babciom które koniecznie chcą przestawiać wnuki proponuję eksperyment- długopisy w lewe łapki i jechana! niech napiszą lewa ręką z pół strony i zobaczą jaka to męka!
        • najma78 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 09:58
          Ojciec moich dzieci jest leworeczny ale z tych przestawianych na sile na praworecznosc, corka jest praworeczna a mlodszy syn (4l i 3-m-ce) jeszcze nie okreslony. Od wrzesnia poszedl do szkoly i od razu rozpoczeto pisanie literek, w zwiazku z tym, ze nie lubi rysowac i malowac itp. nie zauwazylam tej oburecznosci, a przy innych czynnosciach nie rzucilo mi sie to w oczy, a przy zadaniach domowyc zauwazylam, ze robi to raz jedna a raz druga reka. Zapytalam wiec nauczycielke jak postepowac, powiedziala, zeby ''namawiac'', sugerowac mu pisanie prawa reka, w ten sposon byc moze szybciej sie okresli i jesli to nie bedzie ta reka to zmieni na lewa. Jak na razie syn pisze, koloruje, rysuje prawa i nie przeklada, robi naturalnie czyli bez zadnych sugestii.
          W szkole nie siadza w lawkach tylko przy stolikach np. okraglych.
          Nie spotkalam sie dotad ze specjalnymi przedmiotami dla leworecznych, albo zaleceniami sadzania w lawce zawsze z lewej strony i przyznam, ze nie wiem o co chodzi? Czy praworeczne osoby sadza sie zawsze po prawej? Dla leworecznych osob jest to naturalne i uzywaja wszystkich przedmiotow lewa reka wiec po co jakies specjalne wglebienia w olowkach? Specjalne sztucce? Tzn. jakie? Naprawde nie wiem czym mialaby sie roznic lyzka dla prawo i leworecznej osoby?
          • sumire Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 10:05
            sadzanie z lewej strony jako leworęczna świetnie rozumiem smile jeśli osoba leworęczna siedzi po prawej stronie praworęcznej i obie piszą, będą się nieustannie poszturchiwać. tak samo jest z jedzeniem.
            • mallina Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 10:10
              dokladniewink
              nawet teraz wole przy stole siedziec tak, by z lewej strony miec luz (dla wlasnej i innych wygody)
          • ciociacesia Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 10:14
            > Nie spotkalam sie dotad ze specjalnymi przedmiotami dla leworecznych, albo zale
            > ceniami sadzania w lawce zawsze z lewej strony i przyznam, ze nie wiem o co cho
            > dzi? Czy praworeczne osoby sadza sie zawsze po prawej?
            nie da sie ciac nozyyczkami dla praworecznych lewa reka. slizgaja sie i nie tna - z powodu ukladu ostrzy. leworeczni ktorych znam opanowali ciecie prawa reka. teraz cora wiecej jest nozyczk oburecznych - majacych symetryczne ostrza - tak ze mozna ciac prawa i lewa reka.
            posadzenie osoby l;leworecznej po prawej stronie w lawce z praworecznym skutkuje 'trykaniem' sie co chwile łokciami przez piszacch - jezeli oboje sa prawo lub oboje lewo reczni, to problemu nie ma
            • najma78 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 10:21
              Czyli wychodzi na to, ze lepiej byc praworecznym, ale nie ma sie na to wplywu, niestety sad mam nadzieje, ze moj syn zostanie przy prawej rece. W dalszym ciagu jednak nie wiem co ze sztuccami?
              • tais86 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 22:13
                Ale dlaczego myślisz, że lepiej być praworęcznym? Ja jestem leworęczna i nie przypominam sobie, żeby przez 25 lat życia sprawiało mi to jakikolwiek problem, a o nożyczkach dla leworęcznych dowiedziałam się dopiero teraz, czytając ten wąteksmile Wydaje mi się, że gdyby nie komentarze innych osób (zdarza mi się słyszeć uwagi w stylu "o, piszesz lewą ręką!" wypowiadane tonem wielkiego odkrycia), to nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że to może być coś nietypowego albo kłopotliwego.
                • najma78 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 26.10.11, 09:25
                  tais86 napisała:

                  >Wydaje mi się, że gdyby nie komentarze innych osób (zdarza mi się słyszeć
                  > uwagi w stylu "o, piszesz lewą ręką!" wypowiadane tonem wielkiego odkrycia), to
                  > nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że to może być coś nietypowego albo kłopotli
                  > wego.

                  No wlasnie, moj maz jest leworeczny, zle wspomina tylko przestawianie go na sile gdy byl dzieckiem, natomiast jemu to w niczym nie przeszkadza. Tak , jak napisalas, czytajac komentarze i ''koniecznosc'' uzywania specjalnych przedmiotow nawet sztuccow (naprawde nie wiem czym lyzka i widelec maja sie niby roznic) dochodzi sie do wniosku, ze lepiej byc praworeczny, choc napisalam to nieco ironicznie. Pozdrawiam.
            • aqua48 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 11:03
              ciociacesia napisała:
              > nie da sie ciac nozyyczkami dla praworecznych lewa reka. slizgaja sie i nie tna
              > - z powodu ukladu ostrzy. leworeczni ktorych znam opanowali ciecie prawa reka.

              Zapewniam, że da się, jestem leworęczna i wycinam zawsze normalnymi nożyczkami lewą ręką, prawą w ogóle nie potrafię ciąć, ani kroić. Tnę jak gdyby "do góry nogami". Nawet z nożyczek do paznokci (zaokrąglonych) nauczyłam się korzystać lewą.


            • mallina Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 11:50
              spokojnie - leworeczny potrafi ciac normalnymi nozyczkami. nie jest to jakas cyrkowa sztuczka, ale da sie to opanowac. od wielu lat tne lewa reka nozyczkami dla praworecznych, chleb kroje lewa reka normalnym nozem itd
              • ciociacesia moja 3 latka 25.10.11, 14:06
                ma wielki problem w ogole z cieciem nozyczkami, wole jej ulatwic zycie podajac nozyczki dostosowane do lewej reki
            • paskudek1 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 19:33
              jak to się nie da? Jak byłam dzieckiem to nawet pomarzyć nie mogłam o jakichś udogodnieniach dla leworęcnzych. Mama musiała odbyc pielgrzymki do nauczycielek w przedszkolu a potem w szkole,zeby wybic im z głowy przestawianie mnie, pouczanie że łyżeczkę czy długopis trzyma sie w prawym ręku. Zawsze używałam przedmiotów takich samych jak inni, nożem i widelcem jem tak samo jak wszyscy dookoła, nawet łatwiej mi się było nauczyć. Widelec w lewym ręku miałam opanowany do perfekcji, doszedł tylko nóż. Pozostałe dzieci musiały opanowac nóz jako nowość oraz widelec w lewej rączce smile
              Nie pozwalaj przestawiac dziecka ale nie głupiej z przedmiotami dla leworęcznych jak się okaże że kiedyś zabraknie udogodnienia to dziecko może nie zrobić nic zwyczajnymi nożyczkami np.
    • ciociacesia wyglada na to ze tak 25.10.11, 09:50
      corka miala w przedszkolu 'przygode' z wciskaniem widelca w lewa reke, ale to chyba przez pomoce kuchenne nie nauczycielki. nauczycielki sie wyparły i powiedzialy ze one nie przestawiaja, bo nie wolno.
      jak sie podzielilam tym incedentem ze znajoma, to usłyszalam 'a co ci to przeszkadza?'. i wywod zeby przestawiac. no ale ona ogolnie 'dziwne' poglady miewa
      • ponis1990 Re: wyglada na to ze tak 25.10.11, 10:01
        Mnie w zerówce chcieli przestawic bo się pani psycholog nie podobało ale mama powiedziała że mowy nie ma smile
    • grobowiec_swietlikow Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 10:19
      Ta pani nie powinna pracować z dziećmi...przestawianie z jednej ręki na drugą może prowadzić do dużych kłopotów w przyszłości. Chociaż możliwe, że po prostu dostosowuje się do próśb rodziców, którzy każą przestawiać dziecko. Sama byłam świadkiem, jak młoda matka, w ogromnej panice rzuciła się wyrywać niemowlakowi zabawkę z lewej ręki do prawej...
    • lineczkaa Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 10:28
      Ja taki radosny OT se wstawię smile.
      Jak ja się cieszę, że jako leworęczna matka, wydałam na świat praworęczne dzieci big_grin.
      • zajola Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 10:33

        bez zbędnych ekscytacji - nie przestawiać. Widocznie Pani opuściła te zajęcia z psychologii.
        Jak sama mówisz Twoje Młode zaczyna swoją przygodę i po czasie może się okazać , ze jest praworęczny albo dwuręcznysmile albo zostanie tak jak jest.
        Wiele znanych mi dzieci tylko pisze lewa ręką , wszystko inne wykonuje prawą.
        Dobrą rzeczą jest sadzanie dziecka po lewej stronie ze względu na przestrzeń jednak używanie "sprzętów" dla leworęcznych jest już rzeczą dyskusyjną, z bardzo prostego powodu, a mianowicie pogłębia to u osoby leworęcznej nawyk posługiwania się właśnie takim ,a nie innym sprzętem, i o ile jest to pomocne w wieku szkolnym , o tyle komplikuje życie w wieku dojrzałym. Nie ma bowiem miejsc pracy gdzie są specjalne sprzęty dla leworęcznych. Nożyczki to nożyczki, długopis, pióro, myszka do komputera sa zawsze standardem. Oczywiście zawsze można nosić swoje -tylko po co?
        Na temat leworęczności jest mnóstwo artykułów, które tłumacza ,ze w takim przypadku pracują inne obszary mózgu i nie ma co tego zmieniać.
        • aqua48 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 10:58
          zajola napisała:
          > Dobrą rzeczą jest sadzanie dziecka po lewej stronie ze względu na przestrzeń je
          > dnak używanie "sprzętów" dla leworęcznych jest już rzeczą dyskusyjną, z bardzo
          > prostego powodu, a mianowicie pogłębia to u osoby leworęcznej nawyk posługiwani
          > a się właśnie takim ,a nie innym sprzętem, i o ile jest to pomocne w wieku szk
          > olnym , o tyle komplikuje życie w wieku dojrzałym.

          Nie wiem skąd takie teorie, nie znam osoby, której ułatwienie w dzieciństwie nauki pisania, czy wycinania skomplikowałoby życie w wieku późniejszym. Ciekawe dlaczego praworęczni mogą mieć łatwiej i jakoś ich to nie deprawuje, a leworęcznych miałoby?
          Jestem leworęczna i żałuję, że w czasach mojego dzieciństwa nie było takich sprzętów.


          Nie ma bowiem miejsc pracy gdzie są specjalne sprzęty dla leworęcznych. Nożyczki to nożyczki, długopis, pióro, myszka do komputera sa zawsze standardem. Oczywiście zawsze można nosić swoje -tylko po co?

          Po to żeby sobie ułatwić życie? Tylko i aż tyle?


          • sumire Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 11:09
            ja do tej pory mam kłopot z ucięciem czegoś prosto zwykłymi nożyczkami. używam ich oczywiście, ale podejrzewam, że stosowanie 'odwróconych' zwiększyłoby nieco moją sprawność. absolutnie nie uważam, żeby tego typu ułatwienia były szkodliwe.
            • lineczkaa Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 12:02
              sumire napisała:

              > ja do tej pory mam kłopot z ucięciem czegoś prosto zwykłymi nożyczkami. używam
              > ich oczywiście, ale podejrzewam, że stosowanie 'odwróconych' zwiększyłoby nieco
              > moją sprawność.

              Ja po latach używania nożyczek dla praworęcznych dostałam nożyczki dla leworęcznych. I ??? I dupa, że się tak naukowo wyrażę. Zupełnie sobie nie radziłam, cięłam krzywo i nie wiedziałam jak patrzeć na przecinany papier. Szybko zakończyłam przygodę z nożyczkami dla leworęcznych wink.
          • zajola Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 11:24
            aqua48 napisała:



            > Nie wiem skąd takie teorie, nie znam osoby, której ułatwienie w dzieciństwie na
            > uki pisania, czy wycinania skomplikowałoby życie w wieku późniejszym. Ciekawe
            > dlaczego praworęczni mogą mieć łatwiej i jakoś ich to nie deprawuje, a leworęcz
            > nych miałoby?
            > Jestem leworęczna i żałuję, że w czasach mojego dzieciństwa nie było takich spr
            > zętów.
            >
            >
            > Nie ma bowiem miejsc pracy gdzie są specjalne sprzęty dla leworęcznych. Nożyczk
            > i to nożyczki, długopis, pióro, myszka do komputera sa zawsze standardem. Oczy
            > wiście zawsze można nosić swoje -tylko po co?
            >
            > Po to żeby sobie ułatwić życie? Tylko i aż tyle?
            >
            >
            Mam dwoje leworęcznych dzieci. Jedno dorosłe , jedno nastoletnie. Miały w dzieciństwie nożyczki i pióra dla leworęczny. Same stwierdziły , ze kupowanie tych sprzętów jest absolutnie bez sensu, więc piszę z ich doświadczenia. Posługując się zwykłymi bez uszczerbku dla swojej pracy. Za to do teraz wolą siedzieć z lewą wolną przestrzenią.
            Z mojego długoletniego doświadczenia nauczycielskiego wynika, ze "szał zakupów" takich sprzętów jest u rodziców , których pociechy zaczynają przygodę szkolną. W szkole średniej , gdzie uczę, nie spotykam się w ogóle z tym "sprzętem".
            Oczywiście nie widzę niczego złego w kupowaniu jeśli czyjaś taka wola.
    • casus.78 To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 11:01
      Mam 33 lata i jestem leworęczna.
      W pierwszej klasie szkoły podstawowej mojej mamie kazano iść ze mną do psychologa. Moja mama się nie zgodziła ale i tak moja ówczesna wychowawczyni uczyła mnie pisać prawą ręką. Rezultat jest taki, że umiem pisać i prawą i lewą ręką.
      Nożyczki trzymam w lewej ręce - takie "normalne" i jakoś mi to nie przeszkadza.
      Mój syn też jest leworęczny ale jego już nikt nie przestawiał. I nie kupowałam mu specjalnych przedmiotów dla leworęcznych i jakoś sobie poradził.
      Czy tak naprawdę leworęczni potrzebują tych wszystkich "rzeczy dla leworęcznych" ?
      • aqua48 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 11:06
        casus.78 napisała:

        > Nożyczki trzymam w lewej ręce - takie "normalne" i jakoś mi to nie przeszkadza.

        > Czy tak naprawdę leworęczni potrzebują tych wszystkich "rzeczy dla leworęcznych " ?

        Na prawdę nie potrzebują, ale skoro już są ułatwienia dla praworęcznych, to dlaczego nie ma być i dla leworęcznych? Mnie zawsze wkurzały specjalne garnki do mleka z dzióbkiem nie z tej strony, gdybym chciała nalewać po swojemu to oblałabym sobie stopy wrzątkiem. A wystarczyłoby trochę wyobraźni, żeby zrobić taki garnek z dzióbkiem na środku i służyłby każdemu.
    • lozanna3 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 11:15
      Ja leworęczna - przestawiona w przedszkolu jakieś dwadzieścia kilka lat temu. Traumy z tego powodu nie mam, zaburzeń żadnych nie stwierdziłam. Zawsze uczyłam się świetnie, studia ukończyłam z wyróżnieniem... wink Do dziś używam lewej ręki do wszystkich prac domowych, precyzyjnych, natomiast piszę ręką prawą. Mam za to pewną umiejętność - nie wiem, czy związaną z przestawianiem - piszę znakomicie lewą ręką od prawej strony w lustrzanym odbiciu, charakterem pisma identycznym jak prawą ręką od lewej strony. Ot, taka umiejętność. smile
      • lozanna3 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 11:18
        aha i jeszcze - nożyczek używam ręką prawą - lewą za nic nie dało się nauczyć, bo nie składały się jak trzeba. Również myszy od komputera używam ręką prawą - nigdy nie chciało mi się przestawiać - bo w domu reszta praworęcznych - i tak już zostało.
      • aqua48 lozanna 25.10.11, 14:25
        lozanna3 napisała:

        > Do dziś używam lewej ręki do wszystkich prac domowych, precyzyjnych, natomiast piszę ręką prawą. Mam za to pewną umiejętność - nie wiem, czy związaną z przestawianiem - piszę znakomici e lewą ręką od prawej strony w lustrzanym odbiciu, charakterem pisma identycznym jak prawą ręką od lewej strony. Ot, taka umiejętność. smile

        To nie związane z przestawianiem, tylko normalna nasza naturalna umiejętność. Ja piszę obiema rękami (nauczyłam się prawą dla wygody w szkole, przy dłuższym dyktowaniu po prostu przerzucałam pisadło do drugiej ręki, czego mi zazdrościli koledzy). Ale moje początki nauki pisania były dla moich rodziców trudne - bo właśnie w naturalny sposób pisałam pismem lustrzanym. Wydaje mi się, ze to mój mózg jakoś odzwierciedla obrazy w ten sposób.
        Na szczęście rodzice prosili, tłumaczyli i pokazywali i w końcu załapałam w którą stronę należy pisać aby być zrozumianym przez ogół, ale umiejętność pisania lustrzanym pismem została smile
    • mary_lu Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 12:10
      Czytam ten watek i trochę oczom nie wierzę, że nie padło jeszcze nic o tym, że czasem jednak się przestawia... Same pewne komentarze "przestawiać" albo "nie przestawiać, w XXI wieku się nie przestawia". Czasem sie przestawia, dlatego, że dąży się do tego, aby dziecko miało lateralizację jednostronną, a nie skrzyżowaną, to znaczy pisało lewą reką, jeśli ma lewe oko dominujące, a prawą, jeśli prawe oko dominuje.

      Nie przestawia się wszystkich leworęcznych, żeby byli "jak inne dzieci", tylko wszystkie dzieci podejrzane o kłopoty z lateralizacją, wysyła się do poradni celem sprawdzenia, czy nie byłaby wskazana jakaś interwencja.
      • irena.ochodzka Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 15:20

    • katriel Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 13:28
      Może to być świadectwo niedouczenia pani, ale może być zwykłe nieporozumienie.
      Przedszkolanka widząc dziecko z kredkami w lewej łapce nie wie, czy jest to po prostu
      dziecko leworęczne (którego nie przestawiamy, ale ewentualnie pomagamy dostosować
      otoczenie do jego potrzeb), czy dziecko oburęczne, dziecko z kształtującą się dopiero
      albo ze skrzyżowaną lateralizacją, czy w ogóle dziecko praworęczne, które zauważyło,
      że ukochany leworęczny starszy brat rysuje lewą ręką i teraz bez sensu się upiera, że
      ono też tak chce. Nie wie, więc pyta matkę. Wystarczy odpowiedź: syn jest leworęczny,
      nie przestawiać.

    • owianka Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 15:35
      Emagielki o tym ostatnio pisały:
      forum.gazeta.pl/forum/w,88104,129436991,129436991,dzis_sie_dowiedzialam.html?t=1319549497112
      Byłam w szoku, ale w sumie, zyjąc w naszym kraju od urodzenia, podejrzewałam szóstym zmysłem, że takie rzeczy mogą nadal się dziać, i w predszkolu syna trąbiłam o jego świętej leworęczności każdej napotkanej pani smile No i okazuje się, że słusznie (tzn. z tego wątku się okazuje, bo w moim przedszkolu, odpukać, nic takiego miejsca póki co nie miało).
      • ewelsia przybory dla leworęcznych 25.10.11, 17:42
        podaję orientacyjne linki dla dziewczyn zainteresowanych takimi przyborami:
        allegro.pl/pioro-kulkowe-stabilo-easy-dla-leworecznych-wawa-i1863425783.html
        allegro.pl/stabilo-olowek-dla-praworecznych-leworecznych-i1851668144.html
        allegro.pl/stabilo-dlugopis-dla-leworecznych-i1882468612.html
        allegro.pl/maped-nozyczki-dla-leworecznych-3d-vivo-i1853266543.html
        allegro.pl/stabilo-kredki-easycolors-dla-leworecznych-12kol-i1851668115.html
        allegro.pl/stabilo-kredki-easycolors-dla-leworecznych-6kol-i1851668108.html
        niestety, tych super drogich kredek nie posiadam, ale miałam je w ręku i są super. Polecam ołówek , taki tradycyjny, bardzo dobry do nauki pisania. Przybory te są dostępne w dobrych sklepach papierniczych lub w dużych marketach.
        • ciociacesia kredki trójkatne 25.10.11, 20:18
          zakupilam coby zachecic dziecko do prawidlowego chwytu, jednakowoz, opor matewrii napotkalam bo 'bola mnie palce' i dalej trzyma w garsci
        • mallina Re: przybory dla leworęcznych 26.10.11, 01:18
          hmm to takie trojkatne kredki dla praworecznych juz sa zle?wink
          dla mnie te kredki i olowki, a nawet dlugopisy to jakas sciema. normalny olowek czy kredka jest gladka, co za roznica czy trzyma ja leworeczny czy praworeczny? to tak jakby ktos wymyslil butelke dla lewo i praworecznych..
    • asia_i_p Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 17:51
      Licho wie.
      Spytaj, czemu chce przestawiać. Bo jeśli zauważyła, że ma mocniejsze prawe oko, lepiej kopie prawą nogą, itd., to to może mieć sens. A jeśli przestawia, bo tak, to niestety jest niedouczona.
      • super-mikunia Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 25.10.11, 20:41
        pytaj, czemu chce przestawiać. Bo jeśli zauważyła, że ma mocniejsze prawe oko,
        > lepiej kopie prawą nogą, itd., to to może mieć sens.


        tak, tak może ze względu na to, że miałoby skrzyżowaną lateralizację dodatkowo może dziecko tak naprawdę nie ma jeszcze sprecyzowanej ręki (leworęczność ustala się później więc tak naprawdę to nie byłoby nic dziwnego) często dziecko takie jest dłużej oburęczne; n-lce dodatkowo w diagnozie/obserwacji mogło wyjść, że ma silniejszą rękę prawą..stąd takie przemyślenia..
    • mgd3 Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 26.10.11, 09:04
      Nie rozumiem wypowiedzi "jaka durna baba" "nie powinna pracować z dziećmi" itp.
      Przecież ona nie powiedziała "przestawcie Państwo dziecko" tylko ZAPYTAŁA czy przestawiać.
      Co jest moim zdaniem całkiem logiczne - bo może i przestawianie jest durnym zwyczajem - ale moim zdaniem jeszcze nagminnym. To logiczne chyba, że nauczycielka pozostawia decyzję rodzicom? I jeżeli dziecko jest przestawiane to by się do tego dostosowała?
      Po prostu nie rozumiem tej agresji. Jaką macie pewność, że gdyby mama odpowiedziała "tak przestawiać" to nauczycielka nie wytłumaczyłaby jej, że nie jest to polecane?
      • ewelsia Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 26.10.11, 09:49
        Samo zadanie pytania : " czy przestawiać?" dyskwalifikuje tę panią jako pedagoga. I nie ma żadnej logiki w "pozostawianiu decyzję rodzicom". Jakiej decyzji?
        Do cholery, kiedy ludzie w końcu zrozumieją, że leworęczność to jest coś tak naturalnego, jak posiadanie np. blond włosów?
        Ja reaguję emocjonalnie w takich kwestiach ( co już pisałam), ale nie mam żadnej tolerancji na głupotę i ciemnotę.
    • ladyjm Re: To leworęcznych jeszcze się "przestawia"?? 26.10.11, 10:35
      już od lat NIE smile i pracuję w szkole od 11 lat wiec costam wiem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka