lannntana
25.10.11, 08:39
Rano pani wychowawczyni w pzedszkolu zadała mi pytanie, czy małego "przestawiać" na prawą rękę,bo trzyma kredki w lewej. Zaszokowało mnie z deczka to pytanie,ponieważ myślałam, że traktowanie leworęczności jako "gorszej" odeszło już do lamusa. Poza tym w naszej rodzinie większość osób jest leworęczna. Nie wiem, czy to pani niedouczona, czy może teraz są jakieś inne zwyczaje?? Synek jest moim pierwszym i jedynym dzieckiem, więc nie mam doświadczenia w tej kwestii,wypowiadam się jako osoba leworęczna,która nie przechodziła prób "przestawiania".