Dodaj do ulubionych

Nigdy w życiu nie założę:

25.10.11, 23:55
- szarawarów
- emu, uggs czy jak się to zwie
- gumiaków w mieście


Uważam powyższe za absolutnie najbrzydsze wynalazki mody i nie rozumiem ich fenomenu.
Obserwuj wątek
    • vincentyna Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 00:16
      idz spac
    • gazeta_mi_placi Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 00:20
      Nieświeżych majtek.
      Stringów ze sznureczkiem.
      Gryzącego swetra.
    • aneta-skarpeta Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 00:34
      ja za to uwielbiam szarawary, buty typu emu zaloze tylko w glucha dzicz bo sa cieplutkie, ale mało wdzięczne, a w miescie tez bywają kałuze

      ja bym nie zalozyla nigdy takich rzeczy
      -kurtka pilotka dla kobiet, z ceraty
      - rzymianki z kołnierzem
      - satynowych sukienek for wesele i studniowkasmile
      -t shirtu z dzetami, cyrkoniami, swiecącyi napisami i generalnie ze zlotym łancuchem
      -
      • bi_scotti Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 01:32
        Czegokolwiek na glowe, co nie ma zwiazku z ostra zima (jakies -20C), wiatrem i nartami - wszelkie inne wynalzki na inne pogody i pory roku sa zdecydowanie nie dla mnie. Reszte garderoby moge przedyskutowac tongue_out
        • lannntana Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 06:02
          Już nigdy w życiu nie założę spódnicy mini, spodni rurek,opiętych dżinsów, bluzek na ramiączka,krótkich spodenek, kostiumu kąpielowego.
          • owianka Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:14
            Lantana, z tym kostiumem to oszalałaś chyba. Reszta OK, jasne, ale kostium? Chcesz się odciąć od tak ważnej sfery życia, jakim jest woda i pływanie, bo kogoś może razić Twój nieestetyczny wygląd? Miej ich wszystkich w głębokim poważaniu, niech się wstydzi ten, kto widzi, a Ty rób swoje, pływaj, baw się z dziećmi, nie odbieraj sobie tego. Tak, wiem, że dużo ważysz, ale w tym wypadku olej to. Mówię z doświadczenia.
          • mamameg Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:37
            Też kiedyś święcie wierzyłam, że to nie dla mnie a potem zdiagnozowali u mnie PCOs, zaczęłam brać lekarstwa i po roku chodziłam w mini(40kg mniej).
            Nie wiadomo więc co Cię jeszcze czeka, na wszelki wypadek zrób sobie badania w kierunku chorób, z którymi nadwaga jest powiązana-tarczyca, cukrzyca, hormony płciowe.
            • spicy_orange Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 18:06
              > Też kiedyś święcie wierzyłam, że to nie dla mnie a potem zdiagnozowali u mnie P
              > COs, zaczęłam brać lekarstwa i po roku chodziłam w mini(40kg mniej).

              u mnie było dokładnie odwrotnie - jak zdiagnozowano u mnie PCOs i zaczęłam brać leki to przytyłam 40 kilo
          • sueellen Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:50
            jezeli nie podoba Ci się Twoj wygląd, to przejdź na diete i zapisz się na silownię. Po co odbierać sobie radość z wody i lata?
          • gazeta_mi_placi Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:17
            Dlaczego nie? Trzy lata i przy odpowiedniej konsekwencji zmieścisz się spokojnie w rozmiar M.
            • ladyjm Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:21
              dzinsow marmurków bleee
              dresów i adidasów poza fitness klubem/siłownią
              sukienki z obnizoną talią
        • myelegans Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 19:05
          bi_scotti napisała:
          Cytat Czegokolwiek na glowe, co nie ma zwiazku z ostra zima (jakies -20C), wiatrem i
          nartami - wszelkie inne wynalzki na inne pogody i pory roku sa zdecydowanie nie
          dla mnie. Reszte garderoby moge przedyskutowac tongue_out

          graba, ja jeszcze zakladam daszek, albo opaske na bieganie, boot camp, zeby pot oczow nie zalewal. Uwielbiam kaptury. dziecko po mnie odziedziczylo i czapki poza basebolowka nie ma zadnej.

    • klara-poisencja Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 06:41
      białych butów
      oraz niczego co kojarzy się ze stylem barbi lub skwarki z solarium
    • attiya Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 07:01
      alladynki - koszmar koszmarów uncertain
    • moofka Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 08:15
      na szczescie wolna jestem od takich ograniczen
      bede miala fantazje to i stroj tygrysa moge zalozyc
      • izak31 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 08:36
        Nigdy nie założe do spodniczek rajstop w innym kolorze niz cieliste.
        • d.o.s.i.a Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 14:47
          a fuj sad
      • szironna Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 08:47
        ;-p ototototototototototo że się pozwolę zgodzić smile
        • szironna z moofką rzecz jasna 26.10.11, 08:47

      • mor_lena Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:18
        moofka napisała:

        >
        > bede miala fantazje to i stroj tygrysa moge zalozyc

        Moof big_grinD Chętnie zobaczę big_grinD
        • nanuk24 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 15:28
          Czesc Morlena!
          Jak sie masz?
          • mor_lena Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 16:07
            Dopszsz, czego i Tobie życzę smile)
    • angazetka Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:18
      Zgadzam się co do emu. Oraz nigdy nie założę legginsów do stroju innego niż na fitness.
      • sueellen Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:53
        eee, leginsy akurat uwielbiam, tylko do tego musi byc dluuuugi weter albo bluzka za pupę (prawie jak sukienka). A legginsow na fitne to ja z kolei nigdy ie zakładam.
        • angazetka Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:53
          Ja się w nich czuję nieubrana albo ubrana jak przedszkolak wink
    • milenka_net Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:19
      Długiej kiecki, spodni bez streczu i brudnych ciuchów
      • lejdi111 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:22
        niczego w kolorze czerwonym.
        • sanrio Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 12:04
          dokładnie. Nie cierpię czerwonego, brrrrr.
    • gryzelda71 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:22
      Stroju nieodpowiedniego do okazji.
    • landora Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:36
      Jak wyżej, oraz:

      legginsów
      crocsów
      spodni rurek
      stringów
    • noname2002 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:42
      -kozaków a'la walonki
      -różowych ubrań( za często ubierano mnie na różowo w dzieciństwie)
      -aladynek
      -czapki, o ile nie ma -20 stopni mrozu
      • aqua48 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:47
        Nic pomarańczowego, nie cierpię tego koloru na sobie, powoduje, że wyglądam jak zombie.
    • sarling Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:46
      czarnych lateksopodobnych leginsów, białych butów, dresów, butów-gladiatorek na obcasie., kozaków z czubem, w ogóle, butów z czubem, butów emu (chyba mam butofobię) i stanika z gąbami do wypychania.
      • a.nancy Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:57
        lateksopodobnych legginsów, gladiatorek, szpilek, butów z czubem
    • dorry Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:47
      Nigdy w życiu nie założę:
      konta z debetem.
    • triss_merigold6 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 09:51
      - spodni a'la Mc Hammer (alladynki, szarawary, zespół Bolter)
      - emu butów
      - kaloszy potraktowanych jako elegancki obuw, a nie gumiak na ulewę czy błoto
      - legginsów w panterkę i takich jak ze skaju
      - kapelusza z dużym rondem
      - ciuchów Hello Kitty
      - niczego w kolorze żółtym i trawiastozielonym
      • duzeq Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 14:14
        Hello Kitty wystepuje w Twoim rozmiarze? wink
        • ciociacesia no ba 26.10.11, 14:37

          > Hello Kitty wystepuje w Twoim rozmiarze? wink

          np takie: Tekst linka
        • triss_merigold6 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 16:10
          W h@m jest dla kobiet bielizna Hello Kitty i jakieś ubrania do spania. Widywałam na ulicy latem dorosłe baby w np. koszulkach z motywem Hello Kitty, dla mnie paw.
          • duzeq Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 19:32
            Wlasnie zobaczylam strone podrzucona przez ciocie-cesie i wibrator marki Hello Kitty. Cofam moje pytanie big_grin.
    • sadosia75 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:00
      w emu uggsach czy jak to tam się zwie chodzę zimą po domu. no nie ma zmiłuj ciepło w nogi wygodnie. Nie ważne, że to paskudztwo ale po raz pierwszy mam bardzo wygodne i dobre domowe buty.
      Co to szarawy? bo mi w googlach wyskoczył pająk więc się nie dziwię, że go nie założysz...
      Ja się już nie zapieram co założe a czego nie. Za stara już na to jestem, że kategorycznie stwierdzać, że nie i juz.
      • najma78 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:18
        sadosia75 napisała:

        >
        > Co to szarawy? bo mi w googlach wyskoczył pająk więc się nie dziwię, że go nie
        > założysz...

        www.google.co.uk/search?q=szarawary&hl=en&client=firefox-a&hs=E1e&rls=org.mozilla:en-GB:official&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=8MGnToKuC8zq8QOF9fi_Dw&ved=0CDEQsAQ&biw=1366&bih=639
        • sadosia75 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:21
          Ahahah dzięki smile Szarawary a nie szarawy no to już wszystko jasne dlaczego mi nie wyskoczyło to co powinno w googlu big_grin
          pumpy się znaczy big_grin
      • dorry Re: Nigdy w życiu nie założę: 28.10.11, 00:38
        > w emu uggsach czy jak to tam się zwie chodzę zimą po domu.

        Co! Jak to po domu? Mieszkasz w igloo?
    • malamelania Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:08
      Muszkieterek smile
      • azjaodkuchni Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:15
        Kozaków w temperaturze + 30 a poza tym dziecięcych ubrań sztucznych włosów kapelusza bo jestem neiwysoka i wyglądałabym jak pieczarka.
    • morgen_stern Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:14
      - spodni z obniżonym krokiem, co za paskudztwo
      - dziwnych wynalazków obuwniczych, typu sandał z cholewką, gladiatorki etc.
      - białych kozaczków smile
      - legginsów

      chyba tyle, po tym, jak paradowałam w sukience z lacku i gaciach w panterkę, a na zimę kupiłam sobie czapkę w kształcie pewnego zwierza długo się zastanawiam, zanim powiem "nigdy" smile
    • zabulin Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:19
      -rzeczy w kolorze żółtym
      oraz stringów, bo nie chciałabym chodzić ze sznurkiem w dooopie.

      Aha, jeszcze sa takie przeokropnie brzydkie spodnie. Ja na to mówię aladyny (obfitość materiału do kroku, ktory jest w okolicy kolan i równie paskudne zwieńczenie od kolan w dół).
      • marika_2006 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 10:26
        -pumpów
        -białych kozaków
        i nic więcej mi do głowy nie przychodzismile
    • tosterowa Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 11:19
      Jestem w stanie wyobrazić sobie siebie chyba we wszystkim, natomiast w praktyce od lat noszę takie same ubrania, więc byle buty na obcasie to już dla mnie ekstrawagancja smile
    • zdzisnadzis Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 12:23
      białych kozaczków..a uggi to najcieplejsze buty jakie w zyciu mialam i na wielkie mrozy sa niezastapione..i mam gdzies to ze wygladaja jak wygladaja
      • oliwka2009 Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 12:28
        Ubrań w kolorze różowym, ubrań które wyglądają jak lateksowe i białych butów.
    • kataryniara Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 13:54
      Spódnicy i rajstop
    • hawa.etc Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 14:28
      Szarawary uwielbiam, najwygodniejsze spodnie świata. Mam z dziesięć par.
      Nie założę:
      -sandałów z golfem
      -kozaków z czegoś innego, niż skóra
      -białych kozaków
      -kapelusza
      -butów z czubem
      -turbanu
      -mini spódniczki
      -kaloszy w celu innym, niż deszczowy
      -czegokolwiek w panterkowy wzór
    • d.o.s.i.a Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 15:16
      Uggsy to moje ulubione buty. wygladaja swietnie do wszystkiego, zwlaszcza do mojego stylu -naturalna elegancja, czyli rzeczy wysokiej jakosci, ale potraktowane z odrobina nonszalancji. Lubie kolorowe, zawadiackie czapki, szaliki wszelkiego rodzaju, stonowane kolory, plaszcze, welne, wielkie torby. Zawsze musze miec tzw. "smaczek" i czesto sa to wlasnie Uggi, albo czapka. Kaloszy nie posiadam, ale mam w planie.
      • ewag12 Re: Nigdy w życiu nie założę: 28.10.11, 09:02
        Interesujące. Dosia zapodaj jakieś zdjęcie odpowiadające Twojemu stylowi.
    • chomiczkami Re: Nigdy w życiu nie założę: 26.10.11, 15:22
      Aladynek.
      Butów z długimi czubami.
      Stringów.
      Kaloszy jako obuwia wyjściowego.
      Minispódniczek.
      Trzewików używanych przez inną osobę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka