Dodaj do ulubionych

Harry Potter i więzień Azkabanu

01.06.04, 22:47
Byłam dziś z córką na przedrpremierowym pokazie. Podobało mi się, nie powiem,
ale jak zwykle gdy oglądam ekranizację książki mam mieszane uczucia. Inaczej
sobie to wszystko wyobrażałam, a po dwóch pierwszych częściach miałam też
inne oczekiwania co do trzeciej części. Nie mogłam się doczekać, odliczałam
dni, a na tapecie w moim komputerze od niemal pół roku szczerzy się Syriusz
Black na liście gończym. A teraz, no cóż mam mieszane uczucia.
Film jet posępny, panuje w nim ponury klimat, Hogwart jest ponurym
zamczyskiem, a zamkowe błonia napełniają grozą. Dzieciaki strasznie
wydoroślały, a dementorzy są naprawdę przejmujący, choć wydają takie same
dźwięki jak Lord Vader. Już od pierwszych scen widać zmianę reżysera,
zupełnie inna jest koncepcja wizualna filmu.
Pani Rowling twierdzi, że czytelnicy dorośleją wraz z Harrym. Zapewne z tego
samego założenia wyszli twórcy filmu. Nie wiem czy to dobrze czy źle. W
każdym razie pierwszą część mógł obejrzeć pięciolatek. Trzecią trudno nazwać
filmem dla dzieci. I na pewno nie warto wybierać się na ten film nie zanjąc
książki.
Ale podobało mi się.
A Wam?
Obserwuj wątek
    • klaryma Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 02.06.04, 15:53
      Fajnie masz, ja idę w niedzielę, razem z niespełna 8-letnią córką. Trochę sie
      boję, ze będzie dla niej za poważne, ale ona jest wielka fanką Harrego, ksiażki
      mamy przerobione (właśnie do III-go tomu, do nastepnych narazie nie dorosła,
      mam nadzieje, że się nie będzie bała albo nudziła.
      • kamila77 Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 02.06.04, 19:27
        Pytanie poza tematem troche, ale zaciekawilo mnie to, co piszesz - ze twoja
        corka "nie dorosla" do nastepnych tomow. Co mialas na mysli? Moj syn ma teraz 8
        i pol roku, kolejne tomy czytal na biezaco, w trakcie ich ukazywania sie.
        • fringilla Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 02.06.04, 19:30
          Moja córka ma właśnie niecałe 8 lat. Też zna wszystkie tomy, choć kiedy rok
          temu czytałyśmy czwarty, miałam trochę wątpliwości, ale okazao się że jest
          wystarczająco dorosło i do tego i do następnego.
          Na filmie się nie bała, podobał jej się, ale dzieci są różne - rok starszy syn
          koleżanki pół filmu przesiedział z zasłonietymi oczami.
        • klaryma Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 03.06.04, 12:54
          Wydaje mi się, że dla mojej córki IV tom byłby trochę zbyt skomplikowany (już
          przy trzecim trochę sie gubiła w watkach), a poza tym wydaje mi się trochę zbyt
          brutalny (w końcu ginie ten ogrodnik na poczatku i Berta Jorkins, czy jak jej
          tam, nie mówiąc już o Cedriku, no i ta koszmarna scena odradzania sie
          Voldemorta, przy której sama się lekko bałam). Poza tym, tak grubą książkę to
          ja musiałabym córce czytać i pewnie miałabym pokusę, zeby cenzurować co
          drastyczniejsze momenty, więc już niech lepiej te następne tomy poczekają aż
          ona sama po nie sięgnie. Jeśli będzie chciała czytać sama - proszę bardzo, może
          zacząć nawet dzisiaj smile
          • kasiaczekroza Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 03.06.04, 16:48
            Byłam z moją 8 latką 1 .06 na pokazie przedpremierowym.widziałysmy wczesniej
            poprzednie cześci i zdecydowanie ta jest jakas dziwna, nie wspominając juz o
            języku jakim posługują się bohaterowie(Hary np mówi do ciotki Durslejów-"stul
            pysk")Byłam w szoku-gdzie podział sie miły Hary???
            • poleczka2 Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 03.06.04, 16:59
              Stul pysk?
              Chyba znowu kiepskie tłumaczenie...


              kasiaczekroza napisała:

              > Byłam z moją 8 latką 1 .06 na pokazie przedpremierowym.widziałysmy wczesniej
              > poprzednie cześci i zdecydowanie ta jest jakas dziwna, nie wspominając juz o
              > języku jakim posługują się bohaterowie(Hary np mówi do ciotki Durslejów-"stul
              > pysk")Byłam w szoku-gdzie podział sie miły Hary???
    • emaja Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 07.06.04, 09:48
      Byłam wczoraj i jestem rozczarowana filmem.Jakiś taki byle jaki.Nie dla dzieci
      i nie dla dorołych.Z książek o Harrym właśnie 3 tom uważam za najlepszy ale
      wcześniejsze książki były lepiej zekranizowane.
      • klaryma Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 07.06.04, 10:33
        Byłam wczoraj, bardzo mi sie podobało, zdecydowanie bardziej niż dwie pierwsze
        części. Chociaż też uważam, ze trzeba znać ksiażkę, bo niektóre wątki są ledwie
        zaznaczone. Harry trochę za bardzo zbuntowany, ja ten bunt zauważyła dopiero w
        czwartej części. Myślę, że moja córka była troche zdezorientowana jego
        niesympatycznym zachowaniem. Ale też jej sie podobało, bała się trochę
        dementorów, ale spała w nocy dobrzesmile
    • ladydark Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 07.06.04, 11:34
      Ja byłam w sobotę z mążem i muszę powiezdieć, że mi się podobał. Szczególnie
      ten mroczny klimacik i budzący grozę dementorzy. Co prawda raczej dziecim
      poniżej 10 lat nie zalecałabym oglądania ze względu na dość przejmujące sceny
      (walka Syriusza z Lupinem, atak dementorów, czy scinanie hipogryfa) ale dla
      starszych dzieciaków i dla dużych dzieciaków (jak ja) to świetna rozrywka. Co
      prawda trochę inaczej wyobrażłm sobie Lupina i Petera, ale mimo to reżyser
      zrobił kawałek dobrej roboty. Wydaje mi się tylko, że te dzieciaki trochę za
      szybko rosną, ale z Malfoy'a to niezły przystojniaczek się zapowiada
      pozdro
      mag
      • fringilla Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 07.06.04, 23:11
        A LOngbottom? To dopiero był dla mnie szok, co wyrosło z tego grubaska! wink Ale
        rzeczywiście, zabawnie się ogląda filmy z dziećmi, obserwuje jak dorastają i
        dorośleją.
        Mi jednak brakowało beztroskiej atmosfery Hogwartu, psot bliźniaków i
        niewinnych żartów. Hogwart był chyba jednak wesołym i przyjaznym miejscem, a
        magia, której tam nauczano nie tylko mroczna i tajemnnicza, ale także zabawna
        (np. transmutacja myszy w puchar wink)
    • aarabeska Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 10.06.04, 23:28
      Bylam, widzialam smile wybralismy sie rodzinnie (rozpietosc wiekowa 21-54 czym
      znacznie zawyzylismy srednia na widowni smile

      Odczucia po filmie mam bardzo mieszne. Fanka Harrego nie jestem (?), ale kazdy
      tom polknelam (najpierw podkradajac kuzynce, a potem polujac na kolejne tomy
      zanim trafily do Polski, IV przywiozlam z Niemiec, V z UK smile)

      Co do filmu, no coz... zmiana rezysera wywarla znaczny wplyw na konwencje filmu
      i to niestety w negatywny sposób. Ekranizacja nastepnych tomow obawiam sie, ze
      moze wykraczac poza mozliwosci srebrnego ekranu i pytanie czy bedzie sie to
      nadawalo do pokazania dzieciom...? No bo czy wyobrazacie sobie scene na
      cmentarzu (IV tom) na duzym ekranie?

      Szkoda, ze musiano dokonac zmiany obsady prof. Dumbledore... Niestety, nawet
      najlepsi kiedys odchodza na zawsze...

      Pozdrowienia dla Mugoli i nie-Mugoli
      aarabeska
      • fringilla Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 11.06.04, 11:16
        A ja wciąż uparcie twierdzę, że Dumbledore'a powinien grać Sean Connery. Tak
        własnie go sobie wyobrażałam: wesoły, ale budzący respekt, dobrotliwy, ale gdy
        trzeba przerażający.
        • klaryma Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 11.06.04, 12:35
          Eeeee, no co Ty, za bardzo męski i za przystojny (pomimo wieku), trudno by było
          uwierzyć, że jest taki mądry i utalentowany, a ponadto trudno by było uwierzyć
          w jego talenty pedagogiczne, które jako dyrektor szkoły musi posiadać smile))
          • fringilla Re: Harry Potter i więzień Azkabanu 13.06.04, 16:58
            klaryma napisała:

            > Eeeee, no co Ty, za bardzo męski i za przystojny (pomimo wieku), trudno by
            było
            >
            > uwierzyć, że jest taki mądry i utalentowany, a ponadto trudno by było
            uwierzyć
            >
            > w jego talenty pedagogiczne, które jako dyrektor szkoły musi posiadać smile))

            Ja tam chętnie uwierzyłabym mu we wszystko wink

            A a propos talentów pedogogicznych od razu skojarzył mi się Harrison Ford jako
            Idiana Jones prowadzący zajęcia na uniwerku i cała wpatrzona w niego damska
            ekipa na czele z tą, co na powiekach miała napisane "love you" wink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka