10.12.11, 16:41
Kobity byłam dziś........... w ciuchlandziesmile
i ciesze sie jak dziecko z lizaka bo kupiłam matce kurtke pikowaną mega wypas za 2 zł !!!
i odlotowy płaszcz za 19 zł!!!! jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.
w sumie jak ma sie czas, to można sie ubrac jak ta lala tylko wybór jest w większych rozmiarach...40-46
uwielbiam firanki i obrusy z ciuchlandów,sz koda ze mam tak mało okien :p
Korzystacie, chodzicie?
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: ciuchland 10.12.11, 16:49
      No co Ty, do h&m nie chodzą, bo to sieciówka taka zwykła, a Ty o ciuchland pytasz? wink
      Chodzę, ale u mnie drogie jakieś takie są. Pocwanili się i dużo ubrań biorą w komis, przeważnie wycenione, a na wagę po 40-45 zł. Choć też i dobre jakościowo są i dużo markowych można znaleźć.
      Za to moi rodzice mają u siebie tanie, wyceny są robione wieszakami, po 5, 6 zł, a w określone dni nawet po 3. Co prawda sporo ciuszków słabych gatunkowo, ale można znaleźć perełki smile

      Z powodu braku czasu na samotne zakupy i posiadania niecierpliwego i ruchliwego dziecka, chodzę teraz rzadko.
      • lejdi111 Re: ciuchland 10.12.11, 17:00
        ja jakoś do siebie niczego znaleśc nie mogę ale mój młody śmiga w takich ciuchach nawet do szkoły. Ostatnio wyszperałam dresówki Nike za 5 zł.Jak był mniejszy to często też udawało mi się kupić fajne maskotki, postacie z jego ulubionych bajek np Pingu, Noddy, Ernie, Bert, Pluto itd. Oczywiście, że wszystko od razu piorę.
        • ona3010 Re: ciuchland 10.12.11, 17:13
          ja dla siebie tez nie moge nic wyszperac sad roz 36 jak jest cos ok to tak sciochrane ze nie da sie założyc tego, ale teraz moja matka przytyła roz 42 i ciagle jakieś perełki jej znajduje ale takie naprawde wypas. Jestem w szoku dosłownie.
          natomiast dla moich psów mam świetny kojec, reczniki, udało mi sie kilka bluzek kupić dla młodej na szczeście mała to nie wybrzydza tongue_out
          no a na punkcie firanek i obrusów recznie dzierganaych mam świra i są rewelacyjne! po 10 zł sztuka!!!
          ale jest olbrzymia róznica w ciuchlandach w wawie jak dla mnie nie opłaca sie wchodzić bo jest za drogo jak na używane ciuchy i sa to małe ciasne sklepiczki.
          Niektóre rzeczy warto kupić natomiast nie wyobrazam sobie kupic butów, bielizny i torebki....
    • arvenne Re: ciuchland 10.12.11, 17:02
      ona3010 napisała:

      > Kobity byłam dziś........... w ciuchlandziesmile
      > Korzystacie, chodzicie?

      Nie.
    • angazetka Re: ciuchland 10.12.11, 17:05
      Bywam, z raz w miesiącu, zawsze znajdę coś fajnego.
    • kawka74 Re: ciuchland 10.12.11, 17:11
      Dla siebie nie kupuję, ale dla dziecka owszem, znalazłam dwa szmateksy z ciuchami wyłącznie dla dzieci (był i trzeci, ale zamknęli, a szkoda) i co jakiś czas robię tam spore zakupy.
    • klubgogo Re: ciuchland 10.12.11, 17:15
      Nie chodziłam długie lata, bo nigdy nie chciało mi się grzebać w śmierdzącej odzieży, sorry, ale ten zapach sprawaił, że omijałam te sklepy szerokim łukiem. Aż kiedyś mama zaciągnęła mnie do nowego sklepu, gdzie nic nie było czuć, kompletnie nic, sobie nie znajduję, bo rozmiarówka zwykle powyżej 38, ale dla dziecka same nówki z dobrych firm.
      I tak odważyłam się zajrzeć do innego, i co, znowu ten paskudny smród, nie wiem na czym to polega.
      • ona3010 Re: ciuchland 10.12.11, 17:22
        to tez prawda w tych małych ciasnych to smierdzi jakoś....
        tu gdzie odkryłam ten ciucland to jest moze z 600m2 albo i wiecej...nie śmierdzi i jest na wieszakach.
        • gryzelda71 Re: ciuchland 10.12.11, 17:35
          Wielki obszar,wszystko posegregowane,na wieszaczkach i kurtki po 2 zł.
          Czemu w to nie wierze?
          • schiraz Re: ciuchland 10.12.11, 18:21
            U mnie ciucholand jest dosyć fajny, ciuchy na wieszakach, posegregowane kolorami (szkoda, że nie rozmiarami, ale nie można mieć wszystkiego smile ) oddzielnie kurtki, płaszcze, oddzielnie odzież męska, dziecięca, damska. Ale ceny wyższe niż 2 zł za kurtkę. Tuniki, bluzki po około 20-30 zł, kurtki i płaszcze przeważnie powyżej 50 zł jedynie odzież niemowlęca jest tania (od kilku złotych do maks 15zł). Fakt, że odzież jest sortowana i każdy ciuch przed powieszeniem wyprasowany. Owszem, kupuję tam, bo mają fajne ubrania i często promocje -50%.
          • iwles Re: ciuchland 10.12.11, 18:50
            gryzelda71 napisała:

            > Wielki obszar,wszystko posegregowane,na wieszaczkach i kurtki po 2 zł.
            > Czemu w to nie wierze?


            u nas jest jeden ciucholand, gdzie jest wszystko posegregowane, ceny wcale nie takie niskie, ale w jeden dzien tygodnia (ostatni przed nową dostawą ) wszystko jest po 1 zł. Więc się zdarza smile
            • gryzelda71 Re: ciuchland 10.12.11, 19:17
              Zdarza się,ale nikt na ten jeden dzień za złotówkę perełek nie wywiesza,wręcz przeciwnie zdejmuje się jewink
              Nie,jakoś nie wierze ze właściciele prowadzą charytatywnie takie sklepy.
            • ona3010 Re: ciuchland 10.12.11, 19:17
              nie wierzysz ok
              nie pisze tu w formie reklamy i zachety ciuchlandów
              pisze ze mi sie udało kupić kurtkę za 2 zyla i sie ciesze, matka też :p
        • dziennik-niecodziennik Re: ciuchland 10.12.11, 22:48
          no silą rzeczy, w mniejszym pomieszczeniu (z reguły wtedy tez mniej jest okien co ogranicza mozliwosc wietrzenia) zawsze bedzie bardziej smierdziec. a zapach to zapach głównie środków dezynfekujacych - z tego sie nie da zrezygnowac smile
    • edelstein Re: ciuchland 10.12.11, 19:56
      Tu gdzie mieszkam ciuchlandow jak na lekarstwo,do niedawna bylam pewna,ze nie ma zadnego,ale ostatnio przypadkiem dwa przyuwazylam.Nie chodze,nie kupuje,nie lubie ani ciuchlandow ani H&M wiec tam nie bywam.
    • noemi29 Re: ciuchland 10.12.11, 20:11
      Chodzę w zasadzie tylko do jednego, a czasem on przychodzi do mnie wink
      Moja teściowa pracuje w dobrze zaopatrzonym chiuchlandzie i w dzień dostawy, jeszcze zanim wejdą klienci mogę poszperać. Czasem przynosi mi coś do domu.
      Można naprawdę kupić ubrania nowe, z metkami. Np. kupiłam spodnie (z metką) za 30 zł, które w sklepie kosztują ponad 200.
      • mamaemmy Re: ciuchland 10.12.11, 20:24
        Chodzę,ale tylko na dostawę-wtedy jest co wybrac-prawdziwe perelki.Jak jest wyprzedaż-za 1-4 zl to sa juz same szmaty-lepsze wyrzucam z domu.
        Ale w Krakowie sa naprawde dobre ciucholandy ,zwłaszcza w kilku niedalekich mi dzielnicach.
        Emmę ubieram tylko tam w zasadzie,no czasem w Zarze i H&M. Choc w tych moich ciucholandach sa przewaznie wlasnie H&M,zara,gap,next i gymboree.
        Ostatnio otworzyli dwa nowe i tam są swietne rzeczy tez dla mnie i po prostu zatrzesienie rzeczy ciazowych-a mam kilka kolezanek w ciazy tam kupuje im np spodnie rurki H&M MAMA w stanie IDEALNYM za max 20zł-25zł (w sklepie sa za ponad 110zl)
        Ostatnio kupiłam dla mojej EMKI w stanie jak nowy kombinezon na narty firmy REIMA -ślczny,stan super,za 45zł smile i dla siebie spodnie na narty za 35zł,czarne,H&M
        • gazeta_mi_placi Re: ciuchland 10.12.11, 21:49
          Podziel się namiarami. Dość dobry ciucholand jest na Miodowej naprzeciwko mniej więcej synagogi.
          Często siedzi tam pies właścicielki, taki łaciaty.
          Kupiłam tam kilka fajnych rzeczy.
    • malgosiamn Re: ciuchland 10.12.11, 20:31
      Oj można dostać kurtkę za 4 zł -dziecięcą, sa i za 7 zł, moja najwieksza zdobycz to kurtka zimowa z metką na rozmiar 122 North Face-a za 19zł i jeszcze czekałam aż cena za kg. będzie poniżej 35złsmile) Mąż mój nie mógł spać że nie kupiłam tej kurtki od razu, zagroził mi że jak jej nie kupię to mam się nie pokazywać.
      Często kupuję dla siebie, syna , męża i dzieci znajomychsmile dla dziewuszki kupiłam na 98 z Gapa za 5 złsmile
      trafia się
      ale ja mam ciuchbude u siebie pod domem
      • mamaemmy Re: ciuchland 10.12.11, 20:55
        malgosiamn napisała:

        moja najwieksza zdobyc
        > z to kurtka zimowa z metką na rozmiar 122 North Face-a za 19zł

        Moja Emka chodzi w takiej własnie NORTH FACE za 25 zł smilepuchowa,super ciepła.Tylko musialam zamek zmienic-był zepsuty a kurtka jest dwustronna -i kosztowało to 14 zł,wiec mialam ja za niecale 40zł.
    • czar_bajry Re: ciuchland 10.12.11, 20:53
      Ty tak na serio...?
      ( do autorki piszę)
    • asia_i_p Re: ciuchland 10.12.11, 20:58
      Chodzę, bardzo lubię. Kupuję głównie ubrania dla siebie i córki, domowych tekstyliów raczej nie - mam mieszkanie w trochę innej stylistyce. Mieszkanie w bloku wymusiło względny minimalizm, ale gdybym mieszkała w domku i urządzała w stylu romantycznym, albo szyła patchworki, to rzeczywiście można się obłowić.
    • sharpless6 Re: ciuchland 10.12.11, 23:00
      chodzę, nawet jestem wyspecjalizowana w tym. Czasami udaje się kupic super fajne rzeczy za 2 zl. Mi się udalo kupić kurtkę reimy na wagę dla corki znajomej za ok 6 zl, sprzedawczynie nie zawsze się znają na towarze.
    • mathiola Re: ciuchland 10.12.11, 23:05
      Tak, bardzo lubię i zawsze czuję DRESZCZYK.
    • shellerka Re: ciuchland 10.12.11, 23:12
      nie przebijesz mnie. odkąd odkryłam wiejski ciuchland z sortowaną odzieżą na kilogramy jestem raz w tygodniu w szoku.
      ostatnio wróciłam z płaszczokurtką dla syna - taka wełniana kurtka zapinana na zamek i na takie guziki z pętelką, z kapturem, na pięknej podszewce, pięknie wykończona, no cudo poprostu, granatowa, idealna, do tego koszula dla niego w kratkę, do tego pięć topików dla córki - z hanna montana, hello kitty itp., sukienka biała tiulowa na balik (będzie motylkiem), sukienka w pepitkę różową na lato (dwa rozmiary większa), wszystko w idealnym absolutnie stanie.

      i teraz uwaga! ile zapłaciłam?

      28 zł (dwadzieścia osiem złotych)
    • kropkaa Re: ciuchland 11.12.11, 01:00
      Może macie jakieś wyjątkowe szczęście w życiu, ale to, co ja widzę u znajomych, którzy kupują w lumpexach wygląda dokładnie jak nazwa wskazuje, czyli jak lumpy.
      Nie zapomnę reakcji mojej koleżanki, gdy powiedziałam jej, że nasza koleżanka ubiera dziecko w lumpach (oboje pracują, przyzwoicie zarabiają, jedno dziecko): no już by, q..., z siebie dziada nie robiła!
      • marzeka1 Re: ciuchland 11.12.11, 13:23
        "Nie zapomnę reakcji mojej koleżanki, gdy powiedziałam jej, że nasza koleżanka ubiera dziecko w lumpach (oboje pracują, przyzwoicie zarabiają, jedno dziecko): no już by, q..., z siebie dziada nie robiła!"

        - cóż, mam koleżankę, bardzo przyzwoite dochody, grubo ponad 10 tyś. , a i tak lata po lumpeksach, lubi to, wyszukuje niesamowite perełki. Lumpeks lumpeksowi nierówny.
        Sama też zaglądam, można znaleźć fajne i niedrogie rzeczy, fakt- często 10 razy idę, kupuję na te 10 razy może 2 razy.
    • lejdi111 Re: ciuchland 11.12.11, 08:47
      kiedyś poszłam pierwszego dnia dostawy i wyszperałam sliczną tunikę która kosztowała 35 zł. Wydawało mi sie drogo więc ukryłam ją w rękawie najgorszej szmaty i przyszłam ją kupić gdy wszystko było po 1 zł smile. Sprzedawczyni patrzyła dziwnie ale nic nie powiedziała.
      • znowu.to.samo Re: ciuchland 11.12.11, 11:00
        Lumpex lumpexowi nie równy...miałam znajomego który woził ciuchy ze skandynawii do lumpexów i zanim dowiózł, mogłam sobie coś wybrać. Oj można było trafić takie perełki jak bluzka D&G z metką....

        Ale jak ide teraz do lumpa to nie moge nic ciekawego trafić...

        • sharpless6 Re: ciuchland 11.12.11, 12:32
          Bo trzeba być w dzień dostawy lub wymiany towaru i na pól godziny przed otwarciem już robi się kolejka. są super rzeczy ale znikają w koszykach już po 10 minutach od otwarcia.
    • nangaparbat3 Re: ciuchland 11.12.11, 12:47
      Pewnie że chodzę, dla mnie to rodzaj grzybobrania.
      Ostatnio wstąpiłyśmy z mamą do lumpexu na drugim końcu miasta, szukałam dla siebie wełnianej spódnicy, a kupiłyśmy mamie płaszcz - leciuteńki, wełna plus alpaka, piekny kolor, i ślicznie wykończony. Kosztował 150, jak na lumpeks sporo, jak na płaszcz tej jakości po prostu darmo. No i jeszcze odpowiedni rozmiar smile
      Zauważyłam taką regułę - im lepszej jakości ciuch tym mniej używany, logiczne zresztą.
    • lipsmacker Re: ciuchland 11.12.11, 13:06
      Dlaczego nie wierzysz? Niesort sklepy kupuja od hurtownikow po jakies 7-8zl/kg, duze sieci zas same sprowadzaja bezposrednio ze zbiorek zagranicznych i placa nawet i 4zl/kg. A jak kurtka leciutka to wchodza 3 takie na kilogram. Zarobek to nie jest jakis oszalamiajacy ale jesli ta kurtka wisiala im juz np. miesiac to chca sie jej pozbyc z wieszaka i tyle, 2zl tez pieniadz, szczegolnie ze duze sieci stawiaja na ilosc.

      Zapach ma dwojakie pochodzenie - albo sklep kupuje wlasnie niesort, czyli najtanszy towar w ktorym moze byc doslownie wszystko, w tym rzeczy zapocone, przybrudzone, albo z kolei jest u zrodla poddawany fumigacji. Wedle prawa kazdy powinien byc fumigowany ale w praktyce jest tak ze albo sie jej nie robi tylko dostaje papiery ze sie zrobilo, albo robi sie tania fumigacje ktora wlasnie smierdzi, albo sie placi drogo za bezzapachowa fumigacje.

      45zl/kg za dobry jakosciowo towar to nie jest z kolei drogo jesli uwzglednicie ze sklep albo kupil 'cream' od hurtownika (ponizej 35zl/kg takiego towaru nie ma) albo nawet sam importowal za 25zl/kg, a ma do oplacenia lokal, pracownikow, itd, itp. Wrecz jest to cena ktora wlascielowi jednego sklepu raczej nie pozwoli zarobic.

      A perelki sie moga zdarzyc naprawde super bo ludzie zagranica oddaja i markowe i nowe, z tym ze takiego towaru jest mniejszosc i ogolnie jest jego aktualnie duzy deficyt na swiecie.
      • hanalui Re: ciuchland 11.12.11, 15:57
        lipsmacker napisała:

        > A perelki sie moga zdarzyc naprawde super bo ludzie zagranica oddaja i markowe
        > i nowe, z tym ze takiego towaru jest mniejszosc i ogolnie jest jego aktualnie d
        > uzy deficyt na swiecie.

        Dodajmy jeszcze ze programy i reklamy o tym, ze oddawane rzeczy byly czesto zwyczajnie kradzione spod drzwi przez sprytne pseudo firmy z Europy wschodniej nim wlasciwy organizator zbiorki czyli organizacja charity sie pojawil, spowodowały ze osoby nie zostawiają juz rzeczy pod drzwiami, a zawoza je bezposrednio do sklepow charity, zbiórki organizowane są przez zakłady pracy, koscioly i wiadomo ze rzeczy trafia we właściwe ręce, a nie do biznesmenów w krajach wschodnich.
        No i jeszcze kryzys...ludzie faktycznie patrzą bardziej oszczędnie co kupują i co wydają
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka