Dodaj do ulubionych

Złośliwa sąsiadka

22.12.11, 11:06
Co zrobić gdy sąsiadka 3 godziny przed ciszą nocną tłucze się i hałasuje podczas gdy ja próbuje uśpić dziecko ? A gdy cisza nocna zaczyna się jest cicho jak mysz pod miotłą
Obserwuj wątek
    • upartamama Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:08
      sąsiadka nie jest złośliwa, po prostu przygotowuje święta. A że ty usypiasz dziecko o 19 to nie znaczy, że ona też ma przygotowania do snu o tej porze.
    • tiuia Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:09
      E... Nic?
    • irima2 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:09
      Pójść i porozmawiać?
      Może nie wie, że Ty akurat próbujesz uśpić dziecko.
      • joanmary Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:03
        ona dobrze wie. i robi to specjalnie. A jak przychodze do niej i pytam sie czy coś jej nie spadło rozkudłana wypiera sie. Ze nie wspomnę jak zachowują sie jej lokatorzy mieszkający u niej 7 lat i nie zameldowani
        • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:44
          a tu cię boli
          nie muszą być zameldowani, wystarczy, że sąsiadka rozlicza się z US
    • noxi Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:09
      Wyprowadzic sie do palacu na odludziu.
    • angazetka Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:12
      Co robić? Zrozumieć, że sąsiadka ma prawo do życia, a ty nie jesteś pępkiem świata.
    • hellulah Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:15
      Powiedz, że żartujesz. Masz pretensje do kobiety, że stara się przed ciszą nocną i to ze sporym wyprzedzeniem skończyć głośniejsze akcje?! Żałujesz, że nie tłucze się jak to ujmujesz w czasie ciszy nocnej...?
    • mama_kotula Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:25
      Doskonale cię rozumiem. Jestem przekonana, że ona NA PEWNO robi to celowo, aby ci dokopać. Bo wie, że masz problemy z usypianiem dziecka. Zapewne czegoś ci zazdrości - jesteś od niej ładniejsza, więcej zarabiasz, a na bank jesteś młodsza, więc z tej zazdrości próbuje ci zrobić na złość, aby ci za dobrze nie było. Tacy ludzie są wśród nas i niektórzy wtykają ci szpilki, to nie ludzie - to wilki! sad

      Trzymaj się i bądź dzielna, możesz jej w ramach rekompensaty np. podkładać brudne pampersy na wycieraczkę (sprawdzone!! najlepiej jeszcze podpalić, ale to się sprawdza tylko w przypadku domku jednorodzinnego, w bloku czy kamienicy nie bardzo, bo grozi pożarem mienia innych lokatorów).

      Pozdrawiam gorąco.


      --
      I am weird but I am not strange.
      • kinga.zielonka 10/10 n/t 22.12.11, 11:27
      • niutaki Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:29
        wink kotula smile
      • gazeta_mi_placi Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 15:02
        Też tak sądzę, pewnie też autorka wątku ma lepszy samochód.
        • anorektycznazdzira Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:26
          Samochód? No może i samochód też, ale NA PEWNO jest młodsza, chudsza, ładniejsza i może nawet mąż sąsiadki na nią leci.
          • kaczy_kuperas Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 20:40
            I wygląda na młodszą siostrę swojego dziecka tongue_out
      • yenna_m Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 19:52
        o to to smile
        skoro sąsiadka rozkudłana, to ewnie zazdrości autorce fryzury smile
        i generalnie blichtru wink
        • joanmary Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 21:58
          Ciekawe czego mam zazdrościć ? Jak się otwiera drzwi to się poprawia włosy aby nie wyjść na niechluja.
          • morekac Re: Złośliwa sąsiadka 23.12.11, 10:03
            Może ona i poprawia, tylko jej włosy dęba stają na twój widok.
          • lolinka2 Re: Złośliwa sąsiadka 24.12.11, 03:46
            joanmary napisała:

            > Ciekawe czego mam zazdrościć ? Jak się otwiera drzwi to się poprawia włosy aby
            > nie wyjść na niechluja.

            W przypadku NIEZAPROSZONYCH osób? Eeeee, niech się cieszą, że w ogóle mają szansę ujrzeć moją piękną twarzyczkę, włosów poprawiać nie zamierzam - zwłaszcza, jeśli mnie ktoś bezczelnie o godzinie - powiedzmy - 10 lub 18 z pościeli podnosi natarczywym dzwonkiem.
    • kadfael Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:28
      Wytłumacz - na czym ta złosliwośc miałaby polegać?!
      Złośliwie to by było, gdyby cicho siedziała do 22 a potem hałasowała...
      • mama_kotula Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:41
        Cytat
        Złośliwie to by było, gdyby cicho siedziała do 22 a potem hałasowała...


        Nic nie rozumiesz! przecież tłuczenie się po 22 w niczym nie przeszkadza autorce wątku! sąsiadka jest złośliwa bo na bank podejrzała, kiedy autorka usypia dziecko i specjalnie wtedy rzuca garnkami w podłogę.
        • hotya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:55
          Obie niczego nie rozumiecie! Gdyby zdzira hałasowała po 22:00 to autorka mogłaby nasłać na nią policjantów (przecież i tak nie mają niczego innego do roboty!) i nie musiałaby zaciskać równych, białych ząbków z bezsilności, nie musiałaby wzbijać się na wyżyny relecji międzyludzkich rozmawiając z małpą złośliwą. Mogłaby zadzwonić pod trzycyfrowy numer, przyjechaliby, zołzę zza ściany by unieszkodliwili, może odkryliby przy okazji, ze dziecko przegrzewa, albo że bidetu nie ma i byłoby wiadomo, ze patologia. Oko by na nia mieli i więcej by nie podskoczyła!
          • sadosia75 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:17
            A ja jestem prawie, że pewna w 90%, że ten babsztyl to narkotykami tam handluje! i ona niczego nie upuszcza! ona klyenteli wpiernicz daje bo się na bank z płatnościami za towar spóźnili!
            co wy myślicie? że autorka wątku to w jakiejś wiosce mieszka? na bank mieszka w wielkim pięknym kulturalnym i czystym mieście. tylko ta... tfu patologia się wzięła nie wiadomo skąd! 7 lat ma lokatorów i to bez zameldowania! 7 lat! to czego się po takich spodziewać? no czego no?
          • imasumak Hotya, o tym samym pomyślałam :D 22.12.11, 15:36
            hotya napisała:

            Obie niczego nie rozumiecie! Gdyby zdzira hałasowała po 22:00 to autorka mogłaby nasłać na nią policjantów (przecież i tak nie mają niczego innego do roboty!) i nie musiałaby zaciskać równych, białych ząbków z bezsilności, nie musiałaby wzbijać się na wyżyny relecji międzyludzkich rozmawiając z małpą złośliwą. Mogłby zadzwonić pod trzycyfrowy numer, przyjechaliby, zołzę zza ściany by unieszkodliwili,
            • yenna_m Re: Hotya, o tym samym pomyślałam :D 23.12.11, 00:24
              e tam, na trzycyfrowy

              lepiej od razu po antyterrorystów albo insze ABeCadło dzwonić, będzie weselej
        • kadfael Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:10
          Pewnie ma przenikliwy wzrok i widzi przez ściany... (ta sąsiadka naturalnie wink
      • joanmary Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 11:55
        A na tym polega że chodzi w drewniakach po domu celowo upuszcza rzeczy na podłogę i tłucze mieso na kotlety póżnym wieczorem odkąd zobaczyła karteczkę obok dzwonka od drzwi aby nie dzwonić tylko pukać. Nie powiesz mi że to wszystko robi przypadkiem ?
        • niutaki Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:03
          po czym poznajesz ze celowo upuszcza??
          • joanmary Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:17
            po tym że jedną rzecz potrafi upuścić 4 razy. Nie powiesz mi że przypadkiem jej wypadło . nie jest zgrzybiałą staruszką lecz 40 letnią kobietą w sile wieku
            • mama_kotula Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:20
              joanmary napisała:

              > po tym że jedną rzecz potrafi upuścić 4 razy.

              A skąd wiesz, że jedną rzeczą rzuca 4 razy? I dalej tkwię w ciekawości - czymże ona rzuca? smile
              • joanmary Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:22
                kulkami , drewnianymi rzeczami bo jak spadają robią duży hałas
            • jowita771 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:24
              > po tym że jedną rzecz potrafi upuścić 4 razy.

              Może się uczy żonglować?
              • czarnaalineczka Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:25
                big_grin
              • anorektycznazdzira Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:27
                big_grin
            • morekac Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:53
              Kup szczotkę na długim, drewnianym kiju i jej odstukuj. Albo naucz dziecko głośno krzyczeć. Zemsta jest słodka.
            • kkokos Re: Złośliwa sąsiadka 30.12.11, 22:07
              > po tym że jedną rzecz potrafi upuścić 4 razy. Nie powiesz mi że przypadkiem jej
              > wypadło . nie jest zgrzybiałą staruszką lecz 40 letnią kobietą w sile wieku

              o cholera, to o mnie!
              wiecznie rzucam o podłogę mrożonkami z warzywami, by się pokruszyły. tak, potrafię jednym tafelkiem szpinaku walnąć cztery razy! jestem 40-letnią kobietą w sile wieku i nieproszonym gościom otwieram rozkudlana!

              o matko, ktoś o mnie napisał! jestem gwiazdą! jestem gwiazdą!

          • panidemonka Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 23:27
            niutaki napisała:

            > po czym poznajesz ze celowo upuszcza??
            >
            Po rozkudłaniu.
            Cokolwiek to znaczysmile
        • czarnaalineczka Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:03
          >Nie powiesz mi że to wszystko robi przypadkiem ?
          ci robi ???
          kotlety tez tobie robi a ty jeszcze narzekasz ???


        • mama_kotula Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:04
          Cytat
          celowo upuszcza rzeczy na podłogę


          O matko! jakie rzeczy?
          • czarnaalineczka Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:09
            no jak to
            szafa stol fortepian
            takie rozkudlane to wiedza co upuszczac
          • joanmary Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:19
            kulki albo drewniane rzeczy
            • mama_kotula Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:21
              joanmary napisała:
              > kulki albo drewniane rzeczy

              Kulki, powiadasz.
              No tak, to musi być celowa złośliwość. Normalni ludzie nie posiadają w domu kulek. Drewnianych.
              • jowita771 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:28
                Szkoda, że wcześniej nie wpadłam na pomysł kupienia drewnianych kulek, pokazałabym sąsiadom z dołu. A tak na nas narzekali, chociaż moje dzieci kulek drewnianych na oczy nie widziały, a tylko trenowały najspokojniej w świecie skoki przez kozła. wink
                • czarnaalineczka Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:33
                  a na kozla nie narzekali ?tongue_out
                  mozna w bloku inwentarz gospodasrki trzymac ?tongue_out
                • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:48
                  też kupię dziecku drewniane kulki, niech spuszcza je na podłogę, a co....
                  i nie ważne, że piętro niżej nikt nie mieszka....no szkoda,naprawdę....
                  • jowita771 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:52
                    Przecież żartowałam.
                    • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:31
                      wiem, wiem, spokojniesmile
                    • wuika Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:33
                      Ale jak to? Z takiego poważnego problemu? Wstyd suspicious
              • miliwati Re: Złośliwa sąsiadka 23.12.11, 11:42
                mama_kotula napisała:

                > joanmary napisała:
                > > kulki albo drewniane rzeczy
                >
                > Kulki, powiadasz.
                > No tak, to musi być celowa złośliwość. Normalni ludzie nie posiadają w domu kul
                > ek. Drewnianych.
                >

                Można kupić na allegro specjalne kulku drewniane do upuszczania. W zestawach. Żeby upuszczać seriami. I specjalne upuszczacze żeby kulki się upuszczały automatycznie. I mozna zaprogramować rytm żeby był nierytmiczny albo żeby wystukiwał nielubianą melodię.
            • sadosia75 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:28
              A może to kulki analne? i jej wypadają bo jest dopiero początkująca?
              no miej, że wyrozumiałość! to, że tobie nie wypada nie znaczy, że każdemu od początku tez nie wypadały!
              • jowita771 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:30
                Niech autorka zaproponuje sąsiadce pożyczenie pampersa, to nie będą wypadały na podłogę.
              • yenna_m Re: Złośliwa sąsiadka 23.12.11, 00:29
                https://i1132.photobucket.com/albums/m575/maxmoo/Funny%20Pics/Decor%20Smileys/coffeespew.gif

                sadosiu, no proszę Cię smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:46
              joanmary napisała:

              > kulki albo drewniane rzeczy

              jej.....
            • czarnaalineczka Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:48
              moze ma noge drewniana

            • brak.polskich.liter Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:44
              joanmary napisała:

              > kulki albo drewniane rzeczy

              Moze jednym z tych niezameldowanych lokatorow jest Pinokio?
              I jak on idzie do kibla, to halasuje takimi - lup! - w podloge.
              To moze byc to.
            • karra-mia Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 14:34
              a może zupełnie przypdakowo kulki gejszy jej wypadają i dlatego ona potem taka rozkudlana
            • klownbezueba to dildo starej raszpli wypada 23.12.11, 11:19
              joanmary napisała:

              > kulki albo drewniane rzeczy

        • morekac Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:09
          tłucze mieso na kotlety póżnym wieczorem
          Cóż, osoby pracujące nie mają kiedy tłuc tych nieszczęsnych kotletów. To co wolisz: 19-22 czy o 6.00 rano? smile
          • klawiatura_zablokowana Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:38
            Muszę pamiętać żeby kotlety tłuc zawsze po 23, żeby sobie sąsiedzi nie pomyśleli, że złośliwa jestem big_grin
        • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:43
          yhy,,,,ustawia pewnie te aluminiowe gary na stołach i szafkach, zwija dywany i zrzuca je po kolei na podłogę
          później ustawia je znowu na stołach i szafkach i tak od początku
          i jestem na sto procent pewna, że to właśnie ta kartka ją do tego skłoniła, jak nic
        • yoma Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:04
          > tłucze mieso na kotlety póżnym wieczorem odkąd zobaczyła karteczkę obok d
          > zwonka od drzwi aby nie dzwonić tylko pukać.

          Co ma jej mięso do tego, że ci się dzwonek zepsuł? big_grin
          • morekac Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:57
            Co ma jej mięso do tego, że ci się dzwonek zepsuł? big_grin

            Może chodzi o to, żeby pukała tym młotkiem w drzwi, to wtedy nie będzie pukać w mięso?
          • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 19:08
            oj no....drogą dedukcji powinnaś dojść do tego co jedno z drugim ma wspólnego big_grin
            sama nie czuję jak mi się rymuje big_grin
    • sabka22 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:03
      Jeśli zakłóca spokój możesz dzwonić na policję nie zależnie od godziny,mam przetestowane na sąsiedzie który uwielbia techno muze...
      • morekac Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:17
        A ona zacznie dzwonić, że dziecko płacze/biega/krzyczy. Nie dość, że spokój zakłóca, to jeszcze pewnie maltretowane biedactwo.
        • mama_kotula Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:22
          morekac napisała:

          > A ona zacznie dzwonić, że dziecko płacze/biega/krzyczy. Nie dość, że spokój za
          > kłóca, to jeszcze pewnie maltretowane biedactwo.

          Niech mu podaruje kulki. Te co nimi rzuca. Aby osłodzić mu gorycz tego maltretowania.
          • joanmary Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:24
            jakiego maltretowania ? co za pierdoły wygadujesz. przestań wysyłać mi teksty o samicach komarów
            • sadosia75 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:26
              Dlaczego nikt mi nie wysyła teksów o samicach komarów? dlaczego? no dlaczego?
              czy wy serca nie macie?
              • niutaki sadosia! 22.12.11, 12:28
                przestan nobig_grin
                • sadosia75 Re: sadosia! 22.12.11, 12:32
                  Ja żądam, ja wymagam i ja oczekuję tekstu o samicach komara!
                  co to ma być kurde?! czy ja mam nie dostawać tekstów o samicach komarów tylko dlatego, że mojej sąsiadce nie wypadają kulki analne? bezczeleństwo ! normalnie bezczeleństwo! ja to do moderacji zgłoszę!
                  • jowitka345 weź bo umrę ze śmiechu :D:D 22.12.11, 19:07
                    sadosia75 napisała:

                    > Ja żądam, ja wymagam i ja oczekuję tekstu o samicach komara!
                    > co to ma być kurde?! czy ja mam nie dostawać tekstów o samicach komarów tylko d
                    > latego, że mojej sąsiadce nie wypadają kulki analne? bezczeleństwo ! normalnie
                    > bezczeleństwo! ja to do moderacji zgłoszę!
                  • mama_kotula Re: sadosia! 22.12.11, 19:30
                    sadosia75 napisała:

                    > Ja żądam, ja wymagam i ja oczekuję tekstu o samicach komara!

                    Na tekst o samicach komara trzeba sobie, kochana, zasłużyć.
                    Możesz dostać obrazek z dyniom. Znaczy, z czaszuniom. Albo mogę odtańczyć jakiś taniec egzotyczny.
            • niutaki Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:27
              no nie moge, tak jak mam zjeeeechany ten dzien tak teraz sie na glos rozesmialam, dziekibig_grin
            • mama_kotula Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:40
              joanmary napisała:
              > przestań wysyłać mi teksty
              > o samicach komarów

              O borze. Ja przez to forum dzisiaj urodzę, przysięgam.
              • wuika Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:28
                Nie za szybko aby trochę? suspicious
                • mama_kotula Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 19:25
                  wuika napisała:
                  > Nie za szybko aby trochę? suspicious

                  Ech, nie pytaj. Na dzisiejszym KTG wyszedł mi ledwo jeden lichy słaby skurcz, do bani z tym, muszę czekać do 3 stycznia na cesarkę. A serio myślałam, że ze śmiechu dzisiaj wykaszlę tego płodu, łzy mi ciekły i skurczów dostałam, ale widocznie za mało.

                  Ale dzięki za troskę kiss w nagrodę masz tekst o samicach komarów ^_^, specjalnie na czerwono i boldem ^_^
                  • wuika Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 20:57
                    Dziękuję za ten zaszczyt smile
                  • dziennik-niecodziennik Re: Złośliwa sąsiadka 23.12.11, 00:38
                    > muszę czekać do 3 stycznia na cesarkę.

                    no i dobrze, bardzo dobry dzień na cesarkę i fajne dzieci sie rodzą smile
              • sanrio Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:39
                big_grinbig_grinbig_grin
                no i przestałaś, teraz to jej wysłałaś jakiś dziwny rysunek z dynią! Po co to wszystko?!
                • sanrio Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:40
                  o, przepraszam - dojrzałam, że to nie dyniatongue_out
                • mama_kotula Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 19:26
                  sanrio napisała:
                  > no i przestałaś, teraz to jej wysłałaś jakiś dziwny rysunek z dynią! Po co to w
                  > szystko?!

                  A bo ja taka dziwna jestem wink
                  A pani sobie życzy rysunek z dynią... znaczy, z czaszunią, czy tekst o samicy komara? suspicious
            • morekac Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 19:05
              jakiego maltretowania ?
              ja tylko namawiam do rozwagi, nim zaczniesz dzwonić w sprawie sąsiadki na policję. Skoro złośliwa, to będzie złośliwie dzwonić, że dziecko płacze i ona podejrzewa, że się nad nim znęcasz...
    • lilly_about Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:23
      Czy tak aby nie zaczyna sie paranoja?
      • spicy_orange Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:40
        lilcia, z mieszkania nade mną też dobywają się takie odgłosy. Brzmi to dokładnie tak, jakby ktoś wylazł na stół i spod samiućkiego sufitu wysypał z wora wielkie drewniane kule na podłogę bez dywanu. Dźwięk spadania i toczenia się drewnianych cosi bardzo mnie intryguje i już na różne sposoby usiłowałam kombinować co to jest, ale po półtorej roku nadal nie wiem. Moi rozmaici goście też próbowali zgadywać, jak się to akurat przy nich zdarzyło, ale nikomu się to z niczym nie kojarzy. No ale nad autorką wątku mam tą przewagę, że mnie to nie wkurza wink
        • lilly_about Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:45
          Ale mnie się nie te kulki wydały paranoiczne, co sam fakt, że sąsiadka na trzy godziny przed ciszą nocną specjalnie harce urządzawink
          • morekac Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 19:08
            illy_about napisała:

            > Ale mnie się nie te kulki wydały paranoiczne, co sam fakt, że sąsiadka na trzy
            > godziny przed ciszą nocną specjalnie harce urządzawink
            Może ona urządza te harce z lokatorami, przed powrotem konkubenta? Albo na odwrót? Najbardziej niewybaczalne, że otwiera drzwi rozczochrana.
            • yoma Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 19:12
              Oj dziewczęta. Toż ona konkubentem rzuca, a te cztery rzeczy to jego cztery kończyny...
            • chloe30 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 23:03
              morekac napisała:

              >
              Najbardziej niewybaczalne, że otwiera drzwi rozczochrana.

              jaka rozczochrana? No jaka rozczochrana??
              ROZKUDŁANA!
              • yoma Re: Złośliwa sąsiadka 23.12.11, 19:33
                Jakby miała kudły, to by była skudłana. Z czego wynika, ze specjalnie dla autorki je zdejmuje, a tej wciąż źle. Ludziom nie dogodzisz.
    • tola_i_tolek Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:40
      A skąd ona wie o której usypiasz dziecko?
      • irima2 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:44
        Po kartce do tego doszła: "odkąd zobaczyła karteczkę obok dzwonka od drzwi aby nie dzwonić tylko pukać."
        Nie pozostaje nic innego jak wywiesić kolejną kartkę zeby zmylić przeciwnika - napiszcie np. prosimy dzwonić po kilka razy bo uwielbiamy hałas.
        • zuzann-a Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:52
          Kurde, popłakałam się normalniesmile
    • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:40
      ale co chcesz zrobić? może remont przeprowadza, ma do tego prawo
      przecież nie robi tego w czasie ciszy nocnej
      ty zapewne chciałabyś aby wszyscy dookoła chodzili na paluszkach a każdy ma swoje życie, sprawy
      pewnie ma to robić wtedy gdy ty z dzieckiem wychodzisz z domu na spacer?
    • attiya fajny wątek :D 22.12.11, 12:49
      popłakałam się big_grin
      • niutaki Re: fajny wątek :D 22.12.11, 12:54
        no ja ryje jak glupek, dobrze ze sama tu siedze big_grin
        • edelstein Re: fajny wątek :D 22.12.11, 13:08
          Ja robie ciasto,jakby ktos przez okno zajrzal ujrzalby babe smiejaca sie do biszkoptubig_grin piekny watek.Autorka to ta pokroju moich sasiadow,ja specjalnie usypiam dziecko przed 20dopiero,by oni nie mogli miec spokojnego wieczoru.Dobrze,ze kulek analnych nie mamwink
          • niutaki Re: fajny wątek :D 22.12.11, 13:28
            edelstein napisała:
            Dobrze,ze
            > kulek analnych nie mamwink
            bo by Ci wypadly teraz ze smiechuwink
      • angazetka Re: fajny wątek :D 22.12.11, 13:08
        No, też lubię absurdu opary.
    • ona_bez_ogona Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:57
      Jak ja sie cieszę, że nie muszę mieszkać w bloku i mieć takich sąsiadów.
      • niutaki Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:58
        jakich? rzucajacych kulkami czy sluchajacych stukotu kulek?wink
        • ona_bez_ogona Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 12:59
          Myślisz, że przypadkowo nie doprecyzowałam?Nienienie...
          • niutaki Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:00
            no nie badz taka tajemnicza, powiedzbig_grin
            • ona_bez_ogona Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:03
              Zgadnij...tongue_out

              Choć węszę podpuchę w tym wątku.
              Nie wierze , że są tacy ludzie....smile
    • longpath Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:11
      hm... wyłóż sobie sufit watą może. Albo nie, zakradnij się do niej i cofnij jej zegarek o trzy godziny wink
    • wuika Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:12
      A to złośliwe bydlę, specjalnie przed ciszą hałasuje! Normalnie na stos z nią tongue_out
    • noemi29 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:13
      Przedwczoraj słuchałam reportażu o rodzinie z trójką dzieci, którzy dostali "zza biurka" wyrok sądu - naganę, nakaz o zaprzestanie hałasu. Hałas był w godzinach 16-20. Dzieci bawiły się tak, że sąsiadom z góry puściły nerwy i najpierw interweniowała straż miejska, potem policja. To właśnie policja wniosła sprawę do sądu.

      Wiec to nie jest tak, że do 22 godziny można sobie robić wszystko. Dyskusja w radiu była burzliwa. Większość ludzi była zdania, że to śmieszne, za takie bzdury do sądu?!

      Ciekawie wypowiadał się mediator. Między innymi mówił o tym, że trzeba rozmawiać z sąsiadami. Wyjaśnić CO MI TEN HAŁAS ROBI. Niektórym naprawdę może zrujnować życie.

      • kolpik124 a gdzie jest gazeta? 22.12.11, 13:18
        Przecież to wątek stworzony dla niego. Napisałby kilka przypowieści ze swogo życia plus kolejne 150 wpisów bijacych pianę big_grin
      • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:19
        ale nie napisałaś najważniejszego - wyrok uniewinniający rodziców, więc nie dajmy się zwariować
        poza tym ci, co najwięcej narzekają, sami pewnie byli takimi dziećmi, że pół bloku ich słyszało
      • zolza42 Re: Złośliwa sąsiadka 23.12.11, 11:08
        Mam dwa koty, ale wybrakowane jakieś, bo nie tupią sad
        A powinny tupać, choćby dlatego, żeby mi przyjemność sprawić - w końcu zabrałam niewdzięczne sierściuchy ze śmietnika ledwo żywe, wyleczyłam, odkarmiłam, zadbałam, więc NALEŻY mi się trochę tupania, co nie?

        Nade mną mieszka rodzina z małym dzieckiem i psem. Dziecko płacze, pies szczeka, a wczoraj turlali jakieś kulki. Pani nie podejrzewam o turlanie - chociaż te kulki dopochwowe dały mi nieco do myślenia smile
        Podejrzewam psa.
        Czy powinnam zacząć się czepiać rodziców, dziecka czy psa?

        Ja dojrzała zołza jestem, bez dzieci, z kotami i jak się będę nudzić, to tu sobie do Was zajrzę.
        Dawno się tak nie uśmiałam.
        Dzięki smile
        • babcia47 Re: Złośliwa sąsiadka 23.12.11, 13:35
          nie tupią sad.. zadb
          > ałam, więc NALEŻY mi się trochę tupania, co nie?
          nie siej tu autoprppagandy!! nie tupią? nalezy się??? a butki na obcasach kupiłaś???!!!
          • spicy_orange Re: Złośliwa sąsiadka 26.12.11, 23:57
            z kotami mam mało do czynienia, ale na moją sunię tupnął w te święta królik gospodarzy, u których byłyśmy w gościach. Sunia kategorycznie odmówiła przebywania z królikiem w jednym pomieszczeniu - znaczy takie tupanie to jednak coś strasznego big_grin
        • hankam Re: Złośliwa sąsiadka 26.12.11, 23:42
          > Nade mną mieszka rodzina z małym dzieckiem i psem. Dziecko płacze, pies szczeka
          > , a wczoraj turlali jakieś kulki. Pani nie podejrzewam o turlanie - chociaż te
          > kulki dopochwowe dały mi nieco do myślenia smile
          > Podejrzewam psa.


          A to jamnik jest?
    • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:21
      ale poza tym uważam, że jesteście okrutne, złośliwe, słowo empatia jest wam obca a w obliczu świat, kiedy trzeba przebaczać - to wy jeszcze najeżdżacie na dziewczynę, której na głowę kulki drewniane lecą...
      • wuika Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:32
        Jak na głowę, to by siedziała cicho - zemdlona tymi wielokrotnymi (4 razy!) uderzeniami.
        Dobrze, że pode mną piwnice. Swojego czasu przygotowywałam bombki drewniane - 60 sztuk. Co chwilę któraś lądowała na podłodze, a ja byłam przed 30 (bo pewnie, jakbym była bardziej stara i bardziej zgrzybiała, to wypadające mi kulki byłyby cichsze) - to zupełnie niewybaczalne.
      • martialis Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:35
        Bo to forum powinno się empatia nazywać, a nie ematka ;P
    • klawiatura_zablokowana Podłość ludzka nie ma granic 22.12.11, 13:34
      To sucz, hałasuje o 19, a o 22 siedzi cicho! Co za chamstwo. Przecież powinna siedzieć cicho o 19, a hałasować po 22!
    • beataj1 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:38
      I nagle wszystko się wyjaśniło smile

      Złośliwa sąsiadka - ja i paranolmal activity.

      Te dwa watki jeden nad drugim wyjaśniają wszystko smile nawet kulki. Nie wiem tylko jak sie do tego maja komary...
      • wuika Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:43
        Komary są, bo nie było mrozów do tej pory i sobie latały swobodnie, prawda?
        • beataj1 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:48
          Czyli wiemy czego trzeba by rozwiązać problem autorki wątku.

          Egzorcysty na kulki i kulek na komary.
        • mamakasienki1 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 20:31
          Umarłam ze śmiechu big_grin prawie.
    • claudel6 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 13:57
      u mnie tak jest. moje dziecko chodzi spac ok. 22, a do tego czasu biega jak oszalałe po domu, rzuca pileczkami i klockami, turla zabawki po podlodze. nie ma jeszcze 1,5 roku wiec trudno jej wytlumaczyc, ze ma inaczej spędzać czas. pewnie moja sąsiadka tez tak o mnie myśli.
      • verdana Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 14:30
        Wy tu się śmiejecie, a sprawa powazna.
        Mojemu synowi sasiadka ok. trzeciej nad ranem stukała w rury do kaloryfera, bo jej koty tupały. Syn, spokojny człowiek, nic nie robil, do czasu. Kiedy stukanie zaczęło sie powtarzac co noc, wstał i odstukał.
        Sąsiadka zamilkła. Syn, zadowolony, uznał, ze po prostu zrozumiała. Jednakze, po tygodniu ciszy, sasiedzi uświadomili go, iż sasiadkę odwieziono w kaftanie bezpieczenstwa do szpitala psychiatrycznego. utrzymywała ona, ze na swoje pukanie otrzymała odpowiedź, zatem Bóg sie do niej odezwał.
        Wiem, że syn ma dobre mniemanie o sobie, ale zeby aż tak????
        Ps. Minęło juz dwa lata - sasiadka nadal w psychiatryku...
        • niutaki Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 14:33
          sasiadki szkoda, ale co do kotow, to one juz takie somsuspicious ze tupiombig_grin
          • karra-mia Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 14:38
            o matko popłakałam się ze śmiechubig_grin
          • angazetka Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 14:52
            Tupot białych kotów?
          • attiya Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 19:05
            wcale nie, bo myślę, że Verdana specjalnie je tak naumiała, coby sąsiadka w psychiatryku wylądowała big_grin
            może ma chrapkę na jej mieszkanie albo co innego...albo chce spokojnie, no....kulkami porzucać
            big_grin
            • morekac Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 19:12
              ja też mam tupiące koty. Ale nie są białe. Niektóre tupią same z siebie, inne są bezszelestne.
          • panidemonka Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 23:37
            niutaki napisała:

            > sasiadki szkoda, ale co do kotow, to one juz takie somsuspicious ze tupiombig_grin
            Moje dwa strasznie tupiom i nie dajom nam spać. Tzn. nie dajom spać mnie i psicy te tupacze. Chybawywalę je z domu, bo mrozy nadchodzom i bedzie spokuj z tupaniem jak zamazrnom.
            Probl
            em w tym, że ja te cholery kocham i moje dziecka też ja kochajom-trudno się mówi-trzeba to znos
            ić.
        • mdro Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 14:57
          No ale co, Verdano, radzisz? Powinna autorka wątku rzucać o sufit kulkami analnymi czy nie?
          • verdana Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 16:51
            Rzucać, rzucać - jest szansa na hospitalizację jednej ze stronsmile
      • joanmary Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 16:31
        z tymże sasiadka nie ma dzieci , tylko lokatorów i konkubenta
    • jowitka345 hahahaha 22.12.11, 14:47
      znowu jakaś podpucha.. ostatnio pełno tu trollów
      big_grin
      • verdana Re: hahahaha 22.12.11, 14:53
        Słowo honoru, że nie podpucha. Dom, w którym mieszkają moje dzieci w ogóle fajny jest. Na piętrze, gdzie mają mieszkania, po czterech latach znaleziono w mieszkaniu (nie ich, na szczęście..) trupa zasuszonej staruszki, inna rzucila się z szóstego pietra, gdy zobaczyła rachunek za wodę, w windzie pijany sąsiad zwierzał się mojej córce, ze musi odzyskać od jej bezposredniego sasiada wózek "no bo pożyczył na kradzież i sq.. jeszcze nie oddał"smile
        A to tylko część kolorytu lokalnego.
        • jowitka345 Re: hahahaha 22.12.11, 14:57
          Ale verdana ja nie czytałam wszystkich wpisów tutaj w tym Twojego tez nie... przeczytałam TYLKO wątek autorki i to do niej była odpowiedź a nie do Ciebie smile
    • zolza42 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 15:21
      To ja KONIECZNIE poproszę o jednego tupiacego kota. Może być biały. Byle by tupał.
      • mankencja Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 17:04
        mój tupał, ale tylko po panelach.
        • yoma Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:10
          Ma która kota? To niech wypije która wieczorem pół litra, to rano zobaczy, jak kot tupie smile
      • morekac Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 18:59
        Sugerujesz, że nie ma tupiących kotów?
      • claudel6 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 20:44
        nasz stuka pazurami jakby na szpilkach chodził. najbardziej stuka w nocy. generalnie nie jest w stanie przejść po klepce bezszelestnie jak kot. jest samcem, więc prawdopodobnie to koci drag queen na obcasach.
        • yoma Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 21:49
          matkojedyno... przeczytałam "mąż stuka pazurami"
        • niutaki Re: Złośliwa sąsiadka 23.12.11, 10:52
          moja kociczka stuka obcasikiem, a kot Ryszard stuka stopamismile wielkie ma te stopy i jak biegnie to slychac.
    • kota_marcowa Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 15:29
      Nastąpił wysyp świątecznych troli, czyżby dzieci w szkołach już wolne miały?big_grin
      • scarlett74 Re: Złośliwa sąsiadka 22.12.11, 16:40
        pewnie dziewczę wróciło z klasowej wigilli i się nudzi.A swoja drogą jesteście dziewczyny bezbłędne,można go polecać na degrengoladę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka