Dodaj do ulubionych

Do mam dzieci z zespołem aspergera

26.12.11, 15:58
Witam serdecznie

Nie czytałam wszystkich wątków i nie wiem od czego zacząć. Napiszę w skrócie.

Moja córka ma 3,5lat. Jest moją czwartą pociechą a zauważam niepokojące objawy. Byłam na konsultacji u psychiatry dziecięcego i lekarz w pierwszym kontakcie z córką podejrzewa autyzm. Mamy się zjawić po trzech miesiącach o ile dziecko zaczęłoby chodzić do przedszkola, ale miejsc u nas nie ma i jedyne co udało mi się załatwić to godzinkę tygodniowo na zajęciach w klubie malucha.
Troszkę poczytałam o autyzmie i zespole aspergera ale dalej mało wiem na ten temat.

Drogie mamy, jeśli macie doświadczenia w tym temacie proszę o pomoc, jak na chwilę obecną pracować z córką, gdzie szukać wsparcia, może poleci mi ktoś sprawdzonego lekarza.

Jestem w sumie sama z tym problemem ponieważ mąż twierdzi że córce nic nie jest, że się doszukuję w niej choroby. Teściowie to samo, śmieją się że rytuały wnuczki są efektem rozpieszczenia, histeria itp to zepsucie dziecka.

A ja widzę że coś jest nie tak.

Odpowiem na pytania by teraz wszystkiego nie opisywać.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: Do mam dzieci z zespołem aspergera 26.12.11, 15:59
      Zobacz i popytaj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
      • blublusia Re: Do mam dzieci z zespołem aspergera 26.12.11, 16:05
        Dziękuję smile

        P/S

        Właśnie Ciebie mi polecała wczoraj szwagierka smile Pozdrawiam serdecznie
    • joanna.pio Re: Do mam dzieci z zespołem aspergera 26.12.11, 19:30
      "Objawy" pojawiły się teraz, czy były wcześniej? Już wcześniej coś Cię niepokoiło, czy to sprawa ostatnich - powiedzmy - tygodni, miesięcy?
      • mariela1987 Re: Do mam dzieci z zespołem aspergera 26.12.11, 19:36
        jak wygląda sprawa z jedzeniem ? ( czy je normalnie, czy nie chce by potrawy się,, dotykały", wybiera tylko konkretne wędliny czy konkretne mięso..)
        czy przeszkadzają jej metki ? czy nie chce by jakiś kolor był na ubraniu ?
        czy nie lubi zmian ?
        jak wygląda rozwój mowy ?
        No pytań jest wiele....
        • mama_gromadki Re: Do mam dzieci z zespołem aspergera 26.12.11, 19:55
          Tak, te metki. Wszystkie muszę wycinać. Rajstopki muszą być bezszwowe. Nie lubi, a wręcz nienawidzi koloru czarnego. Boi się panicznie kratek wentylacyjnych. Z tego powodu wybrałyśmy się do psychiatry dziecięcego.
        • mama_gromadki Re: Do mam dzieci z zespołem aspergera 26.12.11, 19:58
          Aha to jedzenie.
          Odpowiadam;
          Uznaje tylko parówki, szynkę (ładną z wyglądu)
          pizza ciągle ta sama
      • mama_gromadki Re: Do mam dzieci z zespołem aspergera 26.12.11, 19:52
        Zmieniłam nika, siła wyższa.

        W sumie to już od dawna ale nie takie jak teraz.

        Jak była malutka, kilku miesięczna to nie lubiła już przytulania babci i innych niż mama czy tata.
        Bała się piszczącego balonu.

        Z wiekiem, nie lubiła dotykania w wózku przez znajomych, reagowała krzykiem i szarpaniem się.

        Jak skończyła dwa lata, zaczęła się budzić w nocy, zwykle o stałej porze. Wyglądało to tak że krzyczała, odpychała mnie, wtedy ją mocno tuliłam i bujałam się z nią. Trwało to około godziny. Przez rok. Teraz nadal się budzi o tej samej porze nocnej, czasem płacze, jakby miała koszmar, czasem chce siku i zasypia już u mnie.

        Na podwórku, upatrzyła sobie jedną z huśtawek i uważa że to jest jej, nawet młodsze dzieci jej ustępują bo krzyczy i histeryzuje o to.
        Wystarczy że raz usiądzie na jakimś krzesełku np. w przychodni i też go traktuje jak swoje, nie wolno nikomu go zająć.

        Na spacery musimy zabierać ze sobą wózek, woli w nim jeździć niż chodzić.
        Ma swoje dwie butelki od czasu niemowlęcego i nie chce z nich zrezygnować. Jedna jest do wody a druga do soczku typu kubuś. Pija z kubeczków, szklanek itp ale te dwa napoje muszą być podane w tych butelkach. W przeciwnym razie jest histeryczny płacz.

        Bardzo jest przywiązana do swoich rzeczy, zabawek itp. Nie daje ich nikomu. Choć raz, latem tego roku miała dziwny odruch jak dla nas i wybrała jedną z zabawek by wręczyć swojemu koledze z podwórka.
        Bardzo przywiązana jest do swojej kołdry i poduszki. Ciągle je wyjmuje, taszczy do pokoju i kładzie się. Nie może w tym czasie nikt tam siadać, nawet jak są goście to jest problem z tym miejscem.

        Latem kupiliśmy działkę i jak pierwszy raz wracaliśmy samochodem do domu, stanęliśmy po lody. Mała od tego czasu za każdym razem jak wracaliśmy oczekiwała na ten postój i lody. Próba zmiany tego kończyła się płaczem i trzeba było zawrócić i tak zrobić.

        To takie niektóre zachowania
    • mama_gromadki Przepraszam za zamieszanie z mim nickiem 26.12.11, 20:51
      Zalinkowałam ten post na forum podanym przez mamę_kotulę

      Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz przepraszam za zamieszanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka