Dodaj do ulubionych

Szafa mlodej mamy.

20.01.12, 12:03
Dziewczyny jakie ubrania najbardziej sie przydadza mlodej mamie?
Sa wyprzedaze i chcialabym zakupic wszystko potrzebne na spacery z dzieckiem.
Oplaca sie kupowac bielizne, ubrania ktore sie nosilo i lubilo przed ciaza - krotsze spodnice, zwiewne sukienki, obcasy..?
Obserwuj wątek
    • stukostrach-jeden Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:10
      Nie, po porodzie zostaje tylko rozciagniety dres. Brzydkie beżowe gacie w rozmiarze XXL i paskudny stanik. Buty to tylko laczki lub adidasy.
      • supcik Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:17
        heheh no na pewnym forum wlasnie tak mi odpisywano i to na powarznie, dlatego pytam tusmile)

        dziewczyny nie kupuja bielizny (mleko brudzi), tuniki i ubrania ciazowe (przyzwyczajenie, wygoda..), plecaki (sa wygodniejsze od toreb) itd.
        • stukostrach-jeden Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:20
          Tak na poważnie to:
          - zaraz po porodzie potrzebowałam trochę większych spodni ( brzuch) i luźniejszych bluzek, po jakimś czasie wróciłam do wagi sprzed ciąży
          -potrzebujesz stanik do karmienia i bluzki, sukienki do karmienia ( jak bedziesz karmic)
          - spódnice spodnie takie jak przed ciążą, chyba że wejdziesz w ciuchy sprzed ciąży ( bardzo realne)
          -buty wygodne, co nie oznacza rezygnacji z obcasów
        • suazi1 takim okazom mówimy "NIE"! 20.01.12, 12:31

      • edelstein Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:20
        I tluste wlosy zwiazane w kucyk.Poki moje dziecko nie biegalo z szybkoscia antylopy,spodniczki i obcasy byly strojem normalnym,potem nastapila era plaskich butow i butow sportowych,od kiedy dziec kapuje,ze chodzi sie za raczke i nie zwiewa jakby go gonily diably,obcasy i spodniczki powrocily do lask.
    • anel_ma Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:16
      ja po porodzie nosiłam to samo co przed, jedynie kupiłam staniki do karmienia w odpowiednim rozmiarze
      potem musiałam jeszcze jakieś spodnie dokupic, bo przedciażowe na mnie wisiały smile
    • tosterowa Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:25
      Po porodzie to można we wszystkim, aczkolwiek średnio widziałabym siebie nachylającą się do dzieciaka w krótkiej kiecce, ale jak ci dzieciak zacznie się poruszać samodzielnie to dobrze zaopatrzyć się w jakieś jeansy, trampki i bluzę, których nie będzie żal do piasku, błota, trawy i innych takich ;P
      • korelacja_1 Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:48
        > aczkolwiek średnio widziałabym siebie nachyl
        > ającą się do dzieciaka w krótkiej kiecce

        Dlaczego?
        • tosterowa Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 13:32
          bo mi wszystko widać ;P
          Ale ja nie nachylam się z przysiadem i nie potrafię, pewnie dlatego, że prawie nigdy nie noszę kiecek.
    • agata-de-marco Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:25
      zależy kiedy rodzisz - ja rodziłam w lecie więc nie kupowałam specjalnych bluzek tylko zsuwałam ramiączko do karmienia - reszta to tak jak przed
      a obcasy to kwestia indywidualna - jeśli zawsze w nich chodziłaś to nie widzę potrzeby zmieniania tego
    • suazi1 A czemu nie? 20.01.12, 12:30
      Jeżeli drastycznie nie przytyłaś, nie masz żylaków jak staruszka, to co stoi na przeszkodzie? Chyba nie zdanie innych, zwłaszcza mamusiek, które mają tendencje do zapuszczania się zaraz po rozwiązaniu???
      • dolores12 Re: A czemu nie? 20.01.12, 12:38
        A moim zdaniem jednak część garderoby ulegnie zmianom dopóki dziecko nie osiągnie wieku 2-3 lat. Ja na przykład przed urodzeniem dzieci nie nosiłam kaloszy, plecaków ani płaszczy nieprzemakalnych. Teraz okazało się, że są one potrzebne, bo kiedy prowadzi się za rękę dziecko nie ma drugiej wolnej by trzymać np.torbę lub parasol. Kurtkę z puchu zamieniłam na dłuższą parkę z materiału który można bezproblemowo prać w pralce, bo gdy weźmiesz na ręce dziecko już chodzące, brudzi ci ono butami ubranie, poza tym kiedy się biega za maluchem jest dużo za ciepło na puchówkę.
      • supcik Re: A czemu nie? 20.01.12, 12:40
        nie, nie przytylam duzo, jak narazie 9,5kg, rodze za 1,5miesiaca. Zylakow rowniez nie mam.

        Karmic zamierzam, choc nie wiem jak dlugo, mowi sie ze to jest genetyczne - moja mama karmila tylko przez miesiac....

        Co do tlustych wlosow zwiazanych w kucych, znajome mamuski twierdza ze wygodniejsze sa krotkie fryzurki i masowo obcinaja dlugie pukle.

        Dziewczyny majtki bandazowe lepiej kupic w dwuch rozmiarach?takie male wygladaja ze nie wiem jak poporodowy brzuch sie tam zmiesci...
        • myszmusia Re: A czemu nie? 20.01.12, 13:29
          A po kiego ci jakies bandazowe gacie? mało przytyłas urodzisz , pokarmisz dwa miesiace i śladu nie bedzie. Lepiej ciut pocwiczyc niz sie obciskacwink

          A co do obcasów waskich spodnic itp.. zobaczysz czy ci wygodnie czy nie i tyle, jak ci bedzie wygodniej w nizszych butach to bedziesz chodzila w takich ale przeceiz nie musisz cały czaswink Sądzac po wadze to ci nogi jakos teraz nie powinny puchnac czyli jak chcesz sobie teraz kupic jakies fajne buty na obcasie to czemu nie?
          Jak ktos sie w ciazy robi słonica to niz dziwnego ze potem namioty nosiwink

          Ja przytyłam około 11 kg- mniej niz poł roku i sladu nie było po niczym, wchodizłam we wszystko sprzed ciazywink

          Chodz w tym w czym sie dobrze czujesz i jest ci komfortowo i tylesmile
        • erba Re: A czemu nie? 20.01.12, 14:07
          Nie no bez przesady!! Chcesz czuć się jak bezkształtny obojnak? Na czas intensywnego karmienia polecam specjalne staniki z odpinaną miseczką, ale kup je po porodzie i po nawale mlecznym (ok. tygodnia po porodzie), kiedy już będziesz znać rozmiar piersi. Jak będziesz używać wkłądek laktacyjnych to mleko nie uszkodzi trwale materiału, to nie substancja żrąca big_grin Myślę, że jeśli lubisz obcacy to z nich nie rezygnuj, no może jeśli będziesz nosić w chuście to jednak lepsze będą płaskie podeszwy.
          Ja mam długie włosy i w niczym mi one nie przeszkadzają, nie wiem o co chodzi z tym obcinaniem. Tak samo sukienki, wręcz latem czy wiosną po porodzie wygodniej jest w sukience, bo krocze powinno mieć przewiew.
          Co do brzucha, to po czasie potrzebnym do rekonwalescencji możesz zacząć ćwiczyć (np. 6 weidera) i żadne majty nie będą potrzebne.
        • mama_kotula Re: A czemu nie? 20.01.12, 15:55
          supcik napisała:
          > Co do tlustych wlosow zwiazanych w kucych, znajome mamuski twierdza ze wygodnie
          > jsze sa krotkie fryzurki i masowo obcinaja dlugie pukle.

          Większośc znajomych faktycznie obcięła krócej, ja po pierwszej ciąży też - jak mi hormony zaczęły do równowagi wracać i włosy wychodziły mi garściami, to wolałam obciąć na krótko niż codziennie zbierać długie włosy z poduszki, z dziecka, z podłogi. Krótkie jakoś mniej drastycznie wypadają ;P
        • dziennik-niecodziennik Re: A czemu nie? 20.01.12, 20:21
          > Co do tlustych wlosow zwiazanych w kucych, znajome mamuski twierdza ze wygodnie
          > jsze sa krotkie fryzurki i masowo obcinaja dlugie pukle.

          no niestety to fakt. i nawet nie chodzi o to ze długich nie ma kiedy myc i czesac, tylko o to że dzieci na ogoł lubią za włosy ciągnąc...
          • nanuk24 Re: A czemu nie? 20.01.12, 20:27
            I przede wszystkim wypadaja garsciami. Wole miec zwiazane niz rosl z wlosamiwink
            • nanuk24 rosol 20.01.12, 20:28

            • dziennik-niecodziennik Re: A czemu nie? 20.01.12, 20:40
              nie no, nie zawsze wypadają. mi nie wypadały, ale to co mi Dzidka robiła to masakra była...
    • esr-esr Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:38
      zwróć uwagę na to, żeby wygodnie się karmiło - bluzki, sukienki typu kopertowe, ewentualnie rozpinane i tyle. ja po porodzie czuję się bardziej kobieca (tak było po pierwszym i tak jest teraz) i noszę więcej sukienek (dodatkowo sukienki na ogół pasują od razu po porodzie, ze spodniami jest różnie ze względu na brzuszek).
      • tezee Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 12:48
        Błagam błagam niech sie nie wypowiadają polecające legginsy i tuniki albo ekstrawagancka frakcja zwolenniczek szortów do rajtuzów w zimie , to jest wizualna masakra!
        • asia_i_p Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 13:31
          Ja bym legginsów i tuniki ani szortów+ rajstop nie włożyła, bo mam grube łydki. Ale na zgrabnych nogach to mi się podoba bardzo, nie widzę tu żadnej wizualnej masakry.
          • tezee Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 13:38
            Zgadza się 90 % polskich kobiet nie widzi w tym wizualnej masakry a wręcz im się to wyjątkowo podoba i tak się noszą , i w sumie dobrze bo pozostałe kilka procent może na ich tle błyszczeć.
            Wszędzie na ulicach te zakichane tuniki i bawełniane obciskacze dupy , a szorty w zimie to jest już szczyt bezguścia , zwłaszcza gdy sie dobiera tandetne rajtuzy do typowo letnich portek w zimie. Ostatnio widziałam laskę która miała w styczniu koronkowe gacie założone na rajstopy w góralski deseń , ratunku...
    • tomelanka Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 13:23
      staniki do karmienia najlepiej ciemne, bo troche zolkna od mleka
      zaraz po jakies luzniejsze bluzki (o jeden rozmiar wystarczy wink), wygodne spodnie (ja kupilam nowe dzinsy, no nie oszukujmy sie, troche wiekszewink), mi po domu najwygodniej w legginsach
      na pierwsze dni po porodzie zwracalam uwage co zakladam na gore, zeby bylo mi wygodnie karmic (najlepiej rozciagliwe bardzo z duzym dekoltem), teraz 2 miesiace po nie ma to dla mnie znaczenia smile
    • asia_i_p Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 13:42
      Jeżeli nie byłaś typem spacerowym, to będziesz więcej chodzić niż przed urodzeniem dziecka, więc na pewno obcasy muszą być bardzo wygodne. Przedrepcz sobie teraz przyszłe trasy spacerowe i przyjrzyj się, czy wszędzie obcasy starczą (bo nie wiem, czy w zasięgu spaceru masz park czy na przykład lasek).
      Jakaś fajna peleryna przeciwdeszczowa, jak nie lubisz kapturów to z dobranym kapeluszem, bo parasolka przy popychaniu wózka niezbyt się sprawdza.
      Rękawiczki w stylu, w jakim lubisz, bo ręce trochę marzną wczesną wiosną, a do kieszeni nie schowasz.
      Spódniczkę musisz w sklepie przetestować czy jesteś w stanie w niej kucnąć i wstać, nie mając jej na szyi (no dobra, zbliżona do twojego przedciążowego rozmiaru przyjaciółka/ siostra musi przetestować), ze zwiewną sukienką to samo. Przy opcji zwiewnej sukienki warto pamiętać, żeby ewentualne nakarmienie dziecka w parku nie skończyło się stripteasem - chyba że będziesz butelkowa.
      Bielizna - znów zależy, czy będziesz karmić piersią, jeśli tak, nie kupowałabym usztywnianego stanika za 200 zł, tylko raczej miękkie. Odpinane miseczki fajne, jak ktoś umie tak karmić, ja nie umiałam, ale ja nie jestem miarodajna, bom lebiega z urodzenia.
      Jeżeli opcja spacerowa zawiera chodzenie po lasku, dołączyłabym do listy zakupowej ładne i wygodne dżinsy.
      Aha, no i nie kupowałabym ton, bo to, co się stanie z twoim rozmiarem w ogóle i rozmiarem biustu jest całkowicie nieprzewidywalne. Może być tak, że powrócisz do rozmiaru sprzed ciąży w obu aspektach, a może być tak, że schudniesz bardziej niż przed ciążą a biust ci się powiększy i zrobi się Lara Croft. Albo będziesz miała kłopoty ze schudnięciem - no może być wszystko.
    • ola Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 13:46

      W mojej szafie młodej mamy jest dokładnie to, co było kiedy byłam młodą niemamą. Czyli to co mi się podoba i w czym dobrze się czuję. Fakt posiadania potomstwa nie wpłynął znacząco na zmianę moich gustów odzieżowych.
      • supcik Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:03
        uff, czyli cale szczescie nie jestem skazana na tuniki i leginsy ktore nienawidze i przed ciaza rowniez nie nosilam.

        co do majtek sciskajacych no nie wiem wszystkie znajome i siostry meza nosily po urodzeniu, choc sa tak ciasne i sztywne ze nawet przed ciaza nie wiem jakbym miala w tym oddychac, jesc itd. ale jak to ma byc cena za szybki powrot do formy, to jestem gotowa smile

        • ola Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:05

          Ale dlaczego miałabyś być skazana na coś, czego nie chcesz nosić????
          Co to, Afganistan jest?
          • supcik Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:09
            no bo "pomeczysz sie w modnych ciuszkach, a i tak bedziesz musiala wskoczyc w leginsy i tunike bo nie znasz co to miec male dziecko i umiec szybko sie pozbierac na spacer"

            o innych sprawach jak zabiegi pielegnacyjne albo...zycie intymne juz sie boje zapytacsmileod razu humor mi sie psuje ze na nic nie bede miala czasu i zebym lepiej juz teraz zapomniala o tym
            • supcik Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:12
              od znajomych i "ciotek" slysze ze za duzo mysle o sobie, teraz musze kupowac wszystko dziecku (kiedy juz wszystko kupione), potem dbac o niego (zadbana matka oznacza zaniedbanego dziecka) itd. itp.
              • erba Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:18
                Jakbym słuchała znajomych ciotek, to bym dawno ugotowała dzieciaka dzięki futrzanej czapie i polarowemu pajacowi w czerwcu.
              • ola Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:19
                Dam ci dobrą radę - przestań słuchać dobrych rad i zacznij myśleć samodzielnie.
                Jak ci czegoś po porodzie będzie brakowało, to sobie kupisz. Robienie zakupów na zapas to świadectwo albo nadmiaru gotówki albo wolnego czasu.
              • myszmusia Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:19
                wrzuc sobei na luzwink gaci naprawde nie kupuj, jak pozniej dojdziesz do wniosku,ze zyc bez nich nie mozesz to sobie kupiszsmile
                Ja sadze ze lepiej miec "gorset" z mięsni niz gacie które te miesnie rozleniwiajawink

                A dlaczego masz sie stac kocmołuchem w wyleniałych dzinsach i zpsciagnietym swetrze?
                To naprawde twoj wybór - jak komus sie nie chce to jego problem. wszystko zalezy jak bedziesz chciala/mogła/bedzie cie stac to wszystko rozplanowacsmile
                Bedzie dobrzesmile bycie mama to naprawde nie karawink
                • kali_pso Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:39
                  > Ja sadze ze lepiej miec "gorset" z mięsni niz gacie które te miesnie rozleniwia
                  > jawink

                  heheheh..supersmile Chyba se w sygnaturkę wezmę- mogę?smile
            • erba Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:16
              supcik napisała:

              > apytacsmileod razu humor mi sie psuje ze na nic nie bede miala czasu i zebym lepie
              > j juz teraz zapomniala o tym
              Na macierzyńskim miałam full czasu, nigdy nie obejrzałam tyle filmów, czytałam grubaśne książki podczas karmienia, a moje dziecko nie należało do najłatwiejszych, trzeba było dużo nosić. Dopiero kiedy wracasz do pracy na 8h zaczyna być ciężko (ale nie znaczy, że nie da się żyć) i wspominasz chwile, kiedy mogłaś w każdej chwili wyjść do kina.
              • supcik Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:33
                do pracy wroce dopiero jak dziecko pojdzie do zlobka, nie mam babci na emeryturze chyba ze zdecyduje sie na opiekunke ale tego nie wiem jeszcze.

                teraz kupuje bo faktycznie mam troche gotowki na zakupy oraz mnostwo czasu (mimo zajec i kursow), pierwsze tygodnie po porodzie moze nie bede mogla sie wybrac do miasta.

                macie racje, nie bede nikogo sluchala, z natury jestem upartym optymista i zawsze tak robilam, tylko teraz w kwestii dziecka jestem tak zielona i troche przestraszona ze zaczelam sie przysluchiwac do innych.
                • myszmusia Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:38
                  supcik napisała:

                  > do pracy wroce dopiero jak dziecko pojdzie do zlobka, nie mam babci na emerytur
                  > ze chyba ze zdecyduje sie na opiekunke ale tego nie wiem jeszcze.

                  jak nie musisz finansowo to nie wracajsmile bedziesz miała jeden etat a nie dwa i połwink

                  a to co ci ktos mowi dziec przez kilka i kieruj sie tym co sama czujeszsmile
                  • myszmusia Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:39
                    a jak sie dobrze czujesz i masz czas i kasa to rób sobie teraz przyjemnosci i dopieszczaj sie na maksasmile
                    • ola Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:43
                      Dokładnie. Kup sobie coś ładnego. Na dzieci jeszcze się wykosztujesz.
                    • supcik Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 14:43
                      Do pracy wroce dla siebie, w domu zwariuje smile nawet pol etatu mnie zadowoli i wystarczy na wacikismile bede niezalezna wacikowo od mezabig_grinD
                      • myszmusia Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 15:17
                        chyba ,ze zrobi ci sie wink tak jak mnie - ciaza zaplanowana, wszystko ustalone łacznie z tym kto sie bedzie zajmował dzieckiem po moim macierzyńskim, stanowisko na mnie czekało a ja na macierzyńskim stwierdziłam ,ze mi tak dobrze w domu, ze do pracy etatowej nie wróciłamsmile
                        • supcik Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 15:31
                          hehe nic nie wykluczam bo nigdy nie wiadomosmile ale jakies zajecie chyba musze miec i tak oprocz dziecka i domu, jakies tam dorobianie, praca w domu, tlumaczenia itd. No i maz nie raz mowil ze fajnie jak kobieta ma wlasne zajecie.
                          • myszmusia Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 15:40
                            maz nie raz mowil ze fajnie jak kobieta ma wlasne zajecie.

                            jesli to równiez twoje zdanie a nei tylk omęzawink ale gdzie jest powiedziane, ze to "zajecie" musi polegac na bieganiu o świcie gdziestam i wracaniu o zmierzchu padajac na nos;_)
                • feniks_z_popiolu Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 15:48
                  >teraz kupuje bo ... mam... mnostwo czasu...>

                  Mnie lekarz w takiej sytuacji powiedział: proszę dużo odpoczywać, nadrobić lektury,.
                  A przede wszystkim się wysypiać bo potem ze snem krucho przez najbliższe... 20 lat! Coś w tym jest smile
                  • supcik Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 16:16
                    rowniez wykorzystuje ten czas na czytanie ksiazek, jakies ciekawe filmy, nauka jezyka. Spie codziennie do 12ej, szkoda ze czlowiek nie ma w organizmie sbiornika na sen z ktorego pozniej mozna brac po pare godzin jak bedzie potrzebabig_grin
    • warto_to_miec [...] 20.01.12, 17:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • supcik Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 17:33
        nie no takie wysokie to nie, jakies wygodne, ewentualnie koturny. Vicktoria Beckham nie jestem, nikt za mnie nie bedzie nosil dziecka aoni zakupowsmile

        Dziewczyny a jak sobie radzicie z karmieniem publicznie?bo czasami chyba nie da sie tego uniknac..nosic jakas apaszke zeby sie przykryc?
        • 1alfa1 Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 20:46
          Teraz to pełno "pokoików dla matek z dzieckiem", a jak nie ma to pieluszką możesz zasłonić.
          Zresztą te publiczne karmienia tak często się nie przytrafiają.
        • erba Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 20:52
          Przeważnie prawie nic nie widać jak się karmi, ale np. jak jesteś w knajpie to możesz np. obrócić się bokiem do sali, a zwykle i tak się zawsze nosi jakąś pieluszkę tetrową/flanelową, na wypadek, jak się dziecku uleje itp., więc tym tez się można lekko nakryć.
        • mika_p Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 21:09
          Tetra über alles smile
          Zalejesz mlekiem - wrzucisz do pralki. Dziecku się uleje - wrzucisz do pralki. Przetrzesz sobie wybitnie zakurzoną ławkę, jedyną w okolicy - zamienisz w ścierkę do podłogi.
          Poza tym, dużo wygodniej jest po prostu podciagnąc bluzkę, niż rozpinac ją od góry. Postawisz budkę w wózku, wózek postawisz naprzeciw siebie z budką na wprost, przystawisz dziecko i już. Matki z małymi dziećmi są niewidzialne; ewentualnie jakas inna młoda matka albo małe dziecko albo starsza pani ma moc ujrzenia takiej, zazwyczaj się uśmiechają. Znaczy, matka i staruszka, bo dziecko musi matce i okolicy głośno obwieścić, ze widzi pania z dzidziusiem.

          Co do obcasów, to sprawdź, czy na pewno będzie ci wygodnie w nich pchac wózek - jak bez obcasów miałam odpowiedni wzrost, w obcasach byłam trochę za wysoka wink

          Co do karmienia jeszcze, zaglądaj na to forum:
          forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
          Nic fajniejszego latem, niż zabawić gdzies dłużej i nie martwić się, ze proszku zabrakło albo czystej butelki i trzeba wracać do domu. Spontaniczny grill, koncert o którym nie wiedziałaś...
    • marta-zs Re: Szafa mlodej mamy. 20.01.12, 21:01
      Pierwsze słyszę, aby macierzyństwo wymagało zmiany stylu ubierania się. Zakładaj/kupuj to co lubisz, ubieraj się stosownie do sytuacji. Na spacer z wózkiem obcasy mogą być.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka