tezee
31.01.12, 09:49
Odechciewa mi się życ przy takich temperaturach ,
wygladam jak kula ,mimo wielu warstw od razu zachorowałam i jak na złosc akurat w tym tygodniu mam cały czas jakies załatwienia na krańcach miasta ,gdzie muszę dotrzeć osobiście. Samochodu brak na te chwilę a od nowego roku oszczędzam na taxówkach i bardzo dobrze mi idzie więc nie chcę tego partaczyć znów się wożąc. Jestem załamana pogodą bo tak mi się super funkcjonowało jeszcze tydzien temu , zima była wręcz idealna , 0 problemów i mozna było normalnie się ubrać.
nienawidzę mrozów czy ktoś słyszał kiedy to ma się skonczyc?