wioskowy_glupek
06.02.12, 23:37
Czy mi się wydaje, czy też w poziomie absurdu prawnego już się do USA zbliżamy ? Bo oglądając wypowiedzi w telewizorni to mnie wygląda to na to, że perfidna dziewczyna, która wyrzuciła swoje zmarłe dziecko pod kupę gruzu, albo przynajmniej wiedziała o tym, a potem polazła do kina, wywinie się od kary... Bo takie głosy już słyszałam, że zostanie to uznane za wypadek i Katarzyna zostanie uniewinniona.
Za to jedyną osobą, która ma okazję zostać przy tej okazji skazana, nie jest osoba winna zbeszczeszczenia zwłok dziecka a detektyw Rutkowski, facet, który zaoszczędził nam kolejnego odcinka cyrku pt. oddajcie nam Madziulkę, kupy pieniędzy z portfeli podatników i ogólnie doprowadził do rozwiązania sprawy...
Matka Magdy wszędzie gdzie można, jest usprawiedliwiana i przekształcana w ofiarę, natomiast pomyje wylewa się na faceta, który nic złego nie zrobił. Oskarża się go o zniszczenie życia "biednej" matce, za chwilę dowiemy się, że to w ogóle on pewnie Magdę o ten prób uderzył...
Przecież to jakaś paranoja jest...