23.02.10, 16:08
Witam, mam pytanie odnośnie samej obrony... Czy słyszeliście o
przypadkach nie przyjęcia publicznej obrony rozprawy doktorskiej? I
ile w waszym przypadku trwała obrona?
Obserwuj wątek
    • pfg Re: Obrona 23.02.10, 16:45
      boomk napisał:

      > Czy słyszeliście o
      > przypadkach nie przyjęcia publicznej obrony rozprawy doktorskiej?

      Tak, chociaż w wypadku wszystkich pozytywnych recenzji jest to bardzo rzadkie
      (choć i o tym słyszałem, ale z drugiej ręki). Ale jeśli jedna recenzja jest
      negatywna, ten właśnie recenzent ma dużą siłę przebicia, doktorant zaś nie
      zabłysnie na obronie, w szczególności nie odpowie dobrze na zarzuty
      recenzenta, różnie może być.

      > ile w waszym przypadku trwała obrona?

      W moim - nie pamiętam, ale te, w których ostatnio uczestniczyłem, rzędu półtorej
      godziny, wliczając w to czas na obrady komisji.
    • sawinski Re: Obrona 23.02.10, 17:16
      O niedopuszczeniu do publicznej obrony slyszalem, ale juz o wpadce na obronie
      nie slyszalem. Sama obrona, wraz z posiedzeniem rady (niejawne, zamkniete)
      trwala 2.15h w moim przypadku.
    • hatchet01 Re: Obrona 23.02.10, 21:49
      nie spotkałem się z nieprzyjęciem obrony.
      moja trwała niecałe półtora godziny.
    • boomk Re: Obrona 26.02.10, 14:47
      Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi, bo był to problem, który
      mnie nurtował. Może wywołany trochę stresem przed końcówką :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka