Dodaj do ulubionych

apel matki wielodzietnej

21.02.12, 15:53
mam troje dzieci i dzieki lekturze tego forum, dowiedzialam sie, ze jestem patologia. wstrzasnelo mna to doglebnie i postanowilam to sobie przeanalizowac. to nic,ze moje dzieci sa szczesliwe i zadbane. to nic, ze w naszym domu sie nie pije i nie pali. to nic, ze oboje legalnie pracujemy, nie bywamy w opiece spolecznej i wiedziemy normalne zycie. wg niektorych forumek jestesmy nienormalni, dziwni, patologiczni i wogole beee. i to tylko dlatego, ze mamy AZ trojke dzieci... bo przeciez nikt normalny nie moglby chciec az tak sie rozmnozyc. idealna rodzina docelowo posiada jedno dziecko, ewentualnie dwoje. wszystko, co powyzej to patologia. zaraz snuja sie domysly, ze pewnie wpadka, ze zabezpieczac sie nie umieja, ze jacys utra-katolicy. takie rodziny przedstawia sie w wybinie negatywnym swietle, nawet jesli fakty temu przecza. bo przeciez nikt normalny nie chcialby miec tylu dzieci....
wszedzie dookola alarmuja, ze w kraju niski przyrost naturalny, a gdy ktos probuje realnie temu przeciwdzialac, sypia sie na niego inwektywy. smile
wiem skad wzial sie ten stereotyp, ale zapewne kazda z was zna niejedna taka 'modelowa' rodzine z jednym dzieckiem, w ktorej naprawde zle sie dzieje. wiec dziwi mnie, ze madre kobitki tak szufladkuja inne emamy....
i nawet nie ma jak polemizowac, bo logicznych argumentow brak i slychac tylko 'bo tak...'
na koniec oswiadczam uroczyscie, ze MOZNA byc zdrowym na umysle i zdecydowac sie na wielodzietnosc-i byc naprawde szczesliwym i spelnionym. w zwiazku z tym apeluje do drogich emam o wiecej tolerancji! przeciez dla kazdego czlowieka dobre i szczesliwe zycie oznacza co innego...
Obserwuj wątek
    • aneta-skarpeta Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 15:56
      nie rozumiem żali

      jest cale mnostwo ludzi ktorzy mają 3 czy 4 dzieci, sa majętni i nie powpadali
      nikt ich palcami nie wytyka
      • kolpik124 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 18:34
        No wlaśnie, trzeba być MAJĘTNYM inaczej jesteś patologią mnożącą się ja króliki.

        Powinno się wprowadzić przepis uzależniający ilość posiadanych dzieci od posiadanej kasy. Bo jak wiadomo tylko kasa jest receptą na szczęście rodzinne.
        • aneta-skarpeta Re: apel matki wielodzietnej 22.02.12, 23:07
          może źle się wyraziłam i pojechalam zbyt dużym skrótem ale nie miałam tego na myśli
          miałam na myśli ludzi, ktorych na tyle dobrze znam, ze moge powiedziec czy ktos ich wytyka etc.

          i oni sa akurat majętni
    • ciezka_cholera Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 15:59
      histeryzujesz..
      • yenna_m Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:42
        dokladnie mam takie samo wrazenie
    • przeciwcialo Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:01
      Ja też taka patologiczna, potrójna jestem. I naprawdę mi zwisa i powiewa co ktos mysli o tej potwornej ilości dzieci która posiadam big_grin
    • echtom Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:01
      > wg niektorych forumek jestesmy nienormalni, dziwni, patologiczni i wogole beee.

      A po co się przejmujesz "niektórymi" forumkami? Na forum chyba szuka się ludzi ze swojej bajki.
    • gryzelda71 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:02
      Żyłaś sobie szczęśliwie,aż tu z forum dowiedziałas się,żeż patologia.
      Nie czytaj więcej forumsmile
      • rosapulchra-0 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:29
        gryzelda71 napisała:

        > Żyłaś sobie szczęśliwie,aż tu z forum dowiedziałas się,żeż patologia.
        > Nie czytaj więcej forumsmile

        Żeż?
        • gryzelda71 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:32
          żeś
          Masz uczulenie na mój nick?
          • rosapulchra-0 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:34
            Ależ Gryzka, no co Gryzka wymyśla? Ja? shock
            • gryzelda71 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:37
              Napisałabym,że każdemu literówka się trafi,ale nie każdego poprawią.Dzięki takim zabiegom,niedługo będę bezbłędna w piśmie.A wówczas nawali laptop i znów będzie lincz hehehehe
              • rosapulchra-0 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:47
                Napisałabyś?
                • gryzelda71 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:53
                  tak
        • attiya Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:40
          czepiasz się smile
          też tą literówkę widziałam i jakoś mnie to nie ubodło smile
          • rosapulchra-0 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 17:14
            Tą? wink
            Jasne, że się czepiam. Przepraszam.
    • martishia7 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:04
      Dla wielu forumek, jak wskazała kiedyś pewna dyskusja, fakt, że rodzina z trojgiem dzieci jest klasyfikowana jako wielodzietna, był sporym zaskoczeniem, ponieważ dawniej za wielodzietne uważano rodziny 2+4 i więcej. Cóż, czasy i demografia się zmieniły, więc teraz rodziną wielodzietną jest rodzina 2+3, ale nie byłabym taka pewna, że wypowiadając się o rodzinach wielodzietnych forumki mają na myśli rodzinę taką jak Twoja.
      • marzeka1 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:06
        Gdy w szkole robię spis do statystyki, rodzina wielodzietna liczona jest jako 3 dzieci, więc histeryzujesz i tyle.
        Twoje życie, twój wybór liczby dzieci.
    • koza_w_rajtuzach Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:06
      Jak dla mnie wcale nie jesteś wielodzietną matką, przecież macie tylko troje dzieci. Czy troje to tak dużo? Raczej normalnie. Póki rodzinę stać na utrzymanie swojej gromadki, to nikomu nic do tego. Sama mam dwoje rodzeństwa, mąż tak samo, nigdy nawet nie wpadło mi do głowy, że jesteśmy wielodzietną rodziną!
    • black-cat Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:26
      PMS Cię dopadł? Nie przejmuj się, minie, by powrócić za miesiąc (albo i niewink
      Wszystkim nie dogodzisz. Dla jednych patologią jest trójka dzieci i więcej, dla innych jedno lub ich brak.
    • rosapulchra-0 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:27
      Też mam troje i totalnie w rzyci cudze zdanie na ten temat. To moja rzyć i moja sprawa. Jeśli mi zachce, to jeszcze przed pięćdziesiątką zrobię sobie czwarte. Po mnie choćby potop.
    • gazeta_mi_placi Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:38
      Szkoda, że tak mało kobiet w Polsce decyduje się na trójkę i więcej dzieci.
      Wkrótce Europę (także i Polskę) zaleje fala Turków i Muzułmanów, czy tego chcecie? Wasze wnuczki będą chodzić w burkach.
      • kolpik124 gazeciarz, załóż jeszcze parę wątków 21.02.12, 18:37
        o "cycochach" na kilkunastu różnych forach. Jakoś w nich muzułmanie ci nie przeszkadzają big_grin
    • attiya Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:38
      nie przesadzaj
      • heca7 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:45
        Też mam trójkę dzieci, jestem na tym forum i nie rozumiem tej histerii, tego apelu.
    • yenna_m Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 16:42
      ale czym Ty się przejmujesz?
      dla jednych ludzi to, że jestem gruba to patologia, dla innych rzecz nie warta rozdzierania szat
      dla jednych ludzi fakt, ze jestem na utrzymaniu męża to patologia, inne się na te slowa postukają w glowe

      nie masz w sobie na tyle silnego poczucia wlasnej wartosci ani glebokiej wiary w slusznosc podjętej decyzji, ze musisz brac do serca zdanie ludzi, ktorzy byc moze w realym zyciu nie byliby dla Ciebie zadnymi autorytetami?

      no bez jaj...
      nie rozsmieszaj mnie
    • dynema Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 17:00
      Apel "matki wielodzietnej" ze strony osoby majacej trojke dzieci...
      Sama mam trojke i przy takiej liczbie to jest to "wielodzietnosc" z przymruzeniem oka tak naprawde...
    • marghe_72 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 17:07
      ??

      Mam wśród znajomych wiele rodzin z trójką dzieci.
      Do łba by mi nie przyszło, żeby ich nazywac patologią.
      Chyba trochę przesadziłaś
    • jeza_bell Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 17:08
      E tam.
      A ja bym chciała czwarte i żadnej patologii w tym nie widzę.
      Mój wybór, moje życie i tyle.
      W końcu posiadanie kilkorga kotów też zakrawa o dziwactwo wink
    • czarnaalineczka Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 17:09
      apeluj se
      na zdrowie tongue_out
      • ledzeppelin3 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 17:13
        Ja nie mam wrażenia, ze na emamie się robi z wielodzietnych patologię, ale z racji wielodzietności nie mam czasu wnikliwie czytać, więc może sie mylę.
      • madi138 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 17:20
        niniejszym apeluje wiec!!! smile
        a tak serio- ulalo mi sie po lekturze watku 'bilans trzydziestolatki'. ale i wczesniej spotykalam sie z takim podejsciem.
        przyznaje, ze czuje sie zaskoczona- zupelnie inne podejscie do tematu...
        i zaznaczam, ze nie histeryzuje- wyrazam swoja prywatna opinie...
    • klubgogo Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 17:42
      Histeryzujesz, a może to przez jakieś kompleksy? MOże za mało czytasz to forum, bo ja z kolei odnoszę wrażenie, że bardziej niż 2+3, napiętnowane sa matki jedynaków, a wzorowym modelem jest rodzina 2+2.
      • tezee Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 17:50
        Ale co ty sie dziwisz i czym przejmujesz kobieto , po prostu taki jest trend społeczny , kiedyś mieli cie za wykoślawieńca ze bez ślubu wynajmujesz mieszkanie z faciem , to było gwałcenie obyczajów a teraz sie dziwią że sie hajtasz a nie sprawdziłaś jak sie mieszka żyje pod jednym dachem przed ślubem ...
      • anorektycznazdzira Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 19:40
        > ... a wzorowym modelem [na ematce] jest rodzina 2+2.

        Pod warunkiem wszakże, że składa się z chłopca i dziewczynki, z odpowiednią (nie za dużą, nie za małą) różnicą wieku. Preferencyjnie chłopiec starszy.
        wink
        • tezee Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 21:54
          Tak a rodzice są dobrze lub w miarę sytuowani bo jak by sobie chwilowo bezrobotni zrobili drugie to by na nich gromy poleciały.
          • anorektycznazdzira Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 22:01
            ... a jak już zrobili mając pracę, a potem pracę stracili, to też mogli POMYŚLEĆ, że tak może się stać wink
    • izabellaz1 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 18:03
      A ja w kościele co tydzień spotykam rodzinę z czwórką małych dzieci i co?
      Nie dość, że co tydzień w kościele, to jeszcze czwórka dzieci!...istna patologia! wink

      A tak na serio, to fajnie wyglądają i dzieciaki i ci rodzice smile
    • demonii.larua Re: Kobieto! 21.02.12, 18:42
      Wrzuć na luz smile) Po co się przejmujesz kto jak postrzega wielodzietność - ZWŁASZCZA na forum smile Do gara Ci nie dorzucają, dzieci Ci nie niańczą. Gupsia! Dumna bądź! Jak ja, o big_grin
      Naucz się mieć to gdzieś, bądź ponad to! Zobaczysz jak poprawi Ci to nastrój smile
      Ja się tego nauczyłam i jest mi z tym świetnie. I mam czwórkę dzieci, o! :F
    • kali_pso Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 18:44

      ojoj, chyba na siłę strasz sie być tą "patologią"..na forum już dawno nie czytałam żadnego watku podkreślającego patologię trojga dzieci...
    • noname2002 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 18:55
      E-mama to pikuś, poczytaj "Życie rodzinne". Tam za patologię uznaje się każdą kobietę, która chce mieć więcej niż jedno dziecko. Jak któraś ma więcej niż jedno i pisze o swoich kłopotach zawsze pada sakramentalne pytanie "a po co zdecydowałaś się na drugie/trzecie dziecko?"
    • anorektycznazdzira Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 19:35
      Weź wyluzuj. Nie wszyscy tak piszą, więc też nie szufladkuj. Poza tym żeby rodzina z trójką dzieci była wielodzietna to a pierwsze słyszę.
      A jeśli chodzi o przeciwdziałanie niskiemu przyrostowi naturalnemu, to uprzejmie przypominam (OT, bo to nie jest personalna wycieczka, zaraz sobie nie zinterpretuj), ze poda demografia jest jeszcze ekologia. czyli że ten kraj nie jest z gumy i gdzieś granica tego cudownego przyrostu tak czy siak jest. Poza prawami ekonomii wymyślonymi przez ZUStongue_out jest jeszcze logika i zdrowy rozsadek. To tak do Twoich uwag o "realnym przeciwdziałaniu niskiemu przyrostowi".
      • totorotot Re: apel matki wielodzietnej 22.02.12, 19:43
        > A jeśli chodzi o przeciwdziałanie niskiemu przyrostowi naturalnemu, to uprzejmi
        > e przypominam (OT, bo to nie jest personalna wycieczka, zaraz sobie nie zinterp
        > retuj), ze poda demografia jest jeszcze ekologia. czyli że ten kraj nie jest z
        > gumy i gdzieś granica tego cudownego przyrostu tak czy siak jest. Poza prawami
        > ekonomii wymyślonymi przez ZUStongue_out jest jeszcze logika i zdrowy rozsadek. To tak
        > do Twoich uwag o "realnym przeciwdziałaniu niskiemu przyrostowi".

        Kwiateczku, ale proszę nie siej wiochy. W Polsce przyrost naturalny mamy nieomal ujemny, więc ekologia jako powód dla nasilenia antykoncepcji to dobry pomysł, ale może jednak w chinach
        • anorektycznazdzira Re: apel matki wielodzietnej 22.02.12, 21:19
          Odwdzięczę się tym samym i dodam: jak również ciemnoty. Bardzo dobrze, ze takowy mamy, zobacz stan zalesienia, przyrost obszarów zurbanizowanych i zmiany liczby ludności w ostatnich kilkudziesięciu latach. Może być 50, może być 100, do wyboru. Gęstość zaludnienia w Europie jest świetnie porównywalna z tą w Chinach. Nie wiesz to nie pisz tongue_out
    • nutka07 Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 19:50
      Nie podzielam Twoich odczuc.
    • broceliande Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 19:55
      Też mi wielodzietnośćbig_grin
      Nie pochlebiaj sobie.
      Ale troche rozumiem, bo matki jedynaków, jak ja, w pewnych kręgach są uważane za egoistki dbające tylko o figurę i wąskość ci..ki, prawie bezdzietne.
      • ekomisia Re: apel matki wielodzietnej 21.02.12, 20:09
        Eeee tam, ja to dopiero uchodzę za dziwadło. Pochodzę z bardzo zamożnej,ogromnej rodziny, gdzie robienie kariery i pieniędzy jest podstawowym zadaniem życiowym. Posiadanie dzieci zaś niekoniecznie. A ja się wyłamałam - wprawdzie studia skończyłam, ale na niezbyt elitarnym kierunku, wyszłam za mąż i właśnie oczekuję czwartego ( o mój Boże, CZWARTEGO!!!!) dziecka. Tak z mężem sobie zaplanowaliśmy. Powodzi nam się doskonale, ja wprawdzie nie pracuję, ale mam spory tzw. "majątek własny" żyję sobie z odsetek, mąż świetnie zarabia. Rodzina oczywiście nie popiera, rzadko jesteśmy zapraszani, bo dzieci przeszkadzają. Poza tym moja matka nie lubi oglądać mnie w ciąży,bo "nieestetycznie wyglądam". A ja mam gdzieś, będę mieć nawet i siódemkę i co.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka