Dodaj do ulubionych

Jakie wsparcie otrzymują rodzice

25.02.12, 07:39
w różnych państwach?
W nawiązaniu do wątku o krajach cywilizowanych proszę o wypowiedzenie się, jak państwo pomaga rodzicom - jak długo, w jakiej wysokości/formie, czy trzeba spełnić jakieś specjalne warunki (progi dochodowe etc.). Skupmy się na latach poniemowlęcych dziecka.
Czy trzeba być tzw. roszczeniowcem, żeby otrzymać te świadczenia, czy jest to naturalne, że je się pobiera?
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 07:44
      Mam znajomą w Niemczech, nie pracuje, ma dom z socjalu /niezły jak na polskie standardy/, zapomogę chyba 4 tys euro i tylko dzieci rodzi...smile, a może aż...Więc tam wsparcie jest niezłe.
      • trawaa Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 09:59
        Bez przesadyzmu proszęwink
      • my-alena Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 19:46
        kozica111 napisała:

        > Mam znajomą w Niemczech, nie pracuje, ma dom z socjalu /niezły jak na polskie s
        > tandardy/, zapomogę chyba 4 tys euro i tylko dzieci rodzi...smile, a może aż...Wię
        > c tam wsparcie jest niezłe.

        Znajoma Ci chyba niezłe kity wciska, albo ma bbbaaaarrrdzzzo dużo dzieci.

        Standardem w Niemczech jest ok. 180 euro na każde dziecko Kindergeld (od 3 w górę ciut więcej, ale nie wiem ile ), przysługuje niezależnie od wysokości dochodu.
        Co przysługuje na socjale i w jakiej wysokości to nie wiem, ale z pewnością nie kwoty jak powyżej, bo nitk w Niemczech by nie pracował big_grin
      • edelstein Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 27.02.12, 09:39
        big_grin 4000tys euro? 184kindergeld,3dziecko 190euro,kolejne 219.Dodarkowe pieniadze. maksymalnie 140na dziecko jesli ich zarobki nie przekraczaja 800euro.4000euro,ide po zapomoge,po co mam pracowacbig_grin co 7dziecko w Niemczech zyje w ubostwie,dobra pensja to 2500euro,a 4000euro zapomogi jest.Fantazja niektorych nie ma granicbig_grin nawet jesli ma 8dzieci to wybacz z kindergeldu i ewentualnego zuschussu ciezko taka 8wyzywic i ubrac.
    • kropkacom Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 07:44
      Z ciekawości napiszcie jak jest w Polsce teraz. Tutaj się nie orientuje, ale na pewno jest płatny wychowawczy do trzeciego roku dziecka.
      • trawaa Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 09:59
        W Polsce dostaje się 68 (dodatek rodzinny) + 400 (z tytułu urlopu wychowawczego), ALE dochód na członka rodziny nie powinien przekraczać jakichś 500 zł - więc delikatnie mówiąc lekko nie jestwink
        • kropkacom Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 11:02
          Czyli tak, trzeba być naprawdę biednym aby coś dostać a i tak w sumie sytuacji to nie poprawia.
    • gazeta_mi_placi Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 10:38
      A dlaczego zdrowi rodzice zdrowych dzieci mają coś otrzymywać za darmo?
      • iwles Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 10:43

        a dlaczego ty, zdrowy, zarabiający, nie mający probemów finansowych, możesz sobie odpisać od dochodu wydatki na internet ?
        • gazeta_mi_placi Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 11:01
          Problemy finansowe i zdrowotne akurat mam , więc nie trafiony przykład tongue_out
      • zebra12 Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 11:13
        Nie potrzebna żadna pomoc, gdy człowiek, który chce pracować, może znaleźć pracę. Pracę, która da mu utrzymanie, a nie namiastkę europejskiego zasiłku. Gdy widzę oferty pracy za 1500 zł brutto, to po prostu zadaję sobie pytanie: gdzie ja żyję?!
        Nie da się przeżyć z rodziną za takie pieniądze mieszkając samodzielnie. Same rachunki wynoszą minimum 1000 zł (czynsz, gaz, prąd, śmieci, ogrzewanie, ścieki, woda itp) Jak więc przeżyć z tysiakiem w portfelu cały miesiąc?
        Oto dlaczego zdrowi rodzice, zdrowych dzieci w naszej PL potrzebują pomocy. Chore państwo, chory system.
        • agaja5b Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 12:06
          Otóż to! Ja naprawdę nie potrzebuję od państwa zasiłków i zapomóg tylko godziwych warunków pracy i płacy a jak zechcę samodzielnego biznesu to nie kopania w d.., podstawiania nóg, strzałów w kolano a to ze strony sanepidu, a to zusów a to srusów i stawiania mnie w pozycji złodzieja co przyszedł oszukiwać, aymulanta co chce naciągnąć nfz i wyciąga rękę nie po swoje itd, itp
        • gazeta_mi_placi Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 26.02.12, 11:19
          Zawsze można wziąć dodatkową pracę, bądź znaleźć taką za więcej niż 1500zł.
          • zebra12 Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 26.02.12, 12:56
            Taaak? To ja poproszę. Biorę od zaraz. Szukam pracy od około roku i niestety większość ofert oscyluje w takich granicach zarobków.
            Myślisz, że ludzie nie wzięliby pracy za 2500 zł zamiast za 1500? W tym jednak sęk, że o taką pracę bez znajomości tak trudno jak trafić w lotka. Taka prawda. Zwłaszcza w mniejszych miasteczkach.
            A serio, szukam pracy więc jak masz dla mnie ofertę to pisz na priv. Żebym nie musiała wyciągać ręki do państwa po zapomogi potrzebuję zarobić około 3500 brutto.
            • gazeta_mi_placi Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 26.02.12, 16:39
              Piszemy o wsparciu rodziców, zatem i ojca i matki.
              Zatem jak zarabiają oboje całkowicie wystarczy jeśli każde z nich przyniesie po 2000zł do domu, lub mąż (na ogół mężczyźni zarabiają lepiej) np. 3000-4000zł, wtedy wystarczy jak żona przyniesie i 1200zł.
    • shugarrr Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 10:50
      uk
      dam przyklad:
      znajoma, dwoje dzieci, ma faceta (ojciej mlodszego). Pokombinowali i stwierdzila ze postara sie o benefity jako samotna matka. Przez 2 lata panstwo doplacalo jej 80% kosztow przedszkola, gdzie miesieczny koszt to ok 800f, do tego dofinansowanie do mieszkania, tez dosc sporo, ale nie wiem ile dokladnie. Ona w tym czasie pracowala, oczywiscie zanizala zarobki coby jak najwiecej benefitow wyludzic, jej facet tez oczywiscie pracowal, przedszkole praktycznie za darno, mieszkanie prawie tez, no zyc nie umierac.
      Aha, kolezanka ze niby samotna matka, wiec rachunki za telefon jej faceta przychodza na inny adres ich znajomego, to w razie gdyby panstwo chcialo dowodu ze ona samotnie z dziecmi mieszka. Tutaj w uk adres na rachunku = twoje zameldowanie.
      Znajomy meza ma brata, ktory pracowal, mial 3 dzieci, zona w ciazy z 4tym. Nie wiem jak to dokladnie bylo, ale on przestal pracowac, bo policzyl i stwierdzil ze wiecej bedzie mial kasy z benefitow niz on zarobi.
      Tutaj cale pokolenia lubia nie pracowac. Taka 15 czy 16tka zachodzi w ciaze, oczywiscie samotna, dostaje mieszkanie, rozne dofinansowania, po drodze jeszcze jakies inne dzieci dojda. Dzieci dorastaja, tez szybko zachodza w ciaze, dostaja mieszkania, i tak dalej....
      • agaja5b Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 12:15
        A w Pl naprawdę większość ludzi jest pracowita, chcą pracować i raczej wiedzą że za darmo nie ma nic, historia jednak w narodzie wciąż żyje, no ale chętnego, by być jawnie oszukiwanym i okradanym to ja raczej nie znam. A w takim uk czy innych krajach które dorobiły się bądźmy szczerzy na długotrwałym wyzysku innych narodów i kontynentów siedzi po prostu banda paniczy nienawykłych do pracy, a na ich socjal wypruwają żyły Polacy i wszelkie inne nacje wyrabiające produkt krajowy.
      • rosapulchra-0 Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 12:36
        A teraz te wszystkie opowieści włóż w bajki i podpisz: najczęściej powtarzane bzdury o brytyjskich benefitach.
        • eliszka25 Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 16:55
          w szwajcarii na kazde dziecko dostaje sie tzw. "kinderzulage", czyli dodatek na dziecko. w roznej wysokosci, w zaleznosci od kantonu, bo to sa pieniadze idace z kasy kantonu. zeby je dostac, nie trzeba byc biednym, to sie nalezy kazdemu, kto ma dzieci do jakiegos tam wieku, nie pamietam do ilu lat, bo ja mam jeszcze dzieci male. moj maz pracuje w bogatym dosc kantonie i dostaje 300 fr na kazde dziecko. poza tym "oplaca sie" miec dzieci ze wzgledow podatkowych, bo rodzina z dziecmi placi nizsze podatki (do czworki dzieci podatek sie obniza z kazdym kolejnym dzieckiem), dodatkowo jesli zona nie pracuje, tylko opiekuje sie dziecmi, to maz tez placi z tego powodu nizszy podatek. od podatku mozna sobie odliczyc 10 000 fr rocznie, jesli dziecko chodzi do platnego przedszkola. istnieje tez cos takiego, jak niezbedna minimalna ilosc m kw na osobe w rodzinie. chodzi o to, ze na osobe musi przypadac minimum iles tam m kw (nie pamietam ile). gmina ma to pod kontrola i jesli np. w malzenstwie pojawia sie dziecko, a mieszkaja w zbyt malym mieszkaniu, to dostaja list z gminy, ze maja sie przeprowadzic do wiekszego, a jesli ich nie stac, to maja zlozyc stosowny wniosek i gmina im do mieszkania bedzie doplacac.

          poza tym gminy finansuja tez instytucje, ktora sie nazywa "poradnia dla matek i ojcow". jest to cos w rodzaju poradni zdrowych dzieci. pracuja tam polozne, pielegniarki dzieciece i specjalistki od zywienia malych dzieci (zajmuja sie dziecmi do 5 lat), do ktorych rodzice moga sie zwrocic o pomoc w sprawie jakichs problemow z dzieckiem, czy po prostu jak cos niepokoi albo na kontrole pomiedzy bilansami i jest to nieodplatne. korzystam z tego, bo kobiety sa naprawde zyciowe i daja praktyczne rady i nie raz mi juz naprawde w czyms pomogly albo uspokoily. no a nie kazdy problem z dzieckiem kwalifikuje sie od razu do lekarza.

          opieka lekarska, to wprawdzie osobny watek, ale mysle, ze akurat tu podlega pod temat. system ubezpieczen zdrowotnych jest zupelnie inny i od lekarza dostaje sie normalnie rachunek, jak za usluge. jednak wszystko, co jest zwiazane z ciaza i pologiem jest za darmo. wszystko placi kasa chorych. za leczenie dziecka placi sie 10 % rachunku, reszte pokrywa kasa chorych. dlatego np. za wizyte u lekarza ja dostaje rachunek np. na 100 fr, a za syna dostaje 10 fr lub mniej.
        • shugarrr Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 26.02.12, 01:17
          No niestety, ta moja opowiesc to najprawdziwsza prawda. Z ta znajoma swego czasu bylysmy blisko, wiec wiedzialam dosc duzo o ich rodzinie. Nie wiem moze jej sie "poszczescilo". wink
    • jak_matrioszka Re: Norwegia 25.02.12, 22:33
      Zasilek opiekunczy dla dzieci 13-36 miesiecy - obecnie 3 300kr, od sierpnia tego roku platne juz tylko przez rok 13-24 m-cy pierwsze 6 m-cy ok. 5 tys, potem tylko ok. 3 tys. Warunek: dziecko nie moze chodzic do przedszkola (mozna miec nianie, opiekunke).

      Zasilek rodzinny od urodzenia do 18r.z. ok. 1 000kr miesiecznie, kazdy bez ograniczen i bez wnioskowania o to, wlacznie z ksiazatkami.

      Lekarz bezplatny, dentysta bezplatny, znizki na ortodonte jesli sa wskazania medyczne, szkola bezplatna: taka naprawde bezplatna, a nie tylko z nazwy, jak w Polsce: podreczniki, zeszyty, materialy na zajecia plastyczne lub gotowanie, wyjazd organizowany przez szkole - wszystko oplacane przez panstwo, w pierwszej klasie nawet tornister dziecko dostalo.

      Podatek dochodowy w pierwszym progu 36% (w tym 28% podatek, reszta ZUS). Znizki na dziecko do 11r.z. - odpis od podstawy opodatkowania sumy wydatkow za opieke: przedszkole niania, ew. dowoz do opiekunki, ograniczone z gory do 25tys na rok na pierwsze dzieco.
    • wronka30 Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 25.02.12, 23:13
      Holandia:
      Pomoc comiesieczna, tzw. "kingebonden budget", wysokosc zalezy od dochodow. My mamy €30 na dziecko a dochody dobre i oboje pracujemy.
      Pomoc raz na 3 miesiace, tzw. "kinderbijslag", wyskosc stala niezalezna od zarobkow i wynosi €188 na dziecko (na drugie i trzecie dostaje sie pare Euro wiecej).
      Ciesze sie, ze taka pomoc istnieje chociaz wychodze z zalozenia, ze to rodzice musza lozyc na swoje dzieci.
      Natomiast nie ma absolutnie obijania sie w ciazy tylko z powodu bycia w ciazy i kobiety pracuja do 36 tyg. ciazy. No chyba, ze rzeczywiscie cos jest na rzeczy to wtedy na zwolnienie. I dziwne, ze jakos kobiety holenderskie nie choruja tak obloznie jak Polki po zobaczeniu 2 kresek na tescie smile
      Acha, macierzyski tez jest krotki bo 16 tygodni i zaczyna sie juz 4 tyg. (lub 6 tyg., wybor kobiety) przed wyznaczona data porodu. Ja wrocilam do pracy jak mlodsza miala 11 tygodni. Za zlobek place €100 za 1 (slownie jeden!!!) dzien.
      A ja slyszalam, ze w Belgii jest zajebista polityka prorodzinna.
      No a w Holandii wszedzie drozyzna, samo ubezpieczenia zdrowotne kosztuje nas €250 z kawalkiem na dwie osoby (dzieci za darmo).
    • hanna_sty Re: Wsparcie......... 26.02.12, 12:38
      Sprawa dyskusyjna. Dlaczego tzw. wsparcie ma się należeć np. rodzicom mających 2 dzieci a 1 już nie. Dlaczego dzieciom a nie emerytom, którzy przepracowali całe życie i nie mogą utrzymać się z głodowej emerytury. Dlaczego nie bezrobotnym w średnim wieku, którzy nie mogą znaleźć pracy nie.
      Tak, wiem jest to forum mam, nie obchodzą nas/was losy ludzi w wieku 50+ ani emerytów. Wiek nie ten i problemy nie nasze/wasze. Ale.....wsparcie kosztuje, żeby komuś dać trzeba komuś zabrać lub komuś nie dać. Żyjemy w dość biednym kraju.
      Osobiście jestem przeciwko wsparciom prócz przypadków, w których ktoś jest naprawdę bardzo, bardzo potrzebujący. I to raczej wędka niż rybka.
      • kropkacom Re: Wsparcie......... 26.02.12, 12:52
        > Osobiście jestem przeciwko wsparciom prócz przypadków, w których ktoś jest napr
        > awdę bardzo, bardzo potrzebujący. I to raczej wędka niż rybka.

        Ten biedny kraj jest dlatego biedny, że biedę tu się usankcjonowało. Pomoc jest dla tych naprawdę mających mały dochód lub dla melin alkoholowych. Pomoc przy tym na poziomie śmiesznym. Oczywiście społeczeństwo się przystosowało i nawet są ludzie żyjący z tej pomocy. No jak rany, tak się nie da. Nawet głupie obiady finansowane w szkołach przez pomoc społeczną dzielą albo robią z dzieciaków tak zwanych "mopsów" lub darmozjadów. I jaka wędka? Ci ludzie nawet nie wiedzą, ze można żyć inaczej.
        • hanna_sty Re: Wsparcie......... 26.02.12, 14:22
          Mamy stosunkowo młody kapitalizm, wielu ludzi mysli kategoriami homo sovieticus, mamy takie a nie inne uwarunkowania historyczne.
          Żeby dać trzeba mieć. Pytanie skąd mieć.
          Można podwyższyć podatki najlepiej zarabiającym i najprężniej rozwijającym się przedsiębiorcom. Efekt może być odwrotny- kapitał i prężni ludzie wyjadą, będą pracowac w bardziej przyjaznym podatkowo kraju.
          Można obniżyć emerytury- jednak pytanie czy ludzie pracujący w trudnych czasach za niewielkie pieniądze najczęściej schorowani mają dogorywać? Wkrótce i my będziemy emerytami. 30 lat to w końcu nie tak dużo.
          Można uderzyć w pokolenie 45+. Część nie może znaleźć zatrudnienia ze względu na wiek. Jesli nie dostaną pomocy czeka ich marny los. Jestem za umiarkowana pomocą, tworzeniem dla nich miejsc pracy, ale tu trzeba "dopieszczać" przedsiębiorców i zachęcać ich.... niższymi podatkami.
          Czy kosztem tych ludzi warto wspierać młode rodziny? Z punktu widzenia logiki młode rodziny są najzdrowsze, najbardziej przebojowe, najsilniejsze a bywa, że najlepiej wykształcone. Czy np. wyprawka szkolna dla 2-3 dzieci jest aż takim wydatkiem?
          Pewnie dla niektórych rodzin tak- i tym należy się pomoc, ale dla większości zdecydowanie nie i oni nie powinni wyciągać ręki po wsparcie.
          A segregacja na "mopy" i innych to osobny temat.
          • kropkacom Re: Wsparcie......... 26.02.12, 14:53
            > Czy kosztem tych ludzi warto wspierać młode rodziny? Z punktu widzenia logiki m
            > łode rodziny są najzdrowsze, najbardziej przebojowe, najsilniejsze a bywa, że n
            > ajlepiej wykształcone. Czy np. wyprawka szkolna dla 2-3 dzieci jest aż takim wy
            > datkiem?

            O, nie. W Polsce (zresztą nie tylko) młode rodziny są nadal niezamożne i mało mobilne. Bo w końcu zdecydujmy się, chcemy aby te dzieci w Polsce się rodziły, czy nie? Tak, wyprawka to koszt. Oczywiscie to wydatek, który można rozłożyć w czasie, ale wtedy nadal trzeba mieć z czego odkładać.

            > Żeby dać trzeba mieć. Pytanie skąd mieć.

            Jeśli chodzi o wyprawkę, czyli podręczniki na przykład. Trzeba było nie różnicować podręczników i zmieniać ich co roku. Wtedy podręczniki żyły by w szkole przez trzy-cztery roczniki dzieci. A to, ze rodziny o bardzo niskich dochodach mają prawo do jednorazowego wsparcia... Idę o zakład, ze co roku jest coraz mniej spełniające te kryteria. Zresztą to nie ma być pomoc dla biednych... No, ale teraz to faktycznie możemy sobie kombinować komu jeszcze odebrać i zastanawiać się czemu Polacy nie kupują produktów fair trade...
            • hanna_sty Re: Wsparcie......... 26.02.12, 21:01
              Szkoda, że odniosłaś się tylko do jednego fragmentu pomijając drugi dość istotny. Taka wyrwana z kontekstu wypowiedź zmienia sens.
            • evee1 Re: Wsparcie......... 27.02.12, 04:06
              Kropka, a w ktorym kraju mlode rodziny (ludzie ok 25 lat) sa zamozne? I dlaczego niby rodziny z dziecmi w innych krajach maja byc bardziej mobilne niz w Polsce? Mobilnosc nie zalezy od kraju, tylko od nastawienia. Moze jakby sie polepszyla ta mobilnosc, to moze i zamoznosc by wzrosla....
              W wiekszosci krajow (z tego co pisza dziewczyny w poboczny watku) wysokosc pomocy finansowej panstwa jest uzalezniona od wysokosci dochodow na rodzine i ustaje gdzies na dosc niskim poziomie. Prawde mowiac nie widze, zeby w Polsce bylo jakos tak duzo gorzej pod tym wzgledem, niz w innych krajach. Wiem, ze to nalezy porownywac w stosunku do zarobkow, ale warto tez pamietac, ze koszty zycia maja tez ogromne znaczenie i moze zarobki w Polsce wysokie nie sa, ale koszty zycia w porownaniu z innymi krajami tez jednak nie. Tylko nie porownujcie kosztow zycia w Londynie, z kosztami zycia w Ciechanowcu.
    • barbaraonly USA 27.02.12, 01:52
      Standardowo nie otrzymuje sie zadnych dodatkow na dziecko.
    • alabama8 Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 27.02.12, 08:16
      Polska wciąż jest krajem biednym - na dorobku. Nie stać więc nas na wypasione dodatki dla rodziców czy super zasiłki. Z drugiej jednak strony w oczy kole niesamowita rozrzutność urzędników (premie za Stadion Narodowy) i topienie grubych milionów w dziwne inwestycje.
      W moim mieście (50.000 mieszkańców) nie ma na przykład komunikacji miejskiej, ale jest wypasiony stadion piłkarski i kryty tor kolarski (nie używany). Po jakiego grzyba?
      • hanna_sty Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 27.02.12, 10:24
        Czyli kolejny absurd.
        A z ciekawości - jak przemieszczają się ludzie niezmotoryzowani ( młodzież, osoby starsze, mniej zamożne z takich czy innych względów nie mający prawa jazdy) w 50.000 mieście?
        Pewnie, że za tor kolarski nie stworzy się sieci autobusów czy choćby jednej linii, ale pewnie coś używanego przez wszystkich by się dało......
        • deodyma Re: Jakie wsparcie otrzymują rodzice 27.02.12, 12:43
          > A z ciekawości - jak przemieszczają się ludzie niezmotoryzowani ( młodzież, oso
          > by starsze, mniej zamożne z takich czy innych względów nie mający prawa jazdy)
          > w 50.000 mieście?



          pieszo?
          w moim miescie tez nie ma.
          co prawda az 50 tys ono nie liczy, ale z mojego osiedla wszedzie daleko, kto nie ma auta, zasuwa pieszo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka