Dodaj do ulubionych

Duże ilości kosmetyków

27.02.12, 13:36
Czy uważacie że tego typu kobiety , które kupuja i stosują ogromne /duże ilosci kosmetykow faktycznie wygladają lepiej niż inne tzn takie które nie przykładają tak dużej wagi do zakupów kosmetycznych ,pielęgnowania wcierania przeróznych specyfików?

www.youtube.com/user/RockGlamPrincess#p/a/u/1/dUOga4RuBH0
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 13:42
      Nie, dziewczyna zamiast na komsetykach powinna skupic sie na diecie jesli chce wygladac dobrze. Za duzo blyszczyku na ustach, makijaz oczu takze przesadzony, za duzo tapety.
      osobiscie mam 2 - slownie dwa pedzle - jeden do cieni, drugi do pudru, ktore myje i susze raz na tydzien.

      Lubie te laske:

      • leokadiaxx Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 13:48
        Są przecież kobiety z które z róznych względów nie bedą chude i nie świadczy to o zaniedbaniu. Byłoby nudno gdyby wszystkie miały figurę jak szparaga. Mi chodzi raczej o kwestie kosmetyczne bo widzę ze te dziewczyny na youtube zyja kupowaniem i wcieraniem w dużych ilosciach.
        • izabellaz1 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 13:52
          Niewiele jest schorzeń, w których faktycznie ciężko zgubić masę.

          Dziewczyna ma za dużo wszystkiego na sobie. Ile ona może mieć lat? Do lekcji bym zagoniła, a nie do sklepu kosmetycznego.
          • leokadiaxx Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 13:58
            Niektóre mają zwyczajnie potęzną budowe , grube kości i nie zrobisz z nich wiotkich blondynek , różną kobiety mają budowę więc ja bym sie nie czepiała.
            • sueellen Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:06
              obawiam sie ze u naszj bohaterki to nie grube kosci jednak...



              • kropkacom Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:11
                No, chuda nie jest. I tylko tyle.
                • izabellaz1 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:26
                  Nawet odchodząc od czepiania się wagi, to nadal ma wszystkiego za dużo na sobie.
                  • kropkacom Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:29
                    Ładna, bez zmarszczek twarz obroni się i bez tony kosmetyków. Makijaż postarza młode dziewczyny tak jak dodatkowe kilogramy.
                    • izabellaz1 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 17:22
                      Otóż to.
      • kropkacom Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 13:50
        Jakiej diecie? Ładna buzi i nie potrzeba jej tyle kosmetyków. Takie nachalne błyszczyki są śmiesznie irytujące big_grin
        • leokadiaxx Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 13:56
          Tych dziewczyn jest duzo więcej , widzę że to jakas ich swoista pasja czy nawet treść życia , przebijają z pewnością ilością kosmetyków i stosowanych zabiegów przeciętną kobietę.

          www.youtube.com/watch?v=PPsByqvq4c4

          • aqua48 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:03
            leokadiaxx napisała:

            > widzę że to jakas ich swoista pasja czy nawet
            > treść życia , przebijają z pewnością ilością kosmetyków i stosowanych zabiegó
            > w przeciętną kobietę.

            Jako przeciętna kobieta napiszę: mam to w nosie, niech każdy sobie kupuje i stosuje to na co go stać i na co ma ochotę.
            Nie podniecam się ilością cudzych zakupów.
            • leokadiaxx Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:08
              Mi akurat nie o to chodzi , nie krytykuje zakupów tylko pytam was z ciekawosci czy uważacie że wcieranie bardzo duzej ilosci przeróznych kosmetyków np stosowanie jednorazowo 10 produktów do włosów , rzeczywiscie wpływa tak znacząco na wygląd.
              • sueellen Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:15
                Ta laska cyba kosmetyki sprzedaje stosujac sprzedaz bezposrednia. Czesto klientki nie wiedza do czego i jak uzywac tych kosmetykow dlatego nie kupuja wiec dziewczyna kreci dla nich filmiki instruktazowe.
                • leokadiaxx Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:18
                  Pewnie tak ale mimo wszystko one same opowiadają o sobie o tym jak sie pielegnuja co wcierają ,nakładają ile , kiedy
                  i tego jest jednak obiektywnie bardzo dużo.
                  • sueellen Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 15:39
                    No a jak maja opowiadac? Zeby byc dobrym sprzedawca, trzeba byc przekonujacym?
                    mam kolezanke, ktora w tym siedzi, studiowala kosmetologie, ma mase produktow, wiekszosci dostaje od firm kosmetycznych (ostatnio dostala 60 lakierow do poznakci). Sama sobie robi tipsy wiec lakiery porozdawala. Mnie sie w spadku dostalo 10 z czego 5 przekazalam dalej. Szwagierka pracuje dla Lancoma, ma kosmetykow zatrzesienie, wiekszosc testuje na sobie. Do tego sama w domu kosmetyki produkuje z naturalnych skladnikow dla siebie i rodziny. Zaleta niewatpliwie jest taka ze wszystko tam jest naturalne, najwieksza wada - sa krotkotrwale, wiekszosc po 2-3 miesiacach trzeba wyrzucac, a niektore maski sa zupelnie jednodniowe, trzeba zuzyc od razu. Tak czy inaczej dziewczyna jest zadbana, ale tapety i sztuczne rzesy i inne smoky eye robi sobie tylko na sobotnie wyjscia do klubow nocnych. Na codzien nosi dyskretny makijaz. Laska ma zawsze, ale to zawsze idealne naturalne paznokcie. Zero odpryskow, pomalowane, perfekcyjne. Nie wiem jak samotna pracujaca matka uwielbiajaca gotowac moze miec TAK ZADBANE dlonie.
        • sueellen Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:02
          Dziewczyna ma nascie lat i juz nadwage. Nadwaga tak samo jak i wychudzenie nie jest i nie moze byc seksi ani trendy. Nie powinno byc tolerowane i uwazane za roznorodnosc mieszczaca sie w normie. Rodzice otylych dzieci nie widza problemow. To tak jakby patrzec na dziecko z anemia i mowic: super, ma taka piekna alabastrowa skore! Pulchny nastolatek to juz chory albo w przyszlosci chory nastolatek. kazdemu komu BMI nie miesci sie w granicach 19-24 powinna sie wlaczyc lampka alarmowa. 19-24 to wystarczajaca roznorodnosc ksztaltow, kraglosci i chudosci. Kazdy kto jest poza ta skala cos zaniedbal lub jest chory i powinien zaczac dzialac by wrocic do normy. To przede wszystkim kwestia zdrowia, estetyka to skutek uboczny.
          • leokadiaxx Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:06
            uważam że to przesada ,nie każdy potrafi schudnąc nawet do rozmiaru 38
            a ta dziewczyna to ma między 25 a 30 stką ,
            ok sprawdziłam w opisie ma 25 lat reszta tych które znalazłam przed 30 stką , nie są to nastolatki.
            • sueellen Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:13
              tak czy inaczej jest mloda. Przed 30 czy nawet 40 nikt zdrowy nie powinien miec nadwagi, a jesli ja ma, to znaczy ze prowadzi niezdrowy tryb zycia lub/i cierpi na lakomstwo.
          • edelstein Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:11
            No coz mi sie BMI nie miesci,ale ja z kobiet co nogi maja jak pilkarz i miesnie dobrze zaznaczone.A i nosze spodnie 36/38tongue_out
          • kropkacom Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:12
            A ty jesteś jej waga, ze wiesz ile waży? big_grin
            • sueellen Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:16
              mam oczy i widze ze jest poza norma.
              • kropkacom Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:21
                Fakt, ma okrągłą twarz big_grin Stjaśne...
              • franczii Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 15:17
                Ja mialam sporo sadelka a wagowo bylam w bmi i to nie w samej granicy. Miedzy dolna a gorna granica bmi bedzie z 15 kg roznicy. Gdzies te 15 kg musi byc widac.
          • franczii Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 15:15
            No bez przesady, dziewczyna jest po prostu pulchna (zeby nie bylo ja wole szczuplejsze i dlatego kiedy sama tak wygladalam jako nastolatka to sie odchudzilam i od ponad 15 lat trzymam sie w ryzach, co latwe nie jest), nie widac calej sylwetki ale doswiadczenie wlasne podpowiada mi ze miesci sie spokojnie w bmi.
            • sueellen Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 15:42
              Moim zdaniem sie nie miesci. Dalam link do kolejnego filmiku gdzie widac ja do pasa. Nie jest otyla ale ma wyrazna nadwage.
              • franczii Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 17:39
                No rzeczywiscie ma nadwage ale to dopiero widac na tym ostatnim filmie, ktory wkleila bodajze tezee. Upieram sie, ze pulchnosc widoczna na "popiersiu" niekoniecznie musi swiadczyc o nadwadze. Ja myslalam zreszta ze to jakas nastolatka wiec tym bardziej twarz pulchna nie budzi podejrzen ale ona ma wpisany wiek 25 lat czyli juz dorosla kobieta i w tym wieku taka okragla buzia raczej nie idzie w parze z niegruba reszta.
          • graue_zone Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 21:30
            . Nadwaga tak samo jak i wychudzenie nie
            > jest i nie moze byc seksi ani trendy. Nie powinno byc tolerowane i uwazane za r
            > oznorodnosc mieszczaca sie w normie.

            Zajmij się może swoją wagą i daj ludziom żyć. Co Cię obchodzi, ile kto waży? Chyba, ze sama niedawno schudłaś. Bo neofici są zawsze najgorsi.
    • drinkit Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 14:21
      Ogromne ilości może nie, ale to widać gdy ktoś nie stosuje pielęgnacji (bo to podstawa), albo ma niedobraną. Stan skóry to zdradza.
      Co do kolorówki, w pewnym wieku cera nie będzie jak u nastolatki i delikatny makijaż, dobrze zrobiony, posłuży każdej kobiecie.
      Przesada w żadną stronę nie jest dobra.
    • yoko0202 przypomina mi się taka historia 27.02.12, 14:54
      wiele lat wstecz balowaliśmy sobie w zwartej grupie, wśród nas była przesympatyczna koleżanka, którą ciężko było spotkać bez perfekcyjnego makijażu, zrobionej fryzury, nabłyszczacze, rozjaśniacze itp itd., sama się przyznawała, że spędza jakieś 2 godziny dziennie w łazience na pielęgnacji i pacykowaniu - przy jakimś wyjściu oczywiście dłużej.

      no i kiedyś na imprezie dołączyło do nas dwóch kolegów, którzy tej koleżanki wcześniej nie znali, balety mocno się przeciągnęły, przeniosły do mieszkania kogoś z grupy, a że mieszkanie duże to wszyscy poszliśmy tam spać.

      rano (czyli wczesnym popołudniem) część ludu się zwlokła z wyrek, siedzimy w salonie przy kawie i jajecznicy, wchodzi owa koleżanka, wita się i zaczynamy wspólnie przeżywać imprezę, po czym ona idzie na chwilę do łazienki. Jeden z dwóch 'nowych' kumpli wygląda na kompletnie zdezorientowanego po czym pyta mnie konspiracyjnym szeptem: słuchaj, a kto to jest?

      w sumie mu się nie dziwię, makijaż zlazł prawie całkowicie, włosy oklapły, buźka zmęczona i już nie tak rumiana i brzoskwiniowa, wory pod oczami itp.

      jak to mawia mój brat na widok takich perfekcyjnie wypacykowanych - człowieku, no strach toto na basen zabrać, bo nie wiesz co wyjdzie z wody...
      • hanalui Re: przypomina mi się taka historia 27.02.12, 17:00
        yoko0202 napisała:

        > Jeden z dwóch
        > 'nowych' kumpli wygląda na kompletnie zdezorientowanego po czym pyta mnie konsp
        > iracyjnym szeptem: słuchaj, a kto to jest?

        Tak bywa jak sie duzo pija...ze sie ma alkoholowa amnezje big_grin, nie pamieta sie co sie robilo i z kim bylo...zadna nowosc
        >
        > w sumie mu się nie dziwię, makijaż zlazł prawie całkowicie, włosy oklapły, buźk
        > a zmęczona i już nie tak rumiana i brzoskwiniowa, wory pod oczami itp.

        Zawsze to lepiej byc zobaczonym w takim stanie raz na ruski rok niz bujac sie w stanie permanentnym z oklapnietymi wlosami, wyblaklym i z worami pod oczami.

        Poza tym nawet laski bezmakijazowe po calonocnym balowaniu z alkoolem, papierosami wygladaja tak samo niespecjalnie to tez zadna nowosc, zmeczenie szybciutko wylazi na twarzy
    • franczii Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 15:21
      Wedlug mnie im mniej sie wciera tym lepiej. Wieksza ilosc nie jest korzystna wrecz przeciwnie, skora obciazona, nie oddycha. Nastolatki jeszcze poszukuja swoich produktow wiec trudno i m sie dziwic, ze tyle maja. Natomiast kolorowe kosmetyki to inna sprawa. Jak ktos lubi bawic sie makijazem to musi miec tego duzo.
    • bri Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 15:25
      Znałam kilka kobiet, które używały masy kosmetyków i potrzebowały długo się szykować przed wyjściem z domu. Wszystkie, co do jednej były po prostu brzydkie albo miały jakiś defekt dermatologiczny i żeby wyglądać znośnie musiały w to włożyć dużo pracy. Ale to były naprawdę ekstremalne przypadki: na noc poza domem potrzebowały całej walizki szpeju do robienia urody (wałki, prostownice, szczotki, pianki, jedwabie, mleczka, silikony, podkłady, pudry, korektory, bronzery, cienie, kredki do brwi, kredki do oczu, kredki do ust, eyelinery, szminki, błyszczyki itd. itd.). Nawet po tym wszystkim nie wyglądały za pięknie, ale jednak o wiele lepiej niż bezpośrednio po wstaniu z łóżka.
      • tezee Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 15:54
        Zobaczcie video od 1.53
        www.youtube.com/user/RockGlamPrincess#p/u/12/ZMYqOcI-Qfw
        Dziewucha jest otyła ale dobrze że nie chowa się w mysiej norze.
      • aqua48 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 15:56
        A ja znałam dziewczynę, która nie była ładna. Obiektywnie, bo - usta za szerokie, włosy nijakie, oczy malutkie, nos krzywawy, cera szara. Ale potrafiła tak doskonale zatuszować wszystkie braki i podkreślić atuty (kolor oczu, kształt twarzy, kości policzkowe) makijażem, wcale nie nachalnym, że wyglądała jak piękność. Wszyscy, którzy widzieli ją au naturel i "zrobioną" byli w szoku. I co miała sobie odmawiać skorzystania z możliwości? Niech każdy sobie wciera co chce i może, i na co ma czas, jak mu to podniesie choćby poczucie własnej wartości to już jest dobrze.
    • kali_pso Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 17:32

      Tej z filmiku akurat makijaż pomaga, jest znośna pomimo sporej nadwagi.
    • edelstein Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 17:36
      Napisze tak,przez moj kuferek i szafke przewinelo sie sporo kosmetykow,bo szukalam tych optymalnych dla mnie,niezliczona ilosc podkladow,tuszow,szminek itd.Uwazam,ze nie ilosc,a jakosc sie liczy i mozna wygladac dobrze bez 100roznych kosmetykow,a mozna wygladac tez zle,bo te ktore sie posiada sa zupelnie niedopasowane(podklady najczesciej).Przywiazuje wage do tego co kupuje i jaki daje to efekt.Badzmy szczerzy kobieta w dobrze zrobionym makijazu,czyli takim,ktory tuszuje niedoskonalosci i podkresla walory,zawsze bedzie lepiej wygladac niz kobieta bez makijazu.Nie dotyczy to pani z linkow,bo niestety tapeta widoczna,trzeba znac umiar.
    • karro80 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 18:38
      Hmm między obkładaniem się tapetą a dobrą pielęgnacją, do czego trzeba przyłożyć trochę uwagi i zainteresowania, chyba, że ma się naprawdę fajną kosmetyczkę i ona nam daje tylko listę zakupówwink
      I tak - jeśli mamy odpowiednią pielęgnację<tu lepiej w jakość niż ilość, chyba, że mamy dużo fajnych rzeczy, które służą to czemu nie, tudzież korzystamy z zabiegów, które nam przynosza wymierne rezultaty> od razu buzia czy ciało wygląda lepiej i wystarczy np mało szpachlismile

      U mnie np ilość lub konieczność nakładania czegoś maskującego na buzię zmniejsza systematyczne używanie z rana serum z vit c i hydrolatu z kocanki - różnica jest kolosalna, prawie photoshopalnawink. Mam też, zwłaszcza zimą kilka kremów na noc, bo tyle potrzebuję używać naraz<nie jeden na drugi, ale dwie nocki to potem co innego>

      Fajnie mieć też dużo cieni, szminek i błyszczyków, oraz różne korektory i róże do policzków podkłady, pudry rozmaite<lubię małe wersje> ze dwa rodzaje kremów tonujacych - bo czasem wystarczy tylko kapka korektora i tusz i jest cudnie, a czasem mamy ochotę na makijaż pełen a to w takiej tonacji a to w siakiej, a czasem ten pełen makijaż jest konieczny, bo wstaję rano patrzę w lustro a tam d.pa zza krzaka, no to trzeba wówczas namalować coś co będzie dawało złudzenie twarzywink

      Ale makijaż lubię taki, że wiadomo, że jest, ale go nie widać - tj szminkę czy kreskę na oczach niech se będzie widać, ale reszta ma się wtopić.

      A za tą dziewczyną nie przepadam jakoś mnie nie wciągnęły jej filmiki, oglądam Katosu, bo lubię.
      • marzeka1 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 19:24
        Jak dla mnie ta dziewczyna chyba szpachlą nakładała sobie na twarz podkład i puder- bardzo, bardzo tego dużo; za dużo.
    • 18_lipcowa1 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 21:22
      uważam że nalezy stosowac umiar
      inaczej pomaluję sie do pracy, inaczej na impreze
      natomiast brak lekkiego makijazu na codzien u dorosłej pracującej kobiety uwazam za zaniedbanie i uwazam ze kazda ale to kazda kobieta lepiej wygląda w makijazy niz bez

      wiem wiem, ematki zaraz mnie zjedzą bo on w glanach i bez make upu i wygladaja na 16 lat ale sie mylą, po prostu
      i nic nie poradze ze tak uwazam

      sama na codzien maluje sie lekko- puder, róż, tusz,
      na impreze dokładam cien i błyszczyk
      wiec pasztety prosze o nie moralizowanie o tapetach
    • szyszunia11 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 23:35
      Ja mam normalną ilość kosmetyków, ale ona się systematycznie zwiększawink i to bynajmniej nie dlatego, że szukam swoich ideałów, które w końcu zmienią mnie w boginięwink nic z tych rzeczy. Nie - ja po prostu uwielbiam kosmetyki. Uwielbiam je kupować, testować, nakładać, lubię o siebie dbać, lubię robić makijaż, eksperymentować... Po prostu sprawia mi to wielką przyjemność i daje dużo relaksusmile
      • szyszunia11 Re: Duże ilości kosmetyków 27.02.12, 23:38
        dodam jeszcze, że nie wszystkie kosmetyki mnie kręcą. Nie interesują mnie kosmetyki do ciała typu masła itd. , nie kupuję albo sporadycznie. Żel pod prysznic mam jeden, szampon do włosów jeden, odzywkę jedną, ale jej nie używamwink
    • maggi9 Re: Duże ilości kosmetyków 28.02.12, 06:25
      Zależy co porównywać i w jakiej skali.20 latka wcierająca w siebie masę kosmetyków i tak będzie wyglądać lepiej niż 40stka,która używa jednego kosmetyku.Oczywiście mówię o stanie skóry.I na odwrót.$0stka nałogowo się smarująca nie przeskoczy czasu.
      Kobieta, która używa przyzwoitej ilości kosmetyków będzie wyglądać lepiej niż kobieta w podobnym wieku, która uznaje tylko i wyłącznie krem Bambino.
      Poza tym to hobby jak każde inne.Pomagać specjalnie nie pomaga, szkodzić tez nie a jak ktoś lubi niech kupuje.Niektórzy chodzą na ryby, interesują się modą etc to czemu nie kosmetyki?
      • mea.may Re: Duże ilości kosmetyków 28.02.12, 06:41
        To zależy co dla kogo znaczy termin "zadbanie". Dla mnie zadbana jest kobieta z wysportowaną (niekoniecznie szczupłą jak szparag) sylwetką, lśniącymi, zdrowymi włosami, takąż cerą i paznokciami (nie muszą być wcale tipsy,wystarczą czyste, krótko obcięte i starannie opiłowane paznokcie) Makijaż lekki,naturalny. Taki efekt można uzyskać stosując minimalną dawkę kosmetyków, ważna jest dieta i dużo ruchu. Mam dalszą sąsiadkę,panią po siedemdziesiątce a wyglądającą na 15 lat mniej, chodzi do kosmetyczki, owszem, ale dwa razy do roku, do fryzjera raz na kwartał, dużo się rusza,na działce przebywa od wczesnej wiosny do późnej jesieni, pije soki wyciskane przez siebie, je dużo warzyw i owoców. Nie pali, przy okazji jakiejś imprezy wypije kieliszek wina czy piwo,ale bardzo rzadko. Energią mogłaby obdzielić ze trzy dwudziestki. Nietety, niektóre panny myślą, że jak nałożą tonę tapety będą wyglądać super, a picie, palenie i imprezowanie im nie zaszkodzi...pewnie, ale do czasu.
        • mea.may Re: Duże ilości kosmetyków 28.02.12, 06:42
          Natomiast dziewczyna z filmiku powinna zdecydowanie zadbać o więcej ruchu i dietę, ma nalaną twarz i "ciastowate" ciało. Tego żadne kosmetyki nie ukryją.
          • moofka Re: Duże ilości kosmetyków 28.02.12, 10:59
            mea.may napisała:

            > Natomiast dziewczyna z filmiku powinna zdecydowanie zadbać o więcej ruchu i di
            > etę, ma nalaną twarz i "ciastowate" ciało. Tego żadne kosmetyki nie ukryją.

            lol
            i paskudna wymowe ma
            bardziej by jej sie lobokeda pszydał niz blyfczyk
        • hellulah Re: Duże ilości kosmetyków 28.02.12, 10:45
          > Taki efekt można uzyskać stosując minimalną dawkę kosmetyków, ważna jest dieta i du
          > żo ruchu.

          No można minimalną, ale czy to jakoś komuś zaszkodzi użyć do tego większej palety kosmetyków (celowo nie piszę "dawki", bo chodzi o umiejętne dobieranie i nakładanie, cieniowanie, rozcieranie, a nie o grubą warstwę)?

          Makijaże i kosmetyki mogą być hobby, czemu nie, czemu ma to być gorsze od zbierania znaczków czy oglądania seriali? Kolekcjonowanie kosmetyków nie musi przecież przeszkadzać w gotowaniu łososia na parze i w porannych biegach na 5 km, można połączyć jedno z drugim, prawda?

          I owszem, pełny, wielowarstwowy makijaż, który ma być subtelny ale jednocześnie trwały, taki modelujący silnie twarz, wymaga wielu różnych kosmetyków kolorowych, a choćby i ze dwóch odcieni podkładu, bazy, korektorów, cieni do powiek w kilku odcieniach itd, wymaga też sporo czasu. Niekoniecznie taki trzeba sobie strzelać na co dzień. Już był tu wątek, w którym jakaś pani nazywała "mazianiem" szybki, lekki, minimalny makijaż codzienny (podkład, korektor, róż, tusz do rzęs, błyszczyk) - ale taki też może być, na pewno jest lepszy (w sensie podniesienia atrakcyjności) niż totalne, absolutne nic.

          Mój minimalny makijaż (pomijam już totalne nic na paszczy, jeśli nie liczyć np. koloryzującego kremu z filtrem) to korektor (okolice oczu, załamania przy skrzydełkach nosa) plus ewentualnie róż na policzki plus tusz do rzęs (na same końcówki) plus coś na usta, np. szminka żelowa lub błyszczyk. Mój wyjściowo-hobbystyczny to ok. 30 produktów, nakładanych ok. 7-8 pędzelkami i pędzlami.

          Pani z wideo z pierwszego postu akurat nie w moim typie, nie moje kręgi po prostu, i jej makijaż nie podoba mi się. Ten błyszczyk! wink Fajniejszy zdecydowanie ten z drugiego bodajże postu.
    • klakierka Re: Duże ilości kosmetyków 28.02.12, 11:17
      A ja wam mówie nie oceniajcie po pozorach- z tego co kojarze ona ma problemy z tarczycą a pewnie przez to i z wagą.
      • tezee Re: Duże ilości kosmetyków 28.02.12, 12:21
        Pewne jest jedno ,dobrym makijazem można zakamuflować zmęczenie, dodać sobie wizualnie zdrowia i odjąć lat. Mam taki jeden zestaw tj podkład + róż ,
        użyty sprawia że wyglądam jak wypoczęty okaz zdrowia.
        Sprawdzałam wielokrotnie kwestie makijazowe na teściowej wybitnej hipochondryczce i obserwatorze detali , to jest kobita której nic jej nie umknie tak się przygląda , w zależności od tego czym sie pomaluje ma inną diagnozę big_grin oczwiscie nie widujemy się czestowink
    • aandzia43 Re: Duże ilości kosmetyków 28.02.12, 12:38
      Owszem, kobiety systematycznie używające stosownych kosmetyków pielęgnacyjnych wyglądają dużo, dużo lepiej, niż gdyby tych kosmetyków nie używały. To samo dotyczy kosmetyków upiększających, chociaż w drugiej kolejności po pielęgnacyjnych. Jestem za poprawianiem natury. Jak ktoś nie jest - jego sprawa, tylko niech nie dorabia ideologii, że najpiękniejszy jest bez tych wszystkich mazideł wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka