Dodaj do ulubionych

Czy kota da sie wychowac?

05.03.12, 19:32
Moja znajoma ma kota, nie ma jeszcze roku, wykastrowany.Dzis oznajmila mi ze kot jest nieposluszny bo zalatwia swoje potrzeby na wykladzinie w przypadkowych miejscach w domu.Powiedziala, ze najprawdopodobniej go uspi.Jestem przeciwna usypianiu zdrowych zwierzat, wiec poradzilam jej zeby oddala go do schroniska-kot jest rasowy moze ktos by sie nim zainteresowal.Ja sama nawet zaczelam sie zastanawiac czy go nie zabrac do domu, bo zal mi tego kociska, ale pytanie do posiadaczy kotow,, po przejsciach''- czy jest szansa ze kot w tym wieku nauczy sie jeszcze korzystac z kuwety?
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 19:47
      Jak ma brudną kuwetę to załatwia się w czystych miejscach, a że kot lubi mieć miekko pod łapkami to wybiera wykładziny.
      Litościwy kot bo mógł jej nasikać np. w swetry.
      • rosapulchra-0 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:08
        O to to to! Koleżanka zapewne nie dba o kota jak należy i chce go uśmiercić, bo łatwiej zabić, niż sprzątnąc kuwetę. Wamać, szlag mnie trafia, jak słyszę o takich osobach.
      • yenna_m Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:18
        10/10
        ja bym jeszcze obstawiła, że koleżanka potem wrzeszczy na kota i go leje - efekt będzie murowany, ino wręcz przeciwpołożny do zamierzonego
    • nenia1 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 19:50
      Ale jak to, ten kot nigdy nie był nauczony korzystać z kuwety? To trochę dziwna sytuacja, zwłaszcza że piszesz, że kot rasowy, zazwyczaj już w hodowli kociak uczy się korzystania z kuwety. Tym bardzoej, że koty są bardzo czyste z natury i na ogół bardzo szybko uczą się korzystać z kuwety.
    • manekineko Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 19:50
      Nie wierzę, że masz aż tak durną znajomą. Po pierwsze uśpienie w Polsce zdrowego zwierzęcia jest przestępstwem, po drugie, czy ta idiotka (a co, nie będę się cenzurować) zbadała go? Może jest chory? Np. boli go pęcherz i kuweta kojarzy mu się z bólem? I jeśli faktycznie kot jest rasowy, to niech odda go do hodowli, sądzę, że z chęcią go zabiorą, jak się dowiedzą jaka jest nieodpowiedzialna.
    • imasumak Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 19:52
      Żaden szanujący się weterynarz nie uśpi zdrowego kota. Takie pańcie jak Twoja znajoma same nadają się do uśpienia.
      Kot, jak ma czysto w kuwecie i nie będzie robił gdzie popadnie.
    • madzioreck Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 19:53
      Kot sika poza kuwetą najczęściej nie dlatego, że jest "niewychowany", zwykle jest inny powód (choroba albo za rzadko sprzątana kuweta). A do uśpienia, to się, za przeproszeniem, nadaje ta Twoja znajoma uncertain Jak można być takim debilem sad
      • manekineko Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 19:55
        To samo o niej myślę!
      • yenna_m Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:19
        acha, zrobiłabym kotu na wszelki wypadek wyniki - mocz przede wszystkim
    • klubgogo Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 19:59
      Twoja koleżanka jest chora, nie powinna w ogóle mieć zwierząt.
      • verdana Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:04
        Wszystkiego najgorszego dla kolezanki (mam nadzieję ex-kolezanki).
        Czy kot nie ma np. usunietych pazurów?
        • manekineko Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:10
          No tak, w sumie nie wiadomo (no przynajmniej dla mnie), w jakim to się dzieje krajuindifferent Jak biedak ma usunięte pazury, to to może wiele wyjaśnić. Tak czy siak jego zachowanie nie wynika ze złośliwości, ech.
      • salimis Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:07
        Bez względu na wiek kot w mig pojmuje do czego służy kuweta,nawet bezdomny.
        • estelka1 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:27
          Dokładnie. U mnie od listopada pomieszkuje koteczka, która całe swoje wcześniejsze (ponad roczne) życie była bezdomniaczką, dokarmianą tylko przeze mnie i sąsiadkę. Kotka wychodzi za potrzebą na dwór, domagając się wówczas wyjścia dość głośno i intensywnie smile ale podczas naszej nieobecności, albo w nocy musi sobie jakoś radzić. I widać wie do, czego służy kuweta, skoro ani razu nigdzie nie nabrudziła.
    • thorgalla Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:05
      Oprócz powodów które podało wyżej,przyczyną może być też nieodpowiedni żwirek,"złe" miejsce postawienia kuwety,kot nie lubi otwartej/zamkniętej kuwety.
    • deszcz.ryb Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:06
      Prawdopodobnie kot jest chory - najlepiej zabierz go od tej pseudowłaścicielki, bo ona na pewno nie będzie go leczyć. A jak się dowie, że go nie można uśpić, to może zrobić różne rzeczy; np. porzucić go gdzieś w lesie.

      A jak go zabierzesz, to trzeba kota wziąć do weterynarza i wykonać podstawowe badania żeby się dowiedzieć, z czego wynika choroba kota. I zachęcać go do korzystania z kuwety (można mu nawet postawić dwie, żeby zawsze miał jakąś czystą).
    • antyideal Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:08
      Az sie boje pytac, czy kolezanka ma dzieci..
    • kura28 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:15
      Mój kot od lat robi kupy na podłogę. Ma wybrane jedno konkretne miejsce i tam zawsze się załatwia. Do kuwety sika bez problemu.
      Jest zdrowy, kuweta czysta. Czekam na diagnozę forumową.

      Moja koleżanka po wzięciu drugiego kota nie mogła poradzić sobie z kotem nr. 1. Lał jej po kątach, obsikiwał rzeczy. Oczywiście kot też zdrowy, problem nie minął nawet po wielu miesiącach.

      Moje doświadczenie jest takie, że jak kot się przyzwyczai do czegoś to nie ma siły, żeby go "przestawić".
      • kamcia_79 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:23
        > Moja koleżanka po wzięciu drugiego kota nie mogła poradzić sobie z kotem nr. 1.
        > Lał jej po kątach, obsikiwał rzeczy. Oczywiście kot też zdrowy, problem nie mi
        > nął nawet po wielu miesiącach.

        no to ewidentnie ze stresu z powodu drugiego kota
        • kura28 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:29
          No ewidentnie. Tylko pytanie co robić w takiej sytuacji? Moim zdaniem jedyne wyjście to oddać któregoś kota, ale za takie stwierdzenia grozi lincz na forum.
          Generalnie jedyna obowiązująca interpretacja to taka, że kot jest chory a właściciel nieludzki.
          • madzioreck Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 22:18
            Moim zdaniem jedyne wy
            > jście to oddać któregoś kota, ale za takie stwierdzenia grozi lincz na forum.
            > Generalnie jedyna obowiązująca interpretacja to taka, że kot jest chory a właśc
            > iciel nieludzki.

            Kuro, a doczytałaś, że laska chce kota uśpić, a nie oddać...?
      • salimis Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:26
        kura28 napisała:
        CytatMój kot od lat robi kupy na podłogę. Ma wybrane jedno konkretne miejsce i tam zawsze się załatwia.

        Próbowano w tym miejscu ustawić drugą kuwetę ?
        • kura28 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:36
          Próbowano. Wtedy się przenosi i robi kilkadziesiąt cm obok kuwety.
          Próbowano również pryskać to miejsce odświeżaczami powietrza, olejkiem cytrynowym, systematycznie zmywane jest domestosem. Kładłam tam również inne przeszkadzacze dla kota (dywanik, gazetę), jedyny efekt jest taki że znajduje sobie nowe miejsce na podłodze, kawałek dalej. Wypróbowałam już chyba wszystkie dostępne na rynku żwirki - drobne, grube, silikonowe, zbrylające i niezbrylające.
          Kot konsekwentnie sika do kuwety, a kupę robi pól metra dalej na podłodze.
          • black-cat Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:43
            Uups dopiero teraz przeczytałam, że ten sposób nie działa. To może kilka kuwet obok siebie z różnym żwirkiem, zero dywanów a podłoga wymyta Domestosem?
            • kura28 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:55
              Wiesz, to jest podłoga w małej łazience. Stoją tam już dwie kuwety. Więcej nie wstawię bo musiałabym się nauczyć przefruwać nad nimi wink
              Dywanów brak, są płytki. Podłoga przecierana domestosem po każdym załatwieniu sie przez kota na nią. Wcześniej jeszcze pryskałam odświeżaczem cytrynowym - podobno koty nie lubią tego zapachu, ale mój widocznie o tym nie wie...
              • manekineko Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 21:16
                a kuweta na korytarzu? Chyba można jakąś ją przecierpieć?smile
                • kura28 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 22:11
                  Mieszkanie ma trochę mniej niż 40m, przedpokój wąski, kąty zabudowane szafkami i półkami. Jak tam wstawię kuwetę będziemy się o nią potykać, kot też chyba nie będzie szczęśliwy z toalety na środku przejścia.
                  W łazience ma spokój przez większość dnia, stoją tam dwie kuwety, okresowo stała też trzecia, mała przesuwana w miejsca, w które ostatnio nabrudził. Ale nie przynosiło to żadnego efektu, a ja już nie bardzo miałam jak się ruszyć, więc ta trzecia kuweta wyleciała.
          • manekineko Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:44
            Domestosem raczej nie myjsmile Koty najczęściej lubią zapach chloru. A myślałaś, by zakupić kocie feromony?
          • manekineko Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:54
            A możę spróbuj postawić tam miskę z jedzeniem (ale nie z wodą, lecz karmą) rzadko które koty załatwiają się tam, gdzie jedzą.
            • kura28 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:59
              O a tego jeszcze nie próbowałam, muszę to przemyśleć. Tylko żeby się gnojek nie zniechęcił w ogóle do kuwet w tym pomieszczeniu. Bo on sika ładnie do kuwety, tylko te cholerne kupy robi na podłodze.
              • manekineko Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 21:15
                Chyba tak czeka Cię kupienie drugiej kuwety, może to kot z tych, co nie lubią sikać i robić kupy w jednym miejscu? No i przemyśl z tą karmą. Mam nadzieje, że zadziała.
      • black-cat Re: Czy kota da sie wychowac?- kot kury 05.03.12, 20:41
        Próbowałaś postawić drugą kuwetę w miejscu, gdzie się załatwia? Może zaskoczy, wtedy co jakiś czas będziesz mu przesuwać tę kuwetę o kilkanaście centymetrów w stronę wybranego przez Ciebie miejsca.
        Jeżeli chodzi o koleżankę - to dość częste u kotów. Bidak się zestresował, nie zaakceptował towarzysza i teraz to tylko koci psychologsmile
      • sadosia75 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 21:30
        Czekam na diagnozę forumową.

        Właścicielka powinna chyba się z deka poduczyć i postawić kuwetę w tym miejscu,które wybrał sobie kot.
        Albo załatwić drugą kuwetę bo kot może nie chcieć robić kupy w tym samym miejscu gdzie robi siku.

        > Moje doświadczenie jest takie, że jak kot się przyzwyczai do czegoś to nie ma
        > siły, żeby go "przestawić".


        Doświadczenie? chyba ewidentny brak doświadczenia.
        jestem DT dla kotów,które były od zawsze kotami podwórzowymi, albo kotami typowo domowymi albo kotami,które ciężko określić jako podwórzowe albo domowe wyłącznie. Nie zawsze wiem jaka byłą historia danego kota. Ale kot ZAWSZE przyzwyczaja się do lepszego! zawsze! nie ma kota na tym świecie,który by wolał lać po dywanach niż w czystej kuwecie, z dobrym żwirkiem,który pachnie wyłącznie jego zapachem. No nie ma zmiłuj jak przez dekadę przewinęło się przez mój dom paręset kotów tak żaden z nich nie wolał dywanu pachnącego każdym domownikiem od czystej kuwety.

        Lał jej po kątach, obsikiwał rzeczy. Oczywiście kot też zdrowy, problem nie mi
        > nął nawet po wielu miesiącach.


        Dokocenie się nie zawsze kończy się happy endem. Może starać się koty ze sobą polubić "chemicznie" i włączyć feliwaya, albo starać się dopieszczać kota nr 1 bardziej niż tego drugiego. Jest tysiąc i jeden sposobów na to, żeby koty się zaakceptowały. Sikanie gdzie popadnie na znak protestu jest oznaką tego, że kotu nie pasuje nowa sytuacja.
        • kura28 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 22:17
          Przeczytaj pozostałe moje wpisy, nie chce mi się po raz kolejny wyjaśniać ile mam kuwet i czy stawiałam je w miejscu które wybrał sobie kot. Spędziłam długie godziny czytając kocie fora, głownie na miau.pl szukając rozwiązania problemu. Koty miałam od zawsze, mam doświadczenie z nimi, ten mnie pokonał.
          • sadosia75 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 22:21
            Ten kot albo ewidentnie nie lubi kuwety ( za wysoka, za niska, za bardzo odkryta, zasłonione i jest be ) albo ma problem ze żwirkiem ( za miekki, za twardy itp itd ) kot, który brudzi nie jest kotem w 100% szczęśliwym w danym miejscu. więc albo coś nie pasuje w wyposażeniu albo kot ma jakiś ewidentny problem z miejscem samym w sobie.
            miałam na DT kotkę,która nie mogłam zrobić siku do kuwety,która nie była wyczyszczona od nowa. Więc miała dwie kuwety. jedną na siku ( odrobina żwirku i gazeta po każdym siku była czyszczona ) i jedną na kupę. koopa bez różnicy czy kuweta czysta czy nie. robi się i już, z kolei siku musi być w higienicznie czystej kuwecie. żaden żwirek a zwykła ziemia do kwiatów.
            • kura28 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 22:37
              Sika do kuwety bez problemu nie grymasi, właściwe każdy żwirek mu pasuje. Kuwety miał już kupowane kryte, odkryte, bezżwirkową. Żwirki też wypróbowywałam różne. Obecnie ma dwie kuwety - ale scenariusz jest zawsze ten sam - kot wchodzi do jednej ze swoich kuwet - robi tam siku, po czym wychodzi i robi kupę kawałek dalej na podłodze. W drugiej kuwecie może być idealnie czysty żwirek - nawet tam nie zajrzy. Sika bez problemu do obu na zmianę.
              Problem zaczął się po remoncie łazienki - odkąd są kafelki na podłodze robi kupę na nie (wcześniej była wykładzina). Nie zerwę płytek z podłogi, żeby kot miał tak jak kiedyś.
              Może i nie jest w 100% szczęśliwy u mnie, ale ja nie wiem jak go uszczęśliwić.
              Zresztą obawiam się że jest to u niego już mocno utrwalone. Kiedyś był przez 2 tygodnie u moich rodziców. Zachowywał się dokładnie tak samo, no ale tam mógł przeżywać stress w związku z nowym miejscem.
              • sadosia75 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 23:31
                Połóż dookoła kuwety wykładzinę.Na początek jedną kuwetę wstaw a później jeśli będzie potrzeba ( ale wątpię w to ) wstawisz drugą. Kup feliway i włącz do gniazdka. I nie wietrz pomieszczeń bo cała "magia" feli wyfrunie ( dosłownie ) z okien.
                Jeśli nie mozesz kupić wykładziny to może być też stary dywanik łazienkowy. Chodzi o samo złudzenie, żeby kot myślał, że wszystko jest ok, po staremu.
                To nie kot zmienił "zasady gry" a ludzie zmienili mu otoczenie. I on choć się stara ( a stara się bo robi siku do kuwety ) to mu nie wychodzi tak jak człowieki by tego chcieli.
                Z kotami jest sprawa prosta - jeśli zmienia swoje zachowanie to albo jest chory ( i tu wet no bo nikt inny ) albo coś się zmieniło w całym domu.
                Moje koty przeżyły potężny stres jak przyniosłam do domu córkę. Okazało się, że to to ryczy, jakoś dziwnie wygląda, ani na tym spać, ani tym się bawić. zupełnie bezużyteczne no ale jest. i wtedy trzeba było koty przekonywać do dziecka. dla dobra kotów i naszego. bo koty potrafiły nasiusiać wszędzie ale nie w kuwetę.
                Spróbuj z wykładziną albo dywanikiem i feliwayem. Na pewno pomoże.
    • kalamara Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:26
      Rzecz nie dzieje sie w Polsce, wiec jak zechce uspic to uspi (no chyba ze jest niedoinformowana i plecie bzdury). Kobieta fakt z tych okrutnych jest, ten kot mial raczej pasowac jej do poduszek niz jej stylu zycia.Wspominala kiedys ze kot byl leczony i zazywal przez jakis czas antybiotyki.Musze dopytac o szczegoly.
      • manekineko Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:36
        To już masz wytłumaczenie. Skoro nie nawiązała żadnej więzi z kotem, traktuje go jak kłopotliwy mebel, to pewniakiem zwierzak sika tak ze stresu. Pewnie, jak już ktoś wyżej napisał, po nasikaniu, drze na niego japę, albo nawet go bije i koło się zamyka. Zabierz go, zrobisz naprawdę dobry uczynek.
    • nangaparbat3 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:32
      Wychować nie, najwyżej obłaskawić.
      Koleżanka nie nadaje sie na personel kota.
    • kalamara Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 20:55
      Dzieki za zainteresowanie watkiem, errr...kotem.Wypytam ja w tym tyg. o szczegoly.Z natury jestem litosciwa wiec nabralam wiary, dzieki wam,ze moze da sie z tym nieszczesnikiem cos zrobic. Kot na nerwowego nie wyglada, lasi sie potulnie, ale wiem, ze wlascicielke doprowadza tym sikaniem po katach do szalu.
      • kalamara Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 21:00
        Dlaczego niektore z was pisza, ze obciete paznokcie moga miec z tym zwiazek?
        • kalamara Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 21:02
          I to nie wlascicielki oczywiscie, te wrecz przeciwnie wypieszczone w przeciwienstwie do kota...
        • manekineko Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 21:20
          Nie obcięte, a usunięte:/. W niektórych krajach kotom można usuwać całe pazury:pazury

          a tu z forum gazety
          Okrutny zabieg
    • malgosiek2 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 21:43
      Albo ma brudna kuwetę albo nie podchodzi kotu żwirek i trza zmieniać, aż się trafi na taki, który kot zaakceptuje albo robi to po złości, bo właścicielka wrzeszczy i bije kota.
      Raczej nie wierzę w to, że nienauczony korzystania z kuwety.
      Polecam forum "Koty-nasz mały koci zakątek"
      forum.gazeta.pl/forum/f,10264,Koty_nasz_maly_koci_zakatek_.html
    • malgosiek2 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 21:51
      Tak, z ciekawości.
      Jakiej rasy jest kot ?
      • kalamara Re: Czy kota da sie wychowac? 06.03.12, 09:36
        Na pierwszy rzut oka wyglada jak zwykly dachowiec, ma moze troche wieksza glowe niz przecietny kot.Ot taki rudzielec krotkowlosy, znaki szczegolne- zamiast prazkow ma centki. Nazwy nie pamietam.
        • mariolka55 bengalski??? 06.03.12, 10:27
          o taki?
          https://www.schelwood.hodowca.pl/foty/mini2_99d5e6441f83e24b6e00b9b6d720a215.jpg
          • kalamara Re: bengalski??? 06.03.12, 10:52
            Tak taki wlasnie, a jaka nazwe ma ta rasa, wiesz?
            • kalamara Re: bengalski??? 06.03.12, 10:54
              Aaa, bengalski!czas parzyc kawe, polkule rozruszac...
              • mariolka55 Re: bengalski??? 06.03.12, 11:47
                big_grin
            • babcia47 Re: bengalski??? 06.03.12, 12:37
              cudny, bierz futrzaka..mozliwe, że z powodu samej zmiany miejsca zmieni też uciązliwe nawyki, a sama rasa to ponoć b. towarzyskie i dajace duzo przyjemności w obcowaniu stworzenia..jak wiekszość kotów zresztą smile
              • mariolka55 Re: bengalski??? 07.03.12, 09:28
                no ,fajna rasasmile poczytaj sobie smile
    • saskia123 Nie da się 05.03.12, 22:28
      Wszystkie powyższe rady i dziesiątki innych przetestowałam walcząc z moją kotą, która pewnego dnia postanowiła kupę walić w kącie z drzwiami. Żadna siła, fortel, groźba, podstęp, tłumaczenia, inne żwirki (dużo innych żwirków) inne kuwety, kuweta z budką, kuweta w innym kolorze etc, etc...NIE POMOGŁY.
      Po prawie roku walki - poddaliśmy się. Sra za drzwiami!!!
      Sika do kuwety. W drodze rozpaczy chcemy jeszcze zadzwonić do kociego behawiorysty ale już siły nie mam i straciłam wiarę smile

      • edelstein Re: Nie da się 05.03.12, 23:00
        Podziwiam,ja po wyprobowaniu wszystkich mozliwosci szukalabym mu innego domu.Sorry dla mnie juz sprzatanie kuwety byloby obrzydliwe,a juz sprzatanie z podlogi,bleah.I wierze w to,ze sa zwierzaki niereformowalne,a nie tylko okropni wlasciciele.
    • mariolka55 Re: Czy kota da sie wychowac? 05.03.12, 23:43
      pańcia sobie kupiła rasowca dla ozdoby ,a to niedobre kocisko szcza jej gdzie popadnie
      niech go odda i to szybko, może kot trafi do lepszego domu...
      do uspienia to ona sama sie kwalifikujeuncertain
    • poppy_pi Re: Czy kota da sie wychowac? 06.03.12, 08:57
      Rozpier....ją mnie ludzie biorący do domu zwierzęta, czy to psa czy kota a później chcą je na gwałt oddać bo sikają, bo niszczą meble, bo coś tam. Chyba normalny człowiek liczy się z takimi sprawami przygarniając zwierzaka do domu?! uncertain Moja kotka sikała na dywanik w łazience-wywaliłam dywanik. Kotka została. Uparcie robi też kupę PRZED kuwetą big_grin ale kto przejmowałby się takimi drobnymi niedogodnościami mając dozgonną miłość kota wink
      • ciociacesia a moze dlatego ze ludzie 06.03.12, 10:45
        mieszkaja czesto calymi rodzinami w jednym mieszkaniu? i jedna strona kocha koty i obsrana lazienka jest dla nich niewielka cena za obcowanie z kotewm na codzień a druga strona zostaje przekonana bo przecuiez kot robi do kuwety, ja bede sprztac po nim, ty nawet nie zauwazysz, przeciez koty sa czyste, kota da sie wychowac zeby nie lazil po blatach...
        choc trzeba by byc niezle popierd nym zeby chciec zabijac kota dlatego ze nas rozczarował, to fakt. jednak trzeba tez zaakceptowac ze czesto obecnosc zwierza w domu jest kompromisem miedzy czyjas wielka potrzeba a czyjas umierkowana niechecią i szlag mnie trafia jak czytam watek - maz nie chce zwierza i odpowiedz - wezmiesz do domu to po tygodniu go pokocha. no bo co z tego ze pokocha jak dalej mu bedzie smierdzialo?
        • katia.seitz Re: a moze dlatego ze ludzie 07.03.12, 09:43
          Nie no, mądrzy kociarze wink nie namiawiają nikogo do brania kota, jeśli inni domownicy są przeciw. W fundacji, z której braliśmy naszą pierwszą kotkę, jednym z wymogów adopcji było to, czy wszyscy domownicy zgadzają się na wzięcie zwierza do domu.
          Cesia, naprawdę, nie musisz mieć kota wink Nie każdy musi być kociarzem. Jeśli człowiek ma poważne opory, to lepiej jest zwierzaka nie brać - dla dobra tegoż zwierzaka To nie znaczy, że jest się złym człowiekiem czy coś smile
          • ciociacesia no wiesz 07.03.12, 16:01
            ja wiem ze nie jestem zlym czlowiekiem. tongue_out lubie koty, o ile nie musze z nimi mieszkac smile
            ale chlopa mi zal, bo on tak srasznie by chcial kota kiedys... wiec ja se miele sytuacje posiadania kota w głowie i jednak pojawia sie opór
    • babcia47 Re: Czy kota da sie wychowac? 06.03.12, 10:35
      kota wręcz nie trzeba uczyć korzystać z kuwety..wystarczy mu ja udostępnić i zadbać, by była wystarczajaco czysta, a sam z niej skorzysta. Gdy wziełam pierwszego kociaka jako wczesna nastolatla i sadziłam, ze kota trzeba wyprowadzać jak psa..oczywiscie "wyprowadzanie sie nie powiodło ale za to kociak zaczął korzystać z szmaty do podłogi leżącej za toaleta w łazience..zauwazył, ze w tym miejscu kudzkie stado udaje się by sie wypróznic. Z trzech kotów, które mnie posiadają dwa, z obserwacji ludzkiego stada, nauczyły się korzystac z kibelka..jeden nawet próbował spuszczac wodę, co z rozbawieniem zauwazyłam. Kot brudzi poza przeznaczonymi miejscami tylko w przypadkach opisanych przez inne dziewczyny lub gdy miejsce wydaje mu sie "zapachowo" do tego odpowiednie np. gdy posciel jest nieswieza i pachnie odchodami ("napierdziana"), w wyjatkowych przypadkach jest to "karanie" ludzi za coś tam ale to bywa naprawdę rzadko. Generalnie koty to bardzo czyste i dbajace o higienę własną i otoczenia zwierzaki, w odróżnieniu od psów a nawet najmniejszy kociak, dotychczas przebywajacy na wsi w stodole bez problemu nauczy sie sam korzystania z odpowiedniego miejsca, sam go też poszuka, gdy ma taką mozliwość (wypróbowane na kilku moich kociakach). Takiemu maluchowi udostępnialiśmy pojemnik z piaskiem, podkładalismy cos, by łatwo mógł wejść (ksiązka, pudełko)..najpierw traktował to jak miejsce do spania i zabawy..ale w miarę potrzeby zaczynał korzystać nie zanieczyszczajac innych miejsc..potem przenosilismy kuwetke we właściwe , docelowe miejsce
      • supcik Re: Czy kota da sie wychowac? 06.03.12, 12:18
        O matko jaki piekny!!!! koniecznie zabierz go do siebie!
        Kot sie zalatwia albo z powodu brudnej kuwety albo dokurza mu pecherz, czasami nerki, warto odwiedzic z nim weterenarza, jezeli jest zdrowy, bez problemu zacznie sie zalatwiac w czystej! kuwecie.
        Zwierzeta nigdy nie robia zcegos tak po prostu albo z wrednosci, zawsze jest jakis powod. A ze koty sa bardzo pedantyczne, lubia czystosc to moze byc glowna przyczyna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka