"Natchło' mnie podczas lektury wątku Sullen o córce i sudocremie. Co by powalczyć o podium w zakresie takowych osiągnięć własnych (dziedzina obojętna, nie tylko artystyczna).
Zatem daję:
Oboje rodzice w domu, ja lat dwa i coś, grzecznie się bawiłam. Ojca "tkła" myśl, że za grzecznie, czyli: "wiedz, że coś się dzieje". Znaleźli mnie w ...rynience z węglem (piece, kamienica). Rozebrana do nagusia, ślicznie się wymalowałam miałem węglowym, do blond włosków i błękitnych oczek pasowało
Kto i czym przebija?