kub-ma Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 14:21 Jestem pod wrażeniem. A macie jakieś wady? Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 14:57 Mam wrażenie, że niektóre z was są naprawdę symbiotycznie związane z tym forum i potrafią siebie zdefiniować tylko w odniesieniu do innych forumek. Chyba trochę zbyt mocno się przejmujecie tym, co tu ludzie wypisują, wyluzujcie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 15:12 Naprawdę triss, miałam o tobie lepsze zdanie. Nie myślałam, że musisz się tak dowartościowywać. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 15:14 Oj tam, oj tam. Mnie również rozczarowała wielokrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
xxe-lka Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 15:20 ojtam ojtam zaraz rozczarowała Znakiem firmowym triss jest megalomania i pogarda dla maluczkich oraz jedyna słuszna droga w życiu. Nie raz to pokazywała choć ten wątek przyznam jest wyjątkowo zabawny Ale to cała triss, żadnego zaskoczenia - drętwe pochwalne peany na własną cześć przy byle okazji, przecież chyba tylko po to na tych wszystkich forach przesiaduje, żeby udowodnić światu (i sobie?) że całe reszta do pięt jej nie dorasta ale wątek niezły, bawię się jak norka przyznam Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 15:29 > Wy też pokazujecie takie pozytywne wzorce z których możecie być dumne? Też. Ale nie jestem ideałem, więc uczą się także tego, że ze słabościami się walczy Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 15:33 Masz jeszcze inne unikatowe wzorce postępowania, które Ty możesz nazwać pozytywnymi i czuć sie dobrze czytając, że inni ich nie mają. Dla innych jednak będą one negatywnymi. No i pytanie-kto będzie odczuwał właściwie Ty, czy te/ci, którzy nie mają takiego cynicznego,ateistycznego, podejścia do zycia i chłodu emocjonalnego, którym wieje od Ciebie na kilometr (to nie chęć obrażenia Ciebie, tylko odczucie) Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 16:38 A ja ze zdumieniem dowiedziałam sie, że na forum można obgadywać własną siostrę i omawiać jej życie uczuciowe. Też dla mnie egzotyka, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 16:50 W sumie to historię siostry traktuję jak telenowelę, bardzo ciekawą i zajmującą. Po wieloma względami Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:58 Ja tez, w chwilach bezgranicznej nudy na forum mysle nawet na chwile co u niej, zastanawiam sie jak to jest miec TAKA upierdliwa siostre i czekam na wiecej newsow. Niestety, jesli jakiekolwiek newsy sie pojawiaja, to pod zmienionym nickiem i w nieco innej konwencji, z paroma bledami ortograficznymi of koz. rosapulchra-0 napisała: > W sumie to historię siostry traktuję jak telenowelę, bardzo ciekawą i zajmującą > . Po wieloma względami Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:11 Eee to nie ja, za słabą pamięć mam na bycie wielonickowcem. Może ta zbieżność wynika z tego, że sporo osób ma w rodzinach singielki po 30-tce. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 20:12 Męza można odgadywać a siostry już nie Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:03 męża, siostrę można- a teściową to nawet trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 20:49 Jak przeczytałam na forum, ze książki to lans, bo przecież "zbierają kurz" to mnie zatkało. Myślałam, że zmowa jakaś I czuję się rozgrzeszona z czytania przy jedzeniu, nie jest to już brak wychowania, to jest zdrowsze podejście niż unikanie książek. Jestem dumna chyba tylko z tego, że mamy wspólny kierunek wychowywania, bo wiem, ze takie "ja jedno, mąż drugie" zdarza się bardzo często. Reszta to norma dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:11 Ja z kolei na forum uświadomiłam sobie, że jak jesteś ze swego życia zadowolona, masz w porządku męża, ba- ten mąż nie chleje; masz książki i je czytasz itp.- to na pewno jesteś "kreacją na forum". Nie może być, by być zgodnym i fajnym małżeństwem, na bank łżę, że tak mam od 23 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:13 oj no, oj no, mi się od czytania język popsuł- znam "dekodować" (no i "abiektalny" ) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:52 Spoko, oglądając wskaźniki czytelnictwa czuję, że tak za pół gminy wyrabiamy normę w domu. Zbierają kurz owszem, no i? Tez czytam przy jedzeniu, czytam przy jedzeniu ponad 30 lat już więc nie będę z tym walczyć. I mam z ojcem starszaka w miarę zbieżne podejście wychowawcze, a z obecnym partnerem bardzo podobne więc na tym tle tez nie ma konfliktów. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:12 Do tej pory myślałam, że nie lubią i nie mają książek w domu ludzie, których kiedyś ktoś zmuszał. W sensie czytanie za karę. Ale tu chodzi o jakiś inny gatunek. Ostatnio spontanicznie powiedziałam do syna ośmiolatka: Jak to się nudzisz? To weź sobie jakąś książkę. I wziął. Komiks, ale zawsze. Większość jeszcze czytam mu na głos. No i po prostu normą są zaczytani rodzice i książki w kibelku. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:16 Nienawidzę czytać w kiblu. Nie dość, że się zapominam i czytam do upadłego, to na ogół cała drętwieję. Kiedyś obie nogi mi odmówiły posłuszeństwa, co skończyło się dość groźnym upadkiem i w zasadzie od tamtej pory nie ma u nas żadnych czytadeł w świątyni odosobnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:28 No, nogi drętwieją i tyłek boli. Ale jak zapomnę książki, to czytam, co jest napisane na etykietach od szamponów (kibelek z łazienką). Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:31 Mam to samo. Ale wolę to niż odrętwienie po godzinnym siedzeniu przez czytanie książki czy gazety Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:36 Hehe, znam ten ból, ostatnio jak mnie przypiliło to etykietkę z Kreta czytałam Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 00:36 Komiks to całkiem dorzeczna sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:20 No to sobie co niektóre ulały... ulżyło wam pewnie co? mogłyście sobie grupowo pojeździć po Triss . Poczułyście się lepiej? która z Was nawtykała jej o rodzinie? a która o tym jaka to jest be i fe na forum? odgryzłyście się za swoje dawne zadry? na pewno wam teraz lepiej... Nie ma to jak dla własnej prywatnej satysfakcji usiąść na forum, z kawką albo herbatą i poudawać, że jest się o grosz chociaż lepszym od tej tfu Triss... Oj baby baby to przerażające,że czerpiecie tak ogromną satysfakcję z kopania człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:25 Prawda, Sadosiu? Ulało się co niektórym mocno, oj mocno. A nie napisała niczego kontrowersyjnego, a rzeczy oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:32 No i co by nie mówić Triss raczej nie stosuje żadnych dop..nek personalnych, nie przeszukuje wyszukiwarki w celu znalezienia haka, a co poniektóre paniusie po prostu się w z lubością w tym nurzają. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicity1 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:39 Wyszukiwarki nie potrzeba - wczorajszy wątek wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:41 Wczorajszy wątek jest najlepszym przykładem tego o czym piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicity1 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:44 Czyli wyszukiwarka była używana w wątku o mężu wracającym z parapetówy? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:46 Nie rozumiesz, no trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:55 LOL, a czy ja to ukrywałam? Pisałam nie raz przy okazji wątków alkoholowych, nie mam się czego wstydzić, że od lat żyję z trzeźwym alkoholikiem. Wstyd to żyć z pijanym, tak sądzę. Wstyd to trzymać w domu chłopa, który jak pójdzie na godzinę do kolegi/szwagra/pod blok/do garażu to wróci w stanie nieprzytomnym i jeszcze obory przy ludziach narobi. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:23 Triss, w ogóle nie chodzi o Twojego chłopa- z nim jest ok. O Ciebie chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicity1 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:33 Wywyższający się będą poniżeni... Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:37 Ale ja rozumiem dokopać za pisanie nielogiczności i bzdur, ale dokopać, bo ktoś panuje i z sensem urządza swoje życie????? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:47 , ale dokopać, bo ktoś > panuje i z sensem urządza swoje życie????? No wiesz, bzdury są do przełknięcia - "jeszcze jeden głupek na świecie, haha" - poprawiają wręcz humor i podnoszą poczucie wartości. Ale czyjeś powodzenie, walory, szczęście - oj, nienienie, nie lubimy ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:09 Bierzesz jednak pod uwagę, że niektórzy tu o nielogicznościach w wykonaniu Triss mówili? I to elementarnych? I o braku tejże sensowności również? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:49 > Wywyższający się będą poniżeni... ... a idiotom rozumu i tak nie przybędzie. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:00 No i tak sobie pomyślałam; bo rozumiem, że łatwiej współczuć niuni z pijakiem na głowie, teściową potworem, ale gdy kobieta jest silna, wie, że ma JEDNO życie i chce je po prostu sensownie urządzić, robi się jazdy- z wyciąganiem wszystkiego. Kurczę, światopoglądowo Triss i ja to dwa bieguny, ale to co napisała, miało sens- mam w życiu podobnie, tyle ze spójność światopoglądowa działa na zasadzie "jesteśmy wierzący, żyjemy wg tych zasad i tak spójnie wychowujemy synów". A tu nagle okazało się, że Triss o tylko "kreacja na rzecz forum". Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:15 Ciągła kontrola nie oznacza siły, lecz słabość. A obecnym życiem Triss rządzi kontrola.To objaw problemu alkoholowego i żadną miarą rzeczy względem życia niealkoholowego być nie może. A Triss się za takowy wzór podała, czym wzbudziła..hm..nazwijmy to kontrowersję. Ja osobiście zaliczyłam opad szczęki, bo miałam ja za osobę świadomą. Co prawda, od jakiegoś czasu ten obraz mi się chwiał... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:06 A nie uważasz Sadosiu, że dość śmiesznym jest chwalenie się na forum i okazywanie swojej wyższości wobec innych, a tak naprawdę jeszcze nic nie osiągnąwszy np. w temacie wychowawczym np.? Bo dla mnie to jest śmieszne. Posiadając małe dzieci, jeszcze bezwolne, niewiele ma się do chwalenia w kwestii ich wychowania. Poczekajmy aż te dzieci dorosną, zobaczmy co wtedy będą sobą prezentować i dopiero wtedy podyskutujmy. Od siebie dodam, że geny również mają znaczenie, środowisko szkolne i wiele, wiele innych czynników, których Triss w swoim chwaleniu się pominęła. Jak i również brak etycznego zachowania i marnej moralności, którą też niejednokrotnie Triss się chwaliła. Czytanie książek? Chodzenie do kina czy muzeum? Super! Podejrzewam, że jakieś 90% ematek to robi ze swoimi rodzinami, ale jakoś nie mają potrzeby chwalenia się tym na forum, prawda? Że jej chłop nie pije? Czy to jest powód do dumy? Byłby, IHMO, gdyby gość nie był alkoholikiem. Tak samo, jak chwalenie się, że jeśli płód byłby uszkodzony, to by go usunęła, bo nie toleruje dzieci z zespołem Downa. Są to poglądy bardzo dalekie od moich, a ich przedstawienie w Trissowy sposób mnie po prostu odrzuca i jak widzę, nie tylko mnie. I nie sądzę, żeby większość piszących w tym wątku podniecało się dokopaniem Triss. Raczej poczułyśmy się urażone, bo ton wypowiedzi Triss świadczy tylko o tym, że traktuje nas jak bydło forumowe, a sama jest idealna i wspaniała. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:07 Sorry za błędy, za szybko puściłam re. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:19 I dlatego, że nie ma starszych dzieci to trzeba jej życie całe wytknąć tak? wywyższanie się? a i owszem widzę u tych,które postanowiły Triss pojechać po chamsku. Chwalenie się? teraz się każda chwali, że ma lepiej niż Triss bo ona to ma dopiero do żopy sytuację. Rosa kto jak kto ale Ty doskonale wiesz co to znaczy jak się komuś życie prywatne i potknięcia wytyka. Masz rację Rosa to jest śmieszne, że wytyka się kobiecie to, że niby stara się podbudować własne ego a wytyka się tylko po to żeby poczuć się na chwilę lepsza od triss. No wiadomo Triss to nie byle nick na forum. szara mysz , nieznana osoba. To Triss a dowalić komuś takiemu to dopiero coś. Prymitywne. bardzo prymitywne. Po Triss to spływa jak po kaczce. ale kurki się jarają... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:25 Ej no, ja myślę, że te, które jej życie wytknęły, to nie z powodu poprawienia sobie samopoczucia, czy małych dzieci, ale z powodu tonu, jakim nas tu Triss potraktowała. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:41 Ja sie jakos dotknieta nie poczulam. Bo nie biore tego do siebie. Bo i ksiazki czytamy i katolickiej hipokryzji nie uprawiamy, a i alkohol strumieniami sie nie leje. Uderz w stól, nozyce sie odezwa. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:42 Dzisiejszy wątek łączy się mocno z wczorajszymi wypowiedziami Triss. Kto go nie czytał, nie za bardzo wie, o co kaman. I nożyce, ani stół nie mają tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:59 I ja tak samo, tylko- co to ma do meritum? Nie widzisz problemu, ok. Inni widzą- źle? Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 00:45 ja tez nie biore zadnej z tych wypominanych rzeczy do siebie, uwazam, ze ludzi takich, ktorzy maja zycie, z ktorego sa zadowoleni jest masa. Dla mnie to co Tris powypisywala to oczywiste sparwy( czesc), a z innymi sie nie zgadzam, jej swiatopoglad i to jak uklada sobie zycie i jakie to idealy dziecku przekazuje sa bardzo mi dalekie i nie lapie czym tu sie chwalic i tyle... Dla mnie jej zycie w zadne sposob nie jest lepsze od zycia innych, a ona to uwaza za oczywiste... a z twojego prostego myslenia wynika, ze jesli sie sprzeciwilam tokowi jej rozumowania, to jestem hipokrytka, alkoholiczka i co tam jeszcze... ciekawe, hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 07:37 Dla mnie jej zycie > w zadne sposob nie jest lepsze od zycia innych, a ona to uwaza za oczywiste... Biorac pod uwage JAK zyje cala masa ludzi-codzienne napier.dalanki, awantury, pijackie klimaty, z rozrywek tylko seriale w tv- to co napisałas jest doprawdy.. wyborne. ze jesli sie sprzeciwilam tokowi jej rozu > mowania, to jestem hipokrytka, alkoholiczka i co tam jeszcze... ciekawe, hmmm.. Jesli ktos sie czuje URAZONY, to znaczy ze go to bezposrednio dotyka. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia jednakowoz 03.04.12, 08:33 tris tu plecie o przekazywanych dziecku wartosciach a chwali sie i nie widzi nic zlego w sposobie zakonczenia swoego małzeństwa i uzytkowym podejsciu do partnera. taka harpia. dla mnie to srednio fajny przyklad dla dziecka, ale rozumiem ze tross pasuje skoro w samozachwycie trwa i powodów do zmian nie widzi Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: jednakowoz 03.04.12, 09:17 > tris tu plecie o przekazywanych dziecku wartosciach a chwali sie i nie widzi ni > c zlego w sposobie zakonczenia swoego małzeństwa i uzytkowym podejsciu do partn > era. taka harpia Pewnie, lepiej łapać goscia za nogi i blagać, by nie odchodził Lepiej przymykać oczy na zdrady Lepiej na pijaństwo do upadlego mowic "to drobna wada, to tylko raz na 3 miesiące" Lepiej byc hipokrytką. Kazdy wybiera, co mu pasuje. Obiektywnie rzecz biorąc, Triss jest laską oddana cholernie rodzinie Wychowuje dzieci na przyszłych inteligentów, a nie chlejacych meneli, co biora zasiłek z MOPSu Takich Polsce potrzeba jak najwiecej O co Wam, qrwa, chodzi????? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia oj tam oj tam 03.04.12, 10:43 tylko ja nigdzie nie zachwalam mojego sposobu bycia szczerze mowiac zawsze myslałam ze moje pijaństwo do upadłego od wielkiego dzwonu, to nic nadzwyczajnego, ale calkiem mozliwe ze jestem spaczona łapania goscia za nogi załuje, ale tez nie bede odzegnywac sie ze teraz zrobiłabym inaczej, bo widze ze zadna sila nie przekonała by mnie wtedy zeby zrobic inaczej, nie wiem gdzie tu hipokryzja nie wiem jak innym ale mnie chodzi o brak zdrowego samokrytycyzmu i trwanie w zachwycie. chociaz to moze jest wlasnie zdrowa samoocena. niskiemu wszyscy wydaja sie wysocy, a ogolnie to kilka troli sie zlecialo i jest wrazenie duzego hałasu, a jak ich tak odsiac to zostaje troche za troche przeciw i troche po srodku Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: oj tam oj tam 03.04.12, 10:51 Tak, to jest zdrowa samoocena. Przekonanie, że masz fajne życie i wybierasz to co uważasz za najlepsze dla siebie, jednocześnie ponosząc konsekwencje tych wyborów. To jest dorosłość. Zimny pragmatyzm + wiedza na ile możesz sobie pozwolić, jaka będzie cena i czy warto. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: oj tam oj tam 03.04.12, 10:57 Moim zdaniem jednak zdrowsze są okresowe spadki pewności, co do doskonałości swojego postępowania. Nieustanny zachwyt nad własnymi wyborami nie zostawia pola do nauki na własnych błędach. Nie jesteś jedyną osoba ponoszącą konsekwencje Twoich wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: oj tam oj tam 03.04.12, 11:07 Nigdy nie podejmuję decyzji spontanicznie (pomijam spontaniczne akcje kupić lody, zamówić książkę, wyjść na spacer już natychmiast). Nigdy. Czas przed podjęciem decyzji to właśnie czas na wahanie się, dysonanse i niepewność co do słuszności, rozważanie za i przeciw, branie pod uwagę różnych okoliczności i nieraz trwa to bardzo długo. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: oj tam oj tam 03.04.12, 11:15 Tak sądziłam, ale wydaje mi się, że ludzie czasem żałują nawet najbardziej przemyślanych decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: oj tam oj tam 03.04.12, 11:33 Jasne i co da takie żałowanie? Mogę żalować, że np. nie poszłam na KSAP, bo dałoby mi to lepsze możliwości zawodowe ale wtedy KSAP wydawał mi się śmiertelnie nudny i udupiający. Żałowanie, że się coś zrobiło albo czegoś nie zrobiło, zwłaszcza w zamierzchłej przeszłości to dopiero strata energii. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: oj tam oj tam 03.04.12, 11:44 Nie chodzi mi o nurzanie się w rozgoryczeniu, ale o fakt, że się nie wszystkie swoje decyzje, nawet te przemyślane uważa się za dobre. W niektórych przypadkach pozwala to na refleksję np. na temat przyszłego zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Użytkowym? 03.04.12, 10:39 Użytkowe podejście? No halo, oczekiwania na poziomie elementarnym uważasz za użytkowe podejście? Gdyby więcej kobiet miało takie podejście to w tym kraju patriarchat byłby znany tylko z książek do historii, Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Użytkowym? 03.04.12, 11:19 Triss, "mężczyzn należy traktować jak psy raz pracujących", czy coś się zmieniło? Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:22 urazony? w ktorym miejscu? bo jej nie przyklasnelam? masz chyba przywidzenia... no, ale jesli ty tak poprawiasz sobie samopoczucie to proszsz... w sumie to prosty przepis na zycie, prawda? sporo ludzi ma rozmaite klopoty, ale znakomita wiekszosc zyje normalnie. I Triss, ktorej zycie wcale nie stanowi zbioru cnot i tak stawia siebie ponad nich... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:36 Potraktuj to jak amerykańską afirmację. Amerykanin wstając rano myśli "jest ok", Polak "mam wujowo wprawdzie ale oby tylko u sąsiada nie było ok". Pozytywne myślenie powinno być propagowane w kraju, w którym zwłaszcza kobiety mają tendencje do obwiniania się i umniejszania. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 08:48 triss problem polega na tym, ze ja mam amerykanskie podejscie do zycia, bo wlasnie mowie, kurde dobrze jest, wszyscy zdrowi, jest co jesc, fajne układy rodzinne etc a Ty masz inną postawę- jak tak na was patrzę, to widze jaka jestem wspaniała i unikatowa na tle was, szaraczków, meneli i alkoholików to coś zupełnie innego Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:26 Ja się nie poczułam źle przez Triss potraktowana. Dziewczyna jest dość bezkompromisowa i pewna siebie, ale mnie to zupełnie nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:26 No, Sadośka, ja konkretnie napisałam, o co MNIE chodzi. I w dodatku nieskromnie uważam, że moja uwaga była dorzeczna. I nie widzę w niej dowalania Triss. co więcej, konsekwentnie od jakiegoś czasu pytam Triss, o co LOTTO- bo wypisuje niezborności. Zatem- nie uogólniaj. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicity1 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:33 sadosia75 napisała: No wiadomo Triss to nie byle nick na forum. szara mysz , nieznana os > oba. To Triss a dowalić komuś takiemu to dopiero coś. > Prymitywne. bardzo prymitywne. Po Triss to spływa jak po kaczce. ale kurki się > jarają... Aaa, to sorry - nie wiedziałam, że triss to ZNANA osoba... Celebrytka jakaś? Na Pudelku piszą o niej? Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:50 Nie, ale jest rozpoznawalna na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicity1 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:56 nutka07 napisała: > Nie, ale jest rozpoznawalna na forum. Czyli - znany nick. Aha. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia glupias 03.04.12, 00:23 triss m to ten rudy lachon co sie w geralcie kochal, ale ten go nie chcial bo nie dosc ze przyszczaty to jeszcze yenną nie był Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: glupias 03.04.12, 12:21 A ja ją sobie wyobrażam z porcelanową cerą, jak to rude. Gdzie było, że pryszczata? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia zdaje sie ze miala poospowe blizny 03.04.12, 13:11 w przeciwieństwie do Yen ktora byla chodzacym ideałem, poza tym ze wredną babą nie pamietam, dziecieciem bedąc czytałam, nie wracałaj do tego juz jako dorosła, bo dysonans by mi cała radosc ze wspomnień odebrał Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: zdaje sie ze miala poospowe blizny 03.04.12, 13:34 Nie pamiętam, że dzioby po ospie, ale one sobie poprawiały urodę czarami. Może się odsłoniła jak chorowała? Geralt rozpracował Yen i "spojrzał w oczy garbuski". Aż dreszcz przechodzi. A ja czytam od czasu do czasu, jasne, że inaczej się odbiera. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia wiedzmini nie leca na czarownice 03.04.12, 13:42 bo czarownice to zawsze material z odrzutu a wiedzmini maja lepszy wzrok niz ludzie - triss sie kamuflolowala, ale co taki kamuflaz dla geralta, smiech na sali tego z garbuska nie kojarze, wiem ze pod wzgledem cery byla idealna a pamietasz ta wiedzme z innego kraju co sie zaczerwienila jak burak i potem chodzil blada jak trup bo wymyslila mikstore zeby juz nigdy nie spalic cegły? smutna historia w sumie Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: wiedzmini nie leca na czarownice 03.04.12, 13:58 Tej nie kojarzę A Yennefer była wredna jak to sfrustrowana bezdzietna. W sumie to mi jej było szkoda, jak się spotykają na święcie płodności i ona się wywnętrznia, że są mutantami, niby piękni, silni, ale co z tego? Albo jak sie dowiedziała, że może jest sposób... chyba w opowiadaniu o Trzech Kawkach. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia i tak sie skonczylo na adopcji :) 03.04.12, 14:24 zlotego smoka chciala zaciukac, zla kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: wiedzmini nie leca na czarownice 03.04.12, 16:09 ceśka, może jednak odśwież sobie lekturę, zamiast bzdury wypisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia oj tam oj tam 03.04.12, 16:11 jakie bzdury? tris byla brzydka i rudfa i tego sie bede trzymac Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: oj tam oj tam 03.04.12, 16:27 a co Ty opowiadasz rude jest piękne szczególnie to piegowate Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:58 Pudelek nie dorasta do pięt jematce. co widać po kilku wątkach z samej góry. co wpis to udowadnianie innym jaka to jematka jest wspaniała, cudowna, idealna a jej mąz to cód miód i orzeszki polane złotem na mięśniach wypracowanych uczciwą pracą... A to udowadnianie zaczyna się od dowalenia komuś. Im bardziej dowalisz tym lepiej dla Ciebie. Im mocniej kopniesz czyjąś rodzinę na forum tym lepiej. I niby udzielają się tu kobiety... a ja mam wrażenie, że czasem dyskutuję z panami spod budy z piwem choć oni nigdy rodzin cudzych na jęzory nie brali i nie ciągali jak szmaty po ulicy... Wytykanie komuś rodziny, nazywanie go patologią ( !) bo sobie życie układa, obśmiewanie bo raczy być zadowlony z siebie... litości ludzie! litości! nawet cudze dziecko jest dla was argumentem, żeby komuś dokopać... dziecko! wstyd! normalnie wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:58 Ale wiesz, Sadosia, mogłabyś jednak ukonkretniać, do kogo i o kim piszesz, bo wychodzi, że do wszystkich, a ja się - na ten przykład- w Twoim opisie nie odnajduję. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:32 rosapulchra-0 napisała: Raczej poczułyśmy się urażone, bo ton wypowiedzi Triss świad > czy tylko o tym, że traktuje nas jak bydło forumowe, a sama jest idealna i wspa > niała. O przepraszam, nie poczulam sie urazona ani traktowana jak bydlo. Z postu Triss dowiedzialam sie tylko, czego ona dowiedziala sie czytajac to forum. Bardzo lubie takie podsumowania. Nie mam bladego pojecia dlaczego Nabakier rozdekodywywuje kogos na forum i jest z tego taka dumna. Brak taktu? Mnie cieszy, ze Triss i jej maz nie pija, tym bardziej, jesli mieli problemy z akloholem. I niech sie Triss pochwali, jesli to dla niej takie wazne. Ludzie walczacy z nalogiem zdobywaja energie roznymi drogami. Moze Triss potrzebowala sie podbudowac? Mnie to nie przeszkadza, w zadnym wypadku. Nie poczulam sie dotknieta postem Triss, ani, ani. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:34 Pisałam o osobach negatywnie się w tym wątku wypowiadających, więc nie rozumiem, czemu wyłazisz przed szereg? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:39 Co to znaczy "wylazisz przed szereg"? Kto tu jest szereg, a kto nie jest? Pisze, bo mam taka chec. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 00:02 Och, ja też sienie poczulam urazona. istnieje inny tryb rozmowy, niż urażenie, jeśli nie wiedziałaś. A Nabakier rozkodowała, bo się samo o to rozkodowanie prosiło. Napisawszy o sobie. Natomiast to, że Ty nie masz o czymś bladego pojęcia, cóż...a musisz mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 00:17 Ja Ciebie tez Nabakier rozkodowalam i zaraz wszyscy beda miec ubaw po pachy, poczekaj tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 00:38 A czekam, czekam (Tylko nie pros potem o szersze objaśnienia ) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 01:09 nabakier napisała: > A czekam, czekam > (Tylko nie pros potem o szersze objaśnienia ) Zartowalam. Nie robie ludziom takich swinstw. Odpowiedz Link Zgłoś
titta4 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:21 Podczytuję czasem forum i zawsze wydawało mi się,że musisz Triss byc tworem wirtualnymTakich ludzi nie ma, a przynajmniej ja nie znam...ale teraz myślę,że Ty jednak istniejesz niestety...i bardzo ci wspólczuję. Nie braku alkoholu ale totalnego kontrolowania każdej dziedziny zycia i braku spontaniczności. To musi byc bardzo smutne.Podkreślasz na przykład edukację kulturalna dziecka, ale nigdy! nie zająknełas się, o tym co Ciebie interesuje.Wygląda to na taki "przymus bycia idealnym".To sie często kończy depresją...a czy Twoje dzieci będą szcześliwe to się dpopiero okaże.Cykl z Wysokich obcasów "Projekt dziecko" bardzo mi pasuje do tego co piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:55 Podkreślasz na przykład edukację kulturalna dziecka, ale nigd > y! nie zająknełas się, o tym co Ciebie interesuje. Owszem, zająknęła się nie raz. Nawet ja, czytająca co dziesiąty wątek i co dziesiąty post, doczytałam się. Nie ma oczywiście obowiązku śledzenia forum co do posta, ale jak już pisze się o kimś, to warto wiedzieć o kim. Odpowiedz Link Zgłoś
titta4 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:07 No coż, ja nie doczytałam, za mało czasu spędzam na forum z tego co doczytałam jawi mi sie obraz korpotrzydziestki, z planem co do minuty na zycie- co gorsze nie tylko swoje, snobującej sie na bycie kulturalną a pustej jak wydmuszka której trudno uwierzyc ,że ktos może miec inne plany na życie,że można kochac to co sie robi i nie by przy tym lumpemdośc ograniczający światopogląd...I to ma byc wzorzec dla dziecka?Dziękuję, postoję.... Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:34 titta4 napisała: > No coż, ja nie doczytałam, za mało czasu spędzam na forum Ja też niewiele, za to od dawna. Więc pewne rzeczy dotyczące osób, na temat których się wypowiadam, mam doczytane. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:05 OMG w życiu nie pracowałam w korporacji... Do pracy mam stosunek pragmatyczny: ma być w miarę płatna i możliwie mało uciążliwa, bez wyjazdów, integracji i przymusowych nadgodzin. Jeśli jest przy tym zgodna z wykształceniem, zainteresowaniami, pasją, twórcza etc. to cudownie ale to bonus. Jeśli ktoś kocha to co robi i trzepie na tym konkretną kasę to potrójny bonus, znam kilka takich osób i szczerze podziwiam. Ale praca charytatywna ale za to zbieżna z zainteresowaniami/pasją jest IMO dla bogatych rentierów lub osób, które są utrzymywane przez współmałżonków, a ten model mi nie pasi (znaczy ja bym nie chciała utrzymywać pana pracującego z pasją ale bez kasy, bo hobby to mogę dziecku finansować.) Odpowiedz Link Zgłoś
titta4 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:10 Ale dopuszczasz mysl, że ktos może miec prace będącą pasja i na dodatek dającą utrzymanie na jakim takim poziomie? Poziomie który mu wystarcza, może bez spa ale z wakacjami i rozrywkami? To sie zdarza, wcale nie tak rzadko Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 OJP ściana 02.04.12, 23:14 OJP toż napisałam właśnie, że znam parę osób, które łączą konkretne zarabianie z pasją, świetnie im to wychodzi i szczerze te osoby podziwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: OJP ściana 03.04.12, 00:07 A jak łączą niekonkretne zarabianie, to co? To ich "nie podziwiasz", nieprawdaż... Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:29 Uważasz, że przekaz typu: artyści/naukowcy to świry, bo kasy do domu nie przyniosą, to przekaz pozytywny? Bo taki przekaz w ramach tej edukacji kulturalnej dominuje u Triss. Z lubością i wielokroć eksplikowany. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:13 Ojej, nabakier, czy ty chciesz zasugerować jakiś niemądry ogólno-poprawny paradygmat? Noo, w rzeczywistości triss pozytywnym przekazem jest "naukowcy i artyści to imbecyle, bo zdecydowana większość nie trzaska kasy". Taka jest rzeczywistość - dla triss. Chyba nabakier droga nie chcesz narzucać swojej narracji triss? a fe, nabakier, a fe Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:36 Takie założenie to postprl-owska borejkowszczyzna od której mnie odrzuca serdecznie. Naukowcy i artyści jak najbardziej mogą bardzo sensownie zarabiać na swoich pasjach tylko muszą wykazać się inicjatywą, siłą przebicia i elastycznością. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:41 Dopuszczasz myśl, że naukowiec/artysta może wykazywać się siłą przebicia i elastycznością i zasuwać jak mały robocik i tylko dzięki temu udaje się mu lub jej zarobić tyle, ile ty wydajesz zapewne na te przysłowiowe waciki (inaczej zarabiałby mniej więcej tyle, co pani na kasie w dyskoncie)? ale jednocześnie, pomimo niskiej płacy i jak widać - choćby z twojej pozycji - niskiego statusu społecznego, może preferować taki styl życia, bo pozwala mu realizować pewne cele tak jakby z wierzchołka piramidy Maslowa? Dalej cienias i frajer? Ok, dla ciebie pewnie tak. Jak mawiają Amerykanie, good for you. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:53 Oczywiście, że dopuszczam pod warunkiem, że kosztów wybranego lifestyle'u nie ponoszą dzieci. Żona może ponosić, jak wybrała tak ma. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 13:49 Ale co to znaczy, że "koszty wybranego lifestyle'u ponoszą dzieci"? Możesz to zdefiniować? No, wiesz - na czym polega to "ponoszenie kosztów" i dlaczego jest, jeśli rozumiem implikację, złe? Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:22 o kurde, faktycznie, wstyd mi Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:04 To spójrz na wątki z pytaniami "co warto przeczytać" ile współczesnych pozycji proponowałam za każdym razem. Edukuję kulturalnie dziecko albowiem lubię i sprawia mi przyjemność chodzenie na spektakle dla dzieci. Gdyby mi nie sprawiało to bym olewała - zapewniam Cię, tak jak olewam np. wdrażanie dziecka do działalności społecznej czy charytatywnej albo tak jak mam w odwłoku edukację religijną dzieci. Sprawia mi przyjemność też fryzjer, kosmetyczka, spa i zakupy ale ograniczenia finansowe i czasowe nie pozwalają mi napawać się tym 3x w tygodniu więc po co miałabym o tym pisać? Kiedyś brałam udział w dyskusjach politycznych ale serdecznie mnie znużyły, zawodowo mam kontakt z życiem politycznym i aktualnościami od parunastu lat. A, i zasadniczo przy niemowlaku najbardziej interesuje mnie drzemka w weekend, znaczy nadrabianie deficytów snu. Odpowiedz Link Zgłoś
titta4 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:17 Wybacz, ale fryzjer, kosmetyczka i spa to raczej sa sposoby spędzania czasu a nie zainteresowania Ja dzieci ciągnę do teatru od małego- bo go sama uwielbiam.I one to widzą, i to jest autentyczne a nie jako punkt w programie wychowawczym "mamusia pokaże wam jak byc kulturalnym człowiekiem bo tak wypada".to samo z książkami (tu ok, przyznaje, pisałas więc czytasz).I wierzę, że tak naprawdę dzieci nas nie słuchają-dzieci na nas patrzą i naśladują I sorry, jesli zabrzmiało to jak atak ale trochę mnie spontanicznie poniosło. Nie lubię wywyższania sie. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:30 A czym są zainteresowania? Kojarzy mi przymus posiadania pasji czy nakaz społeczny posiadania hobby. Mnóstwo rzeczy lubię robić ale nie jest to nic szczególnie oryginalnego jak kitesurfing czy budowanie domków z zapałek. Toż o tym piszę - dzieci patrzą, czy będą naśladować to inna sprawa ale wzorce mają takie jakie chciałabym pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:41 Ale pokazujesz też, że za czymś przepadasz? Ja chyba bardziej pokazuję, że coś uwielbiam, niż, że jest obiektywnie godne naśladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:48 Yyy jak mam to pokazywać, piszcząc i podskakując? Jak zaczytam się tak, że głuchnę to pokazuję, że przepadam czy nie pokazuję? Radość i inne emocje wyrażam przy ludziach, przynajmniej ludzie tak twierdzą, bardziej ekspresyjnie przy bliskich, nieekspresyjnie przy obcych lub dalszych emocjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
titta4 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:03 No własnie, a ja nie przekazuję wzorców jakich chcę, ale takie jakie są I nie zawsze pewnie sa pedagogiczne i społecznie przyjete ale mam to gdzieś, dzięki temu może, może moje dzieci będą miały zyciową odwagę robic to dzięki czemu będą szczęśliwe a nie to co nalezy.a oże nie, kto wie I nie uważam,że każdy musi miec pasję- ale fajnie, jak ja odnajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 21:57 No to fajnie że jest u Was tak fajnie. Dla mnie to norma bo tez tak żyjemy Tyle że dzieci juz miały komunię, razem z chrztem Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 22:43 Jezusmaria, nie sądziłam, że przekazujemy unikatowe wzorce. Myślałam, że normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: rola Triss na forum emama 02.04.12, 22:54 abstrahujac na moment od tematu poczatkowego postu (reszty nie czytalam) zastanawia mnie Triss, ze z uporem godnym lepszej sprawy starasz sie forum wmowic, ze ty masz ¨najzajebisze¨(forma zastosowana z rozmyslem) zycie. Podejrzany jest ten upor, konsekwencja, dretwosc, zdeterminowanie i wieczne spiecie w postach (juz od prawie roku wyobrazam sobie ciebie jako kobiete Chihuahue z ustami scisnietymi w cienka kreske) i ta zacietosc w przekonywaniu innych, obcych tobie ludzi, do swoich racji. Zwlaszcza temat alkoholu, toz to woda na mlyn dla Ciebie, zastanawiajace.+ A teraz wyjsciowy psot: dzieci nie mam, ale jest kilkoro dzieci w rodzinie, ktore bardzo czesto spedzaja z nami czas, jestesmy aktywnym ¨wujostwem¨. -Jestem dumna, ze nie mamy parcia na alkohol, wlasciwie nie pijemy. Nie jestesmy niepijacymi alkoholikami, po prostu zapominamy, ze alkohol istnieje, ja niejedna impreze spedzilam ze szklanka wody -Sluchamy bardzo dobrej muzyki, chlop ma kolekcje prawei 10tys plyt, w wiekosci bardzo dobry jazz. Mamy jednego 16latka, ktory czesto u nas nocuje, on namietnie slucha ¨¨ümca umca¨, u nas w domu leci tylko dobra muzyka, ostatnio zainterowal go Coltraine, normalnie sie rozemocjonowalam. -facet jest cudowny z dziecmi, uwielbiaja go. Nie daje soba rzadzic, ale moze sie turlac po podlodze z dzieciakami i dobrze sie przy tym bawic. Fajnie, ze nie trzeba go zmuszac. I tyle Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:11 Triss, zawsze miałam Cię za pańcię z wyższych sfer ('ąę'), teraz widzę, że jest dokładnie odwrotnie, że masz ogromne problemy. Nie wiedziałam, że jesteś dwukrotną rozwodniczką i masz partnera alkoholika. Naprawdę współczuję. Zastanawia mnie jedno- Twoja ogromna pewność siebie. I pewność za partnera, że jest trzeźwy, więc będzie trzeźwy, zupełnie nie przejmując się wyzwalaczami, którymi jest stale bombardowany. Przeczytaj: www.alkoholizm.akcjasos.pl/137.php szczefólnie chodzi mi o fragment: Jednak w układzie sterującym przemianą materii ślad informacyjny o obecności w nim alkoholu pozostaje na zawsze - mechanizmy utrzymujące homeostazę "zapamiętały" alkoholowy sposób reagowania. Można przypuszczać, że na jakimś poziomie na zawsze pozostaje jakby nisza dla alkoholu, czy mówiąc ściślej - wolne miejsce dla niego w skomplikowanym i wciąż jeszcze niewystarczająco zbadanym układzie homeostazy. Kiedy więc alkohol znowu zostaje wprowadzony do organizmu, natychmiast zajmuje to wolne miejsce - wraca "do domu" - i organizm znowu zaczyna funkcjonować na zasadzie patologicznej równowagi powiązań homeostatycznych, zmierzającej coraz szybciej w stronę pogorszenia. Dlatego nawet po bardzo długiej abstynencji choroba alkoholowa aktywizuje się, i to w bardziej niszczącej postaci niż przedtem. Alkohol etylowy włącza się do drzemiącego układu homeostatycznej równowagi i - tak jak klucz włożony do zamka - otwiera drzwi do nowych cierpień. Ukształtowana w wyniku długotrwałego intensywnego nadużywania alkoholu po to, żeby zachować zdolność organizmu do utrzymywania się przy życiu, patologiczna homeostaza stanowi biologiczny grunt dla rozwoju nawrotów picia. Dlatego właśnie kiszony ogórek nie może stać się świeżym Nie boisz się, że Twój partner przypadkiem (piszę zupełnie serio) spożyje alkohol- w cukierku, w cieście, w batonie, w lekach? Nie boisz się o swoje młodsze dziecko, że również może popaść w alkoholizm (geny). Oczywiście ani jedna ani druga wersja może się nigdy nie wydarzyć, ale mam wrażenie, że idziesz przez życie beztrosko i z poczuciem wyższości, a raczej wypierasz to, co złe i to co może się wydarzyć, odrzucasz te myśli i kreujesz Triss idealną z idealnym partnerem i z dziećmi w teatrze. Sądzę, że to tylko przykrywka, ale życzę jak najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:25 Słuchaj, mnie też jest przykro, że się rozczarowałaś ale naprawdę nie odpowiadam za to za kogo mnie miałaś, poważnie. Co do reszty - to nie moja sprawa. Facet ma sam rozważać czy cukierek/lek mu nie zaszkodzi, nie czuję się w żadnym stopniu za to odpowiedzialna i nie zamierzam. Nie jest to chowanie głowy w piasek tylko zdrowy odruch, dorośli są odpowiedzialni sami za siebie i ponoszą konsekwencje swoich działań. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:45 Nie no jasne, prawidłowo, to on jest za to odpowiedzialny, nie Ty. Tylko moje pytanie było o obawy, bo jestes pierwszą partnerką alkoholiką pozbawioną tego strachu, że coś się może nie udać. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 09:32 Naomi, wybacz, ale sprawiasz wrażenie, jakbyś się wręcz nie mogła doczekać, żeby facet triss wpadł ponownie w szpony alkoholizmu i się STOCZYŁ. No po prostu uszczęśliwiłoby cię to. Kompletnie abstrahując od obrazu samej triss i tego, co tam sobie o niej myślę - jest to obrzydliwe i małostkowe. W ogóle dużo różnych ciekawych rzeczy o was - między słowami - można sobie poczytać w tym wątku. Triss zadziałała tu jak papierek lakmusowy. Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: Uświadamiająca rola forum- czyli troll 03.04.12, 11:10 Pytanie tylko, po co? Z niewyobrazalnych wprost nudow? Coraz bardziej sklaniam sie ku mysli, ze Triss to troll, ktoremu sie nieco powinela noga: ). Nigdy sie nie daje sprowokowac, stosuje typowa forumowa taktyke- jesli ktos jej podlozy noge, to chetnie poglaszcze dane osobe w innych watkach, nie jest konsewentna, zmienia swiatopoglad z kazdym nowym facetem, wieczorami pisze jak nawalona kilkoma martini, wyraznie i z sukcesem cwiczy swoj kunszt slowa rodem z nudnych przemowien politycznych Trudno mi uwierzyc, ze po tym watku ktos jeszcze bedzie ja traktowal powaznie. -morgen_stern napisała: Tri > ss zadziałała tu jak papierek lakmusowy. > Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Triss papierkiem lakmusowym forum! 03.04.12, 12:50 Jak żywo, Morgen, jako żywo To się człowiek dowiedział o paniach tego i owego Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Triss papierkiem lakmusowym forum! 03.04.12, 13:20 och, nie tylko ten watek jest takim papierkiem każdy ma swój wątek lakmusowy w każdym razie ja mam inny Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Triss papierkiem lakmusowym forum! 03.04.12, 16:25 Nabakier daj się dziewczynie i koleżankom połudzić, że one z "lepsiejszej" gliny Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:46 Tak, uwielbiam patrzeć na staczających się ludzi i kręci mnie nieszczęście innych, szczególnie dzieci. Puknij się w łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:12 A propos roli uświadamiającej już wiem, że jednak kura ma mniejszy rozumek, niż znany nam Miś - przy kurze to demon intelektu. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:12 reakcja niektorych pan czepiających się triss jakos dziwnie mi przypomina tę scenę Monty Python PL - Ukamieniowanie [;Żywot Briana]; Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:28 bez przesady yenna. Triss na przestrzeni tych wszystkich lat na forum byla zawsze jedna z najbardziej kategorycznych forumka i nigdy nie miala problemu z przedstawieniem swojego zdania, chocby bylo mocne i okrutne. Albo po prostu zbedne. Lata swietlne temu, po m. in. trissowej interwencji jedna cwiercstalkerka z forum stracila prace (pewnie sluszniie, chyba bo forumowala w pracy). Wiec teraz wiekszosc forumek wykorzystuje ten ¨slaby¨ jakosciowo i tresciowo watek by dac upust swojej niecheci do triss, ktora kilka lat temu ewidentnie sie spiela, zestresowala i do teraz jej nie zeszlo. Ja to czasem mam ochote Triss, tobie jakis masaz dac, niestety nie umiem, no i mieszkam daleko,) ale by sie tobie chyba przydal Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:36 Wiem o co chodzi ale to nie była moja interwencja wtedy. Brzytwa Ockhama. Wątki autoafirmacyjne mnie po prostu zajebiście bawią, tj. czytanie odpowiedzi mnie bawi, innych prowokacji było multum (dlaczego ateiści przyjmują prezenty pod choinkę albo cc kontra sn) i już się znudziły. P Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:42 cokolwiek by to nie bylo, kiedys sie fajnie czytalo, teraz mniej ,). Moze i watki autoafirmacyjne tez sie kiedys wypala,)? Byle szybko, bo nick jak na razie ma jakas tam renome, a wszystko na to wskazuje, ze, idac takim tempem, za 3-4 watki nikt cie juz nie bedzie chcial czytac i na widok Twojego nicka forum bedzie reagowac conajmniej jak na lipcowa,)) Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:54 Nie zgadzam się, Yenna. Padło tu sporo rozsądnych konstatacji w meritum. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 01:16 nawet jesli ktos uwaza, ze padlo, to jednak pewnych granic podczas dyskusji nie powinno sie przekraczac rozmowa nie na temat za to zahaczająca o rodzinę osoby, z która się dyskutuje i w tą rodzinę godząca jest dla mnie jakimś niewyobrazalnym przekroczeniem granic można się zrzymac na postawę, na bzdury (lub tez być zachwyconym postawą oraz logiką wypowiedzi), ale jednak rodzina dyskutanta to świętość takie jest moje prywatne zdanie nie musisz się z nim zgodzić (i to nie było konkretnie do Ciebie bo też nie przesledzilam calego wątku - nie dałam rady po prostu, jestem chora, gdy takie wątki czytam - tak ogólnie to było) Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 01:53 Nie wiem, jakoś to inaczej widzę- tutaj akurat to było naprawdę na rzeczy- z partnerem Triss. To się ma do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 10:25 nabakier, ale to Triss sprawa dodam, że np miewam dość rożne od Triss podejście do pewnych rzeczy, ale generalnie Triss jest konsekwentna w swoich wyborach życiowych i generalnie wydaje mi się, że trzeba miec swiadomosc, że na forum potykamy roznych ludzi - rowniez i szumowiny w realnym zyciu, baby, które na forum sobie odreagowują własne niepowodzenia a realnie nie są na tyle wiarygodne i nie mają na tyle realnie mocnego kręgosłupa moralnego, żeby świecic przykładem i brać ich "rady" powaznie, które nie wiadomo, czy w ogóle po realnym poznaniu załapałyby się na zaszczyt zostania punktem odniesienia oraz osobą na tyle zaufaną i godną szacunku i podziwu, żeby ich zdanie wziąć pod uwagę, dopóki forum nie utrzymuje Triss i dopóki Triss nie przychodzi płakać na forum, że facet jest beznadziejny, to gawiedzi wara od jej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 10:39 Rozumiem. Jednak TU akurat sprawa się ściśle wiąże z sytuacją Triss. Ja jej zresztą napisałam, że nie chodzi o faceta (facet jest jak najbardziej ok), ale O NIĄ. W odniesieniu do jego usytuowania, którym jest wiadomo co. To jest zasadnicza różnica. Ona ma problem z tym "co". Nie z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 10:52 >>generalnie Triss jest konsekwentna w swoich wyborach życiowych Wybacz Yenna, ale co takiego konsekwentnego widzisz w postępowaniu Triss? Mocno imprezowa młodość, dwa rozwody, kolejne dziecko z niepijącym alkoholikiem, mimo iż powtarza często, że nie ma ofiar są tylko ochotnicy, oraz nagły zwrot ku domowym wartościom w myśl, których należy siedzieć w domu i poświęcać się dzieciom. Nie zdzwiłoby mnie nawet gdyby się za parę lat nawróciła. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 10:59 Niezmiernie bawi mnie, jak się onanizujecie tym "każdym dzieckiem z innym", jakbyśmy mieli do czynienia z dziesięcioosobową patologią w dwóch pokojach z kuchnią. Słyszałyście o rodzinach patchworkowych? Rozwodach? Związkach partnerskich? No po prostu śmiać mi się chce. Ach, i ta "mocno imprezowa młodość", ja p..., ja trzy razy szkoły średnie zmieniałam, maturę zdawałam już mieszkając w Warszawie, nie oddałam pracy licencjackiej (czyli reasumując nie mam studiów), jestem po rozwodzie, o moim życiu osobistym rozpisywać się już może nie będę bo normę wyrabiam za 1/4 forum, a wy się przypierd... do triss, która z wykształceniem, pracą i dwójka dzieci tworzy inteligencką podstawową komórkę społeczną napiszcie lepiej szczerze, że jej nie lubicie, że was wkur.. (mnie też czasem, przyznaję), a nie dorabiacie do tego cholera wie jaką ideologię. Wredne zazdrosne babska jesteście i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:12 Ja się nie przypie...m, ale to są fakty. Nie widze nic złego w rozwodzie, który jest konieczny i zakładam, że Triss wyjścia nie miała, bo by była nieszczęśliwa na wieki. Nie przypominam też sobie, żebym jej wypominała, że ma dzieci z różnymi mężczyznami. Aż taką hipokrytką nie jestem - mogło i nadal może to spotkać również mnie, jak i każdą kobietę, która miała więcej niż jednego kochanka. Jeśli się do czegoś przypie...m to do faktu, że Triss bez litości ocenia innych i to odwołując się do naprawdę dziwnych jak dla mnie kryteriów: a to kobieta, która pozwala mężowi mieć przyjaciółkę kręci bicz na własną dupę, a to kobieta, która znosi, że mąż jej od czasu do czasu pójdzie w tango z kolegami jest patologią itp. To co Triss pisze mnie czasem wku...a to prawda, ale jej samej nie znam i niechęci nie czuję, raczej jestem ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:16 a mi Triss zrobiła psychoanalizje na podsatawie tamtego wątku o parapetówce, że nie umiemy miec zycia towarzyskiego bez alko...tfu wódki - a skąd ona to wytrzasneła to nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:34 Wredne zazdrosne babska jesteście i tyle > Ale o co ci chodzi? Przecież Ty sama lubisz wyciagać w dyskusji zycie prywatne oponentek, a teraz takie święte oburzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:39 Taaaaak? A kiedy to ostatnio zrobiłam? Zalinkuj przykład, bo ja sobie nie przypominam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:45 O kochana, nie muszę daleko szukac Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:52 Jesssuu morgen, to moje problemy małżeńskie wywlekłaś w wątku nie w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:55 Aach to! O ile dobrze pamiętam jednak były nieco w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:45 Poza tym nie wyjeżdżaj od razu z oburzeniem, raczej mnie to wszystko śmieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:51 Odpowiem tak - uświadamiająca rola forum dla mnie objawiła się w tym, że bez względu na to czy jest się kurą, Puchatkiem czy innym demonem intelektu hipokryzja e-matek ma się dobrze. W żadnym moim poście bezpośrednio nie odnoszę się do Ciebie i tematu wątku, pośrednie wymuszają adwokatki Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:54 To miało być do mnie? Przed chwilą przychrzaniłaś się do mnie personalnie (nadal czekam na przykład z linkiem), więc nie wiem, o czym ty piszesz. Nie jestem tez żadną adwokatką triss ani jej zbyt wielka wielbicielką, ale mierzi mnie i bawi jednocześnie ta dopier..anka w wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:58 Pierwsza część była dla Ciebie, druga dla Triss Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:59 Naprawdę myślisz, że Triss Twoja pomoc jest potrzebna. Przecież w tym wątku jedynie jej nie ponoszą nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:02 Szczerze? Mam głęboko w d..., co sobie pomyśli triss, chodzi o zasadę, jeśli mogę to tak nazwać. A w którym momencie ponoszą mnie nerwy? Bo znowu o czymś nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:06 O zasadę, mówisz? To dobrze, ze o tym napisałaś, bo nie przypominam sobie, zebyś unosiła się w obronie mniej znanych nicków, a to nie jest pierwszy tego typu wątek na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:08 Masz bardzo wybiórczą pamięć. Ale rozumiem, że lepiej pamięta się wątki i wypowiedzi dotyczące twojej skromnej osoby, więc właściwie mnie to nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:13 Ha, ha, ha, stara, dobra, uczciwa, postępująca zgodnie z zasadami morgen, która jak nie ma argumentów to odwoła się osobiście. Posłuchaj hipokrytko, nie mam czasu szukać w archiwum odpowiednich wątków, ale Ty, oczywiscie, możesz poszukać tych , które przemawiają za moją wybiórczą pamięcią. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:18 Oj, czyżby poniosły cię nerwy???? A to feler hehehehe. Przypominam, że to ty pierwsza miałaś zarzucić mi te wątki, gdzie to się przypieprzam personalnie, niestety przypomniał ci się tylko ten, w którym przyczepiłam się do ciebie ach, nie masz czasu szukać Odejdź od kompa i odetchnij parę razy głęboko, to tylko forum. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:20 Ja mam tych dzieci dwoje, a nie dziesięcioro. D I z dużą różnicą wieku. Zdaje się, że na tym forum i innych pokrewnych jest do cholery i trochę kobiet w rodzinach patchworkowych, a część forumek ma przyrodnie rodzeństwo więc też wychowywały się w rodzinach patchworkowych. Nic oryginalnego, żeby się niezdrowo podniecać. Imprezowa młodość była boska, ale nie przeszkodziła mi w studiach dziennych skończonych w terminie, dorabianiu, a później pracy. Też nic nadzwyczajnego, znakomita większość moich znajomych - osiadłych teraz po 30-tce domowo - tak właśnie miała. IMO lepsze to niż jak pańci matce nastolatków odbija i próbuje integrować się z małolatami w klubach studenckich. Gdzieś Ty wyczytała, że poświęcam się dla dzieci? Poświęcam dzieciom czas, energię i kasę stosownie do ich potrzeb i własnych standardów. Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Triss, czy ty nie powinnas przypadkiem pracowac? 03.04.12, 11:26 Pytam, bo to przeciez budzetowka, godzina 11, kraj nam sie posypie, jesli wszyscy pracownicy beda TAK pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Triss, czy ty nie powinnas przypadkiem pracow 03.04.12, 11:28 Czemu o to samo nie zapytasz pozostałych uczestniczek dyskusji? Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: Triss, czy ty nie powinnas przypadkiem pracow 03.04.12, 11:35 bo jestem bardzo stronnicza: ) Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Triss, czy ty nie powinnas przypadkiem pracow 03.04.12, 11:37 Ano właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Triss, czy ty nie powinnas przypadkiem pracow 03.04.12, 11:37 Mam przestój, bo nic się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:37 Imprezowa młodość była boska, ale nie przeszkodziła mi w studiach dziennych sko > ńczonych w terminie, dorabianiu, a później pracy. Tak samo dorosłym ludziom okazjonalne imprezowanie nie przeszkadza w produktywnym życiu, wychowaniu dzieci itp. IMO lepsze to niż jak pańci matce nastolatków odbija i próbuje integrow > ać się z małolatami w klubach studenckich. Tak, są gorsi niż Ty, z pewnością > Gdzieś Ty wyczytała, że poświęcam się dla dzieci? Napisałaś, że potrzeby dzieci są priorytetowe, a to znaczy, że Twoje potrzeby priorytetowe nie są ergo poświęcasz je dla dzieci. Nie mam żadnych negatywnych uwag, co do składu Twojej rodziny. Po prostu rozwody oznaczają IMHO, że jednak jakieś błędne wybory w Twoim życiu musiały mieć miejsce, bo chyba od początku sobie tego tak nie wymarzyłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:43 Nie mam żadnych negatywnych uwag, co do składu Twojej rodziny. Po prostu rozwod > y oznaczają IMHO, że jednak jakieś błędne wybory w Twoim życiu musiały mieć mie > jsce, bo chyba od początku sobie tego tak nie wymarzyłaś. Bri, abstrahując od Triss, ale w zdecydowanej większości nasze wybory w tym względzie niosą z sobą ryzyko błędu. To, że ktoś tkwi 30 lat w byle jakim związku , sfrustrowany i nieszczęśliwy, nie świadczy, że ich nie popełnił, tylko o tym, że brakuje mu, z różnych względów, odwagi do przeprowadzenia radykalnej zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:46 Oczywiście. Rozwody Triss nie są dowodem na to, że brak rozwodu to jednoznaczny życiowy sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:15 Mnie też. A nawet się tego spodziewam. nawrócić nie na wiarę, tylko na system, który będzie pomagał być kontrolowanym. I wtedy o błędy młodości Triss oskarżony zostanie tzw. ateizm, który to "ja zwiódł"-nie ona sama siebie zwiodła. Tak jak teraz zaczynają być oskarżane feministki- być może niedługo przeczytalibysmy, że to one-ich ideolo, nie sama Triss, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:26 bri napisała: > >>generalnie Triss jest konsekwentna w swoich wyborach życiowych > > Wybacz Yenna, ale co takiego konsekwentnego widzisz w postępowaniu Triss? Przecież od wielu lat ma ciągle to samo zdanie w pewnych kwestiach - tu się triss zupełnie nie zmienia Mi to pasuje, lubię wyrazistych, posiadających silną osobowość. Bo triss jest jakaś, jest wyrazista i trudno triss nie rozpoznawać. > Mocno > imprezowa młodość, a ja kotów nie znosiłam 25 lat temu Teraz nie imprezuje - poza tym nie mój tyłek, nie moja sprawa. > dwa rozwody, jej sprawa - mnie to jakoś nie szokuje i ciągle - jej tyłek, jej sprawa > kolejne dziecko z niepijącym alkoholikiem, ciekawe, ile jest czynnych netoholiczek na tym forum albo osób dysfunkcyjnych bardzo frapująca sprawa, bo same deklaracje świętości dostrzegam facet NIE pije od wieli lat, każdy zasługuje na szansę - myślę, że decyzja została przez triss gruntowanie przemyślana a jak nie wyjdzie - kochana, tego kwiata jest pół świata grunt, by nie tkwić w TOKSYCZNYM związku triss nie ocenia go jako toksyczny, nie żali się, nie płacze na forum, sprawia wrażenie, że wie, jakie ma priorytety życiowe i że jest w stanie kierować własnym postępowaniem, czyż nie? >mimo iż powtarza często, że nie ma ofiar są tylko ochotnicy, często niestety dostajemy po dupsku na włąsne życzenie i mnie np pasuje nazywanie rzeczy po imieniu > oraz nagły zwrot ku domowym wartościom w myśl, których należy siedzieć w domu i poświęcać się dzieciom. tylko krowa nie zmienia poglądów nasze poglądy ewoluują wraz z nami, wraz ze zmianą naszej sytuacji życiowej i naszych potrzeb dla mnie całkiem zrozumiałe też kiedyś byłam przeciwnikiem "siedzenia" w domu z dziećmi, potem mi się zmieniło, bo życie weryfikuje nasze wybory życiowe >Nie zdzwiłoby mnie nawet gdyby się za parę lat nawróciła. jej prawo nie ona jedna, mnie to by nie zszokowało Taki jeden św. Paweł tez nie był wzorem cnót zanim się nawrócił. A potem świętym został. Ha! Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:41 Ale czego Ty ode mnie chcesz? Przecież ja nie ma nic do wyborów życiowych Triss - zakładam, że zrobiła jak sądziła, że będzie dla niej najlepiej, i życzę jej niezmiennie szczęścia, jak wszystkim. Nic w jej życiu szokującego nie widzę. Nie bronię jej też zmieniać zdania - niech sobie zmienia. Jeśli mam jakieś wąty to nadużywanego przez nią słowa "patologia", do której zalicza prawie wszystkich, którzy nie żyją tak jak ona. Staram się zrozumieć skąd jej się to wzięło, no i nie rozumiem zważywszy, że też z niejdnego pieca chleb jadła i wydawałoby się, że powinna mieć szersze horyzonty i więcej tolerancji. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:45 Jeśli mam jakieś wąty to nadużywanego przez nią słowa "patologia", do której zalicza prawie wszystkich, którzy nie żyją tak jak ona. Staram się zrozumieć skąd jej się to wzięło, no i nie rozumiem zważywszy, że też z niejdnego pieca chleb jadła i wydawałoby się, że powinna mieć szersze horyzonty i więcej tolerancji. Myślę podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:07 klikasz: ustawienia -> znajomi -> dodaj nieprzyjaciela - wpisz jego login -> triss_merigold6 -> zaznaczasz ptaszkiem "Nie pokazuj wątków i postów nieprzyjaciół" -> zapisz i forum jest lepszym, mniej denerwującym miejscem Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:14 Ale czemu mam wygaszać Triss? Już prędzej Ciebie bo męczysz niemożebnie nic nowego do dyskusji nie wnosząc. Może są ludzie, którzy lubią czytać tylko to z czym się zgadzają, ja do nich nie należę. Wtedy dopiero można ciekawie podyskutować, jak się ludzie w opiniach różnią. Zrozum dobra duszo, że dyskusja na temat poglądów na różne tematy nie oznacza, że się osoby z którą się dyskutuje nie lubi, że się nią gardzi, znać się jej nie chce itp. Myślę, że Triss akurat to doskonale rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:20 wiesz, ja to doskonale rozumiem ino nie rozumiem, dlaczego w to miesza się rodzinę dyskutanta (bo to jest nagminne na forum, to wyciąganie info z poprzednich wątków, szukanie haków poprzez wertowanie postów osiem lat w tył ) o to mi chodzi dyskusja in meritum mnie jakoś nie mierzi in meritum a nie w kwestii jak to ja probuję komuś nieudolnie psychoanalizę zrobić, żeby go skopać tam, gdzie kończą się argumenty merytoryczne, zaczynają się argumenty osobiste i ja rozumiem, ze czasem mogą nerwy ponieść, ale może bez przesady... zwlaszcza, ze nerwy teraz ponoszą, kurde blaszka, doświadczone forumki i to dla mnie odkrycie brak dystansu do forum? czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:21 acha, jak Cię wkurzam, to oczywiście wygaś mnie sobie na zdrowie nie czuję się jakoś osobiście urażona tym faktem Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:27 Powiedz mi jak dyskutować na temat czy rodzina Triss jest unikatowa unikając nawiązywania do tejże rodziny i tego, co na jej temat wiemy? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:41 bri napisała: > Powiedz mi jak dyskutować na temat czy rodzina Triss jest unikatowa unikając na > wiązywania do tejże rodziny i tego, co na jej temat wiemy? ale zapodany przez triss temat dyskusji brzmiał, cytuję: Wy też pokazujecie takie pozytywne wzorce z których możecie być dumne? tak, kłania się czytanie ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:46 Nie widzę sensu dalej się z Tobą przekomarzać. Idę jakieś unikatowe wzorce dziecku zapodać Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:56 alez to nie jest przekomarzanie sie po prostu piszę, że dowalanie triss nijak się ma do zaproponowanego tematu dyskusji się komuś ulało przy pierwszej lepszej okazji i tyle mam nadzieje, ze chociaz z tego powodu samopoczucie jest lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:39 no i tu jest pies pogrzebany... takie wzorce nie sa tak unikatowe jak triss sobie wyopbraza i o to wlasnie chodzi... nie jest w niczym lepsza od wiekszosci matek i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:30 Yenna, kochana, może kiedyś przyjdzie taki dzień, w co szczerze bardzo wątpię, że Triss stanie za tobą murem, jak ty za nią dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:35 a generalnie będę mieć to w dupie najwyzej triss wygaszę Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 23:10 Ile netoholiczek? Ja bym zapytala ile jest alkoholiczek czy wspoluzaleznionych, albo takich co sie lubia sie napic. Niektore osoby mozna by tu prosto do parteru sprowadzic, tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 07:12 Pewnie dlatego, że byłaś chora przy okazji innych wątków nie wyraziłaś świetego oburzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 10:18 nie raczej dlatego, ze zostalam onegdaj totalnie zlinczowana za przejscie na to forum razem z calym edzieckiem przez osoby, ktore nie wyobrazaly sobie edziecka na gazecie a nie na Prószynskim (się razem z taką jedną wyłamałyśmy i pierwsze napisałyśmy inauguracyjny post) zycie pokazalo, ze forum funkcjonuje, tętni życiem oraz pokazalo, jak wyglądają takie lincze nie wiem, czy jakakolwiek dyskusja jest warta zrównania z blotem innego czlowieka bo skutki bywają różne, ja np 9 lat temu taki lincz przypłaciłam kliniczną depresją więc jezeli masz z akceptacją mojego prywatnego zdania problem - to moze terapia? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 10:27 przy okazji serdecznie i ciepło pozdrawiam mikę_p Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 10:45 Yenna doceniam, naprawdę ale ja mam grubą skórę i niezachwianą pewność odnośnie zasadniczych wyborów życiowych. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:21 Wspólczuję. Nie wiem o co chodzi, ale współczuję. Natomiast ja odnosiłam się tylko i wyłacznie do Twojego poprzedniego postu. Ten wątek czytam od samego początku i gdybym chciała się powymądrzać i dowartościować to już dawno zabrałabym w nim głos. Tyle, że będąc na tym forum nie trzeba być wróżką, zeby wiedzieć jak się wątek Triss rozwinie. Po przeczytaniu jej pierwszego postu pomyślałam sobie"co ta dziewczyna wyrabia, zaraz zacznie się jatka" Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:08 to prawda jednak wiesz, ponieważ sama mam niefajne doświadczenia, raczej nie popieram takiego zbiorczego naskoku na forumkę nic nie zrobię, może jakoś tam projektuję sobie pewne rzeczy więc pewnie tym bardziej mam tak a nie inaczej no i cholera, co Wy z tą świętą tak wyskakujecie, koleżanko joanno? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:39 Yenna, naskakiwanie na Triss i wywlekanie jej życia osobistego na forum jest tak samo podłe jak potraktowanie tak innych osób, zwłaszca z mało znanymi nickami. A nigdzie nie zauważyłam, zeby połowa wątku to były wyrazy sprzeciwu wobec takiego traktowania. A skąd, te same, które tu tak bardzo bronią swoich zasad w innych wątkach bez skrupułów dają upust swojej frustracji i wrednej naturze. I to mnie w tym watku wkurza najbardziej. Chociaż dla Triss obrończynie stanowią świetne tlo, ona przynajmniej nie udaje kogoś kim nie jest. I nawet jeżeli obraz Triss tu odmalowany przez oponentki nie przypomina laurki to przynajmniej jest stały w poglądach i niezmienny. Dlatego jako jedna z niewielu na forum nie musi udowadniać, ze w jednym wątku ma takie zasady, po to by w kolejnym wyskoczyć z odmiennymi, w zaleznosci od nicku założycielki. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:43 naskakiwanie mi się generalnie nie podoba, dlatego stale uaktualniam listę osob, ktorych nie czytam (korzystam z funkcji forum często, bo przychodzę tutaj odpocząć a nie się katować) natomiast mnie dziwi zdziwienie, że triss tak uwaza no wielkie ROTFL od lat triss jest taka sama przynajmniej trzyma poziom lubię to! Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 13:28 yenna_m napisała: > bo skutki bywają różne, ja np 9 lat temu taki lincz przypłaciłam kliniczną depresją To akurat prawda. Sama doświadczyłam- forum mi nieźle przyłożyło. I zepsuło mnie. Stałam się ...inna Ale nie sądzę, by akurat Triss aż tak dotknęło. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 14:45 nabakier napisała: > Ale nie sądzę, by akurat Triss aż tak dotknęło. A pewnie, pewnie, ze lepiej tak sadzic, wtedy sumienie nie przeszkadza spac. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 14:58 weźcie, bez przesady Triss sobie pojezdziła zdrowo po forumkach w temacie o parapetówce- menelskie zwyczaje, potulne niunie, mezowie frajerzy i pijacy, zyc bez wódki nie mozecie, mi to trąci menelstwem etc i spać może nikt jej nic nie wyciaga, tylko jest to kontynuacja rozmowy z innego wątku i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:29 aneta-skarpeta napisała: > weźcie, bez przesady > Triss sobie pojezdziła zdrowo po forumkach Czyli co? Jak ktos kradnie, to znaczy , ze wszyscy mozemy krasc? Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:31 A czy Ty widzisz, że my o pewnym zjawisku rozmawiamy? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:32 Kiepskie porównanie. Ludzie, mimo Chrystusowych rad, aby nadstawiać drugi policzek, nie potrafią tego robić, ale oddać zawsze. I wcale, ale to wcale mnie to nie dziwi. W końcu również biblijna rada oko za oko, ząb za ząb ma również swoje uzasadnienie, nespa? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:39 nie, to znaczy ze skoro ktos kradnie to niech nie narzeka ze jego tez dopadł złodziej Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:58 aneta-skarpeta napisała: > nie, to znaczy ze skoro ktos kradnie to niech nie narzeka ze jego tez dopadł zł > odziej Czyli zlodzieja dopadli zlodzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:16 tak, okazało się, że przekupę forumową dopadły inne przekupy i zginela od wlasnej "unikatowej" broni Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 A co Cię dotknęło? 03.04.12, 17:33 A co Cię dotknęło w tamtym wątku skoro do siebie odniosłaś uwagi o panach walających się po podłodze tudzież wracających rano w stanie nieprzytomnym na oczach dzieci? Tyle innych forumek to czytało, nie odnalazło się w w/w obrazach i nie poczuło urażonych, a Ty męczysz i męczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: A co Cię dotknęło? 03.04.12, 17:38 bo widać się poczuwa zaobserwowałam takiego pana małżonka u byłej koleżanki wiecznie klnący, wyzywający, drący ryja, podpity leń śmierdzący, w łykendy pijany i zarzygujący siebie i łóżko, na którym śpi obrzydliwe to było Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Tak serio 03.04.12, 17:53 Tak serio to uważam, że w tym kraju dominują pszenno-buraczane normy, coś jak z apdejtowanej "Konopielki", skrzyżowanie mentalności pańszczyźnianego chłopa ze szlacheckimi fumami z całą jego prostotą umysłową vide wskaźniki czytelnictwa. To kraj niedecyzyjnych i nadopiekuńczych kobiet oraz słabych psychicznie mężczyzn ze wszystkimi towarzyszącymi temu patologiami rodzinnymi wymieszanymi w pseudorodzinnym sosie. Fascynuje mnie dlaczego hasło trzeźwy alkoholik budzi zdecydowanie większe negatywne emocje niż opowieści o tym, że pan wieczorem codziennie musi bo się udusi, a jak z nim iść do ludzi to trzeba pilnować etc. czyli historie o klasycznych, aktywnych moczymordach. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Tak serio 03.04.12, 17:59 Tak serio, to mocno przesadzasz. I obrażasz ludzi, którzy żyją inaczej niż ty. I nie dziw się ich reakcji, bo IHMO jest słuszna. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Tak serio 03.04.12, 18:19 Poczuwasz się? Odbierasz osobiście? Ja się totalnie nie poczuwam jak ktoś pisze np., że rozwody są z gruntu złe, bo niszczą życie dzieciom albo, że humaniści to pasożyty albo, że jak ktoś nie przepada za zwierzętami w domu to ma podły charakter - a teoretycznie w/w opinie mnie dotyczą. Nie odbieraj tak wszystkiego bezpośrednio do siebie, bo się nerwicy nabawisz. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Tak serio 03.04.12, 18:23 no niestety, najzdrowiej, gdy w takim wypadku czlowiekowi wlacza sie tzw wdupiemanie Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Tak serio 03.04.12, 18:34 Nie widzę powodu, aby mnie obrażać (i nie tylko mnie, jak widać po reakcjach) tylko z tego powodu, że wyznaję inne zasady niż ty. A ty to robisz. I nie, żebym poczuła się jakoś mocno dotknięta, ale dlaczego mam ci dać milczące przyzwolenie na obrażanie innych ludzi, w tym i mnie? No powiedz, dlaczego? Możesz sobie usuwać ciąże, ile chcesz i w jaki tylko sposób ci się podoba, ale głosić poglądy, że ludzie z zespołem Downa nie mają prawa do życia, to już, IHMO, ostre przegięcie. Możesz być w związku z kim chcesz i na jakich zasadach chcesz, ale głosić, że ktoś, kto sporadycznie się napije, to patologia - IHMO jest to przegięcie na otro. Również zdrady i namawianie do niej - ostre przegięcie. To ty przedstawiasz cały czas świat jako czarno - biały. Albo się w ogóle nie pije (OKLASKI!!!) albo jest się ochlejusem. To też jest przegięcie. To nie są radykalne poglądy, tylko straszna hipokryzja z twojej strony, bo dla mnie rozbijanie związku jest patologią, dla usuwanie ciąży jest patologią, dla mnie głoszenie, że osoby niepełnosprawne psychiczne nie mają prawa do życia - jest PATOLOGIĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Tak serio 03.04.12, 18:42 Powtarzam: przeczytało to pewne parędziesiąt (może więcej) forumek a tylko kilka poczuło się tak osobiście, nikogo personalnie nie tykałam. Cherie, nie twierdzę, że ludzie z ZD nie mają prawa do życia, tylko, że ja ciążę ze zdiagnozowanym ZD bym usunęła - w wybory innych nie wnikam w tym momencie. Sama piję sporadycznie i nie uważam tego za patologię, co piszę po raz fefnasty. Za patologię uważam ostre chlanie na oczach dzieci i wracanie w stanie nawalonym przy dzieciach w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Tak serio 03.04.12, 18:58 Nie kochana, napisałaś kiedyś posta, całkiem niedawno, w świętym oburzeniu, że jak to? Dwoje ludzi z zespołem Downa ślub wzięli? Przecież to nie prawa bytu! Oni nie powinni istnieć! Aborcja, to całkiem inna para kaloszy. Dziewczyny ci tłumaczyły, że są różne stopnie zaawansowania, ale do ciebie nic nie docierało, dla ciebie to byli podludzie i byłaś bardzo zdziwiona oburzeniem innych w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Tak serio 03.04.12, 18:00 No pacz pani, ja akurat obracam się w środowisku rodaków nie tylko czytających, i to dużo, i także zawodowo, ale również piszących czy tłumaczących książki. Nie mam bidetu, ale do _Konopielki_ mi daleko, bliżej do frajerstwa z powodu rzeźbienia świątków (ktoś, kochanie, musi te książki dla ciebie pisać i tłumaczyć, i w tych muzeach pracować, i tę kulturę do konsumpcji przygotowywać), za to nie poczytuję za tragedię ukazania się dziecku w stanie nietrzeźwym czy, olaboga!, na kacu - dziecko zaopiekowane i bezpieczne, spożycie alkoholu incydentalne, nikt nikogo niczym nie krzywdzi, w czym ja jestem gorsza od ciebie triss? No dobra, po co pytam - nie jestem tobą, nie dzielę twojej narracji, ergo muszę być gorsza, nie mogę być po prostu inna. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Tak serio 03.04.12, 18:10 sorry, że się wtrącę ale nie wytrzymam, bo... och, ja też nie mam bidetu ale se normalnie zamontuję w stołowym żeby każdy przychodzący do mojego domu wiedział, że my kulturalni som i żadna patologia, o! Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Tak serio 03.04.12, 18:33 Kocham hasło bidet, bo jest ono idealnym wręcz probierzem postaw. Ja rozumiem, że bidet może być fajny, że wspomaga i ułatwia dbanie o higienę, że w ogóle. Stawianie tegoż bidetu na piedestale LOL świadczy jednak o takim, no żeby nie zahejterzyć, no ja wolę ludzi, którzy nie oceniają po bidetach. Potępianie bidetu też, swoją drogą, o czymś świadczy. Noż cholera, idę z tych oparów absurdu! Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Tak serio 03.04.12, 18:43 e, dla mnie bidet nie jest sam w sobie synonimem ubóstwa intelektualnego raczej jest słowem-kluczem, symbolem, jak po pozorach łatwo jesteśmy skłonni (wszyscy) oceniać innych ludzi a bidet a i owszem, pozyteczne urządzenie, niestety nie mam z przyczyn prozaicznych - nie zmieścił się w łazience Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Tak serio 03.04.12, 19:44 No tam bidet bym i chciała mieć, i jeszcze jeden samochód i kilka par nowych butów, no i takie tam. Jednakże nie mam, i żyję bez tego dość dobrze Ale ja patologa jestem-by aklamacja... Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Tak serio 03.04.12, 18:00 A tak z ciekawosci, twoj mezczyzna jest silny? jak?... Bo z postow wylania sie obraz osobnika na kleczkach, z obcasem pantofla mocno wbitym w kark Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Tak serio 03.04.12, 19:38 Stek stereotypów i /lub urazów. a nawet bluzg. Szok. Nie trzeźwy alkoholik budzi emocje, tylko Ty ze swoimi 'standardami". Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: A co Cię dotknęło? 04.04.12, 08:50 triss_merigold6 napisała: > A co Cię dotknęło w tamtym wątku skoro do siebie odniosłaś uwagi o panach walaj > ących się po podłodze tudzież wracających rano w stanie nieprzytomnym na oczach > dzieci? Tyle innych forumek to czytało, nie odnalazło się w w/w obrazach i nie > poczuło urażonych, a Ty męczysz i męczysz. > odpowiedziałas na mój post, że wspołczujesz mi, że nie umiem mieć zycia towarzyskiego bez wódki i dla ciebie to trąci menelstwem ja sie tym, nie przejmuję, bo wiem jak jest, natomiast z nudów bedę Cię punktować gdy nie masz racji Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:04 Toć Triss sama napisała, że jej to lotto, i że grubą skórę Nie wierzysz jej na słowo- oj, nieładnie Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:41 Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:36 mnie tez niby nie podejrzewal o to, że się rozjadę... a jednak Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:11 > yenna_m napisała: > > bo skutki bywają różne, ja np 9 lat temu taki lincz przypłaciłam kliniczn > ą depresją > no cóż, nie ma ofiar, są tylko ochotnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:27 no coż, co wolno triss tego nie wolno lusitanii Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:30 Yenna Twoje dupolizostwo sięgnęło zenitu Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:35 w sensie? dlaczego uwazasz, ze to dupolizustwo? ja po prostu lubię czytać posty triss dyskusje z nią są ciekawe i sorry, na forum jest cała masa dla mnie zupełnie nierozpoznawalnych nickow, bo ich posty są niejakie i tak, pamiętam, że kiedyś dostałam po dupie od triss, ale potrzebowałam akurat sobie cos w glowie poukladac i prawda jest taka, że dziewczyna jest jedną z niewielu osób, których zdanie biorę pod uwagę w sytuacji, gdy muszę się z tym uporać (jako bardzo brutalny i szczery punkt widzenia) jak napisałam - niewiele jest osób, ktorych zdanie biorę pod uwagę na forum, gdy o pomysł na życie idzie triss na pewno reprezentuje dość męski punkt widzenia ciekawy i warty choćby rozważenia (nawet, jesli się go zupełnie nie kupuje) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:41 A bronisz tak samo innych, które zbierają cięgi na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:42 Wyżej odpowiedziałam co mnie wnerwia w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:44 a bo to ja święta jestem, czy jak? adwokat? bronię tych, których lubię tak cynicznie stwierdzę Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:47 tak, pamiętam, że kiedyś dostałam po dupie od triss, ale potrzebowałam akurat > sobie cos w glowie poukladac i prawda jest taka, że dziewczyna jest jedną z ni > ewielu osób, których zdanie biorę pod uwagę w sytuacji, gdy muszę się z tym upo > rać (jako bardzo brutalny i szczery punkt widzenia) I my jej dokładnie taki brutalny i szczery punkt widzenia prezentujemy z nadzieją, że pomoże jej to sobie w głowie różne sprawy poukładać. To wszystko z dobrego serca i to w ogóle ironiczne nie jest. Nieszczera rozmowa sensu żadnego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:49 no ale czy przy tym trzeba wywlekac czyjesz zycie prywatne? i np, jesli się coś potępia (bo rozumiem, ze was to brzydzi) stosowac metody podobne? bo wtedy mamy forum pelne klonow triss sorry Winetou, chocby ktos sie napręzył nie wiem jak, to triss nie do podrobienia jest Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:07 Yenna, przeczytaj sobie proszę post założycielski i powiedz mi kto w nim wywlókł życie prywatne Triss? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:12 no ale triss miała rację, pisząc o pewnych unikatowych wartościach, które ku mojemu zdziwieniu sa unikatowe (albowiem powinny być normą) pamiętaj, że różni ludzie tu przychodzą rozejrzyj się po okolicy, po sąsiadach, zastanów się nam mentalnością Polaków może jest to lekko generalizujące i przerysowane miejscami no ale coś w tym jest... i sorry, fakt, że alkoholik nie pije od lat jest raczej budujący i nie trza komuś bez łeb słowem walić na zasadzie "ty się nie ciesz, bo i tak w końcu się stoczy" otóż niekoniecznie i otóż nie masz pewności, czy ten, który teraz wytyka sam któregoś pięknego dnia nie przeżyje czegoś, co odmieni jego życie do tego stopnia, że się stoczy zycie jest przedziwne i absolutnie nieprzewidywalne no i nigdy nie należy mówić "nigdy" Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:21 yenna_m napisała: > i sorry, fakt, że alkoholik nie pije od lat jest raczej budujący i nie trza kom > uś bez łeb słowem walić na zasadzie "ty się nie ciesz, bo i tak w końcu się sto > czy" Yen bo ty nie rozumiesz ZTCW chodzi wlasnie dokladnie o to, ze kazda, ale to kazda forumke, ktora opisalaby taka biografie (po nieudanych zwiazkach z przychowkiem robi sobie dalszy przychowek z niepijacym alkoholikiem), Triss podsumowalaby "Stoczy sie na 100%. Patologia. Nie ma ofiar, sa tylko ochotnicy". Bo Triss zjada i wypluwa takie osoby i sytuacje jeszcze przed sniadaniem, tak ma. Mnie tam Triss ani grzebi ani zieje, jak to mawiala Chmielewska, lubie czytac jej posty, bo sa rozrywkowe, acz okrutne, a ktoz nie lubi dobrej naparzanki Nie dziwi mnie za to wcale taka reakcja na autopeany na tle ww. hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:24 no możliwe ale tym niemniej nie kumam, dlaczego walczyc z wrogiem jego bronią przecież wtedy niczym się od tej krytykowanej osoby nie rożnimy ino jadu upuszczamy chyba wlasnie o to chodzi w tym wątku, żeby se prywatnej frustracji upuścić tak? bo wiesz, ja od paru dni slabo śpię, slabo myślę, no, taka niegramotna jestem zupelnie i niekumata Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:28 Nie, bron sie specjalnie nie rozni. Natomiast jesli pojedynkujacy sie wybrali sobie taka bron, to my jako sekundanci za bardzo nie mamy nic do roboty w kwestii tego wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 OMG 03.04.12, 17:40 OMG dokładnie tak jest. Dobra naparzanka lepsza niż piąta kawa, a ciśnienie jest denne od paru dni. I chyba nikt nie sądził, że nie przewidywałam mniej więcej w którą stronę skręci wątek, jasne, że przewidywałam, na forach jestem chyba z 10 lat i tłukłam się w setkach dyskusji dla funu albo w imię zasad, zależnie od nastroju. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:26 Gdzie ja piszę, że jej obecny partner niechybnie się stoczy? Z czego wnosisz, że ja sobie nie zdaję sprawy, że życie jest przedziwne i nieprzewidywalne? Konkrety dziewczyno. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:38 Jakie unikatowe wartości? Że to, co sobą prezentuje, to ma być unikatowe? A reszta w jej mniemaniu, żyjąca inaczej to już patologia? I to jest ten unikat? No proszę cie! I nikt nie umniejsza niepicia jej partnera alkoholika, ale ludzie reagują na jej pewność, że gość niepijący przez 9 lat na pewno już się nie napije. A to nieprawda jest. Dodam, że w oczach Triss ludzie pijący na rodzinnych imprezach to patologia, że facet, który pójdzie na męską imprezę to patologia, że kobieta, która wypije kilka drinków to patologia, a spotkanie towarzyskie z okazji wtorku jest również PATOLOGIĄ! Już nie wspomnę o jej wcześniejszych wywodach, że dzieci z zespołem Downa nie mają prawa do życia, a zarywanie do zajętego faceta i zdrada jest jak najbardziej OK. Takie rzeczy się pamięta, bo są po prostu szokujące. I twoje ostatnie słowa, że życie jest przedziwne i absolutnie nieprzewidywalne, to właśnie Triss powinna sobie wziąć do serca, bo większość z nas sobie z tego świetnie zdaje sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:42 jakie niskie trzeba mieć poczucie własnej wartości, żeby musieć na siebie patrzeć oczami triss Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:43 Cóż.. zobacz, ile nas jest w takim razie.. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:59 rosa, wiesz, nie chce Ci sprawic przykrosci pisząc te slowa ale kurde, nie mozna tak na siebie patrzec, przez pryzmat tego, co ktos pisze na nasz temat no bo wtedy rozrywka pt pisanie na forum staje się udręką i to bez sensu jest przeciez ani my, ani ta osoba nas realnie nie zna i realnie na 98 procent w zyciu by nam tego realnie nie powiedziala a nie? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:04 Po raz kolejny zadam to pytanie zatem. Ty też uważasz, że Triss kłamie?? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:14 nie wiem, nie znam triss a ja z tych niewiernych Tomaszów jestem To tylko net (parafrazując Mrożkowskie Zdawało mi się, że to międzyludzkie rządzi nami i za to ludzkie mści się, zabijając nas. Ale widzę, że to tylko Edek.) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 18:01 Oczywiście, że unikatowe. W kraju w którym normą jest na wszelkich imprezach rodzinnych przelicznik pół litra na łeb wliczając babcię i przedszkolaki, korzystanie z alkoholu w stopniu bardzo umiarkowanym jest unikatowe. Unikatowe jest w ogóle branie dzieci pod uwagę przy organizacji życia towarzyskiego i teoretyczna próba spojrzenia oczami dziecka na bełkoczącego tatusia. Co Cię szokuje w moich poglądach na aborcję? To, że ja bym usunęła wadliwą ciążę jeśli amniopunkcja by potwierdziła ciężkie wady genetyczne, nie oznacza, że nakłaniałabym do tego inną kobietę. Zarywanie zajętego i kwestia zdrady są dla mnie relatywne, a nie czarno-białe po prostu i odnoszę się zależnie od okoliczności towarzyszących. Z czarno-białego widzenia świata wyrasta się po okresie nastoletnim, żeby nie popaść w fanatyczny pryncypializm. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 18:08 Teraz to się, kochana, wybielasz mocno. A w moich oczach pogrążasz tylko, więc może zakończmy tę dyskusję, bo ja się, wbrew pozorom, kłócić nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 18:18 Ale przeciez ty juz w czasach nastoletnich mialas aborcje, ojciec kolegi kolezanki bral here, wujka siostry ciotecznej eksa prawie zamordowano, siostry znajomego z dawnej pracy oskarzono o zabojstwo, itp, itp. Jednym slowem nick poszedl sie walic. O jedna prowokacje za duzo. triss_merigold6 napisała: > Oczywiście, że unikatowe. W kraju w którym normą jest na wszelkich imprezach ro > dzinnych przelicznik pół litra na łeb wliczając babcię i przedszkolaki, > korzystanie z alkoholu w stopniu bardzo umiarkowanym jest unikatowe. Unikatowe > jest w ogóle branie dzieci pod uwagę przy organizacji życia towarzyskiego i teo > retyczna próba spojrzenia oczami dziecka na bełkoczącego tatusia. > Co Cię szokuje w moich poglądach na aborcję? To, że ja bym usunęła wadliwą ciąż > ę jeśli amniopunkcja by potwierdziła ciężkie wady genetyczne, nie oznacza, że n > akłaniałabym do tego inną kobietę. > Zarywanie zajętego i kwestia zdrady są dla mnie relatywne, a nie czarno-białe p > o prostu i odnoszę się zależnie od okoliczności towarzyszących. Z czarno-białeg > o widzenia świata wyrasta się po okresie nastoletnim, żeby nie popaść w fanatyc > zny pryncypializm. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 18:26 e tam, bez przesady to są informacje znane od dawna nie wiem, czy jest się czym ekscytować (bo taka ekscytacja to w zasadzie na poziomie skwerku pod wiejskim sklepem ogólnoprzemysłowym) nic osobistego, tak mi się luźno przemyślało Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 18:31 triss_merigold6 napisała: > Z czarno-białeg > o widzenia świata wyrasta się po okresie nastoletnim, żeby nie popaść w fanatyc > zny pryncypializm. To teraz wez to niewatpliwie sluszne stwierdzenie i zastosuj do zagadnien: - alkohol w domu - imprezowanie doroslych Bo jak do tej pory to udowodnilas wrecz przeciwne Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 18:32 Na boga, o czym Ty mówisz, Triss? W krajach śródziemnomorskich, w Italii, Hiszpanii itd. przelicznik na JEDNĄ KOLACJĘ, taką posiedzeniową, jest butelka wina na głowę, wliczając w to babcie i niemowlęta. A na nocne imprezy WIĘCEJ. i nie jest to żadna patologia. Rzecz jasna, taka kolacja to nie codzienność. ale i polskie wesela z flaszką wódki na głowę (coraz rzadziej zresztą) to tez się codziennie nie odbywają, a nawet nie co rok. Alkohol jest dla ludzi. Jak siedzisz ileś tam godzin, jesz dużo, tańczysz itd, to i wypić można. Masz naprawdę ostry problem, Triss. I to Twoje widzenie jest właśnie czarno- białe. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 18:40 nabakier, tak też uważam, że wypić można gorzej, jak komuś nie wchodzi, bo po prostu nie lubi - w sensie: nie smakuje mu ja tak zwykle miewam (wchodzi mi czasami tylko wino i czasami piwo - ino gorąco musi być do tego piwa ) Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 18:45 A ja nie cierpię, nie znoszę wręcz piwa. Ani smaku, ani zapachu. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 19:30 Ja też tak często miewam, że mi nie wchodzi. Czasem to mi latami nie wchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Oczywiście, że unikatowe 03.04.12, 18:52 Oj tam, nie tyle problem. Ona generalizuje. A poza tym, ma kobieta trochę racji, a może u sporo racji, czasami a może często granica między konsumpcją alkoholizmu a alkoholizmem jest cienka i płynna. Mam przykład - o, teściowa i jej mąż, i co wieczór mały drink albo wino, wino do każdego obiadu niedzielnego, niby ok, ale już np. my możemy nie pamiętać o alkoholu przez długie tygodnie czy nawet miesiące, możemy się bawić całkiem bez alkoholu, a taka regularność, no mnie niepokoi. Albo ktoś, kto z biegiem czasu na kolejnych imprezach, tych trzy-razy-do-roku, pił jakby więcej i szybciej, przy czym dla nas to były trzy-razy-do-roczne, a dla niego tak dziesięć-dwanaście-razy, no i za którymś, w mojej obecności, to wiem, zamawiał i zamawiał, mimo że jego partnerka ciągnęła go za rękaw i coś tam szeptała o pustym koncie... Moja przyjaciółka była ćwierć wieku temu bliska wpadnięciu w ciąg, mam znajomego alkoholika-niepijącego. Sama mam ED (jak z alkoholizmem, to nie mija). Dlatego tak całkiem triss nie skreślam z tymi jej zdecydowanymi poglądami, chociaż widoczna w nich - z mojej POV - przesada aż bije po oczach. Ja żyję inaczej, jak mąż chce iść na piwo i ładnie wraca taksówką nad ranem, daję mu pospać; jak wypiłam za szybko dwa kieliszki wina i ze setkę nalewki na czczo - cały dzień mniej więcej na sucharku) i rzygałam jak kot (plus dreszcze plus splątane nogi, plus generalnie niesmaczny cyrk, prawie żem już bym rohypnol podejrzewała, ale nie było takiej opcji), to opowiedziałam o tym potem barwnie dziecku - właśnie dlatego, że nie było to zbyt mądre. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta g.... a nie unikatowe 04.04.12, 09:01 > Oczywiście, że unikatowe. W kraju w którym normą jest na wszelkich imprezach ro > dzinnych przelicznik pół litra na łeb wliczając babcię i przedszkolaki, ja znam na pęczki ludzi, którzy nie piją, albo ledwo moczą usta, maja swietny kontakt z dziecmi, maja fajne kontakty rodzinne ( szeroko rozumiane), gdzie nie pije się w swieta, na urodzinach babci etc nie jestes unikatowa- jestes jak wiele polaków, jak wiele polskich rodzin zejz na ziemie- jest duzo więcej takich rodzin- a że Ty widzisz wszędzie patologie to aż dziw bierze, skoro w twoim otoczeniu takich patologicznych rodzin przeciez nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:44 > no ale triss miała rację, pisząc o pewnych unikatowych wartościach, które ku mo > jemu zdziwieniu sa unikatowe (albowiem powinny być normą) A czemu powinny być normą i dlaczego aż takie ho ho unikatowe? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:52 - jesteśmy konsekwentni światopoglądowo więc nie ma problemów typu "posłać do komunii, bo co ludzie powiedzą, po kij te wydatki ale trzeba przecież" w sumie zdrowie, imho, nie zaburza dzieciakowi optyki patrzenia na świat i to dość rzadkie, bo cyrki religijne robi się z myślą "co ludzie powiedzą" i to jest zjawisko dość powszechne w tym kraju - korzystamy z dóbr kultury kupując książki, płyty, chodząc regularnie do muzeów, teatru i kina, czytanie jest prezentowane jako norma i warunek sine qua non bycia ogarniętym człowiekiem no, chyba to norma dla kulturalnego, wyksztalconego czlowieka niestety, jest masa dzieci, ktora nigdy w zyciu w muzeum czy teatrze z rodzicami nie byla i ktorych rodzice nie pamiętają, kiedy ostatni raz przeczytali jakąś książkę - obydwoje pracujemy i syn (zwłaszcza syn!) nie będzie miał wzorca mężczyzny, który się op....la i pasożytuje, bo np. kocha rzeźbić świątki w drewnie, a praca niezgodna z drobiazgowo określonymi zainteresowaniami mu uwłacza ja tam na razie nie pracuję (choć pewnie się to za jakiś czas zmieni) ale dzieci wiedzą, że mężczyzna powinien chcieć utrzymać rodzinę (ino to kwestia przyjęcia pewnego modelu rodziny - dla mnie jak najbardziej model ok) - pokazujemy, że dzieci motywują do zdwojonych starań logistycznych i zarobkowych i slusznie, bo dzieci musza wiedziec, ze bez pracy nie ma kolaczy - nikt nie wala się pijany po sprzętach domowych czy podłodze, nie wraca nad ranem, nie wpadają znajomi, żeby zrobić flaszkę z okazji dowolnej (czyż to nie wyjątkowe w tym kraju 2 milionów czynnych alkoholików?) w wielu rodzinach tak bywa uroczystosci rodzinne bez flaszki? jakis absurd i fantastyka odwiedziny znajomych bez flaszki? to samo tatus, ktory nie wraca do domu chwiejnym krokiem? też sytuacja nie do ogarnięcia u mnie w domu jest podobnie jak u triss - potrzeby dzieci są priorytetowe więc poświęcamy im czas, organizujemy rozrywki i zajęcia edukacyjno-sportowe (na razie starszakowi oczywiście), staramy się jeździć na wycieczki etc. ale mamy też własne atrakcje niezależne od dzieci no i też unikatowe, bo łatwiej dzieciaka przez tv lub kompem posadzic, szczegolnie tego starszego i teraz jak zebrac te wszystkie iles tam warunkow do kupy, to juz zupelny unikat jest na tle statystycznej, polskiej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:03 To sobie przeczytaj teraz to: Autor: twojabogini ☺ 03.04.12, 12:31 A z czego tu być dumnym? - konsekwencja światopoglądowa nie tworzy dobrego wzorca, ani nie doprowadza do zinternalizowania światopoglądu rodziców, dopiero dopuszczenie dyskusji, wskazywanie innych możliwych stanowisk, w tym religii o skrajnie innych założeniach niż wyznawana w rodzinie - to wszystko umożliwia dziecku zajęcia własnego stanowiska, własnych przekonań, przygotowuje je również do konfrontacji ze światem w którym są zwolennicy rożnych światopoglądów i religii, - korzystanie z dóbr kultury na zasadzie ich konsumpcji (kupujemy książki, płyty) również nie tworzy dobrych wzorców, dzieci nawet jeśli, z czasem zwiedza wszystkie okoliczne muzea niewiele z tego wyniosą. To taka bardzo przypadkowa konsumpcja. Wzorcowe korzystanie z dóbr kultury to np. zgłębianie określonych idei, pogłębianie ich, poszukiwanie źródeł. Np. dziecko zafascynowane Egiptem prowadzimy do odpowiedniego działu muzeum, nie zaglądając nawet na działy sąsiednie, czytamy książki o historii Egiptu, szukamy informacji o Egipcie współczesnym, gotujemy "egispski" obiad, wykonujemy makietę pustyni, oglądamy mapy. Zamiast konsumpcji planowo wprowadzamy dziecko w świat sztuki - od zabawy grzechotkami, tamburynkiem, wprowadzenia pojęcia melodii, rytmu, skali muzycznej - po wizytę w filharmonii. Dopiero w taki sposób stworzymy świadomego odbiorcę sztuki. "Chodzenie" dla dobrych wzorców to pomyłka, szkoda kasy na bilet. - mężczyzna, który rzeźbi świątki nie pasożytuje, tylko realizuje swoją pasję, w mojej rodzinie w każdym pokoleniu było wielu artystów, którzy nigdy nie pracowali "zawodowo", w kolejnych pokoleniach byli zarówno artyści spędzający całe dnie na pracy twórczej, jak i mężczyźni na etatach, jedni angażowali się w dom, inni nie i raczej nie pozostawało to w związku z polem działalności. Swoją drogą niektórzy z artystów w rodzinie nigdy nie gotowali, nie sprzątali w domu, wymagali wręcz obsługi. Taki był mój dziadek - i to on właśnie stał się najwspanialszym wzorem dla wszystkich dzieci w rodzinie - wzorem pracowitości, systematyczności, wzorem do samodoskonalenia, samokształcenia, i do aktywnej i otwartej postawy wobec świata. - nie widzę nic złego w imprezie urządzonej w domu przy dzieciach na której spożywany będzie alkohol, nawet jeśli jeden z uczestników wpadnie na mebel albo zaśnie na podłodze. dzieci muszą mieć tylko opiekę trzeźwej osoby. Alkohol jest elementem życia. - równie ważne jak organizowanie dzieciom czasu jest zapewnienie im czasu na bimbanie, ważne są też wycieczki donikąd i nawet zwykła nuda Gdy rodzina dąży do tego aby być wzorem normalności, kreatywnie spędzać czas itp. to zazwyczaj albo unika prawdziwej bliskości, albo w jednej z szaf czai się demon. ale my jesteśmy normalni, jesteśmy normalni... forum.gazeta.pl/forum/w,567,134784182,134814278,Re_Uswiadamiajaca_rola_forum.html Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:07 ta konkretna osoba tak widzi sprawę inni widzą inaczej ile osób, tyle sposobów na zycie niekoniecznie musimy je kupować Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:40 aaa... po prostu lusitanii nie trawię to nie wlazidupstwo to przejaw niechęci Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:44 No widzisz i to jest uczciwe. Bronisz Triss bo ją lubisz/cenisz itp. Dla mnie to jest w porządku, w przeciwieństwie do napuszonych gadek o zasadach, takcie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:46 no ale jak kogo nie lubie to mam go wygaszonego i nie poniewieram jego zyciem prywatnym (i pewnie nawet wątku nie widzę) nie kumam, daczego komus tak trudno skorzystac z funkcji wygaszania... Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:47 no i wchodzę tylko w wątki tych osób, które lubię masy rzeczy nie czytam na forum to pewnie też coś wyjaśnia Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:45 rany... normalnie bez wazeliny... rzyg... Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:51 może podać aviomarin i szklaneczkę gastrolitu? Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik.odchudzania Re: Uświadamiająca rola forum 02.04.12, 23:25 Dzięki lekturze ematki i forów pokrewnych nieodmiennie uświadamiam sobie jak mało pozytywne i nieunikatowe wzorce postępowania pokazuję swojemu dziecku, a jego ojciec a mój mąż w tym niepozytywie czynnie uczestniczy od lat ponad dwudziestu. Nie dosyć, że nie jesteśmy konsekwentni światopoglądowo, to jeszcze z dóbr kultury korzystamy, jak nam się podoba. A podoba nam się różnie i na miły bóg żadnej w tym regularności (poza książkami). Co prawda obydwoje pracujemy, ale każde z nas postarało się, żeby praca nie była jedynie dostarczycielem kasy, ale raczej 'bardzo to lubię robić nawet za małe pieniądze". Mało tego prezentujemy wiarę w to, że jak ktoś lubi rzeźbić świątki w drzewie, to jest to coś fajnego i godnego szacunku. Ale jak ktoś zachrzania tylko dla kasy to też nic zdrożnego. Zdarza nam się wracać nad ranem i naprawdę lubimy, kiedy ni stąd ni zowąd wpadnie ktoś znajomy, żeby przy wódce porozmawiać - bardzo często są to rozmowy, o których się pamięta latami, które dają masę radości, wzruszeń, które są po prostu dobre i bardzo "jakościowe" (dziś właśnie zadzwonił mój przyjaciel i wprosił się na wódkę z okazji środy, ogromnie się cieszę). Potrzeby dziecka nie są i nigdy nie były priorytetowe - dziecko od początku było traktowane po ludzku, to znaczy na równi z nami, nigdy nie odjęłam sobie od ust, żeby dziecko miało więcej niż my. Po prostu potrzeby dziecka traktuję na równi z naszymi potrzebami (zachowując proporcje). I jestem z tego wszystkiego dumna. Udało nam się stworzyć dobry dom dla nas i dla dorosłego już syna. Lubimy się, wspieramy się, ufamy sobie, dajemy sobie prawo do błędów i ich naprawy. Podoba nam się nasze życie takie niedoskonałe, niezaplanowane, niewzorowe. Każdemu według potrzeb. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 20:37 dzienniku odchudzania - uwielbiam twój post. jest wręcz genialny Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 00:55 > Wy też pokazujecie takie pozytywne wzorce z których możecie być dumne? Jestem wielodzietną patologią, żadnych wzorców pozytywnych nie przekazuję co nie przeszkadza mi być dumną :F zwłaszcza, że nie mam bidetu Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 11:09 ja mam bidet od 2 tygodni i " nie wyobrażam sobie jak mozna go nie miec";P mam tez suszarke do ubrań i nawet jak jej nie miałam to sama sobie się dziwiłam, że jestem w stanie bez niej życ Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 13:31 A ja nie mam! I w dodatku nie było mnie na forum jak orzekali patologię Mogę sama sobie orzec? zwłaszcza, że remontu nie planuję? a tam, orzekam- patologia jestem! Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 14:21 no niestety, ktoś tą patologią musi być;D zeby triss mogła, na jej tle, wprowadzać w zycie swoje unikatowe standardy Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:16 Mi się bidet w wc nie zmieścił, gdyż albowiem posiadam oddzielony od łazienki ów wc. Ale mam za to w ścianie przecudnej urody kranik z prysznicem tylko - taki bidetowy, no dosłownie na wyciągnięcie ręki - lewej w dodatku, o Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:31 A z czego tu być dumnym? - konsekwencja światopoglądowa nie tworzy dobrego wzorca, ani nie doprowadza do zinternalizowania światopoglądu rodziców, dopiero dopuszczenie dyskusji, wskazywanie innych możliwych stanowisk, w tym religii o skrajnie innych założeniach niż wyznawana w rodzinie - to wszystko umożliwia dziecku zajęcia własnego stanowiska, własnych przekonań, przygotowuje je również do konfrontacji ze światem w którym są zwolennicy rożnych światopoglądów i religii, - korzystanie z dóbr kultury na zasadzie ich konsumpcji (kupujemy książki, płyty) również nie tworzy dobrych wzorców, dzieci nawet jeśli, z czasem zwiedza wszystkie okoliczne muzea niewiele z tego wyniosą. To taka bardzo przypadkowa konsumpcja. Wzorcowe korzystanie z dóbr kultury to np. zgłębianie określonych idei, pogłębianie ich, poszukiwanie źródeł. Np. dziecko zafascynowane Egiptem prowadzimy do odpowiedniego działu muzeum, nie zaglądając nawet na działy sąsiednie, czytamy książki o historii Egiptu, szukamy informacji o Egipcie współczesnym, gotujemy "egispski" obiad, wykonujemy makietę pustyni, oglądamy mapy. Zamiast konsumpcji planowo wprowadzamy dziecko w świat sztuki - od zabawy grzechotkami, tamburynkiem, wprowadzenia pojęcia melodii, rytmu, skali muzycznej - po wizytę w filharmonii. Dopiero w taki sposób stworzymy świadomego odbiorcę sztuki. "Chodzenie" dla dobrych wzorców to pomyłka, szkoda kasy na bilet. - mężczyzna, który rzeźbi świątki nie pasożytuje, tylko realizuje swoją pasję, w mojej rodzinie w każdym pokoleniu było wielu artystów, którzy nigdy nie pracowali "zawodowo", w kolejnych pokoleniach byli zarówno artyści spędzający całe dnie na pracy twórczej, jak i mężczyźni na etatach, jedni angażowali się w dom, inni nie i raczej nie pozostawało to w związku z polem działalności. Swoją drogą niektórzy z artystów w rodzinie nigdy nie gotowali, nie sprzątali w domu, wymagali wręcz obsługi. Taki był mój dziadek - i to on właśnie stał się najwspanialszym wzorem dla wszystkich dzieci w rodzinie - wzorem pracowitości, systematyczności, wzorem do samodoskonalenia, samokształcenia, i do aktywnej i otwartej postawy wobec świata. - nie widzę nic złego w imprezie urządzonej w domu przy dzieciach na której spożywany będzie alkohol, nawet jeśli jeden z uczestników wpadnie na mebel albo zaśnie na podłodze. dzieci muszą mieć tylko opiekę trzeźwej osoby. Alkohol jest elementem życia. - równie ważne jak organizowanie dzieciom czasu jest zapewnienie im czasu na bimbanie, ważne są też wycieczki donikąd i nawet zwykła nuda Gdy rodzina dąży do tego aby być wzorem normalności, kreatywnie spędzać czas itp. to zazwyczaj albo unika prawdziwej bliskości, albo w jednej z szaf czai się demon. ale my jesteśmy normalni, jesteśmy normalni... Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:36 Pacz twjabogini, to ja chyba jestem z podobnej bajki (jeśli chodzi o to, o czym tu piszesz). Zgrabnie ujęte - no i według mnie słuszne. Ale dla kogoś z innej opowieści - zapewne nie do przyjęcia (ach te negocjowalny światopogląd, te świątki, ach ten rodzic pod wpływem). Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 12:37 Podpisuję pod każdym słowem. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 14:23 ktoś, keidys powiedział, że nuda jest najlepszym motorem do dzialania i kreatywnosci poza tym jest potrzebna dla zdrowia psychicznego, że nie zawsze trzeba cos robic, czasem fajnie polezec pol dnia na trawie i nic nie robic Odpowiedz Link Zgłoś
kocio_007 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 14:41 No to teraz wiem, skąd u triss takie szczególne zainteresowanie tzw. patologią, marginesem (często inicjuje takie wątki, w wątku załozonym przez kogo innego na ww. bankowo, że się wypowie). Coś a la hitler gorliwie masakrujący żydów (żeby się nie wydało, że on tez żyd). Conieco się tu dzieje na poziomie podświadomym - nabakier masz bardzo celne spostrzeżenia, gratuluję, moim zdaniem trafiłaś w punkt. Poza tym triss niezwykle eksajtuje się zwykłymi rzeczami, które choc miłe, są dośc powszechne. Ale rozumiem, że do czegos Ci to potrzebne, coś Ci to zaspokaja, że na forum chociaż sama siebie upewnisz, że WSZYSTKO Z TOBĄ NAPRAWDĘ W PORZĄDKU.I NAPRAWDĘ ZNACZYSZ WIĘCEJ NIŻ TA CAŁA RESZTA. Ciekawe co się dzieje - czyżby kolejne "małżeństwo" zmierzało do końca? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:21 kocio_007 napisała: Conieco się tu dzieje na poziomie podświadomy > m - nabakier masz bardzo celne spostrzeżenia, gratuluję, moim zdaniem trafiłaś > w punkt. Czy forum jest od tego, zeby komus publicznie robic psychoanalizy? Nie ma czego gratulowac Nabakier. Urzadzila krwawa jatke. Jesli nawet trafila, powinna te wiedze zachowac dla siebie. Latwo bylo Nabakier krytykowac fotoreportera ( zdjecie dziecka z sempem) za niegodne zachowanie, za handel czyims cierpieniem, trudniej jednak samej godnie sie zachowac i powstrzymac przed handlem i korzyscia. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:35 Na forum nie jesteśmy my-jako-rzeczywiste-osoby, tylko - pod nickami - tworzymy wirtualne byty, konstrukty. Porównaj to do awatara w grze sieciowej (tak, i awatary mają pewne cechy swoich odpowiedników w realu). Jesteśmy tu anonimowe, oczywiście ta anonimowość jest mniejsza lub większa (jeśli można tak stopniować), ale zależy - uwaga - przede wszystkim od tego, o czym i ile się pisze. Tak, forum może być od tego, żeby ktoś (jakiś awatar) robił komuś (innemu awatarowi) psychoanalizę. Nie człowiekowi - ale zespołowi wypowiedzi. Jak ten drugi awatar nie ma ochoty tego czytać, może się wylogować, może wygasić niechciane posty. Forum służy właśnie jako wirtualna przestrzeń dyskusji, jest tu po prostu to, co kolejne użytkowniczki czy użytkownicy wrzucą - jest to, co i ty, i nabakier, i hellulah, i ktokolwiek napisze. Nick "nabakier" chce zanalizować "trissmerigiold_numerek" - nie możesz jej tego zabronić, możesz zgłosić do moderacji, wygasić, nie czytać, skomentować. Czy mnie może dotknąć np. to, że ktoś napisze, "hellulah jest gupia"? No, w pewnym sensie może oznaczać, że nie udało mi się sprytnie przegadać dyskutantki. Coś jak przegrana w grze. Czy to obraża mnie jako osobę? Nie. Przecież ta dyskutantka mnie-jako-mnie nie zna. Owszem, poznała wycinek moich poglądów i uznała je za "gupie". Ale czy to mnie może dotknąć? Gdyby miało, raczej nie zaglądałabym na forum; masochizm fajniejszy w buduarze. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:18 hellulah napisała: > Na forum nie jesteśmy my-jako-rzeczywiste-osoby, tylko - pod nickami - tworzymy > wirtualne byty, konstrukty. Aaaa, to dlatego jestescie takie bezduszne. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:29 Nie, to dlatego nie płaczę, jak ktoś "mnie" na forum opitala bez sensu. Bo chciałam - podając jakieś informacje - poddać moją wypowiedź ocenie dowolnej liczby anonimowych osób, z których jakieś odsetek może mieć po prostu psychopatyczną osobowość albo zwykłego PMS-a albo tipsy plus białe kozaczki albo dom w Markach i służbę albo chociaż bidet i nie utożsamiać się z głoszonymi przeze mnie wartościami czy stylem życia. Oraz skoro ktoś bierze udział w dyskusji, np. rozpisując się o swoim podejściu do konsumpcji alkoholu, to nie dziwi mnie, że ktoś tam odnosi się do alkoholizmu partnera tej osoby czy jej własnych uzależnień czy co to było. Wulgaryzmami, zdaje się, nikt nie rzucał. I nie pisz w liczbie mnogiej, ja sobie nie przypominam, aby coś na temat triss pisała w tamtym wątku, w sensie analizowania jej backgroundu. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:26 > I nie pisz w liczbie mnogiej, Przeciez To Ty uzylas liczby mnogiej. > Na forum nie jesteśmy my-jako-rzeczywiste-osoby, tylko - pod nickami - tworzymy > wirtualne byty, konstrukty. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:50 Ale ja użyłam w innym kontekście. Tak, wszystkie jesteśmy bytami. To jest fakt (związany z komunikacją zapośredniczoną komputerowo). Nie, nie wszystkie jesteśmy okrutne czy co tam wszystkim przypisujesz. To jest generalizująca opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:53 oczywiscie natomiast nie piję generalnie do konkretnych osob ale do konkretnych zachowan polegajacych na wywlekaniu zycia osobistego Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:54 yenna_m napisała: > oczywiscie > natomiast nie piję generalnie do konkretnych osob ale do konkretnych zachowan p > olegajacych na wywlekaniu zycia osobistego Ja natomiast pije do owych nierzeczywistych osob, ktore sa konstruktami, wirtualnymi bytami, ktore w rzeczy samej musza byc bezduszne, bo jak inaczej? hellulah napisala: > Na forum nie jesteśmy my-jako-rzeczywiste-osoby, tylko - pod nickami - tworzymy wirtualne byty, konstrukty Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:59 Nie, nie musza być, a raczej produkowane przez nie teksty, "bezduszne" w sensie "okrutne". Niektóre będą, niektóre nie. Pisanie, że wszystkie są to jest generalizacja. Choć masz rację - jeśli na forum jako przedmiot dyskusji poddaje się życie osobiste, to racja, z definicji będzie on wykorzystywany - w tzw. tfu realu (nie lubię tego słowa) zapewne byłby w większości sytuacji komunikacyjnych pominięty. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 09:54 nie oszukujmy sie, 99% proc dyskusji nie mialaby miejsca na żywo wyobrażacie sobie np, że wasza kolezanka przy kawie wywala wiecie , tak sobie na was patrze i utwierdzam się w przekonaniu ze ja i moja rodzina jestesmy unikatowi- jestescie naprawdę miałkie w tym, ze hełpicie się tym ze wasi męzwoi zataczają sie, przewracają , rzygaja na dywan. jestem wprost zaskoczona geniuszem wlasnej rodziny, gdzie takie sytuacje nie maja miejsce, w przeciwienstwie do waszych, czytamy ksiazki i wiemy ktorym autobusem dojechac do muzeum powstania warszawskiego i wiem kim był bauman ( czy ktos tam inny), bo pragne zauważyc ze mam wykształcenie humanistyczne, gdyby ktokowliek miał jeszcze wątpliwości przeciez kazda jedna by się po czyms takim opluła kawą i powiedziała- Zośka, weź się ogarnij, nie pamietasz juz jak twój heniek to, a twoja córa to tamto, a sama nie pamietasz co wyprawiałysmy na studiach i jaka obore zrobiłas po pijaku? ;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 19:41 Ale czemu dyskutujesz ze swoim wyobrażeniem? To niezdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:02 przepraszam, zle spojrzalam, myslalam, ze to do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:29 chciałaś powiedzieć: podłe no ciągle mam przed oczami scenę z żywotu Briana. - Który to? - Ona! Ona! i łuuuup! kamulcem! Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:29 bez seller, na ile mnie znacie wiecie że najgorszą zołża nie jestem jestem raczzej przezroczysta, nikt sie mnie nie czepia, nikt nic nie wywleka ale powiedz, czemu mamy udawac ignorowac pierdy triss? jaka to ona wspaniala, jaka ona unikatowa na tle innych, a inni to dno i wodorosty? czy ona jest specjalnej troski? czy jak? ps. jesli nie chcemy rozmawiac o swoi zyciu prywatnym na forum to sami o nim nie piszmy, proste Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:39 to se wygaszamy triss i tyle i swiat bez, naszym zdaniem, idiotycznych postów jest piękniejszy, czyz nie? to takie proste a ja Cię odbieram jako bardzo miłą osobę (tak OT) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:00 aneta-skarpeta napisała: > bez seller, na ile mnie znacie wiecie że najgorszą zołża nie jestem Tak jakos myslalam, ze najgorsza zolza nie jestes. > ale powiedz, czemu mamy udawac ignorowac pierdy triss? jaka to ona wspaniala, > jaka ona unikatowa na tle innych, a inni to dno i wodorosty? Wlasnie nie rozumiem dlaczego nie mozna tych "pierd" ignorowac, jesli sama tak to nazywasz. Przeciez mozna ich nie czytac. Ale moze takie myslenie o sobie, ze jest wspaniala i unikatowa, pomaga jej utrzymac sie w postanowieniach, na powierzchni zycia, trwac przy swoim, dodaje jej sily, odwagi. > > czy ona jest specjalnej troski? czy jak? Skad wiesz, ze nie jest. Moze jest. > ps. jesli nie chcemy rozmawiac o swoi zyciu prywatnym na forum to sami o nim ni > e piszmy, proste Tutaj kazdy pisze cos o swoim zyciu prywatnym, o swojej rodzinie, ale wywlekac to pozniej, aby dokopac, wysmiewac, nazywac patologia, to nazywasz rozmowa? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 09:35 mozna wygasic pierdy triss, ale czy jest obowiązek? nikt jej nie sledzi na forum, ludzie po prostu pamietaja, tak jak wiekszosc pamieta podstawowe informacje z mojego zycia rodzinno, uczuciowego. ktos ma ochote rozmawiac z triss, pic sie na arguumnety, w ramach dyskusji wytykać jej niekonsekwencje, mijanie sie z prawdą, to czemu nie? od tego jest forum ludzie się z nią nie zgadzaja i z nią dyskutują, a że to osoba barwna to wiekszosc, bez przypominania, pamieta co kiedys wysmarowała Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 09:43 i ja jestem przeciwna wywalaniu ludziom od patologii i jakies iiracjonalne podjazdy natomiast nie widze powodu, aby kazdy miał chodzic na paluszkach koło triss jestesmy dorosli, dorosli bywaja rozni- sa kulturalnie i niekulturalni i czas sie z tym pogodzic i każdy z nas ma w sobie odrobine chama i prostaka jako ze ejstesmy dorosli nie lubie skarżenia się do admina ( takiej forumowej mamusi), zeby krzysia uciszyla, bo mowi ze jestem brzydka musimy liczyc sie z tym, że na swiecie sa rozni ludzi- czasem kompletni idioci i my jako dorosli decydujemy i cos pisac czy nie, czy dyskutowac czy nie, ignorowac czy nie ale ja jestem ostatnia do uczenia innych doroslych kultury- ktos chce byc prostakiem , ktos inny paniusia, inny naukowcem- jestesmy dorosli i ponosimy sami konsekwencje swoich slow i czynow jestem naprawde ostatnia aby poczuac kogokolwiek zeby sie odzywał albo i nie " bo to niekulturalne" i nie oszukjmy się- w 99% przypadków wszystko spływa po nas jak po kaczce, a chodzi tylko o tej klimat bazaru, który wiele osob jednak lubi, bo jakby nie lubił to by tu nie siedział- nawet jak tylko czyta, albo udaje, ze go nie interesuje, ale pisze w danym wątku jak dla mnie jest zbyt duza jatka, to po prostu odpuszczam wątek i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:32 i nie oszukjmy się- w 99% przypadków wszystko spływa po nas jak po kaczce, a chodzi tylko o tej klimat bazaru, który wiele osob jednak lubi, bo jakby nie lubił to by tu nie siedział- nawet jak tylko czyta, albo udaje, ze go nie interesuje, ale pisze w danym wątku jak dla mnie jest zbyt duza jatka, to po prostu odpuszczam wątek i tyle Ja tu widze raczej gwalt zbiorowy, a nie klimat bazaru i jesli przypadkiem jestem swiadkiem przemocy, nie odwrwacam oczu, i nie splywa to po mnie jak po kaczce. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller poprawka 04.04.12, 11:37 aneta skarpeta napisala: > i nie oszukjmy się- w 99% przypadków wszystko spływa po nas jak po kaczce, a ch > odzi tylko o tej klimat bazaru, który wiele osob jednak lubi, bo jakby nie lubi > ł to by tu nie siedział- nawet jak tylko czyta, albo udaje, ze go nie interesuj > e, ale pisze w danym wątku > > jak dla mnie jest zbyt duza jatka, to po prostu odpuszczam wątek i tyle A to napisalam ja: > Ja tu widze raczej gwalt zbiorowy, a nie klimat bazaru i jesli przypadkiem jest > em swiadkiem przemocy, nie odwrwacam oczu, i nie splywa to po mnie jak po kaczc > e. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:41 jaki gwałt zbiorowy? ponosi Cie w druga stronę Triss chrzani od rzeczy, pieprzy o jakis menelach bo wyskoczyli na piwo z kolegami, a maja dzieci to sie dziewczyny uaktywniły a to, że jedna forumka napisala o patologii bo ma 2 dzieci z dwoma facetami wiosny nie czyni- pieprzneła jakis farmazon na poziomie menelstwa o którym pieje Triss i tyle Mogę mówić tylko za siebie, ale ja Triss nie piętnuję, ja sie z nia nie zgadzam- o czym mówiłam wielorotnie, za to triss sprowadza dyskusje do absurdu ( wyjscie po slubie z kumplami na piwo=menel walajacy się pod drzwiami) etc jak sie pisze " jak was czytam to widze jakie mam unikatowe podejscie dozycia i unikatową rodzinę" to trzeba sie liczyc ze bedzie odzew. a juz w szczegolnosci, ze wiekszosc z was zna sie niemal jak łyse konie i tak jak w realu zacznie ktos ci chcrzniac kocoboły to mówisz- Heniek przestań chłopie pieprzyc bo ja doskonale pamietam jak na żone krzyczałes bo kupiła nowa bluzkę i nie rób z siebie świętego Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:36 Triss sama ten wątek założyła opisując różne szczegóły z życia swojej rodziny i wystawiając się na porównanie z innymi. Chyba temat rozmowy jej odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:45 Hę? Jaka krwawą jatkę? Kobito, opanuj się. Meritum od jatki nie odróżniasz? A zresztą...nie odrożniaj se, Twoja broszka, Twoja strata. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:35 dzieki Mi to pierwszy styknęło, jak Triss zaczęła nadmiarowo kąsać feministki- to było naprawdę nierzeczowe i odczapne. Zaczęłam pytać ją wprost o to, ale się obraziła. To też było nadmiarowe. Niemniej, złożyło mi się wszystko do kupy dopiero przy kwestii alkoholowej. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:41 Ja się zszokowałam jej podejściem do osób niepełnosprawnych, szczególnie psychicznie, z powodów genetycznych. Oczy mi wyłaziły z orbit, gdy czytałam jej wywody w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 15:42 nabakier napisała: > Mi to pierwszy styknęło, jak Triss zaczęła nadmiarowo kąsać feministki- to było > naprawdę nierzeczowe i odczapne. Zaczęłam pytać ją wprost o to, ale się obrazi > ła. To też było nadmiarowe. Niemniej, złożyło mi się wszystko do kupy dopiero p > rzy kwestii alkoholowej. ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:04 Mnie triss opuscila szczeke do samej ziemi raz - w watku rasistowskim, gdzie popisala sie aktywnoscia tudziez znajomoscia i swobodnym uzytkowaniem slowa ciapaty Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:23 mnie ujela zachwytem nad systemem zosi-samosi wieki temu i tym, ze z dnia na dzien zmienila zyciowy system diametralnie (zosia samosia beee), przyznajac sie, ze ¨forumowych¨przemian dokonyala pod innymi nickami i pod takimi tez rozwiazywala swoje, glownie lozkowe, problemy, by pod elitarnym nickiem triss pojawic sie pieknego poranka jako ta brand new wyzwolona, z calym repertuarem sztuczek obslugi mezczyzny. No i taktyka ¨wystawiania prawie 40letniego cycka¨, zeby cos u faceta osiagnac jakos mnie zbila z pantalyku. Renomowany nick stracil na wiarygodnosci, a po tym watku bedzie z tego lipcowa 2.0. Przykro mi, ze ktos nabawil sie depresji po jakims forumowym linczu, ktos tam na gorze dobrze napisal, to tylko forum, po wiekszosci powinno splynac jak po kaczce, a po osobie, ktora we wlasnym watku sie przyznala, ze to prowokacja (skrajna nuda?), splynie na pewno: ) Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:31 e tam przezylam depresję chodzi mi raczej o fakt, że skoro mi sie wydawalo, ze twarda jestem i jednak poległam - to pewnie nie ja jedna się rozsypałam po internetowym linczu wbrew pozorom tak też mozna skrzywdzić człowieka - i to bardzo i warto o tym pamiętać Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:54 Jak sie chodzi po cienkim lodzie,trzeba miec swiadomosc,ze mozna wpasc do wody. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:58 no, ale w takim wypadku też trzeba się liczyć z tym, że przyzwolenie na takie walcowanie innych równa się przyzwoleniu na fakt, że w razie draki samemu mozna zostać tak potraktowanym niestety ludzie w necie są brutalni i trzeba o tym pamiętać Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:14 Z tego co pamietam triss namietnie mi dowalala w paru watkach,tak jak i pare innych forumek.Tylko,ze ja nie wlaze na cienki lod,a dowalanki w miejscu gdzie lod ma metr grubosci nie powoduja u mnie traum,jako rozrywke to traktuje.Czytajac wywody triss mam nieodparte wrazenie,ze jej swiat to takie nieuprzatniete gruzowisko na ktorym probuje wybudowac cos super ekstra lepszego niz inni.Moze i cos wybuduje,ale o zachwycie budowla mowy byc nie moze.Najpierw trzeba odgruzowac,ale tak by nie przewrocic sie i nie rozwalic kolanka.Zaklinanie rzeczywistosci przez takie wypowiedzi jak ta o alkoholu niczego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:16 no ale nie znasz osobiście, więc możesz tylko podejrzewać a nawet jesli probuje sobie wybudować to co? wygaś jesli uwazasz, ze to poniżej pewnego poziomu, to się nie zniżaj do poziomu podobnego Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 17:38 Niech buduje,mi to lotto,zycze jak najlepiej.Zdziwienie budzi natomiast jej przekonanie,ze ludzie durni sa i tego gruzowiska na ktorym stoi monument triss nie zauwaza.Bylo do przewidzenia,ze predzej czy pozniej padna pewne slowa i zwroty. Triss nie znam,ale znam osobe o tych samych pogladach i podejsciu i msm probke tego jak takie zachowanie konczy sie w prawdzieym zyciu.Dowalanki na forum to lajt i wata cukrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 19:03 niepotrzebnie przykladasz swoja miare do Triss, sie przejelas i jej bronisz, a naprawde nie ma czego... Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 19:10 no ale jakis punkt odniesienia, filtr, przez ktory trza przepuscic emocje w celu dojścia do jakiegoś wniosku muszę sobie obrać wiesz, możesz się oczywiście ze mną nie zgodzić, ale nic nie poradzę, że tak to widzę Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 22:36 Cherry ja wlasnie wtedy poznalam to slowo Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 19:04 Co to znaczy ze kasanie feministek + kwestia alkoholowa = nadmiarowosc? Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 19:27 złe działanie- w takim działaniu nic nie znaczy przeczytaj jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 19:33 działanie w sensie-równanie Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 20:18 > działanie w sensie-równanie A wczesniej "złe działanie- w takim działaniu nic nie znaczy" a zatem: = zle rownanie - w takim rownaniu nic nie znaczy czy = zle dzialanie - w takim rownaniu nic nie znaczy czy = zle rownanie - w takim dzialaniu nic nie znaczy? Nabakier, czytasz siebie czasami? Rozumiem ze zonglerka slowna jest twoja bronia, ale nadal szukam relacji miedzy kasaniem feministek, kwestia alkoholowa i nadmiarowoscia, cokolwiek ta ostatnia w twoim zargonie oznacza. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 21:59 Nie ja żongluję, tylko Ty nie rozumiesz. To już tradycja "Działanie" to potoczna nazwa "równania", tu: "działanie matematyczne"- "równanie matematyczne". z Zatem: ułożyłaś złe równanie. Wróć do czytania. Wszystko wyłuszczyłam. co jak co, ale słowem staram si,e operowa Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 21:59 ups. za szybko mi się wysłało ...staram się operować precyzyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 22:45 nabakier napisała: > > ...staram się słowem operować precyzyjnie. ROTFL po raz drugi. To strasznie marnie ci wychodzi w takim razie. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 22:56 Wprawdzie czytałam Baumana ale najwyraźniej jestem zbyt tępa, żeby zrozumieć korelację między krytyką kilku konkretnych publicznych wypowiedzi Kazi Szczuki i Madzi Środy, a rzekomym współuzależnieniem. Ni wuja nie pojmuję, a chciałabym. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 23:02 Spokojnie, zaraz przyjdzie nabakier, ma akurat krótką przerwę w swoim (24h/na dobę) dyżurze na forum i wszystko PRECYZYJNIE wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 23:08 Bardzo na to liczę. Naprawdę szalenie jestem ciekawa jak się ma krytyka wypowiedzi Szczuki o qrwach studentkach i Środy o urlopach macierzyńskich, do kwestii obecności/nieobecności alkoholu w życiu codziennym. Coś jak słoń a sprawa polska. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 23:05 aa....czemu i po co wprowadzasz tu Baumana? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 23:10 Ponieważ pragnę podkreślić, że otrzymałam wykształcenie humanistyczne i znam trudne słowa więc możesz śmiało pisać i (mam nadzieję) nie zacukam się własną niewiedzą jak użyjesz jakiegoś oksymoronu czy czegoś podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 07:26 Miło mi to czytać. Jako i ja - w kwestii tego wykształcenia i socjologa Baumana, tylko co to ma do rzeczy nadal nie powiedziałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 09:13 ma duzo do rzeczy- Triss wie więcej niz wiekszosc forumek i pragnęła to zaznaczyć, jakby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:42 acha a to poczekam na dokształt via Bauman, a sama zadeydykuje myśl Lacana o perwersyjnej konstytucji PRAWA (które to prawo w jego wydaniu dyscyplinującym próbuje uskutecznić Triis). Otóż takie prawo umożliwia eksces. Jak prohibicja umożliwiła eksces podziemia alkoholowego na niebywałą skalęi wyhodowała Ala Capone. „Naucz się pieprzonych przepisów!”- mówi mafioso. I jeszcze, skoroś Triss obyta, polecam figurę Pan Eddy'ego z "Zagubionej Autostrady" Lyncha. Ten to dopiero był fantazmatyczną figura prawa! Pomyśl o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 23:02 hm...masz prawo do takiej opinii Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq nabakier 04.04.12, 15:50 > Nie ja żongluję, tylko Ty nie rozumiesz. To już tradycja . To moj pierwszy raz kiedy ryknelam smiechem czytajac twoje madrosci. Tak, oczywiscie, nabakier, uwazasz, ze wystarczy poleciec bzdura z dwoma wyrazami obcymi w srodku, a nabierze to automatycznie odpowiedniej mocy intelektualnej. No to jeszcze raz: "Mi to pierwszy styknęło, jak Triss zaczęła nadmiarowo kąsać feministki- to było naprawdę nierzeczowe i odczapne. Zaczęłam pytać ją wprost o to, ale się obraziła. To też było nadmiarowe. Niemniej, złożyło mi się wszystko do kupy dopiero przy kwestii alkoholowej". Jaka jest relacja miedzy kasaniem feministek, kwestia alkoholowa i nadmiarowoscia? I co dla ciebie oznacza nadmiarowosc w tym przypadku? Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: nabakier 04.04.12, 17:20 O, widzisz, teraz już lepiej gadasz, nie układasz bezsensownych równań (nie mam nic do równan, tylko do bezsensowności). Teraz jeszcze napisz, które wyrazy są dla Ciebie obcymi (dla mnie żaden). Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: nabakier 04.04.12, 21:52 Tak, tak, nabakier, dzialanie to potoczna nazwa rownania.... <plask przy uderzaniu glowa w sciane> No to po raz juz chyba szosty: "Mi to pierwszy styknęło, jak Triss zaczęła nadmiarowo kąsać feministki- to było naprawdę nierzeczowe i odczapne. Zaczęłam pytać ją wprost o to, ale się obraziła. To też było nadmiarowe. Niemniej, złożyło mi się wszystko do kupy dopiero przy kwestii alkoholowej". Jaka jest relacja miedzy kasaniem feministek, kwestia alkoholowa i nadmiarowoscia? I co dla ciebie oznacza nadmiarowosc w tym przypadku? PS. W tym zdaniu akurat nie wystepuje zaden obcy wyraz, chociaz to jakis dziwny wyjatek w twojej manierze. A do twojej ogolnej manery odnosila sie moja poprzednia uwaga. Skupisz sie na odpowiedzi odnosnie nadmiarowosci? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 22:24 Oj, Duzeq, czepiasz się dla samego czepiania, czy dla podtrzymania razgawora? Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 22:33 Duzeq rozgrywa niedawne porachunki- czegos nie zrozumiała i mnie chce tym obciążyć. A mi się nie chce za bardzo jej edukować, przynajmniej dziś, bo mam pilną (i przyjemniejszą) robotę na jutro. Duzeq, coś Ci dam fajnego do podumania (własnie nad tym pracuję): (Lacan): „Miłość jest dawaniem czegoś, czego się nie ma komuś, kto tego wcale nie chce”. Fajne, nie? I jakie precyzyjne Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:40 Pudlo, nabakier. Ja pogrywam z toba w pokera i czasami mowie "sprawdzam", bo na mnie Kristeva badz Bauman wrazenia nie robia. Ale ty miotasz sie goraczkowo zamiast pokazac karty, mamroczac cos o braku zrozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 17:23 Ale komu tu pokazywać karty? Sama siebie sprawdzaj i sama z soba graj. Jak to szło? Perły przed...:czy jakoś tak Jak na razie, to o braku rozumienia mamroczesz Ty. Ja wszystko rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 21:57 Och, jak to szlo... trzeba jak tej komu... na rowie? Blefujesz : "Mi to pierwszy styknęło, jak Triss zaczęła nadmiarowo kąsać feministki- to było naprawdę nierzeczowe i odczapne. Zaczęłam pytać ją wprost o to, ale się obraziła. To też było nadmiarowe. Niemniej, złożyło mi się wszystko do kupy dopiero przy kwestii alkoholowej". Mowie "sprawdzam": Jaka jest relacja miedzy kasaniem feministek, kwestia alkoholowa i nadmiarowoscia? I co dla ciebie oznacza nadmiarowosc w tym przypadku? Na razie widze tylko dziki plas yntelektualistki, ktora nie potrafi odpowiedziec na siodmy raz zadane pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Swobodny strumień świadomości 04.04.12, 22:01 Mnie się to kojarzy z literacką manierą swobodny strumień świadomości albo postmodernistyczny dekonstrukcjonizm (obśmiany zresztą do bólu dobre 15 lat temu). Nabakier nie wyłapałaby szyderstwa i ironii nawet gdyby kopnęły ją w d..ę. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:23 NIe, Rosa, nie czepiam sie dla samego czepiania - staram sie wydebic od nabakier relacje miedzy czepianiem sie feministek, kwestia alkoholowa i "nadmiarowoscia". I jak na razie widze tylko uniki nabakier i jej stara strategie czyli walniecie jakiegos neologizmu, po czym foch, ze jest niezrozumiana. Konkretow nie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 17:25 Szarpiesz się, oj szarpiesz Kto tu strzela focha- przecież nie ja, tylko Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 17:39 Perły przed wieprze, tak to szło. Dziękujemy > Kto tu strzela focha- przecież nie ja, No skoro nie ty, to może wyjaśnisz w koncu nam maluczkim jaka jest relacja miedzy kasaniem feministek, kwestia alkoholowa i nadmiarowoscia? Czekamy wszak od wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 20:59 To już zostało wyjaśnione, a ja nie zwykłam się powtarzać. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Nabakier nie idź tą drogą. D 04.04.12, 21:19 Nabakier nie idź tą drogą.... Ty byś nie zauważyła szyderstwa i ironii nawet gdyby kopnęły Cię w d..ę. Baumana łyknęłaś jak gęś kulki, a ja się nabijałam z Twoich napuszonym erudycyjnie wpisów w wątku o sprzątaczce. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Nabakier nie idź tą drogą. D 04.04.12, 22:05 Ale czekaj, Triss, nie psuj zabawy...! Zadalam jej juz siodmy raz to samo pytanie, bo jestem naprawde ciekawa odpowiedzi, szczegolnie ze zapowiada sie, iz nadmiarowosc kasania feministek w polaczniu z kwestia alkoholowa bedzie dokladnie takim samym "majstersztykiem" jak abiektalna praca sprzataczki. Poza tym nabakier chce dla Ciebie wyjatkowo dobrze (podkreslala to pare razy), wiec jezeli wiesz o co jej chodzi, to mnie oswiec, a jak nie, to przylacz sie do apelu, pliz...! . Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nabakier nie idź tą drogą. D 04.04.12, 22:10 To się przyłączam do wczorajszego pytania, ciekawość poznawcza mnie pcha na drogę oświecenia. Nie wiem o co jej chodzi ale podejrzewam spóźnioną o 15-20 lat lat fascynację dekonstrukcjonizmem. P Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Nabakier nie idź tą drogą. D 04.04.12, 22:17 Hmmm... Myslisz, ze jak jej powiem, ze dotknal mnie niesamowity zaszczyt siedzenia w pierwszym rzedzie na wykladach Derridy, to cos da...? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nabakier nie idź tą drogą. D 04.04.12, 22:22 Może wtedy potraktuje pytanie o feministki-alkoholizm-nadmiarowość poważnie i zdekonstruuje relacje intertekstualne? Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Nabakier nie idź tą drogą. D 04.04.12, 22:27 Tylko jak sie dekonstruuje intertekstualnosc prozniowa? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nabakier nie idź tą drogą. D 04.04.12, 22:32 Przez konteksty, kochana, przez konteksty. Odpowiedz Link Zgłoś
duzeq Re: Nabakier nie idź tą drogą. D 04.04.12, 22:36 Tak, tak, Kristeva mowila o migotaniu tekstu, ale ja tutaj tylko ciemnosc widze... . Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nabakier nie idź tą drogą. D 04.04.12, 22:40 Przyjęła za Derridą, że autor tekstu jest źródłem znaczenia. P Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Nabakier nie idź tą drogą. D 05.04.12, 00:40 Oj, chyba Tobą Triss rzeczywiście wstrząsnęło, skoro dwukrotnie powtarzasz o kopnięciu w d... Puszczają Ci nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 21:58 twojabogini: 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
ania_dentystka Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 14:33 A ja myslę, że nie ma szablonu. Moja rodzina jest miksem. Jesteśmy konsekwentni światopoglądowo co nie oznacza, że nie jesteśmy tolerancyjni wobec innych pod warunkiem, że ci nam niczego nie narzucają. Konsumujemy dobra kultury w sposób wybiórczy - to co nam się podoba oglądamy/słuchamy, ale bez przesady. Nie jesteśmy humanistami i niektórych "dóbr" nie rozumiemy i nie uzurpujemy sobie praw do nazywania się ich znawcami. Ze względu na bonus jaki oboje dostaliśmy od życia sporo się przemieszczamy i sporo oglądamy. Nie jesteśmy świadomymi odbiorcami sztuki. W rodzinie nie ma artystów. Mężczyźni - kobiety zresztą też- mają od pokoleń konkretne, praktyczne zawody. W zasadzie wszyscy byli samowystarczalni choć nie wyobrażam sobie pradziadka-adwokata, który przed wojną biegał ze ścierką czy gotował obiad. Nie pamiętam ani u dziadków ani u rodziców ani u siebie w domu imprez alkoholowych, w których ktokolwiek pił alkohol w ten sposób, żeby się upić w trupa. Owszem alkohol sie pije, ale w umiarkowanych ilościach. Mamy dobre humory, ale bez upijania się i wpadania pod stół. Alkohol dla ludzi, ale bez przesady. Alkohol jest elementem życia, ale upijanie się już nie. W każdym razie w niektórych środowiskach. Mój starszy syn czasem się nudzi i co......nic. W mojej rodzinie nie było rozwodów. Tak się szczęśliwie złożyło, ale nie znaczy to, że ktoś kto chciałby się rozwieść nie uczyniłby tego. Raczej przypadek, szczęśliwy zbieg okoliczności, tolerancja dla ludzkich błędów, sztuka kompromisu niż ideologia. Nie wiem czy bym się związała z niepijącym alkoholikiem- chyba bym się bała, chociaż taki człowiek zasługuje na słowa uznania. Pewnie nie tolerowałabym lenia, który zamiast zarabiać - pieniądze sa potrzebne- marzyłby nie wiadomo o czym. Jestem za małżeństwem partnerskim, ale wiadomo, że są rzeczy w których kobieta nie zastąpi mężczyzny i odwrotnie. Taka jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 16:09 Mialam sie wczesniej dopisac,jak widze wonteczek sie rozwinal tak,moja rodzina jest wyjatkowa,nie dorabiamy ideologii do konsumpcji alkoholu,a tym bardziej nie dorabiamy jej majac na stanie bylych alkoholikow.To tak samo jak szczycenie sie brakiem psa gdy ma sie alergie na siersc. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:28 No to do ad remu, tak dla odmiany > - jesteśmy konsekwentni światopoglądowo więc nie ma problemów typu "posłać do k > omunii, bo co ludzie powiedzą, po kij te wydatki ale trzeba przecież" No w sumie to też. Robimy to, co uważamy za słuszne, mainstreamem mało się przejmujemy. Jesteśmy elastyczni i otwarci na nowe, ale nie kierujemy się ocenami innych, choć bierzemy je pod uwagę w kontekście np. poszanowania drugiego (czyli np. komuś o totalnie innej optyce nie prezentujemy całego spektrum naszych poglądów, bo niczemu, poza obrazą, to nie posłuży). Uczymy dziecko, że wszystko jest względne i umowne i warunkowane kulturowo. Że swoich wyborów trzeba bronić, ale są także inne światy i punkty widzenia. > - korzystamy z dóbr kultury kupując książki, płyty, chodząc regularnie do muzeó > w, teatru i kina, czytanie jest prezentowane jako norma i warunek sine qua non > bycia ogarniętym człowiekiem Jesteśmy tak konsumentami, jak i producentami kultury. Nie tylko my, nasze szerzej rozumiane środowisko. Zawodowo i wolontaryjnie. Dziecko ładnie to podchwytuje i już idzie w nasze ślady. > - obydwoje pracujemy i syn (zwłaszcza syn!) nie będzie miał wzorca mężczyzny, k > tóry się op....la i pasożytuje, bo np. kocha rzeźbić świątki w drewnie, a praca > niezgodna z drobiazgowo określonymi zainteresowaniami mu uwłacza Dzięki nietypowym pasjom zarabia wielu naszych znajomych, także i my. Uczymy dziecko, że nietypowe, niszowe hobby połączone z elastycznością i kreatywnością może być doskonałą bazą pod ciekawą, nieźle płatną a przede wszystkim rozwijającą pracę. Praca od 9 do 17 w open boxie - jako ostetczność. > - pokazujemy, że dzieci motywują do zdwojonych starań logistycznych i zarobkowy > ch Dzieci a raczej nasze dziecko zmotywowało nas do zajęcia się dzieckiem. > - nikt nie wala się pijany po sprzętach domowych czy podłodze, nie wraca nad ra > nem, nie wpadają znajomi, żeby zrobić flaszkę z okazji dowolnej Uczymy dziecko, że można, jak się samemu chce (bez przymusu! ze strony otoczenia) sporadycznie spożywać alkohol, w ilości dopasowanej do metabolizmu, okazji, logistyki itd. Rodzic nie posąg z marmuru, także może być pod wpływem alkoholu, a nawet incydentalnie bywa. Podczas okazji dowolnych raczej nie robimy flaszek, tylko pijemy wino lub smakujemy domowe nalewki. Dziecko wie, jak może się skończyć nieumiarkowanie w piciu, wie, jak działają narkotyki - pocieszę cię triss, nie myśmy byli pomocami naukowymi. Uczy się, jak ważna jest samokontrola, pewność siebie (żeby np. nie dawać się wkręcać) oraz umiar. Chwiejny krok po całej nocy gadania i wina to nie jest zbrodnia, jeśli spełnionych jest kilka dodatkowych warunków. Uczymy dziecko, jakie to warunki i jak je zabezpieczyć. > - potrzeby dzieci są priorytetowe więc poświęcamy im czas, organizujemy rozrywk > i i zajęcia edukacyjno-sportowe (na razie starszakowi oczywiście), staramy się > jeździć na wycieczki etc. ale mamy też własne atrakcje niezależne od dzieci > Jak mi się przypomni reszta to dopiszę. Potrzeby wszystkich domowników są traktowane równo. W sumie zresztą może mówimy o tym samym. Tak, z powyższych jesteśmy dumni. Plus - traktowanie dziecka jak człowieka, pełnoprawnej drugiej, integralnej osoby. Czyli np. nie trzepiemy dzieciakowi katalogu sms-ów celem cenzury, nie wychowywaliśmy biciem/klapsami, liczymy się z jej zdaniem itd. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:38 hellulah napisała: > Jesteśmy tak konsumentami, jak i producentami kultury. Nie tylko my, nasze szer > zej rozumiane środowisko. Zawodowo i wolontaryjnie. Dziecko ładnie to podchwytu > je i już idzie w nasze ślady. > kurcze, dla mnie totalny czad aż zazdroszczę Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:54 No tak wyszło. A tak offtopowo i a propos producentów kultury i alkoholu, zwłaszcza w nieumiarkowaniu - czy ktoś tu dyskutował o czarodziejkach i wiedźminach ? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 19:11 i strasznie fajnie wyszło a tak offtopowo - to nie mam pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia jedna pijana bełkotała 03.04.12, 21:04 cos mgliscie o rudej brzydkiej triss co jej geralt nie chciał, bo cere miała poospową, czy krzywy nos. przez czujne czytelniczki zostala ustawiona do pionu i odesłana do lektury, jednakowoz zaparło sie bydle rogami i nie przeczyta sapkowskiego nigdy wiecej juz Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: jedna pijana bełkotała 03.04.12, 21:28 a mnie to się zawsze wydawało, że to był piękny rudy podlotek, atrakcyjny, z blizną na piersi po jakiejś bitwie czy jakoś tam (wady urody przykryte magią) Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: jedna pijana bełkotała 03.04.12, 21:29 i też więcej nie przeczytam, bom się obraziła na Sapka Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: jedna pijana bełkotała 03.04.12, 22:25 Jesooooooooo, a co ma Sapkowski do Triss? Tej naszej forumowej? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia bylo pytanie czy triss merigiold to postac znana 03.04.12, 23:08 no to znana czarownica-podlotek dobre sobie - stara 3-00 jak nie wiecej letnia baba leciwa. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: bylo pytanie czy triss merigiold to postac zn 04.04.12, 08:07 ciociacesia napisała: > > stara 3-00 jak nie wiecej letnia baba leciwa. źle, ceśka. Znowu źle! Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: bylo pytanie czy triss merigiold to postac zn 04.04.12, 12:34 "Kasztanowłosa Triss Merigold, wesoła, chichocząca z byle powodu, wyglądająca jak podlotek. Lubił ją. I ona jego też." — Miecz przeznaczenia, str. 329 "Zsunęła z ramion futrzaną pelerynę, zdjęła lisią czapkę, szybkim ruchem głowy rozrzuciła włosy - swoją dumę i swój znak rozpoznawczy - długie, połyskujące złotem, puszyste pukle o kolorze świeżego kasztana.(...)Piękne, długie i rozpuszczone włosy były rzadkością, wyznacznikiem pozycji, statusu, znakiem kobiety wolnej, pani samej siebie. Znakiem kobiety niezwykłej - bo "zwykłe" panny nosiły warkocze, "zwykłe" mężatki ukrywały włosy pod czepcami lub zawiciami. Panie wysokiego rodu, wliczając królowe, trefiły włosy i układały je. Wojowniczki strzygły się krótko. Tylko druidki i czarodziejki - i nierządnice - obnosiły się z naturalnymi grzywami, by podkreślić niezależność i swobodę." — Krew elfów, str. 52 Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia ty ostrzegaj 04.04.12, 13:24 ze bedziesz cytowac. co z tego ze wyglada jak podlotek jak wszyscy wiedza ze stara baba - moze nie 300letnia, ale na pewno po 50. wiem ze G ja lubił, bo on ogólnie prawie wszystkich lubił, ale brzydsza była od Yen i on to widział - no i ruda, bo swiezy kasztan rudy jest. aaa, przeczytalam i teraz musze sobie wyłupic oczy Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: ty ostrzegaj 04.04.12, 13:26 no wiesz, że brzydsza, to kwestia gustu > aaa, przeczytalam i teraz musze sobie wyłupic oczy podać łyżeczkę? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia az sprawdzilam date wydania 04.04.12, 13:36 okazuje sie ze czytalam to jako 12latka. to wiele tłumaczy jesli chodzi o uczucie zazenowania przy kolejnym czytaniu. brr. na szczscie pisaze fantasy sa nadzwyczaj płodni i lektur mi nigdy nie zabraknie Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: jedna pijana bełkotała 04.04.12, 15:15 > Jesooooooooo, a co ma Sapkowski do Triss? Tej naszej forumowej? Ma coś do tematu tamtego osławionego wątku, tego w sumie też. Erudyta, twórca kultury, autor niegłupiego bestselleru... i w tym momencie zamilknę, żeby nie pisać za dużo, ale kto miał z człowiekiem do czynienia, ten niestety wie, a jeśli nie miałyście, to się domyślajcie. Powiem tyle - ten typ konsumpcji jest według mnie i moich znajomych kompletnie nie do zaakceptowania. Nie pochwalam, nie polecam, bo smutne i straszne. Jak pisałam wczoraj drogie panie - ja w sumie to nawet zgodziłabym się z triss (alkohol nie jest bezpieczną rozrywką), gdyby nie generalizowała, na czarno - biało. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: jedna pijana bełkotała 04.04.12, 15:23 A i ja mam takie samo zdanie. Nie czarno - biało! Bo takie akcje się nie zdarzają. A tłumaczenie: toż pisałam fafnaście razy, że tylko o dwóch piwach w łykęd piszę, a nie o walającym się pijanym ojcu rodziny na podłodze, to co to jest?? W różowych odcieniach przedstawiony świat? Zostałyśmy ocenione na dzień dobry jako te złe, bo żyjemy inaczej niż Triss, ale w jej oczach jest najzupełniej OK usuwać ciążę, zdradzać (to już nie jest czarno-białe, ale racjonalne postępowanie) i na krzywdzie innych ludzi budować swoje szczęście, namawiać innych do rozbijania związków, oceniać niepełnosprawnych ludzi jako bydło. Sorry, ale nie mieści się w moich kategoriach myślenia i postępowania. I mam prawo to powiedzieć, prawda? No to mówię. A nawet powtarzam. I nie. Nie czuję się od niej lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0000 Re: Uświadamiająca rola forum 03.04.12, 18:59 No cóż, w postach Triss, chociaz ich ton doprowadza mnie bardzo często do szału, również czasem sie odnajduję. W kwestii picia także. Nie znoszę, kiedy dziecko patrzy na podchmielonego rodzica czy innego bliskiego dorosłego; nie cierpie poalkoholowych czułości wobec dzieci;nie moge patrzec na wesolutkich, krzykliwych, bełkoczacych ludzi w obecności dzieci i nie chcę, żeby dziecko patrzyło raz na dwa miesiace na nawalonego, nieruchomego niekontaktującego,śmierdzacego rodzica zalegającego w łóżku. Byc może to moje nieuświadomione lęki, a byc moze to, że ,podobnie jak Triss, nie mam i nie miałam alkoholików w rodzinie, rodziców widziałam raz wesolutkich, ale nie bełkoczących czy chwiejacych się na nogach. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 09:24 Przebrnąłem przez ten wątek, uff! No cóż, Triss wycisnęła sobie z życia ożywcze soki, żyjąc hedonistycznie i hurtowo kończąc "związki bez przyszłości", czytaj - porzucając bez sentymentu 'nierokujących' mężczyzn. To było rozgrywanie spraw bardzo egoistyczne i po najmniejszej linii oporu. Zazwyczaj zresztą bardzo zręczne, o ile pamiętam jej prehistoryczne posty. Natomiast teraz Ona doskonale wie, że doszła do ściany - numer z zostawieniem męża dla kochanka można zrobić raz - IMO mówię o sytuacji gdy z mężem ma się jedno dziecko, a z kochankiem zamienionym na trzeciego (?) męża strzela się sobie kolejne. Pewna siebie cyniczna hedonistka Triss jest obecnie w życiowym potrzasku i ma tego absolutną świadomość. Choćby nawet, mimo bez mała czterech dych na karku, wyglądała wciąż jak niewinna lelija z dziewczęcym puszkiem niewinności na policzkach , nie da się zostawić aktualnego partnera i wskoczyć w kolejny dream scenario z dwójką małych dzieci na karku i robotą w budżetówce. Triss jest zakładniczką obecnej sytuacji i stąd zaklinanie rzeczywistości pod mottem "Chwilo trwaj !" tudzież radosne pokrzykiwania "O qrwa, jak mi jest bosko, a będzie jeszcze lepiej! " Mam w swoim dalszym otoczeniu podobne klimaty - kolejny związek rozwiedzionej Pani z Panem z recyklingu w typie kochanka Triss (suchy alkoholik). Toczka w toczkę owo stadło małżeńskie wygląda tak samo. Pani przypominająca kapo w kacecie, ustalająca porządek dnia i obopólne zadania w związku z dokładnością co do centymetra, nakładająca wędzidło w pysk swojego faceta (pełna kontrola) i głosząca wszem i wobec pełnię osiągniętego życiowego szczęścia. W owym stadle mniej więcej raz na 3 lata partner tej Pani idzie w tygodniowy alkoholowo-dziwkarski cug, wyzywa ją od przechodzonych qrew i wypomina poprzednich licznych partnerów (w tym ze szczególną lubością jednego Araba), po czym przy rozgdakaniu Pani na pół miasta, zaangażowaniu całej rodziny i znajomych po obu stronach oraz paru wynajętych terapeutów odtrąbia się sukces i wszystko wraca do -swoiście pojętej- normy. Pan niczym marcowy kocur wraca wymięty do domu i znowu jest sielanka pod czujnym okiem kapo. I jeszcze na koniec chciałbym zauważyć, że uderza mnie u Triss dogłębna znajomość alkoholowych klimatów (wieczorne drinole, kawka z wkładką, sugestywne opisy picia aż do zwały), co wydaje się trochę dziwne, zważywszy na fakt, że jej dom rodzinny był rzekomo niepijący. Natomiast wymienione przez nią picie ryzykowne w młodości, czego sama doświadczyła, je się nieco inaczej. Bo to, co ona często przywołuje w swoich postach to klimaty charakterystyczne dla wieloletniego uzależnienia i raczej nie mogła zaobserwować tego w swojej dawnej młodzieżowej grupie rówieśniczej. Stąd też nie wiem, czy nie ma w tym wszystkim jeszcze jakiś innych doświadczeń. Potępienie alkoholu jest u Triss takie jak u niektórych DDA. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedni 04.04.12, 10:30 i nadal nie pojmuję, gdzie jest patologia w urządzaniu imprez "z okazji środy" - z alkoholem czy bez. Mało tego - w wątku o mężu, który spał po alkoholowej imprezie nie widziałam, żeby ktokolwiek uważał, iż urżnięcie się w trupa/wyczynianie ekscesów po alkoholu jest ok. Ba - tam nawet wspomniany mąż nie wyczyniał żadnych ekscesów, tylko wrócił z imprezy i położył się spać (nie ma mowy, by uczynił to choćby zbyt głośno, o innych przypisywanych przez Triss nieodzownych elementach tego (tzn. po spożyciu) stanu nie wspominając), zaś jego jedyna przewiną był fakt, że nie zerwał się o 7.00 rano po świeże bułki. No więc ja też bym się nie zerwała, gdybym powróciła nad ranem z imprezy - nawet w przypadku (nierzadkim), gdy najwięcej procentów ze spożywanych napojów miało mleko w kawie (procentów tłuszczu, jeśli ktoś węszący wszędzie alkoholizm by nie złapał od razu). I nie uważam, by oczekiwanie, że raz na kwartał w takiej sytuacji małżonek ogarnie potomstwo i przed południem uniemożliwi akcje "budzenie mamusi" to dawanie patologicznego przykładu. I tatuś też ma prawo do takiego przywileju od czasu do czasu - i nie ma znaczenia, czy nocą wypił w towarzystwie dwa piwa, czy butelkę mineralnej z cytryną. Niestety, ale wywód riki_i jest znacznie logiczniejszy niż zarzuty, jakie Triss stawia forumkom, które jej zdaniem zahaczają o pijacką patologię wyłącznie z powodu, iż w wątku o żonie wyzywającej i bijącej śpiącego po imprezie męża nie poparły tej ostatniej bezkrytycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:00 A ja myślę, że naprawdę nie ma co ciągnąć już tego wątku (jak i tamtego o mężu), bo wszystko zostało już napisane, nikt już nic nowego nic doda. A do wątku przybiegli wszyscy ci, którym Triss dała kiedyś w kość i zwietrzyli super okazję, żeby wreszczie wylać żale i dowalić koleżance - wiadomo w kupie raźniej. Słabe to. Oba wątki wykazaly, że w Polsce jest potężne przyzwolenie na picie, co wszak nie jest zadną nowością. Osoba, która pisze, że dziecko powinno wręcz oglądać pijanego członka rodziny śpiacego na podłodze, bo przecież alkohol jest "elementem życia" - wywołuje zachwyt forumowiczek niektórych. Po prostu cudownie. Jakby się jeszcze porzygał, byloby bardziej życiowo. A potem (tak jak wczoraj) policja podaje np. że coraz większym i powszechnym problemem jest wożenie po pijaku dzieci samochodami i mówią o prawdziwej pladze. No ale co tam, każdy ma przecież prawo i przywilej się napić. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:02 A do wątku p > rzybiegli wszyscy ci, którym Triss dała kiedyś w kość i zwietrzyli super okazję > , żeby wreszczie wylać żale i dowalić koleżance Mów za siebie, mnie tam nigdy Triss personalnie nie zaatakowała, a tym nie dała mi w kość. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:07 > Mów za siebie, mnie tam nigdy Triss personalnie nie zaatakowała Bo ona w ogóele raczej personalnie nie atakuje, w przeciwieństwie do was dziewczęta. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:09 To przestań pisać bzdury, że dała którejś z nas w kość. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:12 rosapulchra-0 napisała: > To przestań pisać bzdury, że dała którejś z nas w kość. Niekoniecznie trzeba personalnie atakowac, żeby ktoś poczuł sie dotkniety. Można np. pisząc o problemie trafic w słaby, czuły punkt Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:14 I uważasz, że Triss w tym celuje? Musisz jej nieźle zazdrościć.. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:22 > Musisz jej nieźle zazdrościć.. tak, potwornie Pozwól, że zacytuję koleżankę Morgen: nie sprowadzaj rozmowy do absurdu. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:24 A ty się zastosuj do jej rady i przestań pisać, bo rozdmuchujesz ten wątek do absurdu. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:15 nie trzeba czuc sie dotknietym ( w sensie urażenia) moze czlowieka po prostu krew zalewac na widok kocobołów Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:12 anulka, a nie widzisz, że robisz dokładnie to samo co reszta? nakręcasz wątek, rozliczasz obce baby i widzisz wszystko w krzywym zwierciadle, bo absolutnie nikt nie mowil, ze fajne i spoko jest walanie sie na podłogę i pijackie burdy- po prostu lekkie zawianie i kac ( nie jest rownoznaczny z pijackimi spazmami) to nie to samo i o tym caly czas rozmawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:19 > nakręcasz wątek, rozliczasz obce baby ??? Zobacz ile jest twoich wpisów, a ile moich. I jakie baby rozliczam? Po prostu inaczej patrzę na problem alkoholu niż częsć osób tu piszących i tyle. A czy u ciebie się ktoś wala, czy nie wala - to już twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:22 anulka, ale ja nie mam problemu z tym wątkiem tylko Ty dla mnie w tym wątku moze byc nawet 5tys postów- tak jak w kazdym- i guzik mnie obchodzi to Ty nie mozesz tego przezyc, nabijając tym samym kolejne posty Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:11 Ja piszę za siebie i nie wietrzę żadnej okazji. Po prostu nie zgadzam się z Triss w tej KONKRETNEJ kwestii i mam takie samo prawo wypowiadać się na forum, jak wszyscy pozostali - bez względu na temat i długość wątku. I nie, nie "daję przyzwolenia na picie" czy - tym bardziej - prowadzenia w tym stanie auta ani nie "zachwycam się", że komuś się zdarzyło przeholować z alko. Natomiast jeśli chodzi o zarzut o "przybieganiu" do wątku tych, którzy mają coś do Triss osobiście: primo - nie rozumiem, czemu pada akurat jako komentarz do mojego postu, secundo - akurat Triss sama słynie z personalnych ataków czy wręcz przynoszeniu wątków konkretnych nicków z innych forów, więc nie sądzę, żeby jej to przeszkadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:15 >secundo - akurat Triss sama słynie z personalnych ataków Nie śledzę (w przeciwienstwie do niektórych) watków Triss, ale naprawdę tego nie zauważyłam. Choćby w tych dwóch watkach - niczego takiego nie ma, żadnych konkretnych, personalnych dowalanek z jej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:19 No widzisz, ja też nie śledzę, a jednak niejednokrotnie rzuciły mi się w oczy - być może dlatego, że zakładała w tym celu (przywleczenia) całkiem nowiutkie wątki ze ślicznie chwytliwymi tytułami z tezą - tak ślicznymi i personalnymi, że ich część została wycięta przez adminów. Więc skoro "nie śledzisz" i "nie zauważasz" to może przynajmniej nie zarzucaj tym "śledzącym i zauważającym", że piszą nieprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:25 > Więc skoro "nie śledzisz" i "nie zauważasz" to może przynajmniej nie zarzucaj t > ym "śledzącym i zauważającym", że piszą nieprawdę? Iwoniu, chyba Cię ponosi Nie zarzuciłam nieprawdy, napisałam, że w tych watkach Triss nie atakuje personalnie swych oponentek (w przeciwieństwie do nich). Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:28 ja tez ich nie sledzę nie zgadzam sie po prostu z teza ze rodzina Triss jest unikatowa, bo znam na peczki rodzin, w ktorych nie ma bełkotania, jest milosc, zrozumienie, fajne dzieciaki i nie ma alkoholu nie zgadzam się tez z teza Triss, ze jak ktos musi odespac impreze to na pewno się stoczył pod dywan i jest menelem do kwadratu nie zgadzam się z tezą Triss, ze przed slubem i dziecmi to mozna pic az wątroba siądzie, a po slubie trzeba byc swietszym od papieza i chlop , czy baba nie maja prawa na wypad piwny z kumplami, przyjaciolkami, bo to menelstwo itd ja nie atakuje trisss dla samego atakowania- ja polemizuję z konkretnymi jej poglądami Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:22 anulka.p napisała: > Oba wątki wykazaly, że w Polsce jest potężne przyzwolenie na picie, co wszak ni > e jest zadną nowością. Osoba, która pisze, że dziecko powinno wręcz oglądać pij > anego członka rodziny śpiacego na podłodze, bo przecież alkohol jest "elementem > życia" - wywołuje zachwyt forumowiczek niektórych. Po prostu cudownie. Jakby s > ię jeszcze porzygał, byloby bardziej życiowo. A potem (tak jak wczoraj) policja > podaje np. że coraz większym i powszechnym problemem jest wożenie po pijaku dz > ieci samochodami i mówią o prawdziwej pladze. No ale co tam, każdy ma przecież > prawo i przywilej się napić. Tiaaa, najlepsza jest prohibicja jak w stadle małżeńskim Triss oraz karanie więzieniem pijanych rowerzystów. Oraz norma alkoholu we krwi dla kierowców 0,2 promila (może 0,0 promila jak w Czechach?). Aha, zapomniałem... no i oczywiście puszczanie w otoczce natrętnego samozachwytu słodkich piardów na forum o szkodliwości alkoholu, balangowania oraz nie słuchania żony przez męża. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Przebrnęłam przez tę dyskusję i wątek sąsiedn 04.04.12, 11:30 pod Iwonią też się podpisuję Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 10:48 Ostre, ale bardzo trafne podsumowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:46 riki_i napisał: ... Nie bede Cie cytowac, powiem tylko, ze to co tu wysmazylas/es, to podlosc z najwyzszej polki. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 10:58 Zdumiewające, ile kur (zdaje się, że jeden kogucik się nawet trafił) zdecydowało się 'podsumować', 'zanalizować' i 'wyciągnąć wnioski'. Rozumiem satysfakcję, bo wreszcie, ach, wreszcie ją dopadły, wreszcie mogą się przejechać walcem po tej okropnej Triss, wreszcie hurtowo załatwić wszystkie swoje kompleksy, urazy, wreszcie mogą dowalić, a co która bardziej chce uchodzić za dobrą duszyczkę, tym usilniej próbuje nadać swoim tekstom ton zrozumienia i współczucia. Widowisko tak śmieszne, jak żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:01 No widzisz! Nawet i ty musiałaś dołożyć swoje trzy grosze Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:06 Nie kładź palca między drzwi, bo przytłuką mocno Ci. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:23 Nie, po prostu pokazanie logicznego ciągu wydarzeń - dostajesz po łapach, skoro sama się o to prosisz. Mam jeszcze coś wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:26 Ach! Rozumiem, tobie wolno wylać wiadro pomyj, ale reakcję na to traktujesz jak wtrącanie się. Bossko. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:28 No i o. Nic nie zrozumiała, ta Rosa. Chyba pójdę w ślady Morgen; za mało mam cierpliwości do dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:33 Kawka proponuję, żebyś zainwestowałą w rurkę doodbytniczą. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:37 Jeszcze bardziej a propos. Skoczy ci ciśnienie, zainwestuj w rurkę - ale nie, no, przecież to kulturalna dyskusja między damami, to tylko Triss i jej kumpele są złe i niewychowane. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:44 Kawka taki dupościsk musi być na dłuższą metę strasznie męczący, a ty od tak dawna tak się starasz, tak wyłazisz ze skóry, zeby pokazać jaka jesteś wyjątkowa, a tymczasem nawet się nie zbliżyłas do superligi, o której tak marzysz. Chyba ci współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:52 Ten bełkot miał mnie zaboleć czy coś? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:55 kawka74 napisała: > Ten bełkot miał mnie zaboleć czy coś? Zaboleć, a skąd proste stwierdzenie faktu. W końcu nie jest to pierwszy wątek , w którym sie wygłupiłas. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:04 Ani to fakty, ani ja się wygłupiłam, a Ty już przestań bredzić; chociaż nie da się ukryć, że jest to zgodne z przyjętą przez Ciebie linią postępowania - kończą się argumenty, zaczyna się pie....nie. Idź już, zajmij się czymś pożytecznym, strzyżeniem trawnika na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:06 chociaż nie da > się ukryć, że jest to zgodne z przyjętą przez Ciebie linią postępowania - kończ > ą się argumenty, zaczyna się pie....nie. Ciekawe, bo od co najmniej kilkunastu Twoich postów mam takie samo wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:14 Jeśli chodzi o Ciebie, to mam takie wrażenie od kilku lat. Pozwolę sobie powtórzyć to, co już ktoś Ci napisał - trudno Cię cenić jako dyskutanta. Od siebie dodam, że trudno Cię nazwać dyskutantem. Pa, Joasiu, trawniki czekają. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:17 kawka74 napisała: > Jeśli chodzi o Ciebie, to mam takie wrażenie od kilku lat. > Pozwolę sobie powtórzyć to, co już ktoś Ci napisał - trudno Cię cenić jako dysk > utanta. Od siebie dodam, że trudno Cię nazwać dyskutantem. Ależ ja się nawet nie próbuję równać z takim demonem intelektualnym rodem ze Stumilowego Lasu jak Ty > Pa, Joasiu, trawniki czekają. No ja przynajmniej nie udaję, że pracuję Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:01 a ty od tak da > wna tak się starasz, tak wyłazisz ze skóry, zeby pokazać jaka jesteś wyjątkowa, > a tymczasem nawet się nie zbliżyłas do superligi, o której tak marzysz. Oooooo! Uosobienie spokoju i lakoniczności gorączkuje się "wyłażąc ze skóry"? Kuriozalne. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:07 Ty naprawdę nie widzisz jaka jesteś śmieszna z tym włazidupstwem? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:18 Joanno, nie gorączkuj się. Wyrażam swoje zdumienie tym, jak różnie można odbierać tę samą osobę. Szczególnie, kiedy emocje poniosą. Tak jak Triss nie potrzebuje obrony, tak Kawka nie potrzebuje dowartościowania na forum przez jakiś przypadkowy nick pt "Aandzia43" Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:28 a Ty nie rozumiesz, że ktoś może mieć zupełnie inne zdanie niż Ty? nie właże w dupę triss, nie mam w tym interesu (jaki można mieć interes do osoby, której się nie zna? powiedz? nie bądź śmieszna, bo jak się Ciebie czyta to cycki opadają) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:33 Gdyby to była kwestia odmiennego zdania to nie byłoby dyskusji. Własne chamskie odzywki popieracie, a innych punktujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:45 joanno, dla mnie czlowiek, ktory ludziom mającym inne zdanie namiętnie zarzuca włazidupstwo zachowuje się jak paranoik no umieram ze smiechu, jaki kto na forum może mieć interes do triss, że w dupę triss wchodzi co, ze triss go poprze w dyskusji? normalnie prezentujesz poziom piaskowinicy LOL i ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:49 no i smutne jest to, że rozmowę na forum traktujesz tak poważnie jakby to była o złote kalesony i jakby koniecznie fakt, żeby udowodnić, że moje jest mojsze, najmojsze i najcudowniejsze było sprawą życia i śmierci no luzu trochę, co? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:52 Poradziłaś to samo kawce? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:51 Yenna ochłoń trochę i przeczytaj posty koleżanek. Zalinkuj tez , proszę, te posty, które wg. Ciebie( andzi, kawki i morgen) są merytoryczne i trzymajace sie tematu. Potem podliczymy te posty tych pań , które są zwykłymi nawalankami. I nie pisz mi o reszcie, wszak reszta nie ma parcia na tak wysokie mniemanie o sobie, zwykły motłoch forumowy. O pardon, kurki Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:54 kawki, morden nie czytam czytam wybiórczo, powiedziałam nie jestem adwokatem, dziewczyny sobie poradzą czepiłam się Ciebie, bo mi osobiście z włazidupstwem wyleciałaś dlatego się czepiłam bo dla Ciebie brak zgody z Twoim jedynym i słusznym poglądem musi być koniecznie przejawem włazidupstwa otóż nie musi może być po prostu przejawem sympatii do atakowanej osoby Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:58 Wydawało mi się, że już sobie tę kwestię wyjaśniłyśmy? > bo dla Ciebie brak zgody z Twoim jedynym i słusznym poglądem A jakiż to jest ten mój jedyny i słuszny pogląd? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 13:04 no dobra, sorry, zerknelam teraz w drzewko i to nie bylo do mnie przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 13:11 Yenna, nie będę ci udowadniać, ze nie jestem wielbłądem, ale... Otwarłam dzisiaj rano forum, w wątku było 473 posty. Uśmiechęłam się pod nosem i pomyślałam, że jak wątek osiągnie 500 wpisów złożę forumkom gratulacje. Kiedy trzy godziny póxniej wróciłam na forum postów było 520. Pech chciał, ze pierwszym postem, który otwarłam był post kawki wyzywającej oponentki od kur. Przeczytałam resztę jej postów i w żadnym, poza pierwszym, w ktorym jeszcze można bylo sie dopatrzeć szczątków dyskusji nie było nic innego poza lekceważącymi , wyśmiewającymi/ośmieszającymi uwagami. I ta wyższość. No to szlag mnie trafił....A mialam się już dzisiaj nie odzywać Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 13:15 e sorry, ja też ptactwo domowe jestem trudno, jak taka kawka ma problem z akceptacja stylu zycia innych osób to juz jej problem i tak, brzydko zagrala ale nie będę wchodzić w tamten podwątek, żeby się nie denerwować bo na mnie taki temat trochę jak płachta na bywa działa Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 13:30 > i tak, brzydko zagrala Bardzo brzydko. Normalnie nigdy nikt na forum tak brzydko nie zagrał, jak ja. Szczęśliwie nigdy nie twierdziłam, że jestem miła, dobra i wrażliwa, więc mam carte blanche na kopanie DAM po kostkach. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 13:34 kawka, no ale od kur... no proszę Cię... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 13:37 Nie znajduję na ziemi i niebie innego porównania. Kury tak się zlatują i dziobią, i gdaczą, i gdyby Triss nie miała wszystkiego wiadomo, gdzie, zadziobałyby ją. A lament się podniósł, jakbym nie kurami, a ku...wami pojechała. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:11 kawka, ale widzisz, ja np kura jestem a jednak dostrzegam wartosc postow triss, nawet jesli się z nią nie zgadzam więc kurowatość jako pomysł na obecne życie nie jest raczej wykładnikiem sympatii do tego czy innego autora na forum Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:16 Chyba się nie zrozumiałyśmy - moja kura nie ma nic wspólnego z gatunkiem cura domestica, nie chodziło o kurowatość jako sposób na życie, tylko o zachowanie. Zbieżność nazwisk, można rzec. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:35 Aaaaaa i jeszcze lody i czekoladka Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:43 Merci, dobra kobieto. Idę po dziecko, bo już prawie zapuściło korzenie w żłobku. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 13:37 Kawka , piszę poważnie i bez złośliwości - jeszcze niedawno taka nie byłaś. Rozmowa z Tobą na forum była merytoryczna. Mam wrażenie, ze coś się stało od momentu wątków o nauczycielach. Cóz, pewnie mnie wyśmiesjesz, ale niech tam - chciałabym, żeby wróciuła tamta Kawka. Czuję się cholernie wypluta po tej pyskowce. Przepraszam za posty, w których Cię zaatakowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 14:07 To ja też napiszę poważnie i bez złośliwości. Pyskówka była zupełnie zbędna, bo prowadzi donikąd, a raczej na dno, gdzie obie w krótkim czasie się znalazłyśmy. O który wątek o nauczycielach chodziło, nie wiem, było ich bardzo wiele, a każdy kolejny, w którym musiałam udowadniać, że nie mam nic wspólnego z panią od biologii jednej forumki i panią od matematyki dziecka innej forumki, powodował u mnie wzmożoną irytację. Może i tak, może i coś się zmieniło. Chyba już nie chce mi się tłumaczyć, wolę gryźć. Może, nie wiem, a może po prostu potrzebuję wakacji. Jestem zmęczona tą dyskusją, podobnie jak Ty, bo to już nie dyskusja, tylko przepychanka, a mało kto pamięta, o co właściwie biega, ba, to już nawet nie jest konieczne pamiętać, o co właściwie biega, byle by pokopać się po kostkach. Przepraszam za te docinki i w ogóle, to było bez sensu. A, i jeśli ktoś się poczuł urażony za pomocą kury, a przypuszczam, że tak, to przepraszam również. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:15 kawka, to może po prostu na trochę wyłącz forum, żeby się wyciszyć i nabrać dystansu? to, że jakaś tam pani się doszukiwała, nie znaczy, że to opinia powszechna... i nie znaczy, że ta pani generalnie poważnie była brana (nie mam pojęcia o jaki wątek chodzi, ale chyba dobrze, że nie mam) nie kąsaj kces loda albo cekolade? mam moge do kawy zrobić dla kawki Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:21 > kawka, to może po prostu na trochę wyłącz forum, żeby się wyciszyć i nabrać dys > tansu? Co jakiś czas sobie wyłączam, widać na zbyt krótki okres. > to, że jakaś tam pani się doszukiwała, nie znaczy, że to opinia powszechna... Na pewno częsta. Jeśli udzielam się w wątku o nauczycielach, mam stuprocentową gwarancję, że prędzej czy później zostanę oskarżona o to, że pani X dwadzieścia lat temu niesłusznie postawiła forumce Y dwóję, albo o to, że dwieście km dalej nauczyciel Z wpisał dziecku forumki ?? uwagę. Zresztą nie tylko ja tak cierpię za milijony, innym obecnym na forum nauczycielką też się tak obrywa. > kces loda albo cekolade? Wedlowską z nadzionkiem truskawkowym bym sobie życzyła. Lody też mogą być, najlepiej od tego wyzyskiwacza McDonalda, są najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:31 kawka, ja też często jadę po nauczycielach (na pewno pamiętasz), jednak dostrzegam fakt, że nauczycielstwo jest różne i powiem Ci w tajemnicy, że odkąd moje dzieciaki są w nowej szkole, polubiłam nauczycieli, bo widzę, że wielu z nich jednak z powołania w zawodzie siedzi i dostrzegam, że byłam niesprawiedliwa i powiem Ci jeszcze w tajemnicy, że fakt, że jakaś tam pani w szkole ochnaście jest beznadziejnie beznadziejna, nie znaczy, że wszyscy, we wszystkich szkołach ot statystyka w każdym miejscu pracy takiego beznadziejusa znajdziesz nos do góry kawa dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:40 No to kamień z serca, bo z powodu mojego udziału w tej wątkowej pyskówce do teraz mnie "palą" policzki. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:46 kurde, forum lepsze niż sauna Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:49 Kawka, joanna, yenna-dziewczyny, wielki szacun dla Was, -chapeau bas! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 13:34 Pech chciał, ze pierwszym postem, któ > ry otwarłam był post kawki wyzywającej oponentki od kur. To było proste stwierdzenie faktu, Joasiu. I nie, 'oponentkami' bym Was nie nazwała. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:03 Dokładnie tak, kawka Zwróć uwagę na ROZMIAR tego wątku. Same robicie z triss "gwiazdę", ona już nic robić nie musi. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:05 A ty kura, śmieszna czy żałosna? Skoro tak ochoczo rzucasz epitety na inne, które - olaboga! - ośmieliły się wypowiedzieć w wątku na forum i nie zgodzić się z autorką? Tak się składa, że to Triss założyła ten wątek, zresztą nie kryjąc się z intencją jeżdżenia walcem. Wątpię, czy potrzebuje twojej obrony, o "rozumiejąca satysfakcję" Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:06 O, zaczyna się. Kurki się zleciały i gdaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:17 BTW ile postów jest autentycznym podjęciem dyskusji z kwestiami, które poruszyła Triss? Pięć? A pozostałe 500, jak rozumiem, trafiły do tego wątku omyłkowo? Dla mnie najbardziej uderzające są dysproporcje pomiędzy autoreklamą sporej części forumek, opowieściami o ich dobrym serduszku, o wrażliwości na cudze nieszczęście i tak dalej a stanem faktycznym. O niechęci do społecznego linczu (vide wątek o matce Magdy) a dokonaniem takowego z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Triss obrony nie potrzebuje, a mnie nie chodzi o to, żeby w jej obronie stanąć. To Wy jesteście bohaterkami tego wątku, nie ona, to jest wątek o Was, nie o niej. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:19 Oj, nie podniecaj się tak. Jeszcze ci ciśnienie skoczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:21 Bardzo a propos i zgodnie z duchem wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:37 > Triss obrony nie potrzebuje, a mnie nie chodzi o to, żeby w jej obronie stanąć. > To Wy jesteście bohaterkami tego wątku, nie ona, to jest wątek o Was, nie o ni > ej. Nie potrzebuje, fakt. I zauważ, jakie to wku...ające dla niektórych! ;-P Kurnik rozgdakał się niemożebnie. Ciekawe, na ilu postach się skończy? Ja obstawiam 700. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:42 Eeee, myślę, że damy wstaną, otrzepią rączki i przeniosą się do wątku o Katarzynie W., żeby zasłonić ją własną piersią przed hienami i sępami. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:09 Iwonia, ale nie rozumiesz, że my wcale nie chcemy jej bronić? Chyba mogę też napisać za kawkę. Skomentowałam tylko zjawisko, fascynujące zjawisko mieszania z błotem w pięciuset postach (!) jednej z forumek i potem wielkie zdziwienie, dlaczego to taka forumowa gwiazda jest. Już samo to, że można się tak brandzlować czyimś forumowym wizerunkiem jest dla mnie zadziwiające. Naprawdę nie widzisz, że to jest śmieszne? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:12 Również uczestniczysz w tym procederze rozdmuchania posta i sławy Triss. Czyż to nie żałosne? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:14 Rosa, nie sprowadzaj dyskusji do absurdu. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:17 Tamzarazabsurdu. Wam wolno dyskutować w tym wątku, rozdmuchanym okrutnie i krytykować te, które go rozdmuchują, a przecież właśnie robicie to samo, więc o co kaman? Twoje oponentki mają się zamknąć, żebyś mogła spokojnie je skrytykować? Oj, nieładnie, nieładnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:21 Czy ja się kazałam komuś zamknąć? Uwielbiasz forumowe flejmy, prawda? Jak się nic nie dzieje, to sama je nakręcasz. Dziobcie się dalej, skoro lubicie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:23 Słuchaj sama krytykujesz, że wątek się rozrasta i sama się przyczyniasz do tego rozrostu. Gdzie tu logika? Bo że kobieca, to widać. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:26 Rosa, u ciebie z logicznym myśleniem zawsze było kiepsko. Wybaczam ci zmykam, już wam nie przeszkadzam, bo chyba się świetnie bawcie jednak Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:20 morgen, a nie zauwazylas, ze w wiekszosci posty nie traktuja o triss, tylko są to dowalanki sobie nawzajem, bąz rozmowa o pewnych społecznych zjawiskach? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:24 Cytatbąz rozmowa o pewnych społecznych zjawiskach? Cudowny eufemizm na określenie bezsensownej forumowej nawalanki jezu, bawcie się jak chcecie, napisałam, co o tym myślę i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:14 Za to Ty, kawka74, możesz przy tej okazji słusznie i po linii potępić wrażych dyskutantów jednocześnie wyrażając swoje pełne poparcie dla partyjnej egzekutywy i towarzyszki przewodniczącej. Szkoda, że nie ma już PRON-u ani PZPR-u, bo byś się w tych klimatach nieźle odnalazła. Czy Ty w ogóle rozumiesz po co jest forum? Jak ktoś wywala w milionie postów swoją prywatność, to każdy inny ma święte prawo ją "podsumować", "zanalizować" i "wyciągnąć wnioski". Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:22 To troll, pojawia się czasem tylko po to, żeby się do kogoś przyp..ć, z żadnych normalnych dyskusji go nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:27 aaa Coś mi zapachniało Desiem, Papciem i podobnymi żuczkami. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:27 morgen_stern napisała: > To troll, pojawia się czasem tylko po to, żeby się do kogoś przyp..ć, z żadnych > normalnych dyskusji go nie pamiętam. Pewnie jakiś drugo-nickowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:31 Tak, na pewno - ten sam styl "dyskusji". Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:41 morgen_stern na Ciebie zawsze można liczyć (sfrustrowana niedo*ebana baba z nienawiścią do rodu męskiego w oczach), ale nie wiedziałem, że masz tu także swój zakon zwolenniczek vide rzeczona kawka74 nie pamiętam abym z dyskusji z Tobą wycisnął kiedykolwiek cokolwiek innego poza skondensowanym jadem Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:44 Łoł! Ty za to jak zwykle ociekasz kulturą! Przyznaj, że ci staje fiutek przy "niedo..ana" Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:46 orgen 20 min powiedziałas, że juz idziesz, bo cie to bagienko nie bawi, a nadal jestes i nadal piszesz i czytasz, jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:49 Nie wtrącaj się, uczę się kultury wypowiedzi od riki Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 11:47 ! Przyznaj, że ci staje fiutek przy "n > iedo..ana" aaaaaaaaaaa.....!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:02 Nie, morgen_stern, po prostu stwierdzam fakty. Przy czym nie rozróżniam płci w sporze merytorycznym, od czego Ty zaczynasz (i w moim przypadku - na czym kończysz. Po co się intelektualnie wysilać? lepiej od razu pojechać kliszą). Triss, aandzia, nabakier czy różne inne forumki, to osoby, z którymi mogę się zgadzać, bądź nie, ale które mają zazwyczaj COŚ do powiedzenia. Ty za to poza aktywnością w skrobaniu postów przypominającą wysyp plemników podczas ejakulacji, w zasadzie zawsze nie masz kompletnie nic merytorycznie do powiedzenia. Wystawiasz jakieś emocjonalne oceny dyskutantom mieszając w kotle jałowych wzajemnych dopier.dalanek. Myślę, że czas abyś się trochę zastanowiła nad sobą, bo niedługo utoniesz we własnym jadzie. Mój pierwszy post w tym długaśnym wątku był merytoryczny i takiej oczekuję dyskusji. Jeśli jej nie ma, no to żegnam się i wychodzę. Ps. Zdrowia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:20 Uczę się od najlepszych - m.in. od ciebie! Bardzo się ciesze, że doceniasz moje starania, ale będzie ciężko ci dorównać. Również pozdrawiam! P.S. O tego fiutka się tak pieklisz, co? Nie przejmuj się, mały, ale wariat Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:29 >Nie przejmuj się, mały, ale wariat DDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:51 byscie się wstydziły tak po rikim jezdzic, moze jemu bedzie przykro,a Wy tu sobie bazar uprawiacie Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:58 Rozwalił mnie ten 'mały, ale wariat' Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 13:42 Zaraz zboczuch ;p To tylko ciekawość poznawcza. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 12:51 No proszę Cię, merytoryczny? Był złośliwy, stronniczy i nad interpretujący. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Tak żuczku 04.04.12, 12:45 Ale zważ, że to w jaki sposób się to robi, świadczy o kulturze, nie mówiąc już że również o moralności. riki_i napisał: Czy Ty w ogóle rozumiesz po co jest forum? Jak ktoś wywala w milionie postów swoją prywatność, to każdy inny ma święte prawo ją "podsumować", "zanalizować" i "wyciągnąć wnioski". Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Tak żuczku 04.04.12, 12:52 no wlasnie nawet niekoniecznie każdy ma prawo podsumować w realnym życiu też podsumowałabyś w oczy koleżankę zwierzającą się z życia prywatnego? no to nie prawo tylko syndrom totalnego buractwa i braku zasad dobrego wychowania bo kobieta wyciągająca co rusz kolejne epizody z życia dyskutanta po to, żeby w dyskusji (ups, w sumie juz w kłótni) jej było na wierzchu, pokazuje kompletny brak klasy i poziom przekupy brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Tak żuczku 04.04.12, 12:57 och sorry, do faceta to w takim razie prosze sobie zmienic na rodzaj męski wszystko poziom przekupy jednak proszę pozostawic Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Tak żuczku 04.04.12, 17:07 Yenna_m, dusisz się w oparach absurdu. > bo kobieta wyciągająca co rusz kolejne epizody z życia dyskutanta po to, żeby w > dyskusji (ups, w sumie juz w kłótni) jej było na wierzchu, pokazuje kompletny > brak klasy i poziom przekupy Szanowny (-a) dyskutant (-ka) sam (-a) się prosi o podsumowanie rozpoczynając wątek od rozłożystego eposu w stylu przedszkolnym pod tytułem "Patrzcie baby, jaka to ja jestem Naj, Och i Ach". Alkoholu prawie nie pijam, a mój mąż to już wcale, imprez żadnych w chałupie nie robię, dzieci wychowuję wręcz przecudownie, menelstwem wszelkim się brzydzę i w ogóle jestem debeściara przez duże D. Co szanowna yenno_m proponujesz jako odpowiedź na powyższe dictum? Włazidupne basowanie autorce w potokach wazeliny? Toż ona sama się prosi , żeby dać jej centralnie kopa w dupę , zwłaszcza, że z dziesięcioletniej produkcji na forum doskonale wiadomo, że to złoto, to nawet nie jest tombak, a tandetny farbowany plastik jeno. Poza tym, co już inne Panie wielokrotnie podnosiły, Triss nigdy nie miała i nie ma najmniejszego problemu z dowalaniem ad personam, wyciąganiem linków z innych forumowych dyskusji tudzież z "odświeżaniem pamięci" swoich interlokutorów. Sorry wielkie, ale święte krowy są jedynie w Indiach. Jak ktoś wywala swoją prywatność, to z wszelkimi tego konsekwencjami. Poza tym nie porównuj netu z realem , bo to śmieszne. Wypowiadamy się póki co anonimowo. Ps. Zachodzę w głowę czemuś się do mnie akurat przyczepiła. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Tak żuczku 04.04.12, 19:48 e, bo jak się ma zbyt osobisty stosunek do forum, to potem trza se tak dowalic ale co kto lubi Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Tak żuczku 04.04.12, 21:16 Ajtam, ajtam... personalnie dowalam rzadko i w czynie społecznym, żeby jakieś zjawisko skrytykować, traktuj to jako taką pozytywistyczną pracę u podstaw. Mam parę nicków-osób, których rzetelnie nie trawię i kopię z całą premedytacją, ale ostatecznie nie trzeba tego traktować osobiście. Wątków z forów zamkniętych nie wywlekam. Jatka była przednia aczkolwiek liczba wpisów zaskakująco wysoka i tak jak sądziłam niewiele zaprezentowało swoje pozytywne wzorce zamiast przyj..wać się do moich. P Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 W sumie to prześmieszne uczucie 04.04.12, 21:36 W sumie to prześmieszne uczucie zostać potraktowanym jak nick - instytucja wobec którego są jakieś oczekiwania: - konsekwencji życiowych postaw, poglądów i wyborów - spójności tychże - prawdomówności - życzliwości i empatii - braku uprzedzeń - skromności etc. Nigdy nie traktowałam siebie jako wzór cnót i moralności, jakiś metr z Sevres postępowania więc nie łapię skąd nagłe rozczarowanie niektórych niedostatkami w/w. A że miewam autorytatywny i wkurzający sposób komunikacji, cóż, wolno mi, to wolny kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Tak żuczku 04.04.12, 21:26 Triss, kuźwa, nie wiem czy taką udajesz, czy naprawdę jesteś taka tępa? Reakcje negatywne podyktowane były przede wszystkim twoim pełnym wyższości tonem, a wzorce, które przekazujesz i tak się nimi chwalisz, są, delikatnie mówiąc, nijakie. Nic szczególnego, żadna nowość, żaden powód do dumy. I jak napisałam dużo wcześniej - poczekajmy z 10 lat i wtedy porozmawiajmy o skuteczności twoich i metod wychowawczych i przekazywanych przez ciebie wzorców. Dziś naprawdę nie masz zbyt wielu powodów do dumy. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Tak żuczku 04.04.12, 21:38 Rosa, odpowiedź masz niżej. Naprawdę sądzisz, że nie wiem w jakim tonie piszę? Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:44 Jeszcze 200 postow i Triss przebije mala Magde jako najpopularniejszy watek na forum! Dawajcie kobitki... Triss moze wrzuc cos prowokujacego z biografii?... Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Uświadamiająca rola forum 04.04.12, 15:56 Trzeba by przerzucic siły z wątku o Katarzynie W., kazda zrobi swoje podsumowanie i będzie rekord.. Odpowiedz Link Zgłoś
kocio_007 Re: Uświadamiająca rola forum 05.04.12, 13:25 skrobanke może...? a może związanie się triss z patologią (facet alkoholik z patol. rodziny praskiej?) swoją drogą nie bylo cie stac triss na kogoś pełnowartościwego i nie z odzysku, kto zapewni czystosc genetyczną Twojemu jaśnie potomstwu? Odpowiedz Link Zgłoś
kocio_007 Re: Uświadamiająca rola forum 05.04.12, 13:27 To powyżej było do cherry.coke może znacie inne tajemniczki triss? Odpowiedz Link Zgłoś