mamaemmy
21.04.12, 23:11
Macie jakies pomysly jak delikatnie zwrócic uwage nowej kolezance,że pasowaloby uzywac dezodorantu?A dokładniej-antyperspirantu.
Ja potrafie powiedziec prosto z mostu-jak kogos nie lubię...
Ale ona jest fajna..Jednak wczoraj stojąc obok niej przez chwilę-zrobiło mi się niedobrze.
Zapach potu-na maxa..
Generalnie przeszladza to calemu zespolowi-jednak nikt nic ciekawego nie wymyslil :JAK jej powiedziec,aby rano sie dokladnie umyla i zastosowala antyperspirant.
Jest jakies asertwne wyjsce w tej sytuacji??
TYyko takie..hmm..delikatne..