krejzimama
09.05.12, 12:43
Zakupy robi w najdroższym sklepie w Warszawie gdzie zapieprza limuzyną przez całe miasto.
Teraz zrobił konferencja prasową w sprawie Euro i "krachu" budowy autostrad w miejscu gdzie budowa A2 jest najbardzije zaawansowana i niemal ukończona.
"Prezes PiS Jarosław Kaczyński wybrał się nawet do podwarszawskiej Konotopy, gdzie powstaje ostatni autostradowy węzeł przed wjazdem do stolicy. Na tle jeżdżących wywrotek przekonywał, że po objęciu władzy przez rząd Donalda Tuska "wszystko się zawaliło".
Kiedy prezes Kaczyński mówił w Konotopie o niedotrzymanych terminach, nadeszła informacja od wykonawcy powstającego obok odcinka trasy A2: "Budimex zakończył układanie ostatniej warstwy asfaltu i złożył wniosek o pozwolenie na użytkowanie" - przekazała Bożena Wielgo. Na wydanie tego dokumentu nadzór budowlany ma 21 dni. - Podwarszawski odcinek autostrady jest już właściwie gotowy - potwierdziła "Gazecie" Urszula Nelken, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
Nie mogę sobie przypomnieć ile km autostrad i ekspresówek zbudowana za rządów PiS.
Może miejscowe zwolenniczki PiS mają takie dane ile było tych tysięcy.
Pamiętam tylko jak Jaruś pojechał otwierac odcinek Łódź - Konin zbudowany za czasów rządów SLD