Dodaj do ulubionych

a czy imię

15.05.12, 19:44
Maria jest ok? chcę tak nazwać ćmę, która mi wczoraj wieczorem wleciała do (...) ale mam dylemat...buuu ;/
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: a czy imię 15.05.12, 19:47
      Wydaje mi się, że Czesława byłoby lepsze.
      • nabakier Re: a czy imię 15.05.12, 19:52
        Ja stawiam na Władysławę.
    • chcesztomasz OJP założyłam ten ten na ematce? 15.05.12, 19:50
      chyba mam coś z głową.
      • nabakier Re: OJP założyłam ten ten na ematce? 15.05.12, 19:53
        a gdzie planowałaś? smile
      • yenna_m Re: OJP założyłam ten ten na ematce? 15.05.12, 20:10
        to bardzo dobre miejsce
        ematki są specjalistkami od imion, nie wiedziałaś? tongue_out
    • antyideal Re: a czy imię 15.05.12, 19:54
      Troche za szlachetne.
      Moze Felka ?
      W zimie mielismy muche zwaną Muchą, była bardzo towarzyska i prawie oswojona,
      bardzo o nia dbalismy, bo nie mamy innego zwierzatka.
      Tuz przed swietami zniknela i nie doczekalismy
      rozmowy w wiglie crying
      • yenna_m Re: a czy imię 15.05.12, 20:09
        musiało być Wam bardzo przykro sad
        trzeba było zaczipować Muchę
        łatwiej by ją można było odnależć

        wink tongue_out
        • antyideal Re: a czy imię 15.05.12, 20:19
          Oj było przykro, ona juz sie prawie przy nas uczlowieczyła
          i chodzila za nami po podlodze..wink
          Teraz pewnie lata w muszym niebie i jest jej dobrze, chlip
          • antyideal Re: a czy imię 15.05.12, 20:21
            A poza tym wszyscy zdrowi,
            jakby sie ktos pytał big_grin
            • yenna_m Re: a czy imię 15.05.12, 20:30
              wiesz, ale muchę to się powinno na spacerek na smyczy wyprowadzać tongue_out
              bo inaczej ucieknie tongue_out

              mam nadzieję, że chociaż zaczepiliście zwierzaka
              • antyideal Re: a czy imię 15.05.12, 20:37
                To była nasza pierwsza mucha
                taka udomowiona, zaprzyjazniona.
                Zabrakło doswiadczenia uncertain
                • sadosia75 Re: a czy imię 15.05.12, 20:52
                  Może zostawiła Wam swoje potomstwo? Czy Wy jesteście gotowi na takie duże zmiany w waszym życiu?
                  dzieci i to wiele dzieci do tego każde z nich ma inne potrzeby inne wymagania i inne oczekiwania. No nie wiem czy przypadkiem nie będziesz musiała się do jakiegoś klubu muchowych zastępczych mam udać....
                  • antyideal Re: a czy imię 15.05.12, 21:09
                    Potomstwo naszej drogiej Muszki przyjelibysmy z otwartymi ramionami.
                    Niestety w zimie trudno o partnera uncertain
                    Mineło tyle miesiecy a małych muszek nie ma...
                    Wyrzucam sobie, ze moze nie stworzylismy odpowiednich warunkow
                    do rozmnozenia sie i dlatego nas opuscila; brak partnera,
                    nadmiar higieny przed swietami, mogla sie poczuc nierozumiana sad
                    • sadosia75 Re: a czy imię 15.05.12, 21:16
                      Szczerze przyznam, że razem z Yenką omówiłyśmy temat na żywo. I rozważamy dwie opcje : za mało kupy ( tu polecamy szczególnie króliczą ew. owczą to tak na przyszłość ) ew brak wygodnego legowiska.
                      No i brak zrozumienia. To też problem. Jednak jeśli jest się młodą Muszką w nowym stadzie i raptem wszystko staje sie czyste, śmierdzące. A i stado jakieś takie już nie cuchące.
                      A może ma depresję i się gdzieś schowała w kącie? To z tej czystości tak...
                      Ja bym się jednak nie poddawała i zawalczyła o jej powrót ! Może jakaś akcja poszukiwawcza? Rutkowskiego zatrudnić może? dorzucę się na pewno! A może też jakieś wywiady w tv? może Musza to obejrzy i wróci.
                      • yenna_m Re: a czy imię 15.05.12, 21:29
                        no wiesz, my z naszymi zwierzakami w łóżku śpimy, więc czują się kochane.
                        a Wasza Muszka gdzie spała?
                        • antyideal Re: a czy imię 15.05.12, 21:33
                          Wstyd sie przyznac, ale nawet nie wiem gdzie sypiala, tak jakos zawsze cichutko wieczorem sie wymykała...Kolejny błąd uncertain
                          Jestem ujęta i wzruszona Waszą troską i zaangazowaniem. Cenne rady wezmę sobie do serca.
                          Z tą czystoscią tak naprawde nie bylo tak zle, choc o kupy faktycznie trudno.
                          Przed swietami owszem, troche wysprzatałam, ale potem..no wiecie, bez przesady.
                          Na Wielkanoc to juz, jak zwykle, polowicznie, wiec...hm, nie wiem czy moglby to byc powód depresji.
                          Rozwaze tego Rutkowskiego, dziekuje za sugestie, choc nie dysponuje zadnym zdjeciem niestety...
                          Jackowskiego nie biore pod uwage, bo on specjalizuje sie w odnajdywaniu zwlok.
                          Tej mysli nie dopuszczam!
                          • yenna_m Re: a czy imię 15.05.12, 21:54
                            Jackowski... gotów jeszcze kazać dokładnie obejrzeć plecy męża, jeśli zwierzę z Wami w łóżku spało

                            no coż, są ludzie, którym nie można spokojnie muchy powierzyć sad
                            • antyideal Re: a czy imię 15.05.12, 22:01
                              Kurcze, nie mam męża...Zacznie pytac, kto sypial w łozku ze mną i z Muchą
                              i bede miala reputacje zszarganą, nawet jak nic nie udowodni,
                              wiesz jacy sa ludzie...
                              • yenna_m Re: a czy imię 15.05.12, 22:29
                                kurcze, to piknie, piknie

                                wiesz, z kolei drugi ma narzeczoną zakonnicę, więc gotów zrobić z Ciebie jakom ladacznicem wink
                                • antyideal Re: a czy imię 15.05.12, 22:46
                                  Porządną kobietą ehm juz sie w zyciu nabyłam,
                                  może pora zejsc na złą drogę,
                                  by na stare lata tej porzadnosci nie załowac big_grin
                                  • yenna_m Re: a czy imię 16.05.12, 01:24
                                    big_grin big_grin big_grin
                          • sadosia75 Re: a czy imię 16.05.12, 13:48
                            Cała noc Muszka mi nie dawała spokoju! Tak się martwię o nią!
                            I niestety ale chyba musimy się z jakimś mendium erotycznym ekhem ezoterycznym . Proponuję Davida

                            odetnie to i owo napełni to i tamto i wieczną miłością to się może Muszka odnajdzie? Jeśli się nie odnajdzie to niestety ale trzeba będzie rozpocząć szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą! Rutkowski, media, radio, prasa, może nawet wydarzenie na FB !
                            A o zdjęcie się nie martw ! Poprosimy policyjnego rysownika co by portret narysował Muszki.
                            Może nawet mlekovita się zgodzi umieścić fotki Muszki na kartonach mleka?
                            • yenna_m Re: a czy imię 16.05.12, 14:06
                              ja też chcę być tak odcięta, i wypalona, i napełniona, i w ogóle... big_grin
                              • antyideal Re: a czy imię 16.05.12, 14:15
                                Tak, David wyglada na osobe bardzo kompetentną, poczułam przypływ nadziei, zaczynam juz gromadzic jednogroszowki...
                                Musze przyznac, ze po wczorajszej rozmowie z Wami wrocily wspomnienia zwiazane z Muszką i tak mi jakos dziwnie..i jeszcze ten deszcz za oknem..no, tęsknię uncertain
                                Z wizerunkiem na kartonikach to dobry pomysł, choc zmodyfikowalabym go nieco, tz.umiescilabym na butelkach z Muchozolem z napisem: UWAGA!! przyjrzyj sie uwaznie nim psikniesz !
                                O ile nie jest juz za pozno...
    • joxanna Re: a czy imię 15.05.12, 21:48
      Czy to jest zupełnie nowy gatunek ćmy? Tak, jakbyś odkryła nową planetę? Albo wyhodowała nowego tulipana?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka