Dodaj do ulubionych

Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą?

30.05.12, 17:06
Pamiętacie? Oglądałyście?
Może czas tupnąć nogą i zawalczyć o przywrócenie teatru tv dla dzieci?

Raz: archiwa TVP są pełne wszelkich realizacji dla dzieci, począwszy od wierszy, poprzez baśnie (a nawet i lektury szkolne) do sztuk adresowanych już do młodego, nastoletniego widza. A zatem spokojnie można to, co jest udostępnić, żeby zacząć wreszcie realizować misję tv publicznej.
Dwa: no przecież szkoda, żeby to wszystko tak leżało i niszczało.
I żeby, zamiast czegoś fajnego, karmić nasze dzieciaki tylko kolorowym chłamem w konwencji Disneya czy innego Cartoona Networka.

Potupiemy o te teatry dla dzieciaków? W najgorszym razie nic to nie. Można tylko zyskać...
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 17:08
      Potupałabym, potupała; do dziś pamiętam , jak w teatrze Młodego Widza oglądałam "Małgosia kontra Małgosia".
      • yenna_m Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 17:18
        och, cudna była!
        i Czupurek, i Baśń o pięknej pulcheryi i szpetnej bestyi, i wiersze w cudownych interpretacjach, i Bromba i wszelakie baśnie La Fontaine'a, i Charles'a Perrault...
        achhhh... rozmarzyłam się
        • marzeka1 Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 17:24
          O, przypomniałaś mi " O Pulcheryi i pięknej bestyi" smile kurczę, czasami pamiętam puszczali w niedzielę na Polonii- kilka spektakli widziałam;
          • anel_ma Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 31.05.12, 08:00
            oglądałam to niedawno na polonii - kurcze, tak archaiczny język, ze mi czasem było cieżko zdzierżyć, moje dziecko po kilku minutach straciło zainteresowanie, bo chyba nie rozumiała co drugiego słowa big_grin
            ale w sumie fajne, językoznawczo znaczy wink
        • mary_lu Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 17:25
          Pamiętam tylko Baśń o rybaku i złotej rybce, koszmarną, burą, do tej pory śni mi się po nocach.
          • yenna_m Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 17:37
            a który jesteś rocznik?
      • imasumak Też mi się od razu Małgosia przypomniała :) 31.05.12, 09:38

    • draconessa Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 17:23
      O tak!!! Pamietam w kazde niedzielne popoludnie byl spektakl!!! Swietne realizacje, warto otworzyc archiwa!!!
    • kroliczyca80 Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 19:05
      Załóż wydarzenie na FB, każdy porozsyła linki, zbiorą się tysiące ludzi, z tym się uderzy do TVP...
      • yenna_m Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 19:24
        www.facebook.com/events/362173097179332/?context=create
        • draconessa Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 19:42
          sie dolaczylamsmile))
          • yenna_m Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 19:44
            no i fajno smile
            • zona_mi Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 20:57
              Ja też.
        • paskudek1 Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 22:40
          ja też
    • feniks_z_popiolu PanKot i KotPan 30.05.12, 19:38
      Próbowano. Nie udało się, zabrakło kasy
      • yenna_m Re: PanKot i KotPan 30.05.12, 19:42
        no ale chyba powyciaganie z archiwow filmow nie kosztuje tyle co nowa produkcja... smile
        i na pewno kosztuje mniej niz kupienie durnowatego serialu dla dzieci w konwencji cartoonow
      • draconessa Re: PanKot i KotPan 30.05.12, 19:58
        dokladnie - przeciez archiwa sa pelne - brac i wybierac!!!
        • hersylijka Re: PanKot i KotPan 01.06.12, 13:00
          Ja mam 20 lat i uwielbiam teatrzyki dla dzieci. Będąc dzieckiem nieraz przegapiłam dwójkowe pasmo z lat 90-tych, bo wtedy wchodziły kablówki i nawet w publicznej przez jakiś czas królowały bajki z przemocą. Ale czy mi to odpowiadało, nawet jako ośmiolatce? Oczywiście, że nie.

          Pamiętam przez jakiś czas jak weszła chałtura do TVP1 pod tytułem "Bajeczki Jedyneczki" - wiecie, aktorzy, na ogół trójka z "Jedyneczki" poprzebierani w jakieś badziewne peruczki wcielali się we wszystkie role itp. To dopiero było nuuudne, ale ja robiłam sobie zawsze wiele nadziei w związku z tym teatrzykiem, bo jednak czasami udało mi się obejrzeć świetne, rozśpiewane, mądre, melodyjne inscenizacje ze Sceny Młodego Widza w TVP2.

          W 2007 roku chyba pasmo wróciło do TVP Kultura - co prawda w ostatnią niedzielę miesiąca, ale i tak było fascynujące. W 2011 roku byli Pankot i Kotpan, wspomniani tu już - szkoda, że kilkanaście odcinków tylko... sad Obejrzalam wszystkie.

          Prawda jest niestety bolesna - tak naprawdę nawet jednokrotna emisja (mówię tu tylko o emisji, NIE produkcji) takiego teatru kosztuje dużo WIĘCEJ niż telenowela. Spektakle są drogie, bo robiło je wielu utalentowanych ludzi którym TVP dużo płaciła, w przeciwieństwie do badziewnych nieraz polskich programów wyraźnie robionych w garażu szwagra. Nie pomaga im także zamieszanie w sprawie praw autorskich które powstaje z ACTA i tym podobnymi. A nawet jeśli już spektakle się pojawiają (jak np. w paśmie "Pankot i Kotpan"), to TVP ma pieniądze na ich emisję ale nie na promocję - jakbym ja nadawała w mojej telewizji taki program, to na pewno chwaliłabym się nim w prime-time i leciałyby jakieś zajawki. Tu jakichkolwiek zwiastunów było brak, stąd wiele z Was, fanek Teatru dla dzieci, nie wiedziało nawet o takim paśmie.
          • yenna_m Re: PanKot i KotPan 01.06.12, 13:04
            to prawda, nie miałam pojęcia, ze cos takiego leci
    • yogisia Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 30.05.12, 20:23
      Ja się bardzo chętnie dołączę, ale ponieważ "nie istnieję", to na FB nic nie zdziałam. Może petycja np. tu: www.petycje.pl?
    • ciociacesia nie pamietam nic 31.05.12, 08:57
      nie załapałam sie. wolałam smerfy i gumisie, wszelkie rzeczy z aktorami mnie nie interesowały. jezeli chodzi o teatr telewizji to odkryłam dopiero ten dla dorosłych. tez uwazam ze powinien byc bardziej dostepny, bo maja pełno swietnych spektakli
    • ryza_malpa1 Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 31.05.12, 09:18
      Bardzo to lubiłam smile
      jakiś czas temu była seria powtórek w programie "Pankot i Kotpan" ale moje dziecko ( lat 7) szybko się nudziło, kompletny brak zainteresowania ( dodam, ze do realnego teatru dziecięcego chodzi bardzo chętnie.
      • kolpik124 znany syndrom 31.05.12, 09:30
        Wszystko co było w dzieciństwie, nostalgicznie jawi się nam jako superfajne, wspaniałe wartościowe.

        Kiedyś były dwa kanały w telewizji, teleranek, pora na telesfora i niewiele więcej. trzeba się więc było zadowolić tym co było, chociaż kiedy leciała Załoga G albo Struś Pędziwiatr (czyli chłam wg wyrafinowanych forumowych estatek), podwórka pustoszały.

        Dzisiaj przaśne i archaiczne teatrzyki mają być super atrakcyjne dla dzieciaków, bo tak zamarzyło się nagle niektórym ematkom zanurzonym w oparach przeszłości.

        Owszem jest sporo chłamu, ale jest io drugie tyle fajnych nowych programów.
        • yenna_m Re: znany syndrom 31.05.12, 10:11
          no wiesz, mi się też marzą nowe spektakle dla dzieci
          ino ponoć kasy nie ma na to
          a jest na inne produkcje
          • kolpik124 Re: znany syndrom 31.05.12, 10:22
            Spektakle telewizyjne w konwencji teatrzyku z udziałem aktorów, nie są atrakcyjne dla dzieci, czy to stare czy nowe.
            • mary_lu Re: znany syndrom 31.05.12, 10:32
              Też tak sądzę. Urodziłam się w końcówce lat siedemdziesiątych, nie było dla mnie wiekszego rozczarowania po włączeniu telewizora, niż polskie teatrzyki. Gdy było tylko coś Disney'a, czy inne zagraniczne seriale (Robin Hood, Pamiętnik Adriana Mole'a), nie mozna mnie było odciągnąć od telewizora. Czytałam książki i słuchałam radia, teraz często oglądam Teatr Telewizji i w nim lubię powtórki, ale w tamtych programach nie widzę nic atrakcyjnego.

              Ciekawa jestem, czy Tik-Tak, Piątek z psem Pankracym i 5-10-15 byłyby teraz oglądalne? pewnie też nie... Te programy lubiłam.
            • yenna_m Re: znany syndrom 31.05.12, 10:34
              serio?
              a to dziwne, bo moi byli zachwyceni
              pewnie kwestia "wyrobienia" widza
              • yenna_m Re: znany syndrom 31.05.12, 10:34
                acha, dodam, że można spróbowac wymusić nowe produkcje dla dzieci

                nie wiem, jak Twoje mają
                ale moje, gdy mają wybór między kinem a teatrem, zdecydowanie wolą do teatru...
                • kolpik124 Re: znany syndrom 31.05.12, 10:38
                  A moje do kina.

                  Teatr lepszy od kina? Dla "wyrobionych"?

                  Mnie też teatr nie rajcuje. Widać nie kwalifikuję się do elyty intelektualnej big_grin
                  • yenna_m Re: znany syndrom 31.05.12, 11:00
                    widać nie tongue_out
            • zona_mi Re: znany syndrom 04.06.12, 18:48
              > Spektakle telewizyjne w konwencji teatrzyku z udziałem aktorów, nie są atrakcyj
              > ne dla dzieci,

              Po pierwsze dla wielu dzieci są atrakcyjne - i to wynika nie tylko z gustów dzieci, ale i z samego spektaklu - były mniej i bardziej interesujące.
              Po drugie były też spektakle z udziałem marionetek, pacynek, teatrzyki papierowe.
              Ostatnio było kilka spektakli w programie o Pankocie i Kotpanie i wiele z nich - choć oczywiście nie wszystkie równo - naprawdę było świetnych, interesujących dla współczesnych dzieci.

              I prawdą jest to, że nie bez znaczenia jest, jakie bajki dziecko wcześniej oglądało - jeśli z szybką akcją, zwariowane i drgające od kolorów, to nic dziwnego, że spokojniejszy teatr ich nie zainteresuje. To jak zaproponować dziecku karmionemu potrawami z vegetą, by zasmakowało w lekko lub wcale nie przyprawianych.
              Ale to wybór rodziców.
            • marychna31 Re: znany syndrom 04.06.12, 20:55
              > Spektakle telewizyjne w konwencji teatrzyku z udziałem aktorów, nie są atrakcyj
              > ne dla dzieci, czy to stare czy nowe.
              To samo można powiedzieć o niektórych dorosłych. A o innych dorosłych wręcz coś odwrotnego. Ta sama zasada dotyczy dzieci.
    • lolinka2 Re: Teatr TV dla dzieci - może czas tupnąć nogą? 04.06.12, 18:57
      z radością potupię, bo (jakbyś mi w myślach czytała) od soboty w domu rozmawiamy o tym, że takiej oferty dla dzieci właściwie nigdzie nie ma. Albo weźmiesz dziecko do teatru (jeśli mieszkasz w odpowiednim miejscu, masz kasę, czas etc.) albo będzie oglądało durne kreskówki... czyli wybór żaden.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka