katus118
31.05.12, 09:11
Chyba jestem w ciąży, a przynajmniej na teraz tak wynika z testu.
Niby się cieszę, bo jakiś czas temu starałam się o drugie dziecko, ale potem z czasem odpuściłam, bo nic z tego nie wychodziło. I przywykłam jakoś do tego.
A teraz takie zaskoczenie. Co prawda pewności nie mam stuprocentowej, bo w testy nie wierzę do końca, ale zakładam, że jest, jak pokazuje jego wynik.
Z drugiej strony: pierwsze młodości już nie jestem, mam dorosłą córkę, i poukładane życie.
Wiem, że nie ma co się martwić na zapas, bo nawet nie ma potwierdzenia (badania), ale myślę, jak będzie, jakby się wszystko potwierdziło jednak.
.............
Nie uronię za nich ani jednej łzy
''Gesetz zur Verhütung erbkranken Nachwuchses''