konwalia007
01.06.12, 10:53
Witajcie
Chciałabym sie poradzić w kwestii zwolnień lekarskich. Mam 8 miesięczną córeczkę. Wykorzystalam już przysługujący mi urlop macierzyński, zaległe urlopy wypoczynkowe i tak wyszło że moja córcia ma już 8 miesięcy. Na moje nieszczęście córka nie została przyjeta do żłobka i muszę czekać do 15 września tego roku, bo byc może zwolni się jakieś miejsce (co nie jest 100% pewne). Podpowiedzcie mi proszę czy lepiej brac zwolnienie na siebie przeplatane ze zwolnieniami na córkę, czy może lepiej wziąć 60 dni opieki nad dzieckiem. Jak rozwiązać tą patową sytuację?
Mała nie została przyjęta do żłobka, ponieważ nie mieszkam w mieście w którym jest żłobek. Prywatny nie dość że kosztuje 520 zł miesięcznie to jeszcze przyjmują od 1,5 roku (więc i tak jeszcze muszę czekać). Bliskiej rodziny brak, żeby mogła sie zaopiekować Małą, niiańka jak same wiecie kosztuje a i tak nie wiadomo na kogo sie trafi. Mąż pracuje a moja druga córeczka chodzi do przedszkola. Jakby nie wiem co robić....