Dodaj do ulubionych

przysługa:(

03.06.12, 19:32
koleżanka poprosiła o przysługę, wszystko miało być już gotowe, tylko podpis szefowej ..., niestety brakowało czegoś, ja nie sprawdziłam, bo "wszystko gotowe" , szefowa za to sprawdziłasad
czyja wina?, niestety mojasad
czy będąc w podobnej sytuacji powiedziałybyście coś koleżance, czy dałybyście spokój, pamiętając na przyszłość, że "gotowe" nie zawsze znaczy to samosad
Obserwuj wątek
    • szpil1 Re: przysługa:( 03.06.12, 19:47
      Ja bym powiedziała grzecznie, że niestety, ale nie wszystko było gotowe.
    • kol.3 Re: przysługa:( 03.06.12, 20:49
      Ja bym specjalnie na grzeczność się nie siliła. Koleżanka Cię wystawiła, nadużyła Twojego zaufania, więcej żadnych przysług.
    • lilly_about Re: przysługa:( 03.06.12, 20:50
      Powiedziałabym
    • klubgogo Re: przysługa:( 03.06.12, 21:11
      Nie powiedziałabym, bo nie dopuszczam do takich sytuacji. Nie daję się wystawic, sprawdzam pięc razy. W pracy ponad koleżeństwem jest układ pracownik-szef i o ten układ trzeba dbac.
      • szpil1 Re: przysługa:( 03.06.12, 22:11
        klubgogo napisała:

        > Nie powiedziałabym, bo nie dopuszczam do takich sytuacji. Nie daję się wystawic
        > , sprawdzam pięc razy. W pracy ponad koleżeństwem jest układ pracownik-szef i o
        > ten układ trzeba dbac.

        Ale jakbyś jakimś cudem to takiej sytuacji dopuściła? To odpuściłabyś czy jednak powiedziała?
    • anorektycznazdzira Re: przysługa:( 03.06.12, 22:30
      Ja bym powiedziała, bo gotowe to gotowe, a przysługa to przysługa a nie nadstawianie dupska. Powiedziałabym spokojnie, ale na pewno.
    • an_ni Re: przysługa:( 03.06.12, 22:41
      powiedzialabym , bo nauczylam sie na bledach uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka