Dodaj do ulubionych

Krótka historia.

26.06.12, 21:52
Opowiem wam krótką historię pewnej rodziny. Hinduskiej, choć to chyba nie żadnego znaczenia.
Wynajęli w pewnym hotelu pewien apartament. To było małżeństwo z dwójką małych dzieci.
Po ich opuszczeniu tego apartamentu okazało się, że ubikacja jest zatkana, zalana cała łazienka i sypialnia obok. A wanna.. do trzech czwartych wypełniona była moczem.
Czy to jest normalne zachowanie?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:01
      Tak, normalne.
    • mondovi Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:04
      > Po ich opuszczeniu tego apartamentu okazało się, że ubikacja jest zatkana, zala
      > na cała łazienka i sypialnia obok. A wanna.. do trzech czwartych wypełniona był
      > a moczem.
      > Czy to jest normalne zachowanie?
      Naprawdę masz co do tego takie wątpliwości, żeby na forum pytać?
      • viviene12 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:30
        mondovi napisała:

        > > Po ich opuszczeniu tego apartamentu okazało się, że ubikacja jest zatkana
        > , zala
        > > na cała łazienka i sypialnia obok. A wanna.. do trzech czwartych wypełnio
        > na był
        > > a moczem.
        > > Czy to jest normalne zachowanie?

        No coz, moze kibel byl zatkany to nei mieli wyboru i lali do wanny?
        Rozumiem, ze sprzatasz w tymze hotelu i stad te dokladne informacje ile czego gdzie nalali?

        • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:40
          Pewnie bardzo byś chciała, żebym sprzątała, ale cię zawiodę po raz kolejny - nie.
          • viviene12 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:54
            rosapulchra-0 napisała:

            > Pewnie bardzo byś chciała, żebym sprzątała, ale cię zawiodę po raz kolejny - n
            > ie.

            w zasadzie wisi mi gdzie i co robisz, nie sadze jednak, zeby to byla jakas wykwalifikowana praca.
            • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 26.06.12, 23:00
              Klub prostaczek też tak myśli. Aaa! Zapomniałam! Ty do niego należysz tongue_out
              • viviene12 Re: Krótka historia. 26.06.12, 23:07
                rosapulchra-0 napisała:

                > Klub prostaczek też tak myśli. Aaa! Zapomniałam! Ty do niego należysz tongue_out

                smile
                nie pograzaj sie
                a coz to za skomplikowana praca moze byc bez specjalnehj znajomosci jezyka?
                wykladanie na regaly w supermarkecie?
                • krejzimama Re: Krótka historia. 27.06.12, 06:32
                  Eeee potrzeba. Jeszcze wyłoży cheese na półke z rice. A sousage włoży razem z fishes.
                  • kryptopiryna Re: Krótka historia. 27.06.12, 07:53
                    Ludzie, czemu się opluwacie na forum? Nie rozumiem. Sprawia wam to frajdę?
                    Niezależnie od tego co kto napisze przez pewne osoby zostaje od razu opluty, wyśmiany, poniżony. Co się z wami dzieje???
                    • jagienka75 Re: Krótka historia. 27.06.12, 09:15
                      kryptopiryna napisała:

                      > Ludzie, czemu się opluwacie na forum? Nie rozumiem. Sprawia wam to frajdę?
                      > Niezależnie od tego co kto napisze przez pewne osoby zostaje od razu opluty, wy
                      > śmiany, poniżony. Co się z wami dzieje???


                      Anonimowość.
                      W rzeczywistości ci opluwający kładą uszy po sobie i pozwalają sobie sr... na łby. Tu potem odreagowują swoje niepowodzenia.
                  • shellerka dlaczego nie lubicie Rosalki? 27.06.12, 11:34
                    bardzo mnie to ciekawi. czym Was tak zdenerwowała? nie obnosi się z bogactwem, nie chwali się urodą, nie kłamie, nie ściemnia....
                    naprawdę nie pojmuję praw tego forum.
                    • gazeta_mi_placi Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 27.06.12, 15:03
                      Jest wulgarna, lubi w niewybredny sposób atakować innych, wyzywać innych od trolli, a jednocześnie gdy trzeba robić z siebie ofiarę i skarżyć się moderacji.
                      A czy nie ściemnia tu bym się zastanawiała, jak ktoś chce jakoś zweryfikować jakąś bzdurę którą mówi (na przykład prośba o podanie które dokładnie prestiżowe liceum w Warszawie ma mocno przestarzały system komputerowy, podczas gdy nawet w mniejszych miejscowościach szkoły mają nowocześniejszy) nabiera wody w usta lub atakuje zamiast odpowiedzieć.
                      Wyzywa nicki od wszy, gnid i trolli.
                      Czy to mało?
                      Jest jak pies który regularnie podgryza kostki przechodniom, a gdy któryś go w końcu kopnie ze skowytem leci do Pana na skargę.
                      • shellerka Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 27.06.12, 20:07
                        hmm... chyba czytamy różne posty Rosalki.
                        może to jakaś zaprzeszła przeszłość?
                        bo ja odkąd Rosalkę poczytuję zauważam zjawisko: "rosalka coś pisze, forumki atakują argumentami z du pci wziętymi"
                        • gazeta_mi_placi Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 27.06.12, 21:16
                          Dodam, że część jej postów (np. ten o wszach i gnidach) zostały wykasowane przez moderację, stąd możesz nawet nie wiedzieć, że istniały (sama zresztą je zgłaszałam do wycięcia).
                          A tekst o "zacofanym" polskim liceum w Warszawie z którego starała się nabijać puściła stosunkowo niedawno, z tym że wątek umarł śmiercią naturalną gdy forumowiczki zaczęły naciskać aby powiedziała, które to konkretne liceum (jedna z nich pracowała w kuratorium i twierdziła, że nie słyszała o warszawskim liceum z aż tak przestarzałym oprogramowaniem komputerowym), ciekawe prawda? Zamilkła na amen.
                          • shellerka Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 27.06.12, 21:21
                            mysle ze przesadzasz
                            • rosapulchra-0 Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 27.06.12, 21:32
                              Nie przesadza. Kłamie po prostu, jak to on. Kłamstwem żyje i się żywi. Troll pospolity.
                            • gazeta_mi_placi Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 27.06.12, 21:44
                              Skoro ja przesadzam to przesadza większa część e-mam, które mają na temat Rosy własne wink zdanie.
                            • jowita771 Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 28.06.12, 07:10
                              > mysle ze przesadzasz

                              Z komputerami nie przesadza, było tak, jak pisze. Tylko niepotrzebnie się piekli, bo to raczej śmieszne było.
                          • jagienka75 Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 28.06.12, 07:17
                            gazeta_mi_placi napisała:

                            > Dodam, że część jej postów (np. ten o wszach i gnidach) zostały wykasowane prze
                            > z moderację, stąd możesz nawet nie wiedzieć, że istniały (sama zresztą je zgłas
                            > załam do wycięcia).


                            Biedactwobig_grin
                            Pod adresem rosy nie takie teksty lecą i żyje.
                            • rosapulchra-0 Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 28.06.12, 07:23
                              Gazeciarz się znowu pluje na mój temat? big_grin
                              Biedactwo! Żyć beze mnie nie może! big_grin
                              • jagienka75 Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 28.06.12, 07:44
                                No jak zwykle, zresztą nie tylko gazetasmile
                                • rosapulchra-0 Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 28.06.12, 09:28
                                  Biedactwa..

                                  big_grinbig_grinbig_grin
                              • aniorek Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 28.06.12, 11:00
                                rosapulchra-0 napisała:

                                > Gazeciarz się znowu pluje na mój temat? big_grin
                                > Biedactwo! Żyć beze mnie nie może! big_grin

                                ja to raczej odnosze wrazenie, ze to ty nie mozesz zyc bez tego forum. ale to tylko moje prywatne zdanie. zreszta gazeciarz nie jest lepszy, moze powinniscie pojsc na kawke.
                            • gazeta_mi_placi Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 28.06.12, 08:16
                              I które skrupulatnie zgłasza moderatorom do wycięcia mimo, że sama obraża innych, wiem że żalą się na nią, na mnie też donosy do moderacji pisała, wiem bo mam tak zaprzyjaźnioną osobę.
                              • jagienka75 Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 28.06.12, 08:24
                                Oj , przestań już gazeta i wez przykład z takiej lipcowej, która do tego stopnia już "uodporniła" się, że już nie tylko sika na wszystkie teksty pod jej adresem, ale też sra.
                                Nie bądz miętki!
            • edelstein Re: Krótka historia. 27.06.12, 09:12
              Zadna praca nie hanbi.Za to osmieszaja sie osoby,ktore segreguja ludzi wg wykonywanego zawodu.Same sa oczywiscie specjalistkami w wolnej dziedzinie co chca ulg na kazde dziecko,narzekaja na kryzys,a jak im sie pomyli net z realem to okazuje sie,ze kropka w ich zarobkach stoi za jedynka i sa tylko trzy zera.
              • edelstein Re: Krótka historia. 27.06.12, 09:13
                Tfu w waskiej dziedzinietongue_out
              • mrumru22 Re: Krótka historia. 27.06.12, 11:59
                oczywiscie ze nie hanbi, ani sprzatanie ani nic innego, tylko moze ktos byl ciekawy, skad tyle szczegolow zna autorka watku.
                Uwazasz, ze zawod nic nie mowi o czlowieku? O charakterze z pewnoscia nie, ale o innych rzeczach jak wiedza albo standard zycia juz tak. Ciekawe, czy bys takim samym chetnym okiem patrzyla na Turka na Tankstelle co na Oberarzt w dobrej klinice, taaaaaa
                • edelstein Re: Krótka historia. 27.06.12, 12:10
                  Hah nie pisz,ze wierzysz,ze one sa ciekawe,zwyczajnie uskuteczniaja dowalanki.Zawod niewiele moze mowic o czlowieku,znam takich co maja zawodowki i wlasne firmy,takich co nie wiedza nic a odziedzuczyli stanowisko i g..potrafia,ale syna,corki nikt nie wyrzuci.Popatrz ilu magistrow na kasach pracuje,albo sa bezrobotni i to magistrach po dobrych uczelniach,ale malo chwytliwym kierunku.Poza tym na takiej tankestelle moze sobie dorabiac student,czy to znaczy,ze jest nie teges?
                  • mrumru22 Re: Krótka historia. 27.06.12, 12:20


                    Popatrz ilu magistrow na kasach pracuje,albo sa bezrobotn> i i to magistrach po dobrych uczelniach,ale malo chwytliwym kierunku.

                    Moze to dlatego, ze w Polsce namnozylo sie szkolek wyzszych od prania spania i skakania i polowa ludzi ma to wyzsze. W De wystarczy dobre Ausbildung do pracy biurowej w Pl bez studiow raczej takiej sie nie dostanie, przynajmniej bez znajomosci. Po studiach to pracuja ludzie na kierowniczych stanowiskach.


                    • edelstein Re: Krótka historia. 27.06.12, 12:51
                      Ale ja pisze o ludziach,ktorzy maja zwyczajnie dobra szkole ukonczona,ale kierunek po ktorym pracy malo albo wcale.Byly pedy na pewne kierunki i nadwyzka siedzi na kasach.Poza tym brak studiow nie oznacza braku inteligencji.
                  • aniorek Re: Krótka historia. 28.06.12, 11:03
                    edelstein napisała:

                    > tankestelle

                    ich lach mich kaputt
              • gazeta_mi_placi Re: Krótka historia. 27.06.12, 15:06
                Zgadzam się z Tobą, praca pokojówki (nawet za mityczną zagranicą) jest ciężka i mało przyjemna, zmienianie pościeli, czyszczenie toalet, odkurzanie - wszystko w dodatku trzeba robić w miarę szybko i dokładnie aby wyrobić się do wczesnego przedpołudnia.
                Ja szanuję osoby ciężko pracujące fizycznie i umiejące się do swojej pracy przyznać, zamiast udawać wielką Panią z zagranicy mającą tajemniczą umysłową prestiżową pracę mimo nieznajomości języka.
            • jola-kotka Re: Krótka historia. 28.06.12, 00:44
              Bidetu w hotelu nie bylo?bo nie zamieszczasz co w nim znaleziono.
        • czar_bajry Re: Krótka historia. 27.06.12, 21:30
          big_grinbig_grinbig_grin
    • iwoniaw A ty jak myślisz, rosa? 26.06.12, 22:22
      Czy masz zdanie w kwestii, czy to normalne, czy musisz na forum przeczytać odpowiedź i wtedy zacząć uważać odwrotnie?
    • kkalipso Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:24
      ...może krowi mocz tam trzymali,hmmm ale gdzie krowa?


      .. w tej tajemniczej zagadce pochodzenie raczej ma znaczenie!

    • sanrio Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:31
      a wiesz to bo sprzątasz w tym hotelu?
    • marina2 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:33
      a jak się ma to wydarzenie do historii owej rodziny?

      i koniecznie rozwiń wink nie trzymaj w napięciu czym była zalana podłoga w apartamencie?

      wiadomo czym była zapchana ubikacja ?
    • kura28 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:38
      Jak długo mieszkali w tym apartamencie?
    • marychna31 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:45
      To jakaś historia z morałem?
    • dziennik-niecodziennik Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:53
      kiepski hotel skoro obsługa zatkanego kibla nie zauwaza...
      wink
      rosa, a po co to nam piszesz właściwie?
      • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:58
        Bo mi się nudzi, a tę historię słyszałam dziś w autobusie, no i tak mnie zafrapowała, że postanowiłam się z nią podzielić wink
        • nangaparbat3 Re: Krótka historia. 26.06.12, 23:03
          Ale, Rosa: zanim zaczęli sikac do wanny zatkali ją raz na zawsze?
          • annajustyna Re: Krótka historia. 26.06.12, 23:08
            No i czym zatkali?!
            • viviene12 Re: Krótka historia. 26.06.12, 23:10
              annajustyna napisała:

              > No i czym zatkali?!

              hehe jestes PEWNA ze chcesz to wiedziec?
              smile
            • stukostrach-jeden Re: Krótka historia. 26.06.12, 23:12
              Na pewno chcesz to wiedziec?
          • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 26.06.12, 23:33
            Wychodzi na to, że tak.
    • krolowa_online Re: Krótka historia. 27.06.12, 03:54
      nie, 3/4 wanny moczu to nikt tyle nie wysika, nie bylo to wiec normalne zachowanie
    • naomi19 Re: Krótka historia. 27.06.12, 08:36
      Moim zdaniem to nienormalne, powinno być na odwrót. Wanna powinna być zatkana a ubikacja do połowy wypełniona moczem, wtedy byłoby cudownie.
    • noemi123 Re: Krótka historia. 27.06.12, 09:00
      Rosa bez urazy:
      wysłuchałaś tę historię po polsku czy angielsku?
      Bo to zasadnicza różnicatongue_out
      • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 27.06.12, 12:23
        Po polsku. I na pewno nie pomyliłam wanny z ubikacją.
      • moofka Re: Krótka historia. 28.06.12, 08:55
        noemi123 napisał:

        > Rosa bez urazy:
        > wysłuchałaś tę historię po polsku czy angielsku?
        > Bo to zasadnicza różnicatongue_out

        big_grinbig_grinbig_grin
    • aga.pier Re: Krótka historia. 27.06.12, 09:13
      historią to to nie jest, raczej zdarzeniem. niekoniecznie godnym uwagi.
    • izabellaz1 Re: Krótka historia. 27.06.12, 09:16
      Oglądałaś "Zawody 24h"? wink
    • gryzelda71 Re: Krótka historia. 27.06.12, 11:05
      Tak samo normalne jak zapodawanie na forum zasłyszanych w komunikacji miejskiej historii.
    • grave_digger Re: Krótka historia. 27.06.12, 11:31
      czyli że co - nie wiedzieli do czego służy kibel i wanna? taki to morał? wink jeśli tak, to jestem w szoku... szoku kulturowym wink
      • mysia125 Re: Krótka historia. 27.06.12, 12:10
        > czyli że co - nie wiedzieli do czego służy kibel i wanna? taki to morał? wink jeś
        > li tak, to jestem w szoku... szoku kulturowym wink

        Czyli ze przepasc kulturowa nie pozwolila im na korzystanie z lazienki, ale nie przeszkodzila w rezerwacji hotelu i podejrzewam posiadaniu dokumentu ze zdjeciem?

        Lazienki i kibelki sa rozne na swiecie. W Japonii przy rezerwacji pytali sie mnie, czy chce western style czy ichniejsza wink
        • grave_digger Re: Krótka historia. 27.06.12, 21:12
          a ichniejsza różni się od tej zachodniej??
    • olena.s Re: Krótka historia. 27.06.12, 14:02
      Podobno pierwsze pokolenie polskich małorolnych chłopów, które trafili na wielkie budowy lat 40-tych i 50-tych i dorobiło się mieszkań z wanną, miało tendencję do trzymania w niej węgla lub - jeżeli było co - kartofli. A balkony służyły jako idealne miejsce hodowli królików.
      Adaptacja cywilizacyjna trwa, a obyczaje są różne: w wielu miejscach w Azji, gdzie ludność przywykła do kucajek jest znak zakazu wchodzenia na deskę klozetową nogami.... Za to ja mam trudności w kucajkach i wątpię bym zachowała podstawowe standardy czystości załatwiając się w pozycji kucznej na desce.
      • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 27.06.12, 14:07
        Olena, 20 lat temu trafiłam do Odessy. Mieszkałam kilka dni w pewnym internacie szkolnym.
        Ubikacje to były wydzielone dziury w podłodze, oddzielone ściankami, ale bez drzwi, więc kucając nad jedną taką dziurą widziałaś dokładnie co robi osoba z przeciwka. Identycznie wyglądały publiczne toalety miejskie. Te wprawdzie były zamykane, ale drzwi od nich miały może z 50 cm i nie kończyły się przy podłodze..
        • olena.s Re: Krótka historia. 27.06.12, 14:11
          No tak, ale dzieci pokolenia kucajkowo-ekshibistycjonistycznego mogą zachowywac się jak lordowie w Ritzu.
          W Nepalu widziałam ludzi defekujących bez żenady lub myjących się pod pompą przy drodze. Ich dzieci mogą odbierać Nobla poruszając się całkiem nieźle we frakach.
          Loteria i tyle.
          • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 27.06.12, 14:16
            Moja lanlady pochodzi z Pakistanu. Uwierz, że nie widziałam bardziej higienicznej osoby od niej. Ona ma niekontrolowanego świra jeśli chodzi o czystość. Poza tym to najbardziej pozytywna osoba, jaką w moim życiu poznałam.
            • ha-ya Re: Krótka historia. 27.06.12, 17:51
              Landlady wink
              • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 27.06.12, 19:34
                No to akurat literówka jest tongue_out
                • gazeta_mi_placi Re: Krótka historia. 27.06.12, 21:43
                  Nie przejmuj się Rosa złośliwościami, ja tam mocno trzymam kciuki za naukę języka Twojej nowej ojczyzny, myślę że radzisz sobie coraz lepiej skoro nawet dostałaś pracę w sortowni.
                  • kota_marcowa Re: Krótka historia. 27.06.12, 23:53
                    big_grin
              • 18_lipcowa1 Re: Krótka historia. 27.06.12, 20:33
                ha-ya napisała:

                > Landlady wink



                rosa noł spik amerikano
      • olena.s Re: Krótka historia. 27.06.12, 14:09
        Przepraszam z niezborność gramatyczną. Oczywiście pokolenie trafiło, dorobiło i miało.
    • joe_stru dlaczego do nędzy 27.06.12, 15:02
      wycięto to co napisałem? czy pisać ,że "ciapaty to brudasy i syfiarze" jest ok, a rzeczowo się do tego odnieśc nie? ktoś jest naprawdę taki tępy??? czy to jakaś pomyłka?
      • krolowa_online Re: dlaczego do nędzy 27.06.12, 15:17
        widzialam, co napisalas i tez jestem w szoku
        trzeba bylo posluzyc sie jezykiem lipcowej, to i ona by zrozumiala i post by pozostal
    • nanuk24 Re: Krótka historia. 27.06.12, 16:44
      Nie gra mi cos w tej historii ta wanna. Ona tez byla zapchana?
      Bo gdyby sie komus zdarzylo nasikac do mojej wanny, to mocz poplynalby rurami i nic by w tej annie nie stanelo. ten hotel ma chociaz jedna gwiazdke?
      • nanuk24 Re: Krótka historia. 27.06.12, 16:46
        W tej histroi brakuje jeszcze umywalki zapelnionej zuzytymi szmatami po okresie i zaplutym lustremtongue_out
      • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 27.06.12, 19:35
        Zapchana nie. Wanna została korkiem zatkana. Ot, ciekawostka, prawda?
        • olena.s Re: Krótka historia. 27.06.12, 19:48
          Szczerze mówiąc, o ile mogę uwierzyć w zabrudzoną toaletę itp. o tyle zbieranie wanny moczu wydaje mi się albo łgarstwem, albo celową złośliwością (jak ten służący u Marcela Prousta, którego siostra, też służąca, złapała bogatego męża/kochanka i odtąd ilekroć bawiła w jakimś hotelu "zostawiała w szufladzie pamiątkę dla pokojówki".
          Nawiasem mówiąc Proust opisywał Francuzów.
        • nanuk24 Re: Krótka historia. 27.06.12, 20:18
          tak, tak. oczywiscie.
    • lilka69 ale sie usmialam :-) 27.06.12, 19:44
      nie wiem dlaczego przeczytalam, ze opowiesz nam historie swojej rodziny smile

      potem po przeczytaniu calosci wrocilam do poczatku i szczesliwie dowiedzialam sie, ze to nie twoja.

      a rodzinka hinduska jest jak widac rodzina wieprzy ...
    • amonette Jedna rzecz mi się nie zgadza 27.06.12, 20:13
      Przez jaki czas musi sikać czteroosobowa rodzina do sporej wanny (a raczej takie są w apartamencie), żeby wypełnić ją do 3/4 objętości?
      Poza tym przy takim nagromadzeniu sfermentowanego amoniaku zaprotestowaliby inni goście, bo 19-wieczna garbarnia przy czymś takim to byłoby nic.
      Chyba, że apartament obejmował całe ostatnie piętro Hiltona. Ale w takim wypadku goście to nie brudasy, tylko EKSCENTRYCY wink. Oczywiście, jeśli zapłacili wink.
      • nanuk24 Re: Jedna rzecz mi się nie zgadza 27.06.12, 20:16
        Spox, klawiatura wszystko przyjmie, a my co najwyzej, popukamy sie w glowe.
    • kkalipso Re: Krótka historia. 27.06.12, 20:14
      Hindusi mają specyficzne podejście do moczu ,może tu pies pogrzebany...

      Hindusi słyną z wykorzystywania do leczenia niestandardowych metod medycznych – ich najnowszym pomysłem jest produkcja napoju z krowiego moczu, który – według wierzeń – pomaga leczyć nowotwory i cukrzycę, a także choroby wątroby, niewydolność serca i AIDS.
      Wierza także, że najlepszym oczyszczeniem dla duszy i ciała jest spożycie mieszaniny mleka, twarogu, masła oraz łajna i moczu krowiego. Na ulicach miast indyjskich pobożni mężczyźni i kobiety z niższych kast chodzą za krowami, łapiąc ich mocz w złożone dłonie i pijąc....

      Dużo się czyta ostatnio na ten temat....zaintrygowała mnie ta krótka historia ,chcę rozwiązania..

    • dzoaann Re: Krótka historia. 27.06.12, 23:10
      krotka historia pewnej pokojowki z 5 gwiazdkowego hotelu- przyszlo jej sprzatnac pokoj pewnego pana w sile wieku, na oko bardzo zamoznego, Anglik, "dobry" akcent. Wchodzi, pokoj w dobrym stanie, szybko ogarnela, lozka poscielila, pan siedzi przy stoliczku i zagaduje, flirtuje... potem dziewczyna idzie do lazienki, a tam prawie wszystko wymazane gownem- kibel, lustro, umywalka, wanna... dziewczyna w szoku, pan zadowolony. ona przerazona leci do przelozonej, a tamta kwituje to jednym- musisz sprzatnac. Dziewczyna sprzata, a pan zadowolony stoi w progu i dalej projje flirtowac.... pracowalam z nia na jednym pietrze, widzialam jak plakala i rzygala w szatni po wszystkim... wytrzymalam w tym hotelu 3 miesiace, a i tak mysle, ze za dlugo... ludzie, ktorzy maja kase, a zero kukltury, mysla, ze moga wszystko. Tak wiec chamskie, dziwne zachowania to nie tylko hinduskie rodziny... a w hotelach to sie cuda na kiju dzieja.
      • gazeta_mi_placi Re: Krótka historia. 28.06.12, 08:17
        No proszę, i nie było tego w zacofanej Polsce, a sprawcą owego wydarzenia nie był Polaczek tylko Anglik.
        • mary_lu Re: Krótka historia. 28.06.12, 09:44
          A dlaczego w Polsce ma być inaczej? Pracowałam kilka miesięcy w luksusowym hotelu, mielismy całą listę "gó...arzy", od których rezerwacji już nie mieliśmy przyjmować. Polskich nazwisk było tam minimum 50%. W sumie ta lista nie była potrzebna, bo delikwenci nie wracali, najwyraźniej ciągle zmieniają hotele. Podobno klasykiem jest przyozdobienie "dzieła" banknotem. Mały nominał, ekhem... noszący ślady używania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka