Bycie matką to ciężka praca. Jest nwet taka reklama. To nie tylko obowiązki jak sprzątanie , pranie , prasowanie , gotowanie , mycie okien, zmywanie naczyń ale także ćwiczenie cierpliwości w różnych sytuacjach na przykład kiedy dziecko wkłada palce do gniazdka elektrycznego lub chce wyjąć kabel z niego, niszczy myszkę komputerową czy też. bawi się drzwiami balkonowymi z uśmiechem na twarzy. Wtedy nietrudno o krzyk ale cóż trzeba być spokojnym i cierpliwie znosić płacz będący następstwem zakazów i nakazów pomimo potwornego bólu głowy, nieprzespanej nocy etc bo jeszcze dziecko dostanie nerwicy ( to odnośnie komentarzy co poniektórych forumowiczek tego portalu Bycie mamą to również cierpliwość w wychowaniu , wpojenie zasad i wartości aby dziecko wyrosło na odpowiedzialnego i zaradnego człowieka któremu dobrze będzie się żyło z ludżmi ( i na odwrót). Bycie żoną to jeszcze cięższa praca co by nie powiedzieć wyzwanie . To nie tylko umiejętne komunikowanie się ze sobą ale także znoszenie kulinarnych kaprysów , docinków , głupich komentarzy oprócz tego bycie szantażowaną , oskarżaną o wszystko co złe oraz bycie wyrodną matką która nie dojrzała do tej zaszczytnej roli. Najważniejsze w tym wszystkim to brak jakiegokolwiek wsparcia w wychowaniu dziecka/ dzieci oraz brak zrozumienia naszych kobiecych potrzeb. Naprawdę trzeba być megatwardą aby być dobrą matką i żoną .