vanillka83
18.07.12, 12:39
Wczoraj przyjaciółka zwierzyła mi sie że chce wyjechac do pracy za granice.
Stwierdziła że mają z mężem dużo długów i jak ich nie będą ich spłacać to wierzyciele zlicytują ich dom. Jej mąż chciałby wyjechać ale tu ma w miare dobrze płatną prace i nie chce ryzykowac bo jak coś nie wyjdzie to zostanie z niczym co pogorszy ich sytuacje. Przyjaciólak obecnie nie pracuje więc mniej ryzykuje niż jej mąż po za tym mówiła że ma tam rodzine która by jej pomogła. Najwiekszy szkopuł w tym że oni mają 4-letnie dziecko, którym ma zająć sie ojciec dziecka wraz z teściową przyjaciólki. Ja mam mieszane uczucia co do pmysłu przyjaciólki i nie wiem czy ja bym dała rade tak wyjechać. Wy co myślicie na ten temat?