Dodaj do ulubionych

Czy wy zostawiłyścieby rodzine?

18.07.12, 12:39
Wczoraj przyjaciółka zwierzyła mi sie że chce wyjechac do pracy za granice.
Stwierdziła że mają z mężem dużo długów i jak ich nie będą ich spłacać to wierzyciele zlicytują ich dom. Jej mąż chciałby wyjechać ale tu ma w miare dobrze płatną prace i nie chce ryzykowac bo jak coś nie wyjdzie to zostanie z niczym co pogorszy ich sytuacje. Przyjaciólak obecnie nie pracuje więc mniej ryzykuje niż jej mąż po za tym mówiła że ma tam rodzine która by jej pomogła. Najwiekszy szkopuł w tym że oni mają 4-letnie dziecko, którym ma zająć sie ojciec dziecka wraz z teściową przyjaciólki. Ja mam mieszane uczucia co do pmysłu przyjaciólki i nie wiem czy ja bym dała rade tak wyjechać. Wy co myślicie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • vanillka83 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 12:40
      Miało być zostawiłybyście*
    • papalaya Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 12:44
      przecież tu co druga dopieszcza się wibratorem albo listonoszem bo chłop na wyjeździe big_grin

      dlaczego nie ma to działać w druga stronę

      mamy przecież postymp i równouprawnienie big_grin
      • andaba Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 12:47
        Nie, nie zostawiłabym.
        Ale też nie narobiłabym długów.

        Niewykluczone, że w tym wypadku wyjazd jest mniejszym złem.
    • mrumru22 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 12:46
      no jesli grozi im utrata domu to chyba lepiej jak wyjedzie do pracy?
      Zostaje ojciec, dziecko pewnie chodzi do przedszkola, sa w koncu samotne matki ktore tez pracuja.
      • vanillka83 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 12:57
        Dziecko chodzi do przedszkola. Ojciec z synem zamieszkają u dziadków w tym czasie.
        Przedstawiłam jej moje wątpliwości:
        -problemy z dzieckiem związane z tęsknotą za matką . Dziecko w tym wieku mało rozumie.
        -ćzy oby ojciec poradzi sobie z problemami
        i ostatnie moim zdaniem grozi to rozpadem rodziny
        Ich sytuacja jest tragiczna długo opieraja o jakieś 100tys.
        • policjawkrainieczarow Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 15:52
          No to jak sytuacja jest tragiczna, ale maja plan na wyjscie z niej, to ostatnie, czego potrzebuja, to wysluchiwanie twoich watpliwosci, jeszcze ten wont im wydrukuj. Masz lepszy plan dla nich?
          • jola-kotka Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 19.07.12, 02:07
            jak mialam 5 lat moi rodzice wyjechali do USA nic zlego mi sie nie stalo opiekowali sie mna rodzice mojego ojca,jasne,ze sie teskni,ale pamietam,ze nie mialam nawet czasu sie nad tym zastanawiac za wiele,dziadkowie super organizowali mi czas,rodzicow nie bylo przez 6 lat,wrocili i bylo ok,wiez z nim nie ucierpiala,chyba nawet kochalam ich jeszcze bardziej.
            Ha byl i dla mnie plus ich wyjazdu,wiadomo jakie to byly czasy a ja mialam full super ciuchow i zabawek.
            Nie siej watpliwosci w glowie dziewczny,nic zlego sie nie stanie dziecku,a moze uda im sie wyjsc na prosta,a raczej na pewno bo 100tys to nie az taka straszna kasa,zeby nie mozna bylo z tego wybrnac.
            • anorektycznazdzira Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 19.07.12, 09:58
              Niestety to nie jest obowiązujaca reguła a dzieci reagują różnie. Wśród moich znajomuch jest przyklad, dorosłego dziś człowieka, którego rodzice wyjechali "tylko" do dużego miasta. Właśnie żeby zarobić, ustawić życie od strony materialnej. Dziecko zostało z dziadkami w malej dziurze, bo tam wiecej miejsca, opieka 24h etc. Kiedy po 2 czy 3 latach doszli do wniosku, że biorą dziecko, to sie dziecka NIE DAŁO zabrać. Znaczyli dla chłopaka tyle co daleka ciotka z wujkiem a babcia z dziadkiem byli już jego rodzicami. Dla dziecka totalny dramat. No i skończylo się tym, że chłopaka nie zdołali przestawić. Został już na zawsze z dziadkami a oni "zrobili sobie" drugie dziecko i z nim mieszkali. Po prostu zniszczona rodzina, masakra. A było to w Polsce, wyjazd wcale nie do Honolulu.
              Tak więc oczywiście, może na Tobie nie robiło wrazenia 6 lat i zachowałaś normalną (???) więź z rodzicami, ale nie jest to niestety jedyna realna mozliwość.
              • jola-kotka Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 19.07.12, 23:48
                anorektycznazdzira napisała:

                > Niestety to nie jest obowiązujaca reguła a dzieci reagują różnie. Wśród moich z
                > najomuch jest przyklad, dorosłego dziś człowieka, którego rodzice wyjechali "ty
                > lko" do dużego miasta. Właśnie żeby zarobić, ustawić życie od strony materialne
                > j. Dziecko zostało z dziadkami w malej dziurze, bo tam wiecej miejsca, opieka 2
                > 4h etc. Kiedy po 2 czy 3 latach doszli do wniosku, że biorą dziecko, to sie dzi
                > ecka NIE DAŁO zabrać. Znaczyli dla chłopaka tyle co daleka ciotka z wujkiem a b
                > abcia z dziadkiem byli już jego rodzicami. Dla dziecka totalny dramat. No i sko
                > ńczylo się tym, że chłopaka nie zdołali przestawić. Został już na zawsze z dzia
                > dkami a oni "zrobili sobie" drugie dziecko i z nim mieszkali. Po prostu zniszcz
                > ona rodzina, masakra. A było to w Polsce, wyjazd wcale nie do Honolulu.
                > Tak więc oczywiście, może na Tobie nie robiło wrazenia 6 lat i zachowałaś norma
                > lną (???) więź z rodzicami, ale nie jest to niestety jedyna realna mozliwość.
                >
                >
                Wydaje mi sie,ze przyczyna tego co opisalas bylo zle podejscie do calej sytuacji zarowno dziadkow jak i rodzicow,moi dziadkowie nie pozwolili na fakt przestawienia mnie na inne tory babcia byla babcia mama byla mama ciagle pokazywanie zdjec,rozmowy na temat rodzicow itp.takze sami sobie byli winni,moja mam non stop pisala listy,ktore babcia czytala mi do znudzenia,pewnie jak nie dba sie o ta wiez dziecka z rodzicami to jej za chwile nie bedzie.
        • anorektycznazdzira Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 23:43
          Ale te 100 tysięcy długu to w jakiej formie: taki kredyt na chatę i nie bardzo mają z czego go placić, czy takie ZALEGŁOŚCI w opłatach, ratach i po ludziach?
    • bye.bye.kitty Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 12:50
      myślę, że jakby była inna opcja, to pewnie nie rozstawałaby się na długo z dzieckiem.
      jakie rozwiązanie byś jej poleciła?

      pomińmy rozwiązania typu "przeprowadzka do hostelu brata Alberta"
      • lacitadelle Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 12:56
        > jakie rozwiązanie byś jej poleciła?

        rozważyłabym wszystkie możliwe, pierwsze co mi przychodzi do głowy, to sprzedać dom, spłacić długi i wyjechać za granicę całą rodziną.
        • bye.bye.kitty Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:05
          też opcja,

          ale może brali kredyt na dom w czasie boomu i teraz sprzedaż domu nie wystarczy na spłatę. masa ludzi tak się załatwiła. Płacili po 700 tys za mieszkania warte teraz może 400-500.
          • lacitadelle Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:24
            Wyżej autorka napisała, że to długi za coś innego i że wynoszą około 100 tys. - to chyba sprzedaż dowolnego domu starczy na pokrycie i jeszcze zostać powinno (mniej lub więcej w zależności od lokalizacji, wielkości działki i domu).

            Dla mnie po prostu opcja rozstania na kilka lat z tak małym dzieckiem byłaby naprawdę jakąś ostatecznością - mój tata wyjechał za granicę na dwa lata jak byłam nastolatką i to było okropne doświadczenie dla całej rodziny.
            • lauren6 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 17:36
              Jak się ma ten wolny dom. Z tego co zrozumiałam oni nie mają majątku, którego sprzedaż mogłaby pokryć dług.
      • vanillka83 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:02
        Rozwiązanie jej żadnego nie podsunełam bo wiem że ich sytuacja jest bardzo skomplikowana, wydaje mi sie że to jest jakieś rozwiązanie tylko że to może stworzyć nowe problemy.
        • bye.bye.kitty Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:06
          chyba każde może stworzyć nowe problemy.
    • lauren6 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 12:50
      Jak się ma komornika na karku to zmienia się perspektywa. Lepszy taki wyjazd niż wylądowanie z 4-letnim dzieckiem na bruku.
    • 18_lipcowa1 nigdy 18.07.12, 12:54
      nigdy przenigdy nie zostawiłabym rodziny, tzn dzieci, bo faceta to jasne, że tak
      dla mnie sytuacje gdzie np ostatnimi czasy- do UK czy gdziekolwiek indziej samotna matka jedzie i dzieci zostają z dziadkami, albo rodzice jadą razem i zostawiaja dzieci to patologia i nie miesci mi sie to w głowie
      znałam taką parę w UK wlasnie, zostawili jedną córkę- bo ''szkoła'' i z drugą młodszą przyjechali do UK, tą pierwszą sciągneli po kilku latach- patologia i tyle

      jak sie rodzina decyduje na wyjazd to albo jedno jedzie i drugie zostaje z dziecmi i czeka
      albo jadą od razu razem
      • vanillka83 Re: nigdy 18.07.12, 13:07
        moim zdaniem patologia jest takie ocenianie ludzi nie znając ich sytuacji i tyle w temacie patologii.
        • ola Re: nigdy 18.07.12, 13:15
          to po co pytasz o nasza opinię na forum?
          • vanillka83 Re: nigdy 18.07.12, 13:25
            Pytam o opinie a nie o ocene.
            Ocenianie kogoś jako patologie jest przegięciem.
            Lipcowa zawsze przegina.
            • ola Re: nigdy 18.07.12, 13:27
              by wydać opinię, trzeba chyba zjawisko ocenić?
              • vanillka83 Re: nigdy 18.07.12, 13:31
                Czyli zgadzasz sie z postem lipcowej?
                • ola Re: nigdy 18.07.12, 13:42
                  tak, osobiście zgadzam się z wymową postu lipcowej.
                  Również nigdy nie zostawiłabym 4-letniego dziecka, ponieważ wiem, że bardzo by tęskniło, brakowałoby mu mnie. Dla dziecka w tym wieku długotrwała rozłąka z mamą może być cierpieniem, niezrozumiałym odrzuceniem. Dzieciak w końcu nie wie, co to dług czy licytacja. Uważam, że dla dziecko do ok. 10 lat kontakt z matką jest fizjologicznie potrzebny. O wiele bardziej, niż kontakt z ojcem. Dlatego zrobiłabym wszystko, żeby się z małym dzieckiem nie rozdzielać (wyjazd wspólny, sprzedaż domu, szukanie lepiej płatnej pracy na miejscu).
                  Jedyna różnica między mną a lipcową jest taka, że ja się ludziom do życia nie wpiep*am. Mam o nich swoje zdanie (nie najlepsze) i już.
            • 18_lipcowa1 Re: nigdy 18.07.12, 13:57

              > Ocenianie kogoś jako patologie jest przegięciem.




              dlaczego?
              • vanillka83 Re: nigdy 18.07.12, 14:43
                18_lipcowa1 napisała:

                >
                > > Ocenianie kogoś jako patologie jest przegięciem.
                >
                >
                >
                >
                > dlaczego?
                Lipcowa po co zadajesz pytanie jak ty już odpowiedziałaś sobie sama i wiesz na pewno lepiej niż ja.
      • jamesonwhiskey Re: nigdy 18.07.12, 13:15
        jak sie rodzina decyduje na wyjazd to albo jedno jedzie i drugie zostaje z dziecmi i czeka


        no to wlsnie jedno jedzie a drugie zostaje i czeka
        czytac nawet nie umiesz
    • papalaya Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 12:57
      na kontrakty na platformie wiertniczej czy w innych ciepłych krajach też rodzina jedzie razem?
      • lili.lolo Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:02
        celny komentarz!!!
    • esr-esr Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:00
      a w kraju pracy nie może znaleźć? albo nawet i dwa etaty? dom wynająć a samemu przenieść się do rodziców/kawalerki? ostatecznie dom sprzedać?
      • vanillka83 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:04
        To nie jest tylko ich dom, tam są nie załatwiome sprawy majątkowe, dosyć skomplikowana sytuacja.
        • ha-ya Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 17:05
          to jak komornik moze zajac za jej dlugi dom ktory nie nalzy do niej/nich n? surprised
          Co do meritum - ja bym wyjechala, ale w pierwszej kolejnosci scagalabym rodzine. 100tys. to 25tys. euro ( czyli min.s/brutto- zalezy od kraju), a to juz pensja raczej dla kogos znajacego jezyk/ z kwalifikacjami. Praca w D o ktorej piszesz brzmi jak opiekunka albo cos w tym stylu. nie wiem, moze tam tak swietnie placa, ale nawet przy penscji 2,5tys.euro netto to min rok ( zalozylam wartnt optymistyczne, gdzie ona nie placi za wikt, opierunek, nie kupuje ciuchow, prezentow - jedym slowem NIC).
    • solejrolia Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:03
      tyle wiemy na ile nas sprawdzono. skoro jest już komornik, to nie wesoło... szukałabym różnych rozwiązań, na początek szukałabym zatrudnienia na miejscu, brałabym cokolwiek, sprzątanie, mycie okien, niechby było poniżej kwalifikacji byle pracować, i co dałoby się to sprzedać. opcja wyjazdu byłaby na końcu.
    • babsee Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:06
      Przy takich dlugach rozwiązania muszą byc radykalne.
      Przepraszam bardzo, ale ile ona tam zarobi???musi gdzies mieszkac(chyba ze kątem u rodziny)ale jesc musi.Czyli za duzo nie odlozy.
      skoro 100 tys to musi tam byc conajmniej rok.
      Na rok bym dziecka nie zostawila w zyciu.
      • vanillka83 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:10
        Jej mąż na ten czas chce przeprowadzić sie do rodziców co zmniejszy ich koszty utrzymania, po za tym mąz też pracuje na długi. Ona sama przecież ich nie spłaci tylko z tą różnicą że ona tam a on tu.
    • aagnes Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:11
      Nie, corki nie zostawilabym za zadne skarby swiata - brzmi oczywiscie melodramatycznie, ale tak wlasnie jest.
      Szukalabym rozwiazania innego, w zyciu tak nie ma, ze nie ma wyjscia, tak sie czasem wydaje, a jednak... (tez brzmi jak z paulo coelho, ale niestety wiem o czym mowie, bywalo zle a i czarna dupe tez widzialam).
    • bri Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:12
      Musiałabym być naprawdę w dramatycznej sytuacji i w dodatku mieć pewność, że za granicą uda mi się zdobyć pracę taką, która pozwoli tą sytuację zmienić.
    • myelegans Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:13
      W jedynym przypadku kiedy bym to zrobilia to np. zarobienie na leczenie ratujace zycie czlonka rodziny. Z powodu dlugow i licytacji domu nie wyjechalabym. Dom, rzecz nabyta, zlicytuja, to zlicytuja. Jak wyjechac to z cala rodzina. Na wyjazd meza tez bym sie nie zgodzila.

      A nie moze znalezc pracy po prostu na miejscu, zaczac rozmawiac z bankiem, jest duzo mozliwosci. Banki tak chetnie nie zabieraja sie za licytacje, bo ich to dosyc duzo kosztuje.
    • ola Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:14
      Nie, nigdy.
      Gdybym była naprawdę przyciśnięta do muru, zabrałabym dziecko ze sobą.
      Nie wyobrażam sobie tygodnia bez moich dzieci.
      • vanillka83 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:22
        Niewiem ciężko się mowi jak sie nie jest w takiej sytuacji, ja sama próbuje sie wczuć ale nie poatafie.
        Niewiem jakim systemem ma ona tam pracować(Niemcy) ale chyba takim że wyjeżdza na trzy miesiące i dwa tygodnie w domu i znowu jedzie albo takim że podpisuje kontrakt na rok i korzysta z przysługującego jej urlopu czyli w ciągu roku będzie w z pięc razy na parę dni.
    • lusitania2 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:26
      tak, wyjechałabym w takiej sytuacji do pracy, zostawiając dzieci po opieką ojca.
    • beverly1985 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:31
      Tak, wyjechałabym na kilka miesięcy, na dłużej sprowadziłabym całą rodzinę. Nie widzę róznicy czy do pracy za granicą wyjeżdża facet czy kobieta.
      Pytanie czy twoja przyjaciółka jest w stanie tam odłożyć aż 100 tys. zł!?? To jest bardzo dużo a przecież dług ciągle rośnie (odsetki). Czy nie lepiej żeby zlicytowano ten dom, i zacząc nowe życie gdzieś indziej?
      • vanillka83 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:33
        Pisałam już że nie tylko ona będzie odpracowywać ten dług również jej mąż tu w kraju.
    • asia.asz Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 13:39
      tak, zwlaszcza jesli wyjazd do niemiec, wiec blisko,
      i kobieta i mezczyzna maja obowiazek dbac o finanse rodziny, wiec skoro u nas zdarzylo sie ze m wyjechal na jakis czas to i ja w takiej sytuacji (gdyby byla potrzeba, m mialby prace a ja nie) bym pojechala
    • yoko0202 nie 18.07.12, 13:51
      po prostu nie zostawiłabym dziecka, tylko zaczęłabym kombinować jak wyjść z sytuacji zamiast myśleć jak koń
      gdyby wyczerpały się absolutnie wszystkie możliwości wyjścia z sytuacji, to zaczęłabym kombinować jeszcze raz, układ z wierzycielami, negocjacje z bankiem, sprzedaż domu, wynajem domu i zamieszkanie u rodziny, kolejny etat, kurde cokolwiek, mycie cudzych obsranych kibli po nocach albo stanie od 4 rano na targu z kartoflami. cokolwiek, zamiast iść po najmniejszej linii oporu (poza wszystkim, jeżeli ta rodzina ma 100 tyś długu, to ja nie wiem na jaką to niesamowicie dobrze płatną pracę za tą granicą liczy koleżanka, żeby to w miarę sprawnie i szybko pospłacać....)
      • babsee Re: nie 18.07.12, 14:10
        Znajoma pracuje w NIemczech,jako opiekunka osoby starszej.Zarabia tam(na biało,oficjalnie)1300 euro-ma pokoj u tej pani i wyżywienie.Po 3 miesiącach sie diogadala z kobitką ze 3 razy w tygodniu idzie sprzątac jakies biura.I zarabia dodatkowo 800-900 euro.
        Wiec na czysto ma 2000.I calosc odklada.
        Czyli w ciągu roku mozna odlozyc 80 tys.
        • beverly1985 Re: nie 18.07.12, 17:22
          Ma mieszkanie wyżywienie- a inne opłaty? Podróże do Polski, prezenty na świeta, telefony do rodziny, Internet, jakiekolwiek "kieszonkowe"? Naprawdę trudno mi uwierzyć, że mozna tyle odlożyć.

          Chyba że znajoma idzie do pracy w Niemczech jako wysoki kwalifikowany specjalista i bedzie tam zarabiac 4-5 tys euro miesięcznie, a nie 2.
    • kkalipso Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 14:06
      wyjechałabym bez zastanowienia ,oczywiście pełne zaufanie do męża i szacunek do teściowej to podstawa w podjęciu takiej decyzji

      zrobiłabym wszystko żeby uratować rodzinę i majątek

      wcale nie tak łatwo sprzedać dom,może to trwać b.długo a za grosze nie opłaca się sprzedawać

      teraz przez skype można czynnie uczestniczyć w życiu rodziny,brak pieniędzy i chora sytuacja w domu może bardziej skrzywdzić dziecko niż wyjazd mamy na rok

      a tak ogólnie to dobra nauczka na przyszłość...zapożyczanie się nie wróży nic dobrego,trzeba trzymać się z daleka od banków ,kredytów ,prowidentów itd.

    • mondovi Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 14:16
      Gdybym miała nóż na gardle i wykorzystała WSZYSTKIE inne możliwości. I gdybym miała PEWNĄ pracę zagranicą. i NIE NA DŁUGO. Z wierzycielami można się dogadać, z komornikiem też, zadeklarować pewną kwotę i spłacać regularnie.
      • vanillka83 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 14:19
        Ona wykorzystała już wszystkie opcje, mówiąc to mi wczoraj płakała ta opcja to była osateczność ale w końca ta ostateczność ją dorwała.
        • esr-esr Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 16:28
          a dlaczego nie chce pracować w Polsce? dlaczego musi wyjechać? zmniejszyć koszty utrzymania, wyprowadzić się razem do teściów i szukać pracy. co druga forumka szuka kogoś do pomocy w domu, w mojej okolicy dobre panie sprzątające są na wagę złota, do tego jakieś dodatkowe dorabianie, zaciśnięcie pasa. odsprzedaż swojej części domu innym współwłaścicielom? BTW skoro dom nie jest jej i nie może go sprzedać to jak komornik może go zająć i zlicytować? coś tu chyba się pokręciło.
          ona ma jakiś zawód? zna język? ma szanse na dobrą pracę zagranicą? czy jedzie biedować?
    • jagienka75 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 15:06
      Ona nie zostawia rodziny, tylko jedzie za granice do pracy.
      Znam wiele kobiet, które tak zrobiły i tylko jedno małżeństwo się rozpadło, ale w nim już przed wyjazdem zgrzytało.
    • kamelia04.08.2007 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 15:21
      gdyby facet pojechał za granice zarabiac na spłacenie długów, to by było ok.

      Gdy chce wyjechac kobieta (z tych samych powodów), to jest wielki raban.
      • myelegans Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 16:36
        Mam takie samo zdanie odnosnie faceta i kobiety, ale to ja. Po prostu nie rozdzielilabym rodziny na dluzej, jezeli w domu male dzieci. Pozniej jak pojda na studia, to spoko, wczesniej nie. Taka staroswiecka jestem.
        • kacha_m4 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 16:55
          Nie,tak małego dziecka nie zostawiłabym. Moja bratowa zostawiła trzylatka i ośmiolatkę,teraz ten trzylatek ma 17 lat i przebywa w ośrodku szkolno-wychowawczym,przysporzył wielu problemów,jego siostra też nie za ciekawie sobie życie ułożyła, nie twierdzę, że powodem była tylko rozłąka z matką ale na pewno miała duży wpływ na ich wychowanie.Niestety teraz sama wychowuję nastolatka i przedszkolaka, bo mąż z takich samych powodów musiał wyjechać, innej opcji już nie było,często sytuacja mnie przerasta, nie jest łatwo wychowywać chłopaków bez ojca ale myślę, że bez mamy to wielkie nieszczęście, które na zawsze zostanie w psychice dziecka.
          • lauren6 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 17:34
            Czyli dzieci wychowywane przez wdowców i rozwodników płci męskiej z definicji mają zwichrowane psychiki?
            • triss_merigold6 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 17:50
              Nie. Dzieci porzucone przez matki na wiele lat - tak.
              • lauren6 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 19.07.12, 08:49
                Przecież ona nie chce porzucić swojego dziecka.
    • poznanianka-78 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 16:57
      jeżeli życie zmusiło by mnie do wyjazdu to trudno...Musiala bym.Nie widzę w tym nic dziwnego.A co to ojciec może a matka już nie?
      • pesteczka5 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 17:53
        Wygląda to źle. Wyjazd, aby spłacić długi... To, że one powstały, i sposób zaradzenia im, to razem nie wróży dobrze tej rodzinie. Trzeba bardzo silnego charakteru i zdecydowanych planów oraz wizji rodziny, aby rozwiazanie nie odbiło sie czkawką. To będzie trudne.
        • bi_scotti Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 18:12
          Za malo detali. Gdzie ta praca? jaka? pewna na pewno? za ile? obiektywnie i na zimno - na jak dlugo mialby byc ten wyjazd? Rok? Dwa? Nawet jesli Niemcy to gdzie? jest przeciez roznica czy mowimy o Berlinie, czy o Kollonii! Jaka perspektywa na np. weekend w PL raz na tydzien/dwa/raz na miesiac? Wszystko jest dla ludzi i roznie mozna te same sprawy poukladac ale bez znajomosci szczegolow trudno cokolwiek powiedziec. Osobiscie, pewnie wolalabym wszystko sprzedac do zera i zamieszkac w namiocie niz wyjechac w takich okolicznosciach bez dokladnego (!!!) planu, ale tez gdybym musiala wyjechac, to uwazam, ze lepiej to zrobic gdy dziecko ma 4 latka niz 14. No i, do diabla, jak oni tych dlugow tyle narobili? Jaka pewnosc, ze maz tez bedzie uczciwie dalej splacal? Coz to za bank, z ktorym nie da sie negocjowac?
    • vanillka83 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 18:12
      Przyjaciółka wymyślona pisałam o sobie.
      forum.gazeta.pl/forum/w,20012,135735176,135735176,Drastycznie_zla_sytuacja_finansowa_.html
      Dom w połowie brata.
      • myelegans Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 18:43
        Sprzedaj dom, wynajmij mieszkanie, splac dlugi, zacznij z czystym kontem i rodzina w calosci.

        Porozmawiaj z wierzycielami, przedstaw sytuacje, wynegocjuj.
        zasiegnij porady prawnika. Dowiedz sie jakie masz prawa, czy jest jakis przepis, ktory Cie chroni. Te dlugi po mamie. Moze czesc da sie umorzyc.
        Banki wola dostawac COS nawet gdy to cos jest male, niz licytacje, bo to kosztowny proceder.

        NIe mozesz oglosic bankructwa? To byloby rozwiazanie. Umarzaja Ci dlugi, historie kredytowa masz zrypana na kilka lat, nikt Ci kredytu nie udzieli. Tu gdzie mieszkam mozna, nie wiem jak w Polsce.

        Zanim wyjedziesz, poszukaj rozwiazan na miejscu
        • nanuk24 Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 19:48
          > NIe mozesz oglosic bankructwa? To byloby rozwiazanie. Umarzaja Ci dlugi, histor
          > ie kredytowa masz zrypana na kilka lat, nikt Ci kredytu nie udzieli. Tu gdzie m
          > ieszkam mozna, nie wiem jak w Polsce.

          W Polsce sie nie da.
          • myelegans Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 19:55
            Ale rowniez nie mozna zlicytowac majatku i wyslac rodzine na bruk.
            Jakies wyjscie posrednie musi byc, zwlaszcza, ze sa to po czesci dlugi inwestycyjne, businessy upadaja, itd. moze jest jakies zabezpieczenie tego kredytu.

            Co rusz slysze o ludziach zalegajacych z oplatami czynszowymi latami i nikt ich na ulice nie wyrzuca. Sprawy ciagna sie latami. Jedna rekordzistka od 15 lat nie placi i mieszka sama w 100m mieszkaniu wlasnosciowym, a byloby co zajac.
            • asia.asz Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 20:52
              pewnie i nie mozna od razu zlicytowac, ale...ten dlug nie zniknie, bedzie sie powiekszal, az w koncu, nawet po kilku latach moze im zlicytuja dom, moze tez byc ze z czasem komornik na pensje wejdzie i wtedy juzbedzie zle,
              sa pewnie ludzie co latami zyja z dlugiem, z komornikem na karku ale wtedy to juz nie jest normalne zycie w ktorym sie rozwijasz, bo ani nic nowego nie kupisz, ze strachu przed zabraniem, ani nie za bardzo remontujesz bo w sumie to tak jakby juz nie twoje itp itd
              wiec jak ktos chce normalnie zyc raczej stara sie splaci zadluzenie
              jesli ciezko jest sprzedac mieszkanie/dom (bo jak dziewczyna napisala pokrecona sytuacja majatkowa, a ta moze ciagnac sie latami, znowu dlug rosnie, oni nie za bardzo moga remontowac budynek bo wloza pieniadze to podniosa wartosc mieszkania, wiecej trzeba bedzie innym splacic) to nic tylko trzeba zarobic na splate dlugu
              nie jestem ekspertem ale tak to widze...
          • ola Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 22:42
            jak to nie można? upadłosc konsumencka obowiązuje od 3 lat.
            • asia.asz Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 23:06
              www.tisp.pl/ogloszenia/-korepetycje-nauka-ogloszenie-upadlosci-osoby-fizycznej-2012
              z tego wynika ze dom i tak zostanie zlicytowany, a przeciez nie o to chodzi (z drugiej strony moze tym trybem sprawa podzialu majatku bylaby szybsza)
              dalej, takie cos ma sens jak ma sie duzo mniej majatku niz wynosi zadluzenie, a tu jest odwrotnie,
              trzy, musi byc wazny powod (choroba, wypadek, utrata pracy) zeby sad sie zgodzil na to
            • taje Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 23:37
              W Polsce przepisy o upadlosci konsumenckiej niestety nie dzialaja, byc moze nie jestesmy jeszcze jako spoleczenstwo na to gotowi. Nie mowiac o tym, ze znaczaca czesc dlugow autorki jest zwiazana z prowadzona przez nia dzialalnoscia gospodarcza.
      • policjawkrainieczarow Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 19:14
        > Dom w połowie brata.

        Nie mozesz tego załatwić "na Gesslera"?
      • taje Re: Czy wy zostawiłyścieby rodzine? 18.07.12, 21:32
        Oczywiscie, ze w takiej sytuacji pojechalabym. Nie daj sie wpedzic w poczucie winy - wystarczajaco ciezko Ci bedzie z dala od dziecka, nie dokladaj sobie ciezaru. Czasowa rozlaka z jednym rodzicem (niewazne czy ojciec, czy matka) nie zwichruje czterolatkowi psychiki, zwlaszcza, ze bedzie w tym czasie pod opieka kochajacych go drugiego rodzica i babci, spokojnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka