abucha
26.07.12, 14:38
KObiety, poradźcie. Mój ex chce wziąć 9 letnie dziecko na wakacje. W góry. Nie byłoby w tym nic dziwnego, wyjeżdzali już razem. Tyle, ze tym razem tata ma nową (3 - tygodniową) partnerkę w wieku ok lat 18. Wcześniej miał 40 letnią kobietę, matkę dzieciom, słowa nie powiedziałam. Od jakiegoś czasu za nic nie mogę się z nim dogadać. Pewnie stan zauroczenia nieco mu w głowie pomieszał. Czy to tylko moja wredota, ze nie chcę na to pozwolić? Czy puściłybyście swoje dzieci? On ma 40 lat. Obecnie widzę, popisy "jaki jestem młody i sprawny", ciągle basen, rower... Ok. Ale wyjazd w góry? Z taką młodą, która przecież dzieckiem się nie zajmie, a jedynie tatusiem. A tatuś? Dzieckiem czy panną? A w ogóle, czy to właściwe? Przecież dopiero się poznali i już wciągać w to dziecko? Co o tym myślicie?