Dodaj do ulubionych

No muszę się przyznać, że dziewczyna mi

30.07.12, 16:48
się spodobała.
www.pudelek.tv/video/Sama-nasza-obecnosc-to-juz-jest-show-930/
Fajnie się rusza i całkiem mądrze się wypowiada.
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 17:04
      jest obrzydliwa, niedobrze mi się robi jak widzę córki Grycan -bo matka jest całkiem spoko
      a juz nagrosza jest wlasnie ta blondyna
      • jola-kotka Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 17:15
        jak schudnie z 50kg to wtedy,moze ten jej taniec bedzie mi sie podobal,teraz to ona jest okropna .
      • gazeta_mi_placi Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:46
        Koszmar. Czy matka wie co zrobiła z córek? No bo chyba one jednak nie utyły na skutek choroby i wcześniejszego zażywania sterydów ani alergii?
        • 18_lipcowa1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:52
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Koszmar. Czy matka wie co zrobiła z córek? No bo chyba one jednak nie utyły na
          > skutek choroby i wcześniejszego zażywania sterydów ani alergii?



          no jasne wszystkie spaślaki to albo choroba,albo leki albo geny
    • k1k2 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:03
      sorry, ale po co sie rozwodzisz nad gracja tej kobiety skoro najbardziej ewidentna jest jej chorobliwa otylosc? i to ze nie ma nic do zaoferowania w zyciu publicznym ale jesy pchana przed kamery mimo to? wyglada to na prowokacje.
    • marzeka1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:14
      Nie, jest okropna ze swoją monstrualną tuszą; jak na nie wszystkie patrzę, to zawsze zastanawiam się, na jakie choroby zapadną przez tę otyłość.
      • jola-kotka Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:17
        marzeka1 napisała:

        > Nie, jest okropna ze swoją monstrualną tuszą; jak na nie wszystkie patrzę, to z
        > awsze zastanawiam się, na jakie choroby zapadną przez tę otyłość.

        A ja sie zastanawiam ile trzeba jesc,zeby tak wygladac,ciekawe ile ona wazy.
        • kol.3 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:21
          Jak się odżywia tłustymi lodami rodzinnymi to nic dziwnego że tyle waży.
    • bye.bye.kitty hmmm 30.07.12, 18:21
      abstrahując od tego, ze faktycznie nieźle się rusza
      to casus tych dziewczyn pokazuje znikomą tolerancję dla nadwagi w Polsce
      wręcz nienawiść do grubych

      i to tylko dziewcząt/kobiet
      Kiedy był wysyp artykułów o tym, ze Grycan też sie wstydzi Grycanek to na zdjęciach nie widziałam SZCZUPŁEGO czy nawet normalnie zbudowanego faceta tylko nieapetycznego pana z nadwagą.
      Zabawne, że facet jak najbardziej może być stary, gruby oraz stary i gruby i nadal uznawany za nieobrzydliwego a kobieta - powinna być wyłącznie smukła i młoda.
      • 18_lipcowa1 Re: hmmm 30.07.12, 18:22
        pokazuje znikomą tolerancję dla nadwagi w Polsce
        > wręcz nienawiść do grubych


        raczej do tego że promują to jako ładne , nic o zdrowiu na ten temat?


        > Zabawne, że facet jak najbardziej może być stary, gruby oraz stary i gruby i na
        > dal uznawany za nieobrzydliwego a kobieta - powinna być wyłącznie smukła i młod
        > a.


        ależ nie może ale on sie nie lansuje na ''kocham siebie mimo ze wyglądam jak monstrum''
        swoja droga córunie wlasnie do tatusia podobne raczej


        ''A moja teściowa nazwała mnie dzisiaj ku..., popchnęła mnie i życzyła mojemu mężowi rozwodu ze mną. Mąż się rozpłakał. Jest między młotem a kowadłem''
        • jola-kotka Re: hmmm 30.07.12, 18:29
          18_lipcowa1 napisała:


          > ''A moja teściowa nazwała mnie dzisiaj ku..., popchnęła mnie i życzyła mojemu m
          > ężowi rozwodu ze mną. Mąż się rozpłakał. Jest między młotem a kowadłem''
          A to chyba ten co sie wstydzi,ze pali.

          Sory lipcowa ale wkurzylas mnie wtedy,bardzo.

          To nie chodzi o nie nawisc do ludzi z nadwaga,chodzi o fakt wypychania jej na sile na piedestal i czekania na zachwyt,jak pani schudnie to ja bede ja podziwiac nie tyle za ten taniec,ale za silna wole i dbalosc o zdrowie.
          Moim zdaniem ona by mogla byc taka gruba gdyby byla jakims super znawca danej dziedziny,w tej chwili lapie sie za cos co do takiej tuszy nie pasuje bo nigdy nie bedzie wygladac dobrze.
        • bye.bye.kitty Re: hmmm 30.07.12, 18:34
          a dlaczego miałyby siebie nie kochać?
          • 18_lipcowa1 Re: hmmm 30.07.12, 18:39
            bye.bye.kitty napisała:

            > a dlaczego miałyby siebie nie kochać?

            ależ mogą przecież
            ale jesli decydują sie na pokazanie w tiwi i rozmowy o swoim ciele
            to niech będa gotowe na krytykę po prostu, albo na to ze sie komus nie podobają
            matka jest calkiem ok i apetyczna, ta w ciemnych jeszcze jak cie moge, jak sie ściśnie gorsetem to wyglada ok
            ale blondyna oraz ta mała gruba to potwory po prostu
          • k1k2 Re: hmmm 30.07.12, 18:39
            uwazasz ze do takiego stanu doprowasza sie osoba ktora siebe kocha?
            • bye.bye.kitty Re: hmmm 30.07.12, 18:45
              pytałam Lipcową czy uważa, że ludzie grubi powinni się nienawidzić z założenia.

              a co do twojego pytania - hmm, Nigella też jest ogromną dziewczyną. Uważasz, że z nienawiści doprowadziła się do "takiego stanu"?
              • vesper_lynd_1 Re: hmmm 30.07.12, 18:47

                Zdaje się, że nawet ona mocno schudła ostatniowink
                Poza tym- porównanie od czapy- Nigella jest( była) apetyczna, młoda Grycanka jest niestrawna- nie ta uroda, nie ta klasa.
                • bye.bye.kitty Re: hmmm 30.07.12, 18:52
                  o Nigelli - to była odp na konkretne zagadnienie: czy ludzie tyją z nienawiści do siebie?
                  nie porównuję ich, to nie ma sensu, przede wszystkim Nigella ma lata praktyki w autopromocji i dbaniu o siebie, swój wizerunek.
                  zobaczymy jak ta Grycanka będzie wyglądać za parę lat - może schudnie, może wypracuje swój własny sposób na bycie dużą, atrakcyjna kobietą.
                  • m_incubo Re: hmmm 30.07.12, 20:43
                    >czy ludzie tyją z nienawiści do siebie?

                    Zdziwiłabyś się, jak często.
                    • bye.bye.kitty Re: hmmm 30.07.12, 20:57
                      nie zdziwiłabym się.
                      tylko czy zawsze?
                      czy jest to oczywista korelacja?


                      dlatego podałam przykład Nigelli - laski w nie mieszczącym się w katualnym kanonie rozmiarze 48.
                      Jest jeszcze np Katarzyna Miller - też duża pani, opowiadała o swojej nadwadze otwarcie, za grosz w niej nienawiści do siebie.
                      • m_incubo Re: hmmm 30.07.12, 21:33
                        Patrząc na Nigellę można stwierdzić, że jest co najwyżej przy kości. Wygląda NORMALNIE. Wspomniane Grycanki mają już olbrzymią nadwagę.
                        To oczywiście rzecz gustu, ale podczas gdy dodatkowe kilogramy Nigelli wyglądają nawet apetycznie, to trzy podbródki i chorobliwie nalana twarz Grycanki - nie. Postaw je obok siebie, a różnica będzie, nomen omen, kolosalna, mimo że Nigella do szczupłych nie należy. Jaki wniosek? Jest nadwaga i NADWAGA.
                        • 18_lipcowa1 Re: hmmm 30.07.12, 21:46
                          Nigella juz sie dawno dawno temu odchudziła.


                          Nigdy z reszta nie była tak oblesna jak grycanka.


                          www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&sa=N&biw=1280&bih=626&tbm=isch&tbnid=vilY_umEjSGDcM:&imgrefurl=http://afterparty.pl/newsy_artykul,8284.html&docid=v0Wmo3IBVeo_DM&imgurl=http://afterparty.pl/work/privateimages/imgTRwdwK.jpg&w=650&h=533&ei=d-QWUObRJvHY4QSakYDADQ&zoom=1&iact=hc&vpx=352&vpy=310&dur=801&hovh=203&hovw=248&tx=154&ty=160&sig=105617050496305427076&page=1&tbnh=135&tbnw=163&start=0&ndsp=23&ved=1t:429,r:17,s:0,i:124
                          • dzoaann Re: hmmm 30.07.12, 22:16
                            w tej grubszej wersji klasyfikuje sie gdzies kolo mamy Grycan, duza, ale jeszcze ksztaltna, ale mlode Grycanki to juz nie...
              • k1k2 Re: hmmm 30.07.12, 19:42
                nie wiem skad tu nagle mowa o nienawisci. pisze tylko ze doprowadzenie sie do takiego stanu kloci sie z troska o siebie. no bo czy nie?
            • m_incubo Re: hmmm 30.07.12, 20:42
              Do takiego stanu doprowadza się osoba, która kocha - żreć.
              Nie mam nic przeciwko grubym, zwłaszcza grubym na własne życzenie. Natomiast bardzo przeszkadza mi nachalne promowanie osób, które niczego sobą nie reprezentują. Z jednej strony bicie na alarm, że społeczeństwo otyłe, tyle się mówi o chorobach wynikających z nadwagi, a tu wyskakują takie Grycanki z lodówki, specjalistki od niczego i wszędzie ich pełno.
              Dla mnie to niestety pochwała głupoty.
              • barbibarbi Re: hmmm 30.07.12, 22:33
                podpisuję się. Panie znikąd, młodej się ubzdurało że będzie tańczyć, matka portfelem potrząsnęła i teraz będą nam wmawiać, że wdzięk, że niekonwencjonalna dyskretna uroda, że naturalny talent i inne kłamliwe bzdety. Niestety za żadne pieniądze nie da się kupić przychylności publiki, panie Grycanki najwyraźniej o tym nie pamiętają
      • lola211 Re: hmmm 30.07.12, 18:29
        Ona jest przede wszystkim szpetnie otyła.Gruby grubemu nie równy.
        Patrze na nia i jest mi jej autentycznie szkoda- ze jest taka słoniowata,oczu nie ma,dla mnie-chory człowiek.I nie chodzi o nietolerancje, bo nie nawołuje do bojkotu grubasów, tylko o gwałcenie mojego poczucia estetyki.
        • bye.bye.kitty Re: hmmm 30.07.12, 18:42
          no ok
          ale nie można tak zakładać, ze nasze poczucie estetyki jest priorytetem

          wolę wielką dziewuchę, która przynajmniej próbuje tańczyć niż kompletnie nieutalentowane solary z krzywymi nogami, których jedyną zaletą jest chuda dupcia.

          co do jej urody - dla mnie jak schudnie też nie będzie ładna, nie lubię tego typu urody
          ale prawdopodobnie są tacy i teraz dla których jest przyjemną mięciutką kobitką


          a najważniejsze IMO to to, że ona ma prawo być dowolnie gruba, brzydka i żyć.
          Oczywiście, jako celebrytka musi być gotowa na komentarze dotyczące wyglądu, a to juz od komentujących zależy na jakim poziomie te komentarze będą.

          czytałam wpisy pod jej fotkami na jakimś pudlu - przeraziły mnie i było mi autentycznie niemiło, bardzo niemiło. Pomyślałam sobie, ze jakbym tak dostała , powiedzmy, cukrzycy, przytyła o 20,30,40 kg, ucięłoby mi rękę do tego to nie mogłabym spokojnie i bez słuchania obelg dojść do warzywniaka pod domem. Niefajnie, że ludzie z taką odrazą patrzą na innych ludzi.
          -
          pal to i owo
          paltocik.blogspot.com/
          • majenkir Re: hmmm 30.07.12, 20:00
            bye.bye.kitty napisała:
            > Pomyślałam sobie, ze jakbym tak dostała , powiedzmy, cukrzycy, przytyła o 20,30,40 kg, ucięłoby mi rękę do tego to nie mogłabym spokojnie i bez słuchania obelg dojść do warzywniaka pod domem


            Ale ona chce byc celebrytka, chce zeby o niej pisano!

            A co do cukrzycy, to najpierw jest otylosc, a potem cukrzyca 2, nie odwrotnie wink.
            • bye.bye.kitty Re: hmmm 30.07.12, 20:25
              >
              > A co do cukrzycy, to najpierw jest otylosc, a potem cukrzyca 2, nie odwrotnie

              nie znam się na cukrzycy, ale tak kojarzę z różnych rozmów, że była mowa też o odwrotnej kolejności
              poczytam sobie o tym
          • landora Re: hmmm 30.07.12, 20:23
            Ależ niech sobie będzie gruba i niech sobie tańczy, chwała jej za to. Tylko nie róbmy z niej gwiazdy tańca i nie mówmy o "karierze tanecznej" - jeszcze nie widziałam prawdziwej tancerki o takich gabarytach.
            Nigella jest tęga, ale ona zajmuje się gotowaniem, nie tańcem!
      • gazeta_mi_placi Re: hmmm 30.07.12, 20:01
        Akurat Pan Grycan jest najszczuplejszy z całego towarzystwa.
        • bye.bye.kitty Re: hmmm 30.07.12, 20:23
          ale nie szczupły
          ani nawet w normie

          zatem czego się czepia?
          własnych wzorców rodzinnych?
          • gazeta_mi_placi Re: hmmm 30.07.12, 20:43
            Ale czy to on się lansuje i przy okazji ośmiesza na siłę w mediach? Nie zauważyłam. Poza tym niezależnie od wszystkiego on ma swoje duże osiągnięcia zawodowe, a co przedstawiają sobą panny Grycanki oprócz tego, że są z niewątpliwie bogatej rodziny?
            • jola-kotka Re: hmmm 30.07.12, 20:57
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Ale czy to on się lansuje i przy okazji ośmiesza na siłę w mediach? Nie zauważy
              > łam. Poza tym niezależnie od wszystkiego on ma swoje duże osiągnięcia zawodowe,
              > a co przedstawiają sobą panny Grycanki oprócz tego, że są z niewątpliwie bogat
              > ej rodziny?

              Maja cukiernie w wawie i przepiekne torty w niej robia i to im sie chwali.
            • bye.bye.kitty Re: hmmm 30.07.12, 21:00
              lansuje i ośmiesza
              właśnie w tych wypowiedziach o swojej rodzinie
      • rosapulchra-0 bye.bye.kitty 30.07.12, 21:11
        Święte słowa!
    • sadosia75 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:21
      Oj nie nie. zdecydowanie nie.
    • lola211 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:25
      Ja nie moge na nia patrzec.Widzialam taniec w jej wykonaniu z partnerem i mnie to autentycznie żenowało.Widac po nim, ze go to męczy, w tym tancu nie ma nic ładnego.Jest sztucznosc.I na nic zapewnianie o luzie,akceptacji, itp.Gdyby nie była z rodu Grycanów, pies z kulawa noga by sie nia nie zainteresował.
      • marzeka1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:38
        lola211 napisała:

        > Ja nie moge na nia patrzec.Widzialam taniec w jej wykonaniu z partnerem i mnie
        > to autentycznie żenowało.
        Widac po nim, ze go to męczy, w tym tancu nie ma nic ł
        > adnego.Jest sztucznosc.I na nic zapewnianie o luzie,akceptacji, itp.Gdyby nie b
        > yła z rodu Grycanów, pies z kulawa noga by sie nia nie zainteresował.
        >
        >
        - mam identyczny odbiór;
        I nie , tu nie chodzi o żadną nienawiść do grubasów, a o pysznienie się swoją tuszą- nikt mi nie powie, że to zdrowe; tak jak nienormalny jest dla mnie lansowany rozmiar 0, tak także taka tusza jest po prostu chorobą.
        U mnie w rodzinie kobieta schudła kilka lat temu 38kg, bez efektu jojo, powodem pracy z dietetykiem były dramatyczne wyniki badań, wysiadający kręgosłup- po schudnięciu wyniki na znakomite, podobnie jak samopoczucie.
        • vesper_lynd_1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:43

          A ja mam to w d..pie czy ona jest zdrowa czy nie, czy ktoś za jej pomocą coś promuje czy nie- naprawdę interesuje Was to, na co one wszystkie chorują albo chorować będą?

          Absolutnie nie wierzę, że ich promocja ma służyć pokazaniu, że grube jest piękne i wszystko może- to jedynie nabijanie kabzy.

          Nic w niej fajnego nie widzę, wszystko co ich dotyczy jest mało estetyczne za to mocno nachalne- zarówno ich fizjonomie jak i promocja tych pań. Są jak bracia Mroczek- wszędzie a nic sensownego nie wnoszą tak naprawdę.
      • anilka Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:50
        Tolerancja - tak, niech sobie współistnieje gdzieś obok, ona i jej gruba rodzina - ale akceptacja dla jej tuszy albo zachwyt nad jej tańcem zdecydowanie nie. Gdyby nie nazwisko i kasa śmiechem by ją zabili, jakkolwiek by sie wypowiadała. Jest mnóstwo programów tanecznych z naprawdę utalentowanymi ludźmi, których oglądanie sprawia przyjemność,a ona budzi we mnie zażenowanie, ona jak i całe to zjawisko istnienia i promowania się na siłe
        • bye.bye.kitty Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:55
          czyli "bądź gruba w domu po kryjomu"?

          BTW w klasie mojej córki zdecydowanie najlepiej tańczy duża dziewczynka, klasowe chudzinki nie ruszają się w jednej czwartej tak dobrze. Na moje oko panna ma szansę na jakiś rodzaj kariery w tańcu, a szczupła na pewno nie będzie.
          • anilka Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 21:23
            Nie, nie musi być gruba po kryjomu, może być gruba jawnie.
            Ale podobać mi się to nie musi.
            Nie mam nic do grubych osób, niech sobie będą jakie chcą, Mam w pracy koleżankę, jest bardzo ładna , ma masę wdzięku i nadwagę. Panna Grycan ma tylko nadwagę i parcie na szkło
    • naomi19 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:38

      www.youtube.com/watch?v=ZxArvvOdkGg
      nic mi się tu nie podoba
      tancerka powinna wyglądać dobrze, to jest element jej pracy
      ona wygląda okropnie, w tańcu również
      dobierając sobie partnera, który nie jest tak samo gruby wygląda to po prostu śmiesznie
      facet sprawia wrażenie, jakby się męczył
      Grycanki muszą mu sporo płacić, pomęczy się trochę i będzie miał zapewniony byt
      nie sądzę, żeby ktoś chciał z nią tańczyć za darmo, takie unoszenia mogą być dla tancerza bardzo niebezpiecznie, nikt nie może ryzykować swojego zdrowia.
      • 18_lipcowa1 jezu 30.07.12, 18:42
        dopiero obejrzalam bo wczesniej widziałam tylko wygibasy na plaży w Sopocie
        facet ma minę jakby miał zaraz zwymiotować
      • bye.bye.kitty Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:48
        dla niego jest to też rodzaj reklamy
        zdobywania popularności
        • vesper_lynd_1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:50

          Tak jak i dla nich.
          • vesper_lynd_1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:53

            ...tzn., nie wierzę, że tak naprawdę Grycanki prowadza kampanię w temacie- " Grube nie musi byc chore, wyizolowane itp.", nie wierze, że ich osoby niosą jakieś przesłanie- mysle, że chodzi jedynie oto, aby wzmocnić firmę i same panie wypromować w polskim szołbiznesie- ich tusza jest jakby przy okazji tego całego szumu.
        • sadosia75 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:52
          Okrutne będzie to co napiszę ale tak to widzę.
          Jeśli ten pan ma tak zdobywać popularność to dla mnie niczym się nie różni od dziewoj sypiających z obrzydliwymi producentami panami od reklam czy z kim tam się teraz sypia żeby być popularnym...
          W sumie nie wiem co jest bardziej niesmaczne. to, że ona po prostu macha rękoma do góry i do dołu plus porusza stopami do przodu i do tyłu czy fakt, że chłopak chce się wybić kosztem dziewczyny
          • naomi19 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:03
            W tym wszystkim najbardziej żal Zbigniewa Grycana i jego żony. Kupę lat pracowali na swoje nazwisko i swój sukces, a tu nagle takie coś, cała zgraja Grycanek swoim parciem na szkło spowodowała, że jego nazwisko kojarzy się bardzo negatywnie i ludzie przestają kupować bardzo dobre, polskie lody.
            Chciałabym, żeby ludziom nazwisko Grycan kojarzyło się z tym:

            www.youtube.com/watch?v=t26b3PEimRE&feature=related
            • vesper_lynd_1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:11

              Doprawdy przestają? Ja tam nie przestaję i przestać nie mam zamiaru, nawet gdyby mama Grycan na salony wprowadziła jeszcze kilka swych pociechwinkp
              • naomi19 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:13
                Niestety przestają, do pewnego momentu nikt nie wiedział, że to nie Grycanki od lodów a od ciastek, sprzedaż zmalała. W końcu Zbigniew wyraźnie się odciął od nich- ale czy to pomoże? Sama jestem ciekawa.
              • sadosia75 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:15
                Oj przestają kupować ich lody. W weekend byłam na zakupach w galerii i chciałam kupić na ich stoiskach lody bo je uwielbiam. Na co moja znajoma powiedziała daj spokój te wariatki będziesz wspierała finansowo?
                ludziom grycan nie kojarzy się z właścicielem a właśnie z tymi trzema paniami. a szkoda. bo dlaczego ciężka praca jednego człowieka ma iść na marne bo panie chcą poświecić różnymi częściami ciała w tv?
                • vesper_lynd_1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:19

                  Nie wiedziałam...mnie to zupełnie nie rusza...chociaż ostatnio mój sklep bez przerwy robi wyprzedaże na lody Grycanwinkp..o kurcze...to jakis spisek?smilep
                  • sadosia75 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:23
                    Ciebie nie rusza, Kowalskiego nie rusza ale znajdzie się ktoś kogo to rusza. No i tak rusza to moją znajoma i na pewno kilka innych osób.
                    Ja bym na miejscu Grycana baby pognała na wszystkie strony żeby mi tylko nie robiły antyreklamy
                    • vesper_lynd_1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:35

                      No ale realnie patrząc- co on może?
                      Pani grycan to zdaje sie jego synowa?
                      Zabroni jej? Od kasy odetnie? Plissss....nie jesteśmy w średniowieczu...
                      • sadosia75 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:38
                        Odpowiem Ci tak jak zawsze odpowiadał mój Dziadek w przypadku braku rozsądnego wyjściasmile
                        Zamknąć w spiżarni i trzymać póki nie zmądrzeje wink
                        A tak poważnie to chyba odcięcie się oficjalne od ich wyczynów coś by pomogło chociaż i tak pewne ludzie by kojarzyli lody z paniami a nie z panem.
                        • naomi19 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:57
                          tak poważnie to chyba odcięcie się oficjalne od ich wyczynów coś by pomogło
                          Już na to wpadł. Czy pomogło? Ciężko stwierdzić.
                          m.newsweek.pl/wiadomosci-biznesowe,grycan-w-cieniu-grycanek,90705,1,1.html
                          • sadosia75 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 20:20
                            O to tego nie zarejestrowałam.
                            Chyba faktycznie nie pomogło.
                          • michalinarudas Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 31.07.12, 10:33
                            chyba pomogło! w każdym razie ja przestałam nazwisko GRYCAN kojarzyć z grycankami, GRYCAN to LODY
          • landora Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 20:29
            Wiesz, dla mnie najsmutniejsze jest to, że jest mnóstwo dziewczyn, które mają talent i ruszają się tysiąc razy lepiej, niż Grycanka, ale nigdy nie dostaną takiej szansy, bo nie mają znanego nazwiska.
            • gazeta_mi_placi Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 20:35
              Zgadzam się z Tobą.
      • aandzia43 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 18:59
        > nic mi się tu nie podoba
        > tancerka powinna wyglądać dobrze, to jest element jej pracy

        No niestety też mi się to nie podoba. Tancerka powinna MIEĆ NA TYLE SZCZUPŁE CIAŁO, ŻEBY BYŁO WYRAŹNIE WIDAĆ RUCHY JEGO POSZCZEGÓLNYCH PARTII. Nie musi być chuda (tancerki brzucha nie są chude, a wrażenie robią zdecydowanie pozytywne). Weronika kołysze się płynnie, owszem, ale przez te zwały cielska naprawdę trudno ocenić/docenić kunszt taneczny i zaznać pełni odczuć estetycznych. Czy naprawdę nie można tej dziewczyny odchudzić przy pomocy dobrze opłacanych fachowców? Czy ona cierpi na jakąś aż tak ciężką przypadłość genetyczną, że chudsza być nie może nawet na diecie 1000 kalorii?
        • bye.bye.kitty Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:05
          ja jestem zdziwiona tym,
          że nie schudła od czasu jak zaczęła tańczyć,

          przecież to nie jest to samo co jakaś na odwal sie gimnastyka 15 minut raz na tydzień tylko ciężka praca dla ciała.
          sądzę, że jej tusza musi mieć podłoże chorobowe.
          • naomi19 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:11
            jej rodzice są cukiernikami
          • 18_lipcowa1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:15
            a owa choroba to obżarstwo

            > sądzę, że jej tusza musi mieć podłoże chorobowe.
          • franczii Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 22:52
            > ja jestem zdziwiona tym,
            > że nie schudła od czasu jak zaczęła tańczyć,
            >
            > przecież to nie jest to samo co jakaś na odwal sie gimnastyka 15 minut raz na t

            tia, a co ona moze z taka tusza zatanczyc? Krok podstawowy i obrot w chachy czego ucza na pierwszej lekcji kursu tanca. Zeby schudnac musialaby trenowac codziennie i bardziej wyszukane figury a z takim cielskiem to po prostu niemozliwe bo partner jej nie utrzyma.
        • naomi19 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:10
          andzia, zgadzam się, że tancerka nie musi być wychudzona jak modelka z wybiegu. Lubię krągłe ciała, apetycznie zaokrąglone, szczególnie w tańcu. Ale w przypadku tej dziewczyny nie widzę żadnego tańca, bo mi tłuszcz zasłania, taka prawda. Coś tam ruszyła stopą, obróciła się i rączka do góry. To jest zwyczajnie słabe. I niechże se tańczy, na zdrowie. Ale żeby z niej taneczne guru robić i promować, kiedy mamy tylu lepszych tancerzy- żenada. Wiadomo, że mamcia z papcią zapłacili, żeby córeczkę pokazać, tak samo jak zrobili z drugą córką- modelką, wykupili strony reklamowe w jakimś piśmie i wstawili tam jej profesjonalną sesję, tu jest to samo.
      • vesper_lynd_1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:02

        A mnie wcale się nie wydaje, że on się męczy...a ona- trzeba przyznać- rusza się całkiem, całkiem, jak na osobę o takiej tuszy i wiecie co? Tej tuszy nie widać w tym tańcu....

        A ten gość to kto w ogóle jest?
        • naomi19 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:05
          Tej tuszy nie wida
          > ć w tym tańcu....

          Błagam Cię...


          > A ten gość to kto w ogóle jest?
          Jego nazwisko jest zaraz obok jej nazwiska.
          • vesper_lynd_1 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:12

            No serio, ja tam nie widzę tej tuszy w tańcu, tak bardzo jak widze jej tuszę na jej twarzy...
            Pytam kto on jest, nie jak ma na nazwisko...
      • dzoaann Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 22:23
        jako tako sie rusza dziewczyna, w sensie, ze krokow nie myli, ale daleko jej do gibkosci i zmyslowosci jaka powinien prezentowac taki typ tanca, a facet biednie wyglada i tez sadze, ze robi to dla kasy...
    • duzeq Rosa, blagam, powiedz, ze jaja sobie robisz. 30.07.12, 18:43

    • aandzia43 Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:03
      A co ty widzisz szczególnie mądrego w jej wypowiedziach? Zwyczajna gadka zwyczajnej dwudziestolatki. Normalka. Rusza się natomiast porównywalnie z moimi znajomymi młodymi dziewczynami, które dla zdrowotności, z miłości do sztuki i ku wykształceniu sobie pięknych ruchów ćwiczą jakiś rodzaj tańca.
      • gazeta_mi_placi Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 20:18
        Ona ma 20 lat? Dzięki za info bo przy takiej otyłości ciężko stwierdzić ile ma lat.
    • sueellen Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 19:19
      Chodzi o reklame kociej karmy przed fimikiem? I kot i laska fajnie sie ruszaja
    • k1k2 ma mniej wiecej taki wdziek 30.07.12, 20:26
      jak wdziek tego kota:
      thedingleberry.files.wordpress.com/2012/04/fatcat.jpg
      I niestety gdyby zajrzec od srodka to okazalo by sie ze sa tragicznie otlusczone narzady itp. NIC w tym pieknego uncertain
      www.catinfo.org/images/Obesity/Right%20kidney%20fat.jpg
      • gazeta_mi_placi Re: ma mniej wiecej taki wdziek 30.07.12, 20:39
        Słabo mi.
        Zarówno żal mi kota jak i tej nieszczęsnej otłuszczonej młodej (jak się dowiedziałam bo na oko ciężko ocenić przy takiej ilości tłuszczu ile ma lat) dziewczyny.
        Jeżeli nie weźmie się szybko za siebie to szybko (a może już zaczyna mieć) dopadną jej przewlekłe choroby wynikające z potwornej otyłości.
        To nie e-mama z nadwagą rzędu 15 kg, to ogromna otyłość zagrażająca zdrowiu.
    • lilly_about Re: skoro demotywatory na tym forum sa zabawne 30.07.12, 21:26
      Abstrahując od wyglądu, to czy względy zdrowotne nie powodują, że takie dziewczyny, tak młode, nie powinny się leczyć?
    • barbibarbi Re: No muszę się przyznać, że dziewczyna mi 30.07.12, 22:27
      Litości! Żałuję że obejrzałam!
      Jakim prawem toto pokazują w mediach i jeszcze im za to płacą?!
      A tysiące bezrobotnych, wykształconych, fajnych dziewczyn pałęta się po wolontariatach i po innych stażach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka