marzeka1 02.08.12, 20:26 Jak można się tak pomylić? - współczuję, co ci ludzie musieli przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosapulchra-0 Re: Pomyłka??? 02.08.12, 20:31 Jak widać, można. Bardzo współczuję tym rodzicom. I mam nadzieję, że dostaną duże odszkodowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Pomyłka??? 03.08.12, 06:03 Jak widać bajzel w szpitalach to specjalność międzynarodowa. Tłumaczenie szpitala beznadziejne. Odpowiedz Link Zgłoś
atowlasnieja Re: Pomyłka??? 03.08.12, 07:14 a jak się szpitalowi pomyliło przy invitro i kobieta donosiła nie swoje dziecko? Czytałam o co najmniej dwóch takich przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Pomyłka??? 03.08.12, 08:33 I co z tego? Dziecko to dziecko, każde potrzebuje tego samego - miłości i opieki. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Pomyłka??? 03.08.12, 08:35 Gdyby to było w polskim szpitalu Rosa i inne emigrantki by się zapluły jaki to bajzel w polskich szpitalach, nie to co za granicą Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Pomyłka??? 03.08.12, 08:53 gazeta_mi_placi napisała: > Gdyby to było w polskim szpitalu Rosa i inne emigrantki by się zapluły jaki to > bajzel w polskich szpitalach, nie to co za granicą Ojej, cale szczescie, ze to nie w uk, dopiero mialaby gazeta o czym pisac przez caly dzien Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Pomyłka??? 03.08.12, 08:35 Ja na miejscu rodziców skakałabym pod powałę, a nie myślała o adwokatach. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Pomyłka??? 03.08.12, 10:23 > Ja na miejscu rodziców skakałabym pod powałę, Dlatego, ze mogłabyś odebrać ze szpitala kolejne martwe dziecko??? Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Pomyłka??? 03.08.12, 08:51 Pomylka, przykra, ale pomylki sie zdarzaja. Ja bym sie cieszyla jak wariatka a ostatnia rzecza byloby skladanie pozwow, na pewno nie tak z marszu, no ale ta kasa... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Pomyłka??? 03.08.12, 08:53 Pomyłka przykra chyba dla tych rodziców co myśleli, że ich dziecko żyje i jest w szpitalu, a nie umarło i zostało pochowane w Polsce. Nic nie piszą o rodzicach tego faktycznie zmarłego dziecka. Oni na dany moment są najbardziej poszkodowani. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: Pomyłka??? 03.08.12, 08:56 Ale to było chyba tylko "inne martwe dziecko", czyli po prostu wydano inne ciałko. Ciało ich dziecka chyba nadal jest w kostnicy szpitala. Przynajmniej tyle odcyfrowałam z tego tekstu, z trudem, bo w sumie jest tak napisany, że nie do końca wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Pomyłka??? 03.08.12, 09:08 Trudno powiedziec. Nieprecyzyjny jest ten artykul. No ale piszą najpierw, ze dziecko urodzilo sie martwe, wiec chyba chodzi tylko o cialo. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Pomyłka??? 03.08.12, 09:23 Też w pierwszej chwili pomyślałam, że ich dziecko żyje, ale macie rację - chodziło o ciało: www.ibtimes.com/articles/369848/20120802/wrong-stillborn-baby-buried-brooklyn-nyc-sliwa.htm Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Pomyłka??? 03.08.12, 17:04 Ojej, to faktycznie zmienia postać rzeczy, przykra sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Pomyłka??? 03.08.12, 09:15 mary_lu napisała: > Ale to było chyba tylko "inne martwe dziecko", czyli po prostu wydano inne ciał > ko. Ciało ich dziecka chyba nadal jest w kostnicy szpitala. Przynajmniej tyle o > dcyfrowałam z tego tekstu, z trudem, bo w sumie jest tak napisany, że nie do ko > ńca wiadomo. Tak, masz absolutna racje. Przeczytalam to jeszcze raz i faktycznie. Napisane po polsku ale czyta sie jak belkot. Dla mnie to nie wielki szok, a przykra pomylka. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Pomyłka??? 03.08.12, 09:25 carmita80 napisała: > Pomylka, przykra, ale pomylki sie zdarzaja. Ja bym sie cieszyla jak wariatka a > ostatnia rzecza byloby skladanie pozwow, na pewno nie tak z marszu, no ale ta kasa... z czego byś się cieszyła, że zwłoki Twojego dziecka są dalej w USA? to była pomyłka w wydaniu zwłok, dziecko urodziło się martwe - vide 1 zdanie artykułu... Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Pomyłka??? 03.08.12, 09:35 ginger.ale napisała: > carmita80 napisała: > > z czego byś się cieszyła, że zwłoki Twojego dziecka są dalej w USA? > to była pomyłka w wydaniu zwłok, dziecko urodziło się martwe - vide 1 zdanie ar > tykułu... Ojejej, tak zauwazylam.to po przeczytaniu drugi raz tego tekstu, sklonilo mnie do tego zwrocenie uwagi na to przez inna osobe. Gdybys przyczytala moje posty nie musialabys cytowac tego po fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Pomyłka??? 03.08.12, 10:08 Skoro szpital popełnił taką pomyłkę a dzieciom to życia nie przywróci to po kija przyznawali się do tej pomyłki? Stała się tragedia, rodzice dziecko swoje pochowali, drudzy zrobili by to samo a tak? Co z tego komu przyjdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Pomyłka??? 03.08.12, 19:10 chipsi napisała: > Skoro szpital popełnił taką pomyłkę a dzieciom to życia nie przywróci to po kij > a przyznawali się do tej pomyłki? Stała się tragedia, rodzice dziecko swoje poc > howali, drudzy zrobili by to samo a tak? Co z tego komu przyjdzie? też tak pomyslalam... Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Pomyłka??? 03.08.12, 17:13 Wyksztalcone emataki, jak mozecie miec problem z przeczytaniem prostego tekstu ze zrozumieniem? "Ofiarą makabrycznej pomyłki padło młode małżeństwo polskich imigrantów w Nowym Jorku, którego dziecko urodziło się martwe w szpitalu Woodhull na Brooklynie. 6 lipca zawiadomiono rodziców, że zaszła pomyłka i oddano im inne martwe dziecko, a ciało ich dziecka nadal znajduje się w szpitalu." Gdzie tu jest mowa o zywym dziecku? Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Ich dziecko w szpitalu leży w chłodni, nie na sali 03.08.12, 18:47 Objaśnienie dla ematek, które mają problemy z czytaniem: dziecko tych ludzi było i jest martwe, nie zmartwychwstało. Wydano im jednak zwłoki innego dziecka, które również w tym szpitalu zmarło, bo tamto inne dziecko nazywało się podobnie, jak ich dziecko. Oni to odebrane ciało obcego dziecka przywieźli do Polski i pochowali. Koszta transportu zwłok zza granicy do Polski są ogromne, już nie mówiąc o samej procedurze, która jest koszmarna, do tego koszta pochówku, trauma rodziców. Przeszli przez to wszystko, a teraz się okazuje, że ciało ich dziecka leży nadal w chłodni szpitala w Stanach. Pewnie jeszcze im szpital policzył rachunek do zapłacenia za tak długie przechowywanie zwłok. Ekshumacja pochowanego dziecka, transport zwłok do Stanów (tamto dziecko też przecież miało rodziców, którzy chcą je pochować i odwiedzać jego grób), sprowadzenie zwłok ich dziecka do Polski www.polishconsulatechicago.org/index.asp?page=prochy , pochówek. Nikt im za darmo palcem nie kiwnie, ani firma zajmująca się transportem zwłok, ani linie lotnicze, ani dostawca trumien, ani grabarz. Już o przeżyciach nawet nie wspominam. Ponowny koszmar po prostu. Wcale mnie nie dziwi, że żądają odszkodowania, muszą zebrać siły i zdrowie, by przez to wszystko przejść, a potem leczyć zniszczone nerwy. No i poregulować rachunki u grabarzy etc. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Do bardzo złośliwych ematek 03.08.12, 19:18 Tekst artykułu nieco zmieniono w ciągu dnia, wcześniej nie było np. "ciało ich dziecka", a "ich dziecko". Oprócz tego już wcześniej doczytałyśmy i tak, o co chodzi, co wyraźnie jest zapisane w wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Do bardzo złośliwych ematek 03.08.12, 20:38 Dzięki za wsparcie, też mi się wydawało, że pierwotny tekst mówił jedynie o drugim dziecku które zostało w szpitalu (nie o ciele dziecka tylko o dziecku czyli jednak sugestia, że żyje i przebywa w szpitalu), a nie o ciele martwego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Do bardzo złośliwych ematek 03.08.12, 21:04 a zdanie, ze kobieta urodzila martwe dziecko nic ci nie mowi? Az tak ciezko sie domyslic, ze nie o zywe dziecko chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa_online Re: Do bardzo złośliwych ematek 03.08.12, 21:55 pamietam pierwotny artykul, czytalam go wczoraj w nocy, byl niejasny, nie bylo, ze urodzila martwe dziecko jasno wynikalo z niego, ze drugie dziecko zyje Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Pom 03.08.12, 19:18 A ja sie zastanawiam, po co szpital w ogole przyznal sie do wpadki.... Odpowiedz Link Zgłoś