Dodaj do ulubionych

Dalszy ciąg historii.

22.08.12, 17:48
Interesuje Was czasem dalszy ciąg forumowej historii, jak dana sprawa się skończyła, wyjaśniła?
Ja jestem ciekawa jak zakończyła się sprawa z palącą na balkonie sąsiadką Loli.
Lola co zrobiłaś? Sąsiadka przestała palić czy faktycznie zaczęłaś wylewać jej pomyje na okna?
Pogoda ostatnio ciepła była więc myślę, że sąsiadka paliła.
I jeszcze kwestia kradzieży różnych sum z domu u Chipsi.
Jak to się skończyło dalej? Dalej giną pieniądze? Małolata sama się przyznała?
Obserwuj wątek
    • zajac_marcowy Re: Dalszy ciąg historii. 22.08.12, 22:41
      O, ja ciekawa jestem co z tym złodziejem u Chipsi...
      • zajac_marcowy Re: Dalszy ciąg historii. 22.08.12, 22:43
        Swojego czasu bardzo mnie pochłonął wątek sąsiadów Suellen (chyba Suellen), którzy zniknęli i długo ich nie było. Pamiętam, że potem szukałam tego wątku, żeby zobaczyć jak się skończyło...
        • iin-ess Re: Dalszy ciąg historii. 22.08.12, 22:50
          Mnie też wkurza jak ktoś nie kończy historii.
        • aneta-skarpeta Re: Dalszy ciąg historii. 22.08.12, 22:56
          ojej ja tez sie przejełam historią zaginionych sąsiadów

          i podobalo mi się jak ktoras myslala ze przesladuje ją były facet- liscik etc,a potem sie okazalo ze to jakas malolata czy małolat pomylił mieszkania i uderzał z amorami do sąsiedniego mieszkania

          niezła psychodela byla wczesniejbig_grin

          z niecierpliwoscia czytalam, czy maz jednej z forumek przyzna sie doz drady na wyjezdzie czy bedzie szedł w zaparte ze złapał syf na desce wc- niestety jak sie okazało akcja sie rozkrecila az nadto

          i jeszcze taka historia o tym jak do forumki przyszedł mąz kolezanki jej meza, ze niby ich łaczy, ale nitk nie chcial w to wierzyc, a zainteresowani sie wypierali, a na koncu okazalo sie ze mąż forumki biedny bo to jakas psychofanka byla z jego zdjęciem przy swoim łózku- a w łózku mąż własciwy

          i tez lubie jak ktos potem powie jak sie sytaucja skonczyla, choc rozumiem, ze sie po prostu zapomina, rozlazi sie etc
          • sueellen Re: Dalszy ciąg historii. 22.08.12, 23:09
            A to z listem też bylo moje!

            Ale konta na fejsbooku dalej przez to nie mam!
            • aneta-skarpeta Re: Dalszy ciąg historii. 22.08.12, 23:11
              mysalam ze padne jak sie historia wyjasniła, tymbardziej ze sie przejełam ze niektorzy maja takie porypane sytaucje jak z filmubig_grin
        • sueellen Re: Dalszy ciąg historii. 22.08.12, 23:08
          O matko! Skonczyłam tamten watek i to kilka razy bo się ludzie dopytywali tongue_out
          Sąsiedzi wrócili, mieli jakieś sprawy w tej autralii ze spadkiem czy coś, jakaś ciotka czy babka umarła. Sama nawet nie pamiętam. Sąsiadka wróciła zaciążona. W maju urodziła drugie dziecko. Wszyscy mają ie dobrze, juz raczej nie znikna na tak długo bo starszy zaczyna od wrzesnia szkołę - z resztą tę samą do której dostała się moja córka z czego się cieszę bo są teraz najepsiejszymi przyjaciółmi. Wysya ich oboje na długie godziny w ogrodzie a i ja z sąsiadką mamy teraz dużo lepszy kontakt - niemal codziennie razem biegamy. Sąsiadkę bardzo wzruszyło, że sie o nich martwiliśmy. Przyjacielskich stosunków nie popsuło nawet wytytłanie jej kota w oliwce i talku.
          • aneta-skarpeta Re: Dalszy ciąg historii. 22.08.12, 23:13
            teraz bede wiedziala\
            wszystkie filmowe sytuacje to sueellenbig_grin
            • mysia-mysia Re: Dalszy ciąg historii. 22.08.12, 23:33
              aneta-skarpeta napisała:

              > teraz bede wiedziala\
              > wszystkie filmowe sytuacje to sueellenbig_grin

              ojtam, nie wczuwaj się tak smile ona naszych nicków nie pamięta!
          • thorgalla Re: Dalszy ciąg historii. 23.08.12, 09:09
            >Przyjacielskich stosunków nie popsuło nawet wytyt
            > łanie jej kota w oliwce i talku.
            W opisywanej historii nawet nie wspomniałaś,że to kot od zaginionej sąsiadki.Nieładnie big_grin
            Ale skąd im się kot wziął,skoro oni w tej Australii miesiącami siedzieli? Pewnie sobie sprawili po powrocie.
            • sueellen Re: Dalszy ciąg historii. 23.08.12, 09:45
              Kot jest u nich od pół roku mniej więcej.
    • mysia-mysia a mnie interesuje 22.08.12, 23:34
      co słychać u "osób z kręgu rosy" smile
      • gazeta_mi_placi Re: a mnie interesuje 22.08.12, 23:52
        No właśnie, Yenna zniknęła z forum E-mama, Sadosia bardzo rzadko się udziela, a i sama Rosa (odpukać w niemalowane) ostatnio dość rzadko (jak na nią) udziela się na E-mamie.
        • thorgalla Re: a mnie interesuje 23.08.12, 09:13
          Niestety Gazeta wciąż na forumie,mimo obiecującego suwaczka o śmierci.
        • aneta-skarpeta Re: a mnie interesuje 23.08.12, 10:09
          co sie dziwic yennie?
          jak ma sie połowę forum wygaszone to bez sensu tu przesiadywacwink
          • mysia-mysia Re: a mnie interesuje 23.08.12, 10:57
            naprawdę połowę? ona co prawda mówiła że uważnie dobiera sobie znajomych ale żeby aż tak?
    • mnb0 Re: Dalszy ciąg historii. 23.08.12, 08:50
      Mnie nurtuje kwestia, ktora od samego poczatku nie zostala wyjasniona. Ktoras ematka zatrzymala sie komus przy wyjezdzie "na 5 minut", zeby cos zrobic przy samochodzie. Musiala sie zatrzymac akurat w tym miejscu, bo tam bylo to cos przy samochodzie. I do dzisiaj nie wiem, co to bylo. Moze zobaczyla na chodniku pierscionek z brylantem? Albo myslala, ze przejechala zabe i chciala sie upewnic? Pewnie nigdy sie nie dowiemy...
    • zona_mi Re: Dalszy ciąg historii. 23.08.12, 09:40
      A ja właśnie z radością czytam - co prawda nie następne, lecz poprzednie, bo sprzed kilku miesięcy, a nawet lat - szalenie ciekawe posty osoby sugerującej modlitwę za nienarodzone dziecko swoje (z innego nicka) i to dopiero jest wciągająca lektura!
      Lepsza niż rozwiązanie zagadki sąsiadów Suellen nawet big_grin
    • lola211 Re: Dalszy ciąg historii. 23.08.12, 10:07
      Sąsiadce kilka razy "umiliłam" czas palenia rozpylajac w strone jej balkonu smrodek z roztworu zbuka.
      Trudno ocenic czy wlasnie to wpłynelo na fakt,ze palenia cowieczornego juz nie ma, synek ze 2 razy sie odwazyl.To stan na dzis.Okna na razie oszczedzone.
      • gazeta_mi_placi Re: Dalszy ciąg historii. 23.08.12, 11:00
        Zareagowała jakoś na ten zapach?
        • adellante12 Re: Dalszy ciąg historii. 23.08.12, 11:04
          równie wiarygodna historia jak ta z rozpylonym helem w Smoleńsku...
          Bajkopisarstwo forumowe.
          • lola211 Re: Dalszy ciąg historii. 23.08.12, 22:36
            Nie zamierzam cie przekonywac, ze to jednak najprawdziwsza prawda.
        • lola211 Re: Dalszy ciąg historii. 23.08.12, 22:35
          Jak kazdy komu nagle cos zaczyna smierdziec.
          • gazeta_mi_placi Re: Dalszy ciąg historii. 24.08.12, 09:12
            A "dzień dobry" nadal sobie mówicie?
    • gazeta_mi_placi Re: Dalszy ciąg historii. 24.08.12, 12:20
      Jestem jeszcze ciekawa co z mężem po zawale jednej forumowiczki, od tamtego czasu się nie odzywa sad
      I jeszcze jestem ciekawa co u Oli_Motocyklistki, czy dalej jest na forum pod zmienionym nickiem czy siedzi w pace za oszustwo podczas egzaminu (tam nie ma dostępu do internetu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka