Dodaj do ulubionych

Kupowanie butów jeszcze raz

05.09.12, 17:47
Ile macie w sumie par butów ? I za ile kupujecie. Ja mam w sumie 5 par. Kupuję tylko skórzane. Za parę butów na sezon późna jesień,zima, wiosna dałabym max 270 zł choć niechętnie. Za wiosenno-letnie max ok 180 zł . Chodze na okrągło w tych kilku parach przez 2, 3 lata lub więcej dopóki się nie rozlecą. Nie wyobrażam sobie jak można wydać 500 - 600 zł na zimowe buty. Nie wiem jak to jest mieć kilkanaście par butów smile Chyba czas się już leczyć wink A jak wygląda wasza kolekcja?
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 17:50
      40,50,bo troche noeych nakupilam i nie uzupelnilam listy.Lista po to,by wiedziec co mam.Glownie mam buty skorzane,ale nie wszystkie.
    • hawa.etc Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 17:52
      Nie wyobr
      > ażam sobie jak można wydać 500 - 600 zł na zimowe buty

      To powiedz mi, gdzie można kupić skórzane kozaki za 300. Bez złośliwości. Bardzo chętnie się dowiem.
      • triss_merigold6 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:03
        Teraz np. kończy się wyprzedaż kozaków firmy Krimen, skórzane, bardzo porządne i wygodne, poniżej 300 zł kosztują. Na wyprzedaży zimowej kupiłam wysokie kozaki Nessi za 300 zł.
        • edelstein Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:10
          Na wyprzedazach,jak sie trafi.Dzis na wyprzedazy byly kozaki kupione przeze mnie rok temu,przecenione o cale 9euro.Nawet w przecenie nie osiagaja pulapu 300zl za pare.Z reszta jak ktos sie ubiera klasycznie to po sezonie moze kupicc i miec na nastepny rok,ale jak ktos lubi isc z duchem czasu to niestety kozaki in w danym momencie kosztuja sporo wiecej niz 300,piszemy o skorzanych.
        • hawa.etc Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:27
          Dzięki za informacje, oglądam sobie kolekcję.
          • madzioreck Re: Kupowanie butów jeszcze raz 16.09.12, 21:53
            Pokażcie stronę - jest jakiś sklep firmowy czy cus?
        • drinkit Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 20:37
          Popieram uwielbienie dla firmy Krimen, uważam że mają bardzo dobrą jakość i wzornictwo za relatywnie niewysoką cenę. Dobrze wyważone buty, na ich obcasach śmigam bez bólu całymi dniami. Jestem ich stałą klientką.
          • triss_merigold6 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 20:51
            Krimen kocham miłością wielką właśnie za dobrze wyważone obcasy i jakość taką na polskie chodniki.wink
      • joana.mz Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 21:10
        kozaczki ze skóry za ok 300zł widziałam w zeszłym tygodniu w reserved oraz w outlecie venezia, aż sama się zdziwiłam. W CCC też były, nawet tańsze.
      • landora Re: Kupowanie butów jeszcze raz 31.05.14, 18:33
        Buty polskich firm, np. Maciejka - są naprawdę fajne, a nie kosztują majątku. Poza tym wyprzedaże i outlety.
        Noszę wyłącznie skórzane buty i na pewno żadne nje kosztowały powyżej 300 zł. Tyle dałabym za dobre buty trekkingowe, na pewno nie za kozaki, które i tak szybko zniszczą się od soli na naszych drogach.
    • a.va Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:06
      Letnich 3 pary sandałów (w tym jedne na obcasie), 3 pary piptołów.
      Zimowe jedne kozaki.
      Jesienno-wiosenne jedne na niskim obcasie (rozciągnęły się i spadają mi z nóg, więc muszę je wymienić na nowe) i jedne na słupku.
      Jedne zamszowe szpilki na wyjście.
      Jedne górskie buciory na włóczęgi.
      Jedne adidasy do biegania.
      Jedne balerinki z materiału na fitness.
      Czyli 13.

      Kupuję w różnych cenach, mają mi się podobać i być wygodne, więc jak są tanie, to super, ale jak sandały kosztują 350 zł, a mi się podobają i są dobre, to też biorę, nie wybrzydzam na ceny, bo rzadko mogę znaleźć buty, które mi się podobają i na mnie pasują.
      • andaba Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:15
        Klapki plastikowe do wody i po domu
        Buciki jasne
        Buciki ciemne
        Buty na jesień
        Kozaki wyjściowe
        Kozaki codzienne
        Sandały
        Gumowce
        Halówki po synu, służące jako obuwie robocze.

        Strasznie dużo, zazdroszczę mężowi i synom, oni mają po 3-4 pary.
    • crea.tura Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:22
      Mam dwie pary zimowych butów polskiej firmy Gremax - jedne kupione dwa lata temu, klasyczne oficerki za nieco mniej niż 300zł, drugie do kostki, nieocieplane, też mniej więcej tyle. Dbam o buty i myślę, że jeszcze przynajmniej 2 sezony mi posłużą smile. Z 5 par różnych trampek i butów sportowych, mam do nich słabość. Jedne górskie, jedne kalosze, trzy pary eleganckich skórzanych butów do pracy, dwie wojasa ale kupione na wyprzedażach za ok 200zł i jedne ryłka też za tyle. Sandałów skórzanych dwie pary, z czego nad jednymi okropnie boleję, bo już chyba 5 sezonu w przyszłym roku nie wytrzymają a kocham je, drugich takich nigdzie nie widziałam sad
      Uf, nawet nie wiedziałam, że taki urodzaj smile
    • sadosia75 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:22
      Za dużo mam butów. Jestem uzależniona od butów, lubię je kupować, oglądać, mieć i posiadać big_grin
      Więc jak przypadło na uzależnieniowca - cena nie gra roli choć staram się kupować buty tak aby nie przesadzać z ich ceną, żeby ta nie powodowała zawału serca mojego męża.
    • gryzelda71 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:26
      Oj mam.Niektóre czekają aż moda zatoczy krąg hehe
      • drinkit Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 20:42
        Niektóre czekają aż moda zatoczy krąg hehe


        też tak mamsmile
    • barbibarbi Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:37
      mam 6 par kozaków (a może więcej, musialabym sprawdzić), skórzane, w tym 2 pary Ryłko (lubię). Ostatnie kupiłam na wiosnę tego roku, były przecenione z 600 na 350 no i nie mogłam się oprzeć. Wiosenno-jesiennych mam całe pudło, skórzane i nie skórzane, letnich sandałów mam drugie pudło. W sumie na pewno ponad 50 par butów, niektórych nigdy nie nosiłam. Nie wiem czemu aż tyle, jakoś się tak.........kocą, czy co tongue_out
      Ale ciekawostka, i tak jestem bardzo skromną osobą, bo mój M. ma ze 3 razy więcej butów niż ja, świrnięty jest na tym punkcie. Czasami coś wygrzebie ze strychu i ja te buty widzę po raz pierwszy. Ma najwięcej sportowych do kosza, a także specjalnych do chodzenia po górach i do biegania, oczywiście wszystkie mają nadzwyczajne właściwości, membrany, oddychające podeszwy i inne bajery, i on po prostu nie mógł takiego cuda nie kupić!
      • micha11 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 19:13
        Musisz mieć duży dom, że mieścicie te wszystkie buty smile I zastanawianie sie przed wyjściem ,które tu dziś ubrać, fajnie. Zaczyna mnie to kusić.
        • barbibarbi Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 19:30
          Nie, to wcale nie jest fajnie. To znaczy, moje buty oczywiście są Ok, i ich ilość nie jest jakaś skandaliczna, no może z kilku par mogłabym zrezygnować. Ale mój M. stanowczo przesadza, zawsze jest walka o miejsce na te buty, bo on ciągle znosi ze strychu, ale zanieść z powrotem już zapomina, i ja ciągle się potykam o te wielkie sportowe buciska, i ciągle się wysypują z szafek. To jest chore. Zresztą z ubraniami jest podobnie, on ma kilka razy więcej niż ja, nic godnego pozazdroszczenia, tylko kłopot.
    • landora Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:40
      Mam obecnie:
      - co najmniej 7 par letnich, skórzanych klapków (głownie z Venezii, kupowane w Factory)
      - para skórzanych sandałów
      - para sandałów sportowych
      - sandały na wysokiej platformie, których i tak nie noszę
      - srebrne sandałki balowe, niewygodne jak cholera
      - sandały na niższej platformie, wygodne, noszone na imprezy
      - ze dwie pary klapków basenowych
      - 3 pary trampków
      - adidasy na fitness
      - 4 pary balerinek
      - bardzo stare Grindersy, których mi żal wyrzucić
      - buty w góry, takie z Goretexem
      - kalosze z czasów terenówek na studiach
      - półbuty sportowe
      - półbuty wyjściowe, niebieskie, z Venezii
      - 3 pary eleganckich czółenek (brązowe, czarne i zielone, moje ex-ślubne)
      - kozaczki, w których mi zimno
      - trzewiki do kostek, które tej zimy juz chyba się nie nadadzą - muszę sobie kupić zimowe buty
      - rozmaite stare tenisówki, sandały, półbuty itp., które chyba wypadałoby wyrzucić, ale mi ich szkoda

      Stopa mi nie rośnie od 12go roku życia, a ja nie niszczę obuwia, więc tych butów się nazbierało..


      • jak_matrioszka Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:47
        landora napisała:Stopa mi nie rośnie od 12go roku życia, a ja nie niszczę obuwia, więc tych butów się nazbierało..
        Rany, to jaki Ty nosisz rozmiar obuwia? Mi stopa przestala rosnac kolo 20, w buty ktore mialam na polowinkach juz po skonczeniu technikum nie wchodzilam, mialam pewnie kolo 25 lat kiedy po raz pierwszy kupilam nowe buty nie dlatego ze ze starych wyroslam smile
        • landora Re: Kupowanie butów jeszcze raz 06.09.12, 00:16
          Zazwyczaj 36, czasem 35, czasem 37 - różnie w różnych firmach, zimowe staram się kupować trochę większe, żeby mi weszła gruba skarpeta wink
          Ja w wakacje przed 6 klasą mocno urosłam, zaraz potem dostałam pierwszy raz okres i od tego czasu rosłam już raczej wszerz tongue_out
        • beverly1985 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 15.09.12, 13:48
          Mnie tez stopa przestala rosnąć w podstawowce... Raczej dziwne jest, ze c tobie rosla do 20-tego roku życia smile.

          Ale buty bardzo niszczę, więc często kupuję.
    • k1k2 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:45
      ok. 30-40 par. moze 50 jesli dolicze szpilki, ale te sa gleboko pochowane i nie noszone prawie nigdy.

      samych kozakow 8 par chyba, bo uwielbiam, choc mieszkam w tzw. cieplym kraju smile) przydaja sie na wyjazdy, narty, imprezy (niektore sa "niegrzeczne" dosyc wink
    • sokhna Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:51
      No wiec napisze tylko tyle, ze chyba przez cale zycie (sumujac) nie mialam tylu butow co przez ostatnie 2 lata (no moze 3). Nigdy nie mialam hopla na tym punkcie, ale maz mnie zarazil wink
      W sumie nigdy nie liczylam, ale 50 to na pewno. Samych letnich (roznych, klapek, sandalow itp) mam 12 par (to akurat wiem, bo niedawno wszystkie wystawilam na korytarzu) smile

      Za kazdym razem obiecuje sobie, ze to ostatnia para w tym kwartale, sezonie, roku.... ale kurcze te promocje.... wink ehhh
    • sumire Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:54
      dużo. nie wiem, ile dokładnie, ale dużo. niestety również takie, które od paru lat czekają na swój dzień. bo ubóstwiam kupować buty...
      • anyx27 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 18:59
        Dużo. Nie wiem dokładnie, ale na pewno powyżej 20. Te "lepsze" kupuję na wyprzedażach - ostatnio kozaki TH przecenione o ponad połowę - kupiłam za 500zł. To chyba moje najdroższe buty. Letnie max 280zł.
    • lilly_about Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 19:07
      Nie mam oszałamiającej liczby, za to wszystkie ze skóry, porządne i niestety droższe. Wolę kupić porządne i nosić dwa sezony.
    • gagunia Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 19:14
      Nie wiem ile, nie chce mi się liczyć, ale mam sporo butów.
      Kupuję buty ze skóry zamszowej, licowej i płócienne. Kozaków mam 4 pary (2 płaskie, 2 na obcasach), ze 3 pary botków za kostkę, kilka par szpilek, kilka płaskich typu baleriny, sandały, kilka par sportowych i kilka par płóciennych (trampki, baleriny, letnie koturny). Myślę, że ok 30 par.
      Ceny wiadomo - zależy od rodzaju buta i marki. Szmaciane trampki czy baleriny za ok 50zł, a skórzane to już 150-300. Raczej staram się nie przekraczać tej kwoty. Sandałów za 300 bym raczej nie kupiła, ale kozaki czy adidasy już tak.
    • aandzia43 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 19:15
      Sie rozmnożyły ostatnio strasznie. Nie panuję nad sytuacją. Ze dwadzieścia kilka par będzie. Sandały do 150 zł, zimowe do 400-500 mogę dać. Ale oczywiście wyprzedaże bardzo sobie cenię. Ostatnio kupiłam dwie pary sandałów Marshy przecenione z 250 na 90. To był piękny dzień wink
      • marzeka1 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 19:21
        3 pary sandałów
        5 par półbutów (od takich na niedużym obcasie do typowo męskie do spodni)
        3 pary kozaków.
        Buty sportowe ecco.
    • agaja5b Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 19:22
      Lubię kupować buty, ale jak się do jakichś przyzwyczaję to bardzo cierpię jak już się rozwalą i chcę natychmiast identyczne a nie ma. Jakoś strasznie duzo to nie mam: kozaczki -dwie pary, jedne już 7 sezon przeszły a kupione za 90 zł na wyprzedaży całe skórzane oficerki- kocham i będę cierpiećsad drugie okazyjne na słupku brązowe też skóra. Wiosenno-jesienne czółenka 2 pary , czarne i brązowe na koturnie, jedne balerinki i jedne sportowe, kalosze. A pary skórzanych sandałków z zakrytymi palcami i z paskiem, oczywiście czarne i brązowe (w tym jedne za 50 zł na wyprzedaży). Z letnich 2x espadryle, rzymianki, balerinki i jedne klapki, starocia nie liczę. Ach i ostatni mój nabytek sandałki szare na szpilce z Wojasa wyprzedażowe, za 150 w sumie chyba ze 20 par będzie. Nieskórzanych butów nie kupuję, za zimowe dam max 500 zł, za letnie i wiosenno jesienne do 300.
    • micha11 Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 19:24
      Jak znacie to podajcie jakieś stronki z fajnymi wyprzedażami
    • drinkit Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 20:41
      Nie wiem ile, ale niemało. Mm przeróżne: kozaki na obcasie, oficerki, baletki, jazzówki, sandały, klapki, na obcasie, szpilki, kolorowe martensy, etc, etc. Warunek: muszą być ze skóry i być wygodne. Szperam głownie po wyprzedażach, bardzo lubię wspominaną polską firmę Krimen (do 300 zł kozaki z ociepleniem), Macris, Ryłko, czasem Lasocki ma fajne wzory (ale to rzadziej niż częściej), Dr Martens. Kiedyś Bata, ale imo skiepściła się bardzo.
      • drinkit Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 20:43
        no i sportowe i górskie, ale te wliczam w kategorię 'sprzęt sportowy", mają być wytrzymałe, na wiele lat.
    • czarnaalineczka Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 20:51
      ze 20
      z czego rzeczywiscie uzywam moze 5
    • asia.asz Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 20:56
      nieduzo, rok temu sie przeprowadzalam i naprawde musialam sie ograniczac stad wzielam kilka par, kilka par dokupilam, min zimowe na snieg, mam w sumie z 10-12 par,
      jesli chodzi o cene to zwykle za ok 50dol (po przecenie, tyle mniej wiecej kosztowaly sandaly, nie wiem ile przed przecena, i buty zimowe (przecena ze 120 dol na 50))
    • mayaalex Re: Kupowanie butów jeszcze raz 05.09.12, 21:52
      Dosc duzo, pewnie okolo 40 par. Z tego ok 20 par balerin i 7 par kozakow. Bo ja czesto jak juz sie konczy sezon na baleriny przerzucam sie na kozaki, nie lubie polbutow, botkow, etc. Teraz szukam kolejnych kozakow smile
    • tully.makker Re: Kupowanie butów jeszcze raz 06.09.12, 09:28
      ja niestety mam za duzo. Odpowiedzialny jest moj chlop, bo jak zadzwonilam do niego zapytac, czy mam kupic mokasyny niebieskie zamszowe, czy czarne z takiej ziarnistej skorki, to powiedzial, zbeym kupila obie pary, bo on na jedno tankowanie wydaje wiecej. Fakt, byly przecenione 50% i kosztowaluy tylko po 2 stowki.

      Ale mi buty sluza lata, kupuje zazwyczaj klasyczne, albo jak jest moda na fasony, ktore lubie, to kupuje hurtowo i nosze niezaleznie od mody.
    • lofmitender fabio fabrizi mial ktos? 15.09.12, 13:49
      jaka jakosc etc
    • antyideal Re: Kupowanie butów jeszcze raz 15.09.12, 13:57
      Chcialabym miec z setke, ale nie mam gdzie trzymac ;p
      Zresztą czy mialabym setke czy dwadziescia par i tak
      chodzilabym w 3, 4 parach, tych najulubienszych smile
      • dlania Re: Kupowanie butów jeszcze raz 15.09.12, 14:09
        7 par: japonki, sandaly, czeszki, adidasy, trzewiki, zimowo-górskie, maryjane'y.
        Nie lubie butow śmieciowych , na jeden sezon, w każdych chodze co najmniej 3 sezony (no może z wyjatkiem czeszek, bo te sa jednorazowewink), potem kosz albo dzialka.
    • thorgalla Re: Kupowanie butów jeszcze raz 15.09.12, 14:05
      >>Ja mam w sumie 5 par.
      5 par na 4 pory roku?
      Ja samych letnich klapek w różnych kolorach mam z 10 par.
      A gdzie reszta? big_grin

      >>jak można wydać 500 - 600 zł na zimowe buty
      Można.Moje obecnie najdroższe to fioletowe martensy.To była miłość od pierwszego wejrzenia big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka