Dodaj do ulubionych

Nie chcę tyle pracować

04.10.12, 06:34
Gdy byłam w ciąży ustaliliśmy z mężem, że ja zajmuję się dzieckiem a on pracuje - ma dużo większe niż ja możliwości zawodowe. I tak było przez kilka lat. Później nastał mały kryzys, zmuszona byłam podjąć pracę, ale tylko na trzy dni w tygodniu - tyle nam wystarcza,żeby móc pospłacać długi, co zresztą nastąpi już za piętnaście miesięcy. Pracuję jednego dnia sześć godzin, w pozostałe - po 12. Mały chodzi do przedszkola, w dni które pracuję odbiera go mąż, ja zawożę - mam do pracy na 10. Parę dni temu szefowa zapytała, czy nie chciałabym pracować jeszcze dwa dni w tygodniu, po 12 godzin. Wspomniałam o tym mężowi, powiedział, że byłoby dobrze trochę więcej zarobić. A ja nie mam ochoty,żeby mój syn był przez cały dzień w przedszkolu, tym bardziej, że nie ma takiej potrzeby, nie mamy noża na gardle, żyjemy skromnie i wystarczy. Jak spłacimy długi (co nastąpi już niedługo jak wspomniałam wyżej) będziemy mieć w budżecie domowym o prawie cztery tysiące więcej, po co mam męczyć siebie i dzieciaka? Nie mam racji?
Obserwuj wątek
    • myszmusia Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 06:41
      a jak spłacicie te długi to bedziesz pracowac dalej czy zajmowac sie tym czym chcesz jak rozumiem czyli dzieckiem i domem?

      jesli tak - to ja bym zacisneła zeby pracowała wiecej spłąciła szybciej i szybciej olała pracewink

      a jesli tak czy tak masz pracowac dalej - to bym zrobiła tak jak napisąłas- zostala na tym kawałku etatu skoro to wystarczajace.
    • default Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 07:34
      Ja bym jak najbardziej podjęła pracę w większym wymiarze. Kobieto, jest kryzys, pracodawcy zwalniają na potęgę, a Tobie proponują zatrudnienie - niejeden skakałby ze szczęścia w tej sytuacji. Twoje myślenie "popracować tyle, by spłacić długi i szlus" jest szalenie krótkowzroczne. Spłacisz długi, zrezygnujesz z pracy - i co dalej ? Dziecko zaraz pójdzie do szkoły, Ty już nie będziesz miała co robić w domu, jednocześnie potrzeby finansowe wzrosną - bo im większe dziecko, tym więcej kosztuje, a tymczasem Ty będziesz bez pracy, mąż zacznie kręcić nosem, że nie dokładasz do budżetu (były takie wątki - poczytaj) i nie wiadomo czy wtedy tę pracę znajdziesz tak na zawołanie, bo bezrobocie rośnie.
      Więc skoro teraz tę pracę masz, to się jej trzymaj.
    • graue_zone Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 07:48
      Czyli dobrze zrozumiałam, ze pracowałabyś jeden dzień 6 godzin i cztery dni po 12? W jakim systemie? Bo jeśli w ciągłym, to nie zgodziłabym się. Po pierwsze wykończysz się zdrowotnie, po drugie kiedy będziesz miała czas dla dziecka? Zakładając, że czysta praca to 12 godzin, to w domu nie ma Cię minimum 14. Czy to praca dzienna? Bo jeśli tak, to cztery dni w tygodniu w ogóle ie zobaczysz swojego dziecka. Niefajne.
    • yenna_m Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 08:02
      nie wiem, czy bym się zdecydowała
      bo co to za życie

      jeśli się mylę - wyprostuj mnie
      wychodzisz po trochę 9 do pracy, pracujesz 12 godzin, czyli do 22, i przed 23 jesteś w domu?

      po roku takiego funkcjonowania padłabym na pysk
      no, chyba, że ten konkretny zawód byłby moją pasją

      ale jeśli nie - to strasznie niefajnie
      • yenna_m Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 08:27
        > wychodzisz po trochę 9

        trochę po 9
    • vesper_lynd_1 Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 08:05

      O ile ja jestem piewczynią pozytków płynących z pracy zawodowej, to przyznam, że Tówj przypadek wymyka się schematowiwink - chyba bym się jednak nie zgodziła- praca 4 dni po 12 godz? Bardzo dużo...
    • robitussin Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 08:11
      Masz pewność, że w przyszłym roku mąż nie straci pracy? Że nie obetną mu pensji? Albo (tfu-tfu) Ty nie stracisz męża? Masz pewność, że gdy dziecko pójdzie do zerówki, Ty nadal będziesz miała szansę na powrót do pracy?
      Każdy jest inny, ale ja nie patrzę tylko na to, co tu i teraz, lecz także w przyszłość. Pewnie, że fajnie byłoby mieć gwarancję stałego dopływu gotówki, by móc spędzać czas tylko z dzieckiem. Ale chyba nikt, kto nie wygrał kumulacji w totka takiej gwarancji nie ma.
      Nie wiem, ja bym chyba przystała na propozycję szefowej, ale wynegocjowała normalne warunki pracy, czyli etat, a nie półtora.
      • zuzanna56 Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 08:22
        Ciężka sprawa. Dziecko w wieku przedszkolnym a ty byś pracowała 4 dni po 12 godzin i 1 dzień 6 godzin(tak?). Dużo. Dzieciak jeszcze mały. A jak pracuje mąż? O której odbierałby dziecko? Z drugiej strony ja bym się cieszyła, że mam pracę, że mogę zarobić, nie tylko spłacić długi ale mieć na inne rzeczy, no ale to ja, pracowałam zawsze, choć przy małych dzieciach niewiele,nie codziennie, ale przy większych to już dużo więcej.
    • jagienka75 Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 08:20
      A gdzie co za firma, gdzie pracuje się po 12 godz przez kilka dni pod rząd???
      W mojej rodzinie mam taką osobę, która pracowała 2 dni po 12 godzin a potem miała dzień wolnego. Mimo wszystko była wykończona.

      • lauren6 Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 09:19
        Jak się ma umowę o pracę to przepisy regulują nadgodziny. Ona pewnie pracuje na śmieciówce jak większość społeczeństwa, a tam kodeks pracy nie chroni przed pracodawcą idiotą.
    • tully.makker Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 09:07
      Szczerze zastanawiaja mnie rodziny, ktorych jedyna aspiracja jest nie miec dlugow - a gdzie oszczednosci na wypadek utraty pracy, choroby, czy nawet na jakies wieksze inwestycje domowo-zyciowe? Na ksztalcenie i przyszlosc dzieci?

      Jak mozna tak zyc, nie majac podstawowego zabezpieczneia finasowego na wypadek kryzysu?
    • lauren6 Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 09:17
      Pracujesz 30h tygodniowo, a miałabyś 54h? To nie jest zdrowe. Do tego masz małe dziecko, dom do ogarnięcia i pewnie inne obowiązki. Długi długami, praca pracą, ale zdrowie jest najważniejsze. Jeśli teraz się zarżniesz to skończy się na tym, że w końcu w ogóle nie będziesz zdolna do pracy. Mnie Twoje argumenty przekonują.
      • kanga_roo Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 09:34
        nie zgodziłabym się - ze względu na dziecko. w tygodniu praktycznie byś go nie widywała. w/w argumenty mają sens, ale dziecku tego nie wytłumaczysz. jeśli nie masz noża na gardle, dla Twojej rodziny lepsze jest dotychczasowe rozwiązanie. na pracę zawodową masz następne 30 lat (lub więcej), dziecko jest małe tylko przez kilka. spójrz na to z tej perspektywy.
    • hermenegilda_zenia Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 10:56
      Nie poszłabym na taki układ, bo nietrudno pracą w takim trybie zajechać się na śmierć. Gdzie w tym wszystkim miejsce na życie, na rodzinę i odpoczynek, który też jest potrzebny. Nie jesteście w jakiejś tragicznej czy podbramkowej sytuacji, dla mnie taka harówa to jakiś ponury żart. Im jestem starsza, tym bardziej cenię komfort równowagi między pracą i życiem prywatnym, ty jesteś na dobrej drodze, żeby się wrobić w beznadziejny kierat. Co będą mieli z tego twoi najbliżsi, poza lepszymi finansami? Bo twoje dziecko na pewno wiecznie nieobecną matkę, a czasu nie da się cofnąć. Cały myk polega na tym, żeby starać się zarabiać więcej nie zwiększając godzin pracy a stawkę wynagrodzenia.
    • amonette Re: Nie chcę tyle pracować 04.10.12, 11:05
      A może mąż chce trochę odpocząć i pozajmować się dzieckiem? Moze w jego firmie sytuacja robi się łysawa?

      Moim zdaniem powinnaś skorzystać z propozycji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka