czarnaalineczka 24.10.12, 11:15 przecielam papierem caly kciuk wzdluz od paznokcia do pierwszego stawu ojp Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 11:23 Ić do lekarza, a nie na forum wywlekasz jakieś obrażenia Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 11:29 ladne ma nitki sama se zszyje Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 11:43 Forumki Ci zaraz powiedzą, że pocięłaś się z depresji a ja Ci radzę- zbadaj tarczycę Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 11:53 kto pije i pali ( kadzidelka w moim przypadku) ten nie ma robali Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:49 Kto pije gorzoła, tyn nie mo glizd Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 11:42 No to czarna nie bedzie mogla juz byc surogatka,na pewno po pijaku sobie przeciela,albo po tabletkach.Jak nic cpunka i alkoholiczka Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 11:55 edelstein napisała: > No to czarna nie bedzie mogla juz byc surogatka,na pewno po pijaku sobie przeci > ela,albo po tabletkach.Jak nic cpunka i alkoholiczka WCIERASZ MI MONITOR! Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:05 I zapomnialam dodac,ciecie sie w palec swiadczy o jej niestabilnosci emocjonalnej,to jest “krzyk o pomoc“inaczej przecielaby sobie nadgarstek.Tak czy inaczej jest niezrownowazona,ale moze liczyc na pamiec i dobre serduszka forumek,ktore w kazdej chwili przypomna jej o tej sytuacje.Czarna,jesli masz jakis blog,to go zlikwiduj Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:06 nie mam bloga czyli musze zalozyc a potem z hukiem zlikwidowac ? Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:16 Instrukcja zakladania interesujacego bloga: 1.zrobic dzieci,zebys miala czyje reakcje opisywac,a forumki mialy komu wspolczuc i chwytalo to za serce nawet trolle typu gazeta 2.zalozyc blog,koniecznie tytul typu“ spokojna jak aniol“ 3.napisac o problemach z partnerem,tekst o kocie w szafie sie nada,tylko dodaj,ze partner mial cos z tym kotem co by pikanteri dodac,jestes pewna,ze to co bylo na sweterkach to rzygi? 4.opisac depresje z powodu faceta lub kota,nie wiem ktorego bardziej kochasz 5.napisac o przecietym palcu 6.nie przejmowac sie dorobionej na forum teorii,ze bylas upita,albo na lekach. 7.zeraz juz za pozno na zamkniecie bloga Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:12 Ja myślę, że to autyzm, Czarna przyznaj się-byłaś szczepiona? Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 11:40 Przebije cie,dwa tyg temu przecielam sobie kciuk wszerz do kosci.Ilosc krwi,ktora wyleciala chlapiac wszystko (no bo przeciez zamiast zlapac pierwsza lepsza szmate,husteczke,szukalam gazy)porazajaca.Efekt:moje linie papilarne maja przerwe,a jak kiepsko opuszek czuje.Jeszcze sie nie zagoilo Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:07 Nawachalam sie siana i ogorkow,kroilam swiniom zarcie Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:09 Przypomniało mi się, jak kiedyś podczas przytulania się z mężem w przedpokoju wpadłam na szklane drzwi od kuchni. Łokciem wybiłam szybę i upadając wbiłam przedramię w te kawałki, które zostały we framudze. Szybciej wstawałam niż upadałam, ale gdy zobaczyłam dwa kilkucentymetrowe przecięcia na przedramieniu, jedno tuż pod łokciem, a drugie mniej więcej po środku, to się strrasznie zdenerwowałam, ale nie tym, że mam pociętą rękę, nie, nie Ten zółty tłuszcz pod skórą doprowadził mnie do białości. Potem zaraz wszystko krew zalała i chlustała na ostro. Pierwsza rzecz, jaka mi przyszła do głowy, to wejść do kuchni, bo krew się leje dwoma strumieniami, a w przedpokoju dopiero co położona nowa wykładzina! No i stoję w tej kuchni dłonią ściskam rany i krzyczę do męża: przynieś mi ręcznik. A ten biega po całym mieszkaniu, jakby mu kto siarki w odbyt nasypał i podpalił i wrzeszczy: Aguniu, ale gdzie jest, ku..., ten ręcznik??!! I tak się skończyła moja przygoda z przytulaniem się w przedpokoju Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 13:20 > Przebije cie,dwa tyg temu przecielam sobie kciuk wszerz do kosci.Ilosc krwi,kto > ra wyleciala chlapiac wszystko (no bo przeciez zamiast zlapac pierwsza lepsza s > zmate,husteczke,szukalam gazy) Przypomniałaś mi (na szczęscie krwi nie było) jak raz miałam wysokie ciśnienie i póbowałam je zbić cynamonem w proszku. Walnęłam sobie całą łyżeczkę i mnie zatchnęło dokumentnie. Co lepsze zamiast złapać pierwszy lepszy kubek i wodę to ja stałam przed szafką i się bezmyslnie gapiłam, bo nie było żadnego mojego ulubionego kubeczka. Mama do dzisiaj się ze mnie śmieje. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 13:27 > Co lepsze zamiast złapać pierwszy lepszy kubek i wodę to j > a stałam przed szafką i się bezmyslnie gapiłam, bo nie było żadnego mojego ulub > ionego kubeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
sarling Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 11:55 Cięcie się kartką jest jakoś duzo bardziej otrząchające niż nożem, nie wiem dlaczego. Żałuję... Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:19 Idz na terapie, zrób to dla swoich zwierzaków Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:27 fuuuu...fuuuu..fuuu dmucham ...bo pewnie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:29 Bea, a ten dzidziuś na gitarze to nadal potrzebuje prztulenia? I za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 13:41 przytulenia...znaczy głosowania, na niego bo takie zdjęcie do kalendarza fajnie by było gdyby weszło...i nie robię sobie reklamy ( gdyby ktoś podejrzewał) bo mój idzie nieźle..ten przy polu kapusty szczeniaki tej rasy stoją jakieś 2000 ...i malutkie są tylko chwilkę ostatnio koleżanka podawała dane o swoim 7mio miesięcznym ...75 cm w kłębie i 53 kg wagi .. Ja swojego mam za 100 zł ze schroniska...jeśli chcesz wiedzieć o rasie to tu fajnie piszą...pewnie o szczeniakach też jeśli chcesz taniej ...to fundacja ma czesto do oddania psy tej rasy.. www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:11 Bardzo lubię tę rasę. To takie słodkie olbrzymy, że normalnie łyżkami je jeść No i jedyne psy (moja najstarsza została ugryziona przez doga), których się moje dzieci nie boją. Wszelkie mniejsze i jeszcze mniejsze omijają szerokim łukiem, a te.. woziły je na grzbietach jak kucyki Trzy takie olbrzymy poznałam, z różnych hodowli i z różnych domów. I to jest jedna z dwóch ras, którą mogłabym w swoim domu mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:20 To mogę cie z czystym sumieniem zaprosić na kawę... z dziećmi Nie wyobrażam sobie innego psa ...choć do kolekcji mam yorka - i to jest zabójca Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:25 zapraszam cie do "czernyszowego " forum... czernysz.net/ Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:28 Dobermana! Dobermana!! (podskakuje niecierpliwie) Teraz przygotowuje swoje psice do zdania testu na CGC (Canine Good Citizen). Jest tego z 10 punktow , ktore oprocz posluszenstwa sprawdzaja tez obycie z innymi zwierzetami i dotykanie przez obcego. Wiec moj trening z Xena polegal na tym, ze kiedy stalismy z psami w koleczku, podchodzila pani trener i pytala, czy moze poglaskac mojego psa. Pies w tym czasie powinien byc w pozycji siedzacej (nie skakac, nie wykazywac agresji i nie latac wokol). Tak wiec polowe czasu spedzilam podciagajac mojego kilera smycza do pozycji siedzacej, bo natychmist rozwalala sie na podlodze na boku lub brzuchem do gory i zaczynala chrapac. Glaskanie olewala, podobnie sprawdzanie lap i uszu. Jest slynna w grupie pod imieniem Xena the Killer )) Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:40 Musi być boska!! Uśmiałam się tak, że łzy do oczu mi napłynęły! Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:58 O taaak...na ostatniej lekcji przedwczoraj ludzie pokazywali sztuczki, jakie ich psy potrafia. Tak wiec kiedy przyszla kolej na nas, powiedzialam, ze jej trickiem jest zasypianie w polowie treningu (posluszenstwa). Pare minut potem pokazalam na Xene, tradycyjnie rozwalona na srodku sali i chrapiaca, ze wlasnie pokazuje swoj trick To najbardziej leniwy pies, jakiego mialam w zyciu Bedzie super psem do terapii-niewiele rzeczy wyprowadza ja z rownowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:55 gdyńskie spacery są o 12.30 na plaży miejskiej...w ta niedziele nie będę...ale za tydzień ...zapraszam z psami...bez też Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:59 trzymam kciuki, niech może ściągawki zrobią.. zdadzą ...a jak nie to zawsze można w drugim terminie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:38 Tak. Yorkiem mnie zabiłaś Kawy nie pijam, ale Twojego psiunię chętnie z moimi pannami odwiedzę! Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:33 Co by Ci tu doradzić... Wyprowadź się albo zmień pracę na lepiej płatną. O! Ciesz się że to tylko palec. Mojemu kuzynowi żona tak przejechała po oku... Przypadkiem oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 12:37 Idź się zaszyj Raz sobie rozdziabałam palec, pracując w knajpie rzut beretem od pogotowia. Skóra rozłaziła mi się na centymetr i brzegi nie chciały się zlepiać, przede mną był cały dzień pracy podczas którego nie powinnam była chlapać krwią do drinków, stwierdziłam "a co mi tam, najwyżej mnie wyśmieją, i tak ich wszystkich po pijaku widziałam" i polazłam z paluszkiem na pogotowie. Dobrze mi znany pijak imprezowy ślicznie mnie zacerował, śmiejąc się oczywiście z wielkosci rany, ale była to moja pierwsza i jedyna rana dłoni, która tak dobrze się zagoiła, reszta się bez szycia paprała i rozklejała po kilka razy, nawet nadkażenia miewałam. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 13:29 no pieknie i znowu post szkalujacy Polske ze niby tutaj sie ludzie tna kartkami,tak?a w uka oczywiscie nie ma takich przypadkow? poczytaj sobiemoja wyspe,co drugi artykul jest o ranach pokartkowych Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:14 Konwalkaaa.. czeee.. Zmawiamy się, maleńka, na jakąś wódę plus torba koksu na głowęęę..? Bo maryśkę, to wiem, że hodujesz pod murem. I chwała ci za to, mała Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:17 topsz zmawiamy pojutro jednakowosz wchodza chlopy do ...eeee bathroom... lazienki,o! terakote beda kladly chyba ze ci nie wadzi takie malownicze otoczenie Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:42 Ależeboskąd! Łazienka z chłopami i teraktoom?? Biorę wszystko! NARAZ! Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 14:20 Przytulam we wspólnej niedoli - sama się wczoraj zacięłam książką. Ale nie na całej długości Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 15:34 Naprawdę szczerze współczuję, nienawidzę papierowych zacięć. I mojego szczerego współczucia ani trochę nie zmniejsza ciekawość - jak ty to u diabła zrobiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 16:26 no normalnie jakos mialam papiery w jednej rece chcialam przelozyc do drugiej i tak jakos pociaglam Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 17:49 To na pewno nie była próba samobójcza?? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 17:53 O ja cie, współczuję, zawodowo tak się czasem tnę, cholernie nieprzyjemne Jak to mówią, do wesela... Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: pochlastalam sie :/ 24.10.12, 21:16 fuuuu... papierowe cięcia są szczypiące dla pocieszenia dodam, że kiedyś tak skutecznie rozcięłam sobie skórę pod kciukiem (piorąc fartuszek szkolny - w sensie smarkata byłam), że poszły ścięgna i kciuk mam sztywny do dziś szyte miałam na żywca w dodatku bleh Odpowiedz Link Zgłoś