georgia241 08.11.12, 00:15 Czy waszym zdaniem zdarza się, żeby normalny spokojny człowiek miał zakładane sprawy sądowe, bo ktoś go nie lubi albo źle mu życzy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mary_lu Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 00:23 No pewnie! Moja ciotka - nawet nie "normalna i spokojna", tylko człowiek o najlepszym sercu, jaki kiedykolwiek po Ziemi chodził, z sądu nie wychodzi, bo ma eksmęża wariata. A rozwiodła się z nim ponad 20 lat temu, na jego życzenie, bez innych powodów niż fanaberia faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 07:12 Oczywiście, że się zdarza. U mojej mamy w pracy była kiedyś pani, która po zwolnieniu (wyrzucona za lenistwo, niewykonywanie polecen i opie...nie się w pracy) zakładała wszystkim po kolei sprawy o mobbing (nie tylko szefostwu, ale koleżankom i kolegom z pracy). Wszystkie sprawy zostały oddalone. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 09:23 Często się zdarza jak się trafi np na sąsiada-pieniacza. Sąd niestety nie odrzuca wstępnie spraw nawet całkowicie idiotycznych i bezpodstawnych, a płacą za to podatnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 10:13 Sa tacy ludzie, ktorzy zyją zakładaniem spraw sądowych o pier..ly. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 10:18 Nie tylko sprawy sądowe. Wystarczą telefony do SM na sąsiadów a ci chociażby byli najfajniejsi na świecie mają kontrole wszystkiego co najmniej raz w tygodniu. Bo dzwoniący sąsiad to oszołom nienawidzący całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 10:59 A konkretnie? Nie wydaje mi się aby sąsiad nie zakłócający ciszy nocnej i parkujący na swoim własnym miejscu parkingowym miał problemy z SM. Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 11:06 Niekoniecznie musi to być SM bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,12815022,Jak_zrobic_na_zlosc_sasiadowi__Napisac_donos_do_ekologow.html Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 11:27 Jeden z przykładów: sąsiad, który właśnie wybudował dom jest regularnie nękany wizytami SM, która sprawdza czym pali w piecu bo sąsiedzi się skarżą. Najśmieszniejsze że jako chyba jedyny w okolicy nie pali śmieciami (oceniając to co wylatuje innym przez komin) i SM odjeżdża z kwitkiem. W trakcie budowy miał chyba wszystkie możliwe kontrole pracowników, materiałów, projektu, wykonania itd. Innemu sąsiadowi nie podoba się nowy dom. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka_x Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 11:09 Mój sąsiad pracujący za granicą, przyjeżdża raz na jakiś czas, zawsze innym samochodem, no i naszej nawiedzonej sąsiadce się to nie spodobało, więc doniosła na policję że ten to pewnie prochy sprzedaje i do jakiejś mafii należy bo co raz to inne auto ma. Do sprawy sądowej nie doszło, ale miałam odwiedziny policji bo opinie o sąsiedzie zbierali. Okazało się że facet ma całą rodzinę za granicą, raz przyjechał autem brata, raz swoim, innym razem swojej żony a sąsiadka dopowiedziała sobie historię. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 11:35 O, na mojego tatę kiedyś też życzliwa sąsiadka doniosła do skarbówki, że się drogimi autami rozbija (auta ponad 10-letnie używane, tata akurat zmienił samochód, nowy wstawił do warsztatu na jakiś czas i jeździł pozyczonym od kumpla). Na babcię ktoś doniósł do gminy że ma psa i pewnie podatku nie płaci. Tata mi opowiadał, ze kiedyś jak gadał z babką w urzędzie skarbowym to mu pokazała donosy jakie dostają - "że sąsiad kupuje drogie wędliny w sklepie a ma tylko 700zł emerytury." Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Sprawy sądowe 08.11.12, 11:22 Ludzie mają takie wizje, ze nawet bys na to nie wpadła, poogladaj program Jaworowicz...to zobaczysz z czego można bicz ukręcić Odpowiedz Link Zgłoś