Dodaj do ulubionych

Ma ktoras bieznie w domu?

09.12.12, 20:00
Jak w temacie - ma ktoras z Was bieznie w domu? A moze pracuje w klubie sportowym i sie na tym zna? Ogolnie calkiem niedawno zaczelam przygode z bieganiem, ale mnie wciagnelo i to bardzo. Staram sie biegac 4 x w tygodniu, ale problem pojawia sie gdy nie mam z kim zostawic dziecka.
Nie znam sie jednak w ogole na tym sprzecie, szukalam w necie, ale duzo sie nie dowiedzialam, sa bieznie po 200 eur i po 3 tysiace eur... Na poczatek nie chce jakiegos profi sprzetu, ale zeby sie tez nie rozsypal po miesiacu... Pomocy....
Obserwuj wątek
    • e-milia1 a ile dziecko ma lat? 09.12.12, 20:06
      zainwestuj lepiej w wozek jogger jesli maluch jest maly, ja biegam na zwenatrz przez caly rok. biegalam z corka gdy byla mala, potem ona przesiadla sie na rower i jechala a ja bieglam, teraz biegam z synem. ale ja nie cierpie biezni. czasem zmuszona jestem na niej biegac, iegam wtedy na siolowni.
      • jematkajakichmalo Re: a ile dziecko ma lat? 09.12.12, 20:12
        Mala ma niecale 5 lat. Jak wiadomo teraz robi sie zimno, biegam gdy leje, wieje, pada snieg i nie bardzo widze ja wtedy na rowerku smile
        • jematkajakichmalo Re: P.S. 09.12.12, 20:13
          Ostatnio bylam tez uziemiona jak ona byla chora. Tak moglabym pobiegac w domu, a tak pozostal znienawidzony rowerek stacjonarny wink
          • e-milia1 Re: P.S. 09.12.12, 22:05
            no to masz problem. a nie umiesz wieczorami? albo przed praca? no nie wiem, albo w weekendy. ja przed drugim dzieckiem biegalam przed praca. czesto zas poznym wieczorem gdy maz byl w domu. a moze zapisalabys sie na fitness? tam masz bieznie a i na rozne kursy moglabys chodzic. taka bieznia to jednak wydatek i kupe miejsca zajmuje. ale jak nie masz innego wyboru to rozumiem. moze w sklepie sportowym popytaj?
    • ma_dre Re: Ma ktoras bieznie w domu? 09.12.12, 22:03
      Mialam i niedlugo bede miala kolejna. ta co mialam byla marki Domyos, ze sredniej polki, dalam za nia 700 Euro. Przy zakupie uwazaj, zeby skoki byly dobrze amortyzowane, bo mozesz sobie plecy zrabac. Nie wiem czy mieszkasz w bloku czy we wlasnym domu. Jesli w bloku, to bieznia moze byc uciazliwa dla sasiadow... wszystko zalezy od budownictwa. W kazdym razie ustaw przy scianie nosnej, bedzie mniej dudnilo i nioslo po scianach i podlodze do sasiednich pomieszczen.

      Bieznia jest super, mozesz wrzucic fajny film, najlpeiej Jurassic Park big_grin i biec przed siebie wink
      -----------------------------------------------------------
      moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
      • e-milia1 700 euro? o kurcze 09.12.12, 22:08
        tyle to moj maz i ja za 2 lata chodzenia na fitness zaplacilis,y. tam mamy wszystkie cuda lacznie z bieznia, kursami i sauna smile
        • ma_dre Re: 700 euro? o kurcze 09.12.12, 22:13
          No wdzisz, my przestalismy wykupywac karnety, bo co kupimy, pojdziemy ze dwa razy a potem nam sie nie chce uncertain i kasa w pi...du.
          Nie cierrrpie chodzic na silownie.
          -----------------------------------------------------------
          moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
          • e-milia1 Re: 700 euro? o kurcze 09.12.12, 22:26
            a ja niecierepie biezni smile wole po polach pobiegac i sie hartowac zima, dzieki temu nic mnie nie lapie. dla mnie wyjscie na silownie to jak wyjscie towarzyskie. chodze od chyba 9-ciu lat i nie wyobrazam sobie zycia bez. ale jak kto lubi smile lepiej bieznia niz nic.
            • lencia102011 Re: 700 euro? o kurcze 09.12.12, 22:33
              Ja polecam orbitreka zamiast bieżni. Przyjemniej się biega, odciąża stawy i angażuje do wysiłku więcej mięśni smile
            • ma_dre Re: 700 euro? o kurcze 09.12.12, 22:37
              mnie tez nic nie lapie, nie wiem czy to od biezni wink
              -----------------------------------------------------------
              moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
    • jematkajakichmalo Re: Ma ktoras bieznie w domu? 09.12.12, 23:06
      No wiec sprawa ma sie u nas tak (chodzi mi glownie o sezon jesienno-zimowy gdzie zien jest b. krotki): mieszkamy w domu a dookola jest wlasciwie tylko lsa, las i las, gdzieniegdzie jakas laka lub pole, jak sie szaro zrobi to strach wytknac nos za drzwi. W zwiazku z tym moge zapomniec o bieganiu wczesnie rano czy wieczorem. W tygodniu udaje mi sie pobiegac jak mala jesz w przedszkolu, ale nie zawsze, problemem pozostaje weekend, bo nie zawsze maz jest w domu. Ogolnie zawsze wszstko na styk, w stresie, z zegarkiem w reku, a to nie o ot chodzi. To ma byc przyjemnosc, ma mi to przyniesc korzysci, a teraz to wyglada jakbym musiala odebnic zadanie domowe.

      Studio fitnes swietna rzecz, ale jak ktos wspomnial, kupi sie bilet i sie go nie wykorzysta (u nas kosztuje 240 eur za rok jak sie podpisze na 2 lata z gory!! nie chce nawet wiedziec ile kosztuje na krotszy okres czasu czyli musze wywalic od razu prawie 500). Juz raz o malo co sie w to wkopalam, chcialam podpisac, a po miesiacu okazalo sie, ze jestem w ciazy...

      Rowerek mam i go nie znosze, orbitreka jeszcze bardziej... big_grin
      Przemyslalam to milion razy i najlepszym rozwiazaniem bedzie jednak bieznia. Dlatego chce dokonac porzadnego zakupu ale nie przegiac w druga strone. Wiem, ze emama ma znajdzie zawsze zloty srodek wink
      • ma_dre Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 00:36
        A rowerek masz dobrej jakosci? Magnetyczny? Nie warto oszczedzac na sprzecie... Nie pozbywaj sie rowerka, zobaczysz, ze fajnie na rozgrzewke zaliczyc pol godziny biezni i "dokonczyc sie" na rowerku wink Mnie zostal na razie rower. Mam tez platforme wibrujaca, ale mieszkam w kamienicy i jak pocwiczylam ze dwa razy, to sasiedzi dzwonili do drzwi przerazeni, zobaczyc co sie dzieje... tak wiec stoi i sie kurzy.
        -----------------------------------------------------------
        moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
    • mholubinski Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 00:02
      Hej. ja mam i chetnie oddam po kosztachsmile
      skad jestes?
    • yoko0202 Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 00:29
      najtańsze są bieżnie mechaniczne, napędzane po prostu nogami, biega się na tym nieco sztucznie, jak już ktoś spróbował biegania na dworze albo na bieżni elektrycznej to taka może się nie po prostu spodobać, i albo ją od razu sprzedasz albo będzie stała w kącie i się kurzyła.
      jak dla mnie ma więcej wad niż zalet, tyle że ceny są niskie. Kiedyś spróbowałam u znajomej - w życiu bym czegoś takiego szczerze mówiąc nie kupiła do domu, nawet za 'jedyne' parę stówek.
      Strasznie monotonny trening, pewnie szybciej się nudzi niż rowerek czy stepper. Poza tym można sobie zepsuć technikę biegania i nabawić się kontuzji, bo to jest sztuczny bieg niemający wiele wspólnego z takim na dworze czy na elektrycznej bieżni.

      elektryczne są super, można uprawiać szybki marsz, trening interwałowy, pod górkę itp., no ale drogie.
      na Twoim miejscu poważnie bym się zastanowiła, za chwilę zacznie przybywać dnia, więc będziesz miała więcej godzin na zorganizowanie biegania gdy jest widno; biegaj na dworze, jak się da, poza tym ewentualnie na razie dodaj np. treningi na rowerku lub orbi.
      • paliwodaj Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 03:09
        nie mam biezni i w sumie to jezeli mowisz ze wykupiony karnet do klubu zdrowia moze lezec sie i kurzyc to bieznia tym bardziej bedzie stala i sluzyla jako watpliwa dekoracja.
        Osobiscie uwazam ze samo bieganie jest super , ale to za malo, dla zrowia, kondycji, figury to ciagle troche za malo.
        Wiele miesni pracuje przy bieganiu, ale co np z miesniami ramion? dalej beda "motyle"? To trzeba kompleksowo zalatwic.
        W klubach zdrowia masz swiczenia grupwe, masz kupe sprzetu i masz basen i saune - wszystko w jednym
        ja ostanio wykupilam 8 sesji z prywatnym trenerem. Pojecia nie mialam jak skuteczne moga byc same swiczenia na pilce, jak rozruszac wszystkie miesnie, jak poprawic linie bioder i jak zrobic to bezpiecznie. Trener zwrocil mi uwage ze w czasie swoich wlasnych cwiczen za bardzo obciazam kolana, powiedzial ze jezeli tego nie skoryguje na starosc bede miec powazne problemy z kolanami.
        Jestem bardzo sumienna jezeli chodzi o moje wizyty w klubie zdrowia, jezeli nie wpadne tam 3 razy w tygoniu mam wyrzuty sumienia
        • lady-z-gaga Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 08:50
          Uwielbiam takie posty big_grin jak miło, że napisałaś coś o sobie
          Ty zrobiłas sobie przyjemność, a autorce przeciez nie zaszkodzi, że ktoś pisze bez sensu i obok tematu big_grin
          • aniorek Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 09:22
            to przeciez jedyna okazja, zeby sie prywatnym trenerem pochwalic oraz wytknac autorce, ze sie nie zna big_grin
        • gazeta_mi_placi Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 09:25
          Ja nie uprawiam żadnego sportu więc o stan kolan się nie martwię big_grin
        • e-milia1 to sie kolezanka myli 10.12.12, 15:11
          nic nie wplywa tak dobrze na sylwetke jak bieganie i najlepiej chudnie sie biegajac. mam doswiadczenie w tej materii. wszyscy moi dlugodystansowi znajomi moja swietne sylwetki.
          • paliwodaj Re: to sie kolezanka myli 10.12.12, 16:43
            >to przeciez jedyna okazja, zeby sie prywatnym trenerem pochwalic oraz wytknac autorce
            nie wiem , moze w twoim srodowisku to faktycznie cos godnego pochwalenia, wsrod moich znajomych raczej to nic nadzwyczajnego.
            W sumie to forum , ktos pyta, ktos odpowiada, mojej odpowiedzi udzielilam na poczatku poprzedniego postu, jezeli masz problem ze zrozumieniem tekstu pisanego nic na to nie poradze
    • hamerykanka Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 16:54
      Ja mam-kupilam dla meza, ktory wlasnie kupowal drogie karnety a potem nie chcialo mu sie jechac rano (bo wieczorem stwierdzil ze sie za bardzo rozgrzewa i nie chce mu sie potem spac).
      Kupilam NordicTrack C1500 i bardzo chwale. Ma duzo funkcji, wspolpracuje z IFit, ma duzy incline/decline i dobrze amortyzuje. Przed wyborem przeszukalam net i opinie na temat roznych modeli i ten wydal sie szczegolnie dobry.
      Pod spod kupilismy mate dla zwierzat gospodarskich-z bardzo grubej i ciezkiej gumopianki, ktora dobrze wycisza. Kiedy nieuzywany, biezniei sklada sie do gory dzieki czemu nie zajmuje tyle miejsca.
      Od chwili, kiedy jest w domu, maz biega regularnie 3 x w tygodniu, ma swoj program cwiczen (IFit) i samo mu to wprowadza szybkosc i czas przebiezek, potem zwalnia do szybkiego marszu i znowu przebiezki, czasem wlasnie pod gore czy z gory.
      Dalismy zdaje sie 1500$ rok temu.
    • maggorlo Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 20:18
      a bardzo hałasuje...?
    • jematkajakichmalo Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 20:50
      Chcialam cos takiego (model 1 albo 2), choc ponoc lepszy bylby 2 jesli chodzi o moc.

      www.fitnessdirect.de/laufbaender-laufband-2
    • krypteia Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 22:26
      dosłownie przed chwilą kupiłam Reebok Pure I-Run+
      dwie osoby z mojej firmy ją mają w domu i bardzo polecają
      dobrze się składa i po skończeniu treningu można schowac za szafę
      • jematkajakichmalo Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 22:39
        Jaki ona ma motor? Tu nie moge znalezc po modelach, wyskakuje iles tam biezni rebooka ogolnie. Ile kosztowala?
        • krypteia Re: Ma ktoras bieznie w domu? 10.12.12, 23:29
          silnik: 1,75 KM mocy stałej , 1600 zł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka