mam pytanie do kogoś kto się zna.
Kuzynka dostała w twarz-praktycznie pięścią od swojego ex..ma pol twarzy w siniakach ,była na obdukcji.
To stalo się dwa dni temu.dziś poszła zglosic na policje (male miasto,woj,małopolskie)i tam jej powiedzieli,że JEJ TEGO NIE PRZYJMĄ (ha!) bo musi zgłosic sprawe temu ex z powodztwa cywilnego ,i że nawet jak oni to przyjma to nic to nie da-to cytat

po prostu to połozą na biurku i nic z tym nie zrobią.
Nosz ku... nóż mi się otwiera w kieszeni-zaraz idę wpie...ć kilku osobom,skoro to takie "NIC"
może ktos sie zna?