Tylko proszę mnie narazie na urode nie wyrzucać

Dostałam pare lat temu taki całkiem prosty i zwyczajny depilator, ale użyłam może ze dwa razy bo ból był dla mnie nie do zniesienia. Kilka razy chciałam się przemóc i jakoś przyzwyczaić do tego ale nie dałam rady. Teraz są takie wypasione do używania na mokro albo w ogóle w wodzie i zastanawiam się, czy sobie takiego nie kupić. Bratowa ma i jest zachwycona, no ale ona nie używała zwykłego więc może zwykły też by jej odpowiadał.
Kurcze może któraś z Was ma doświadczenia z takim i z takim?