thegimel
11.02.13, 10:07
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13380764,Rzad_chce_zaostrzyc_badania_techniczne__Maja_zniknac.html
Pełna zgoda, rzęchy powinny zniknąć z polskich dróg. Ale uważam, że nie od tego należałoby zacząć, tylko od dobrej i niedrogiej komunikacji publicznej. W mojej okolicy ludzie jeżdżą szrotami, bo inaczej się do pracy nie dostaną. W moim mieście są autobusy KZK GOP, ale nie jeżdżą na strefę ekonomiczną, gdzie bardzo dużo osób pracuje. Z miejscowości, w której pracuję ostatni autobus odjeżdża o 18.15. Dodatkowo przejechanie 10 km starym Sanem kosztuje 7zł. W okolicznych wioskach jest jeszcze gorzej. We wrześniu obcięto rozkład PKS o 12 połączeń. Rodzice moich uczniów muszą jeździć po dzieci samochodami (kogo stać) lub rzęchami. Chyba trzeba będzie wrócić do wozów drabiniastych. Podstawówki i gimnazja są w większości miejscowości (albo są gimbusy), ale już do liceum czy technikum trzeba do Gliwic jeździć. A tu jedyny autobus odchodzi o 12. I oczywiście jedzie pusty, bo o tej porze ani szkoły ani pracy nikt nie kończy, więc pewnie za rok też zlikwidują...
Masarka