Dodaj do ulubionych

Szczęśliwe mamy

    • malgosiacy Ja też! 01.09.04, 00:26

    • asmsdg1 Re: Szczęśliwe mamy 01.09.04, 00:42
      Witam
      też się dopiszę,bo czuję się szczęśliwa,mam super fajnego męża i wspaniałego
      synka,na waruki ogólne też nie narzekam.Mąż właśnie pracuje,a bez niego trudno
      usnąć,więc siedzę przy kompie pół nocy.No może ostatnio mały stresik,bo syn
      właśnie dziś jest już pierwszoklasistą.W dalszej rodzince małe zgrzyty,ale i
      tak nie mącą naszego szczęścia,bo wspieramy się nawet w trudnych
      chwilach.Pozdrawiam
    • wana Re: Szczęśliwe mamy 01.09.04, 08:53
      I ja jestem szczęśliwa:
      - mam cudowną, zwariowaną sześciolatkę
      - mam wspaniałego, ośmiomiesięcznego kluseczla
      - mam cudownego męża
      - mam pracę (nie: płacę) dobrą
      - i.... świat jest piękny
      A to, że:
      - nie mamy własnego mieszkania
      - mieszkamy z upierdliwą babcią
      - mam ... teściową

      TO NIE WAŻNE!!!

      Pozdrawiam
      wana
      • agamamaoli Re: Szczęśliwe mamy 01.09.04, 09:03
        Też się dopisuję. W sumie jestem szczęśliwa. Mam najcudowniejszą córeczkę,
        kochanego męża, własny kąt, pracę i wiele innych dobrodziejstw w życiu, a że
        czasem jest mi smutno - to mija, zdarzają się gorsze dni - liczą się podstawy.
        AgamamaOli
    • hancik5 Re: Szczęśliwe mamy 01.09.04, 09:12
      Rzadko zabieram głos, ale tu muszę, bo to świetny wątek.

      Jestem szczęśliwą kobietą i cieszę się życiem !! Dobraliśmy się z mężem jak
      dwie krople wody, a na dodatek lubimy się śmiać i wygłupiać, czego ciągle
      doświadcza nasze dziecko !!!

      Lubimy gości, harmider i zamieszanie, tak nam dobrze !!

      Brakuje nam tylko większej ilości dzieci... Tu jest mój smutek.

      Lubię pomagać innym i w ogóle lubię ludzi, chociaż najeżam się nieraz na
      niektórych, zwłaszcza chełpliwych, głośnych hedonistów, ale cóż... nie jestem
      święta...Ale staram się.

      Kochane mamy ! Cieszcie się tym co macie, bo żeby być szczęśliwym nie trzeba
      mieć wszystkiego.
      Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe i tak samo wszystkie smutne mamy !!!!
    • mamaszyma ja jestem obłędnie szczęśliwa!!!!! 01.09.04, 09:27
      I taka chciałabym być zawsze!!!!
    • mamastasia Re: Szczęśliwe mamy 01.09.04, 12:26
      Dopisuję się trochę jakby awansem, bo uczę siębyć szczęśliwą. I czasami mi nie
      wychodzi, ale generalnie jestem. Dotychczas byłam raczej pesymistką, ale mój
      kochany mąż powoli i z mozołem przerobił mnie wink. Mam wspaniałego męża, cudnego
      synka i wiem, że będzie coraz lepiej.
      Aha, i nikt mi nie mówi przkrych rzeczy na spacerach - wszyscy są mili i
      wyrozumiali dla mojego szkraba i dla mnie, rodzina również.
      Pozdrawiam
      • dyrgosia Re: Szczęśliwe mamy 10.09.04, 09:42
        Tak dla przypomnienia...
    • gagunia Re: Szczęśliwe mamy 10.09.04, 10:50
      a ja nie mam pracy i nie dostalam mieszkania. za to mam perspektywy na swietna
      chate w najblizszym czasie, najprzystojniejszego meza w okolicy, najmadrzejsze
      dziecko jakie znam i juz wink))) nie czuje sie nieszczesliwa ani smutna. bylam w
      gorszej sytuacji pare razy i teraz mam tylek twardszy przynajmniej wink
    • aleksandrynka Re: Szczęśliwe mamy 10.09.04, 11:05
      jestem w życiu tak szczęśliwa, że nie wiem, gdzie to mieścić! smile))
      Mam WYMARZONE, WYTĘSKNIONE DZIECKO, kochanego męża, cieplutkie mieszkanko, mam
      co jeść, kończę studia (oby wreszcie!), jestem zdrowa, rodzinka też. Kocham,
      jestem kochana, lubię siebie, wszystko fajnie mi się układa... Nie da się tego
      wszystkiego opisać. Po prostu: jestem szczęśliwa. I wciąż za mało znam takich
      ludzi, niestety...
      Bywało w moim zyciu różnie, ale inaczej się chyba nie da. Grunt, że jestem
      silna i mam wsparcie w ważnych dla mnie osobach. One też mogą na mnie zawsze
      liczyć.
      • aleksandrynka Re: Szczęśliwe mamy 10.09.04, 11:09
        o kurczę, wpisałam się tu dwa razy! To chyba nie do opanowania chęć podzielenia
        się swoim szczęściem sprawiła, że się znowu wpisałam. Cóż, jak widać: u mnie
        bez zmian!!!
        smile))
        Pozdrawiam!
        Szczęśliwa.
        • krzysiapysia Re: Szczęśliwe mamy 10.09.04, 11:15
          Dopisuje się i chcę podzielic się moim szczęściem.Jestem szczęśliwą matką i
          żoną.


          Renata
          ----------------
          smile
          • dyrgosia Re: Szczęśliwe mamy 30.09.04, 10:19
            dla pamięci...
    • azajda Re: Szczęśliwe mamy 30.09.04, 23:06
      Jak dobrze poczytać o szczęściu.To może i ja się dołaczę-mam 3-letnia Joasię,
      najwspanialszego faceta i jeszcze guzek w piersi który okazał sie zwykłą
      torbielkąsmile...ach i dzieciątko w planach smile
      Pozdrawiam wszystkie szczęściary.Aga
    • obarka Re: Szczęśliwe mamy 01.10.04, 12:44
      Ja też jestem szczęśliwa!!!
      - mam 3,5 miesięczną Natalię, która gada jak najęta
      - kocham mojego męża
      - mąż mnie kocha i śmieję się dzięki niemu
      - oddaję się mojej pasji - śpiewaniu (dzięki temu mam parę groszy więcej)
      - mimo że zamieszkujemy w ciasnym pokoiku u teściowej(!)smile
      - mam prace w zawodzie (pracuję z niepełnosprawnymi umysłowo i fizycznie,
      zajmuję się muzykoterapią), robię co lubię
      - mam przyjaciół, na których moge liczyc

      pozdrawiam szcześliwe mamy i te, które szczęścia szukają
    • anik801 Re: Szczęśliwe mamy 01.10.04, 14:00
      Ja też należę do szczęściar!Super mąż,cudowna córeczka,materialnie też ok.
      jednym słowem nie mam powodu by się smucić i być niezadowoloną z życia!
      Pozdrawiam wszystkie mamy!
    • keyleigh Re: Szczęśliwe mamy 01.10.04, 21:22
      Jestem szczęśliwą mamą.
      Mam wszystko, o czym marzyłam, czego pragnęłam.
      Każdego dnia otwieram oczy i dziękuję niebu za cuda, którymi mnie obdarza.
      • l.e.a Re: Szczęśliwe mamy 02.10.04, 09:07
        i ja i ja smile i powiem Wam, że czasem o tym zapominam - dobrze więc, że jest ten
        wątek smile
        • dyrgosia Re: Szczęśliwe mamy 22.10.04, 10:22
          Pomimo wszystko....
    • maja312 Re: Szczęśliwe mamy 22.10.04, 13:16
      Zasilam z radoscia grono szczęsliwych kobiet.
      Jestem zdrowa, mam fajna rodzinę ,stabilna sytuacje finansowa i mieszkam w
      fajnej okolicy, co również dla mnie nie jest bez znaczenia.
      Pozdrawiam.
      Maja
    • kara25 Re: Szczęśliwe mamy 22.10.04, 14:03
      Chciałabym pokazać Wam drogie EMAMY jak bardzo jestem szczęśliwa,ale się nie
      da,hihihi.Napisze Wam zatem kilka słówek.

      Jestem szczęśliwa - bo mój synek jest szczęśliwy, radosny,mądry,inteligentny,a
      przedewszystkim zdrowy,dobrze się rozwija.Uczy się świata powoli w swoim tempie
      ale bardzo dokładnie.Niczego mu nie narzucam, nic na siłę, ale sam z własnej
      woli.Ciągle się śmieje, żartuje, wygłupia.Jest opanowany, spokojny uprzejmy.

      Jestem szczęśliwa - bo moje małżeństwo jest bardzo udane.Rozumiemy się
      doskonale,kochamy wzajemnie bardzo mocno.Śmiejemy się często,żartujemy, Czasami
      się kłócimy ale to są tylko małe spięciadla rozładowania nagromadzonego od
      jakiegoś czasu napięcia.Lecz kłótnie te nie ranią nikogo, no może czasami ktoś
      coś za dużo powie, ale po godzinie zapominamy o wszystkim i dalej się sobą
      cieszymy.Dużo rozmawiamy ze sobą.Może tylko więcej przytulania byłoby mi
      potrzeba (ja mogłabym przytulać do męża non stop).Ale i tak jest świetnie.

      Jestem szczęśliwa - bo wszyscy jesteśmy zdrowi.

      Jestem szczęśliwa - bo jestem dumna ze swej rodziny jaką wspólnie z Pawłem
      stworzyliśmy.

      Jestem szczęśliwa - bo jestem dumna z samej siebie.Z tego ,że jestem dobrą
      matką,dobrą żoną, dobrą (tu nie wstydzę sie powiedzieć)kochanką,dobrą koleżanką.

      Jestem szczęśliwa - bo mam na tyle pieniędzy by było mnie stać na prawie
      wszystko czego pragnę, czego pragną moi najbliżsi.Jestem bogata pod względem
      duchowym , umysłowym , ekonomicznym oraz każdym innym.

      Dziękuję Ci Boże za moje szczęście.


      Tylko dlaczego dzisiaj jestem smutna????
      hihihi Karina
      Pozdrawiam wszystkie emamy i etaty!!!!!!
    • aniaiewa Re: Szczęśliwe mamy 22.10.04, 15:29
      Tez sie wpisze i podpisuje pod postem Dyrgosii obiema rekamismile
      Jestem szczesliwa mama, zona, mam swietnach tesciow, zdrowie i codzienne
      klopoty bez ktorych nie potrafilabym docenic jak jest mi fajniesmile Z moja 2,5-
      latka dogadujemy sie czasami lepiej czasami gorzejsmile I mimo ze czasem tez mam
      ochote sobie pokrzyczec to ogolnie jest SUPER! I kazdej z Was tego zycze
      Ania
      • dyrgosia Re: Szczęśliwe mamy 26.10.04, 08:32
        będę co jakiś czas przypominać...
        • marika_ja Re: Szczęśliwe mamy 26.10.04, 08:45
          a ja dziękuję niebu,że chociaż za pierwszym razem się nie udało, to prawie rok
          temu zesłało mi mojego Kubusiasmile
          jestem najszczęśliwszą mamą na świecie i codziennie za to dziękuję
          P.S.jeszcze rok temu nie miałam pojęcia,że tak cudownie jest BYĆ MAMĄ
          Pozdrawiam wszystkie mamusie, Magda
          • dyrgosia Re: Szczęśliwe mamy 10.01.05, 12:03
            Coś nowego ?
            • jutka7 Nauczcie ... 10.01.05, 12:50
              i ja sie dołaczam to tego wspaniałego wątku. Choć nie doświadczyłam jeszcze
              uroków macierzyństwa- tak pięknie opisanego tu przez Forumowiczki i
              stanowiącego chyba największe źródło szczęścia- powinnam byc szczęśliwa z tego
              co mam, czyli wspaniałego męża, swojego malutkiego domku z ogródkiem,
              satysfakcjonującej i chyba nieźle płatnej pracy, podróży po innym kontynencie
              itp.
              Powinnam, często myśle o tym, ze nie doceniam tego, ze wszystko mi się układa,
              że powinnam każdego dnia Komuś za to podziękować, a jednak zbyt często jestem
              niezadowolona, smutna, jakoś mi żal...
              Dlaczego?? Też tak macie? Mało mi tego, co już mam, nie potrafie się cieszyć
              weekendem spędzonym w domku z mężem, a przecież wcale mi sie nie chce z domku
              wyjść.
              Tak sobie myśle, ze to czas na dzidziusia, przewartościowanie życia, zeby
              nabrało ono innego wymiaru i nowego sensu i zeby mi sie chciało wstawać każdego
              dnia.
              Czy naprawdę jesteście tak bezapelacyjnie szczęśliwe przez cały czas? Czy tylko
              obiektywnie na siebie patrząc stwierdzacie, ze powinnyście byc szczęśliwe, bo
              niczego Wam nie brakuje?
              Nauczcie radości z życia!!! Oczywiście nie oznacza ten mój post, ze ja nie mam
              przebłysków, mam, jest pół na pół, ale ta połowa smętna to za dużo jak na to co
              mam.
              Pozdrawiam wszystkie Szczęśliwe i Mniej Szczęśliwe!
              • joasiiik25 Re: Nauczcie ... 10.01.05, 20:55
                Wiesz czasami jest ciezko dostrzec i docenic te rzeczy, ktore mamay na codzien.
                Czasami zapomina sie o szczesciu bo jest sie zbyt zmeczonym codziennymi
                obowiazkami, ja ostatnio poczulam sie szczesliwa kiedy moj synek usnal a ja
                napawalam sie CISZA. Wlasnie tej ciszy brakowalo mi ostatnio.
                Czasami inni ludzie przycmiewaja nasze chwile szczescia, jakies niedokonczone
                sprawy.
                Generalnie bycie mama to trudny "kawal chleba" ale w ciezkich chwilach patrze w
                oczy mojego synka i to szczescie do mnie powracasmile

                pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka