witam może wy mi pomożecie może któraś miała podobną sytuacje.
otóż chodzi o mojego prawie 4 latka.
syn 18.01 miał drenaż uszu wszystko poszło dobrze.
ale od 2 tygodni ma zapalenie oskrzeli katar ropny temperaturę jest na duomox.
po synu mało co widać że jest chory od malutkiego jak miał zapalenie płuc też biegał skakał,
jak idę z nim do lekarza to też nie widać w ciągu dnia.
ale za to w nocy jest koszmar.
od 5 dni cieknie mu z ucha ropa i to bardzo budzi się dziennie około 22-23 i nie śpi do rana i tak od 5 dni skręca się z bólu dostaje temperatury i te ucho.
już 2 razy byliśmy w szpitalu a tam kazali podać kolejny antybiotyk na ucho.
wczoraj o 00.30 zaś pojechaliśmy małemu zaczęły się trzęś rączki płakał z ucha leciało więcej.
na izbie przyjęć nas lekarz wyzwał że mieliśmy jechać tam gdzie ucho było robione w chorzowie 60km od nas.
po czym przepisał inny antybiotyk pediatra go ani nie obejrzał jedynie laryngolog.
macie pomysły co mu jest??
jak go zdiagnozować skoro w ciągu dnia to okaz zdrowia??
teraz już tak samo płacze przez sen


:
jestem załamana