Dodaj do ulubionych

"polskie" idiomy

27.02.03, 18:17
Norwegowie (i- jak sei okazuje - Holendrzy" terminem "polski sejm
(parlament)" okreslaja warcholstwo, swary i klotnie.
Dunczycy terminem "zyc po polsku" okreslaja zwiazki niemalzenskie (podobno
pochodzi to od zachowania sie naszych zolnierzy podczas wojny)
Znacie jeszcze jakies?
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: 'polskie' idiomy 27.02.03, 18:21
      I jeszcze po francusku warzywa "a la polonaise" to polane stopionym tluszczem i
      bulka. O dziwo sie zgadza, bo np. Holendrzy za "sauce holandaise" z checia by
      zabojadow zamordowali...
    • stefan4 Re: 'polskie' idiomy 27.02.03, 22:02
      kicior99:
      > Znacie jeszcze jakies?

      ,,Soul comme un Polonais''. My się rewanżujemy
      ,,francuską chorobą''.

      - Stefan
    • ja22ek Re: 'polskie' idiomy 28.02.03, 11:32
      O 'polnische Wirtschaft' to już nawet nie ma co wspominać...
      ale co to jest ten sos holenderski?
      • kicior99 Re: 'polskie' idiomy 28.02.03, 14:27
        stosuje sie do sledzi, na bazie smietany, jajka i majonezu. Calkiem niezle, ale
        taki on jest holenderski jak fasolka po bretonsku pochodzi z Bretanii...
        • stefan4 Re: 'polskie' idiomy 28.02.03, 15:49
          kicior99:
          > taki on jest holenderski jak fasolka po bretonsku
          > pochodzi z Bretanii...

          Ona chyba pochodzi z Brytanii. W każdym razie wydaje się
          być tam pokarmem narodowym. Pod nazwą ,,pieczona
          fasola''.

          - Stefan
          • kicior99 Re: 'polskie' idiomy 28.02.03, 17:04
            baked beans? A nie jest to kuchnia mexykanska? Nieistotne. Ale chyba powinna
            sie nazywac "po brytyjsku" =)
    • sze Re: 'polskie' idiomy 02.03.03, 12:29
      W Wenezueli są podobno jakieś takie popularne paróweczki, które się
      nazywają "polacas" ("polki") i według zeznania jednej znajomej Wenezuelki, są
      znakomite.
      • gree Re: 'polskie' idiomy 02.03.03, 22:19
        Po wlosku sa buty nazywane ”polkami”. Cos w rodzaju tgo, co w Pl niektorzy
        nazywaja „japonkami”smile
        PO hebrajku ”matka-Polka” jest używana z zaczerpniętym z jidisz ”jidisze
        mame/mamełe”. Oczywiście ”matka-Polka” oznacza ”pierwotnie” żydowska matke z
        POlski. A idiomatycznie ”matke nadopiekunczą, przesadnie bojaca sie o wlasne
        dzieci”.
        • viki2lav Re: 'polskie' idiomy 11.03.03, 17:24
          same nieciekawe przyklady
          polacchine, czyli wlasnie te buty, doradzano wloskiemu trenerowi przed meczem z
          Lazio
    • anahella Re: 'polskie' idiomy 06.03.03, 00:35
      parowki po francusku nazywaja sie saucisse de Strasbourg - a takie same tylko z
      czosnkiem saucisse de Frankfort. Tyle ze to nie to samo co nasz frankfurterki.
      ale gdyby isc za ciosem to moze nasze zwykle parowki nazwac, strasbur.... eee
      no wlasnie, jak? Ale to bylo chyba austriackie gadaniewink
      • ja22ek Re: 'polskie' idiomy 06.03.03, 08:32
        Sztrasburgerki, podobnie do hamburgerów.
        Ale my tu o polskich śladach rozmawiamy, no więc ładnych parę lat temu w
        Niemczech (tych jeszcze wrednych wink w ramach czynu patriotycznego zjadłem
        produkt o nazwie polnische Wurst, mimo ostrzeżenia o wysokiej zawartości
        fosfatów (tzn. fosforanów?). W prawdzie nie wiem, czy ona była prawdziwie
        polska, ale smakowała. Polskie kiełbasy górą!
        • sze Re: 'polskie' idiomy 09.03.03, 11:42
          > ...w ramach czynu patriotycznego zjadłem produkt o nazwie polnische Wurst...

          A mnie kiedyś Litwini z namaszczeniem poczęstowali kiełbasą, o której mówili,
          że jest wyjątkowo litewska, typowa tylko dla Litwy, że nigdzie indziej takiej
          nie ma, no i oczywiście, że jest najlepsza na świecie. Rzeczywiście była dobra,
          tylko że ja od dzieciństwa jadałem identyczną pod nazwą "kiełbasa polska".
        • kz___ Re: 'polskie' idiomy 12.03.03, 13:40
          ja22ek napisał:

          > produkt o nazwie polnische Wurst, mimo ostrzeżenia o wysokiej zawartości
          > fosfatów (tzn. fosforanów?). W prawdzie nie wiem, czy ona była prawdziwie
          > polska, ale smakowała. Polskie kiełbasy górą!

          W Austrii, a przynajmniej w Wiedniu, występuje masowo produkt o nazwie Krakauer
          Wurst, ichniejszej produkcji "krakowska". Jak się ma do polskiej "krakowskiej"
          nie mam pojęcia, bo jestem wegetarianinem, ale sądząc po dostępności w każdym
          spożywczym, jest to jedna z najpopularniejszych kiełbas.
          • kicior99 Re: 'polskie' idiomy 12.03.03, 17:41
            to napisz przynajmniej jak wyglada, parzona czy wedzona? Ja tez jestem vege ale
            pamietam jeszcze obydwie krakowskie
    • kz___ Re: 'polskie' idiomy 12.03.03, 13:21
      kicior99 napisał:

      > Norwegowie (i- jak sei okazuje - Holendrzy" terminem "polski sejm
      > (parlament)" okreslaja warcholstwo, swary i klotnie.
      Szwedzi też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka