wrażenia z nowej roboty

14.03.13, 21:12
po niecałym miesiącu pracy w nowej firmie, pragnę zakomunikować, iż utwierdziłam się w przekonaniu, że kobiety powinny mieć ustawowy zakaz pracy.

zwłaszcza w branżach męskich, w towarzystwie kobiecym.

to powinno być za ka za ne!!

kobiety powinny jedynie wykonywać funkcje pomocnicze (pomagać facetom), a raczej dawać tym facetom wsparcie, natomiast jakiekolwiek próby pomagania płci tej samej, czyli kobieta kobiecie zakończyć może się jedynie wkur... em i to wielkim, albo z jednej albo drugiej strony.

po tym niecałym miesiącu stwierdzam, że kobiety są po .... lone! i czekam na pomysły, jak zainwestować 100 tys. zeby nie musiec tego znosic przez kolejne miesiace. daje sobie czas do maja wink
    • cherry.coke Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 21:15
      shellerka napisała:

      > po niecałym miesiącu pracy w nowej firmie, pragnę zakomunikować, iż utwierdziła
      > m się w przekonaniu, że kobiety powinny mieć ustawowy zakaz pracy.

      No to by istotnie rozwiazalo twoj problem.
      • totorotot Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:19
        Proszę Cię... Już lepiej podyskutować z tym trollem, co się ostatnimi czasy ulung na ematce.
        • cherry.coke Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:37
          E tam jakies efemeryczne trolle, shellerka ma historie smile
    • baltycki Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 21:29
      shellerka napisała:

      > po tym niecałym miesiącu stwierdzam, że kobiety są po .... lone!
      Szybko, ja potrzebowalem znacznie wiecej czasu aby dojsc do identycznego wniosku big_grin
      • anulka.p Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 21:55
        Dobra, ten pościk - murowany kandydat do forumowej nagrody Darwina. Pewniak.
        • cherry.coke Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 21:57
          Nie, musialaby shellerka sama siebie zrzucic z podium big_grin
          • anulka.p Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:26
            cherry.coke napisała:

            > Nie, musialaby shellerka sama siebie zrzucic z podium big_grin

            No cóż, to prawdasmile
            • claudel6 Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 23:35
              big_grin
    • liliankaa77 Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:10
      już ci koleżanki wyżej napisały, że twój post zasługuje na nagrodę Darwina
      więcej nie mam nic do dodania
      • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:13
        chyba niewyraźnie przeczytałaś, nominowały baltyckiego wink

        co nie zmienia faktu, ze nie rozwinełaś, tak sobie napisałas? tak po prostu?, bo jesli tak, to usuńmy ten obraźliwy dla mnie post, o.k.?
        • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:14
          no chyba, że panie nie potrafią podpiąć się pod właściwy post tongue_out ale jak to już tu ostatnio napisano... z inteligencją emam kiepsciutko ostatnimi czasy wink
        • liliankaa77 Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:16
          masz rację, źle spojrzałam na drzewko, ale ja do nagrody Darwina nominuję twój post
          ok, możemy usunąć mój obraźliwy post dla ciebie
          przy okazji usuńmy twój w którym obrażasz wszystkie kobiety
          • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:18
            no sama widzisz.... pewnie nie rozumieszwink

            nominuj ty lepiej sama siebie, a potem naucz się trudnej sztuki dyskusji.
        • anulka.p Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:18
          chyba niewyraźnie przeczytałaś, nominowały baltyckiego wink

          Nie Shellerko, nominowały ciebie i twój post.
          • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:20
            pisać i cytować "trudna sztuka" wink
            • anulka.p Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:22
              Taa.
              Niemniej powtórzę jeszcze raz - i Lilianka dobrze zrozumiała - z tym Darwinem to o ciebie chodzi Shellerko.
    • baltycki Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:14
      shellerka napisała:

      > a rozwiniesz?
      "stwierdzam, że kobiety są po .... lone!"
      Co tu rozwijac, przeciez jestes kobieta (chyba).
      • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:18
        tak, ale kontekst wypowiedzi pani lilianki był taki, że to ja jestem, a reszta nie wink

        a mój taki ogólny, uwzględniający również moją osobę, w związku z czym, jakby mniej obraźliwy, zwłaszcza że bez epitetów, a jednocześnie mocno obiektywny wink
    • sumire Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:21
      a wnioskujesz to po tym, że.....? bo konkretów na obronę tezy o zakazie pracy, zwłaszcza w męskich branżach i kobiecym towarzystwie, ździebko zabrakło w głównym poście.
      • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:24
        moge podać takie same konkrety jak lilinkawink
    • jamesonwhiskey Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:29
      nagroda Darwina to uhonorowanie kompletnego debilizmu
      za dojście do właściwych wniosków to się nobla daje
    • totorotot Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 22:29
      Ale co konkretnie zrobily Ci złe koleżanki? W tej męskiej branży? Biorą, śliczne, kasę za prace nie za skłony czy co?
    • buuenos Re: wrażenia z nowej roboty 14.03.13, 23:02
      Ale,ze co konkretnie? nie daja doopy za sukienki z siecowki czy kupuja markowe szmaty w lumpeksie? masz racje,wroc do domu,kobiety powinny miec zakaz pracysmile
    • nati-555 Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 18:40
      Shellerka, napisz co sie wydarzyło bo jestem mocno ciekawa ? Dawno nie zagladałam na to forum ale ciebie pamietam smile. Kiedys nawet pisałysmy do siebie ale to dawne czasy wiec pewnie nie pamiętasz. Ja od 2 lat prowadze własny biznes i powiem szczerze ze mam juz powoli dosć wiec mocno sie zastanow nad inwestowaniem tych 100 tys...smile
      • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 10:53
        no cóż... wieczne fochy, zmienność nastrojów i nigdy nie wiadomo, co dokładnie autor miał namyśli + wrogie nastawienie do wszelkiego rodzaju innowacyjnych pomysłów, mogących mieć realny wpływ na firmę, za to koncentrowanie się na detalach typu: krzywo ułożone na biurku dokumenty, albo nie takie (dwa centymetry za daleko w lewo) ułożenie serwetki w konferencyjnym.
        niby wiedziałam, ze cofnę się odrobinę w rozwoju, ale oczekiwałam raczej spokojnej zrównoważonej atmosfery wzajemnego zaufania, a tu po prostu z każdej strony należy się spodziewać ataku. jednego dnia uśmiech i serdeczności, a następnego dnia chodząca chmura gradowa z obu stron. dżizas....
        • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 10:55
          generalnie czuję się jak andrea w diabeł ubiera się u prady, tylko te jej wyzwania były jakieś takie większych lotów, a u mnie wyzwania na poziomie początkującej sekretareczki, ale w atmosferze nerwów i stresu i na zasadzie: "maksymalnie wyprowadźmy ludzi z równowagi, a potem pokażmy im, że nawet kawy nie potrafią zrobić".
          • totorotot Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 21:02
            generalnie czuję się jak andrea w
            diabeł ubiera się u prady, tylko te
            jej wyzwa
            > nia były jakieś takie większych
            lotów, a u mnie wyzwania na
            poziomie początkują
            > cej sekretareczki, ale w
            atmosferze nerwów i stresu i na
            zasadzie: "maksymalnie
            > wyprowadźmy ludzi z równowagi,
            a potem pokażmy im, że nawet
            kawy nie potrafią
            > zrobić".




            No to nie mogłaś tak zacząć tego wątku? Musiałaś się podkładać?

            Ale ad rem: nie trawię takich sytuacji. Jeśli poprawi Ci to humor, to zdarzają się też tacy mężczyźni upierdliwi także.

            Ale pamiętasz, jak potoczyła się historia Andrei? I o tym sobie myśl w ciężkich chwilach smile
        • totorotot Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 21:13
          Poza tym jeśli jesteś na stanowisku równorzędnym, to innowacyjne pomysły raczej nie będą mile widziane od nowej osoby, zwłaszcza że moze nie są one tak rewelacyjne jak Ci się wydaje.


          Poza tym co Cię obchodzi, jaki kto ma humor? W dupie to miej, o pardon, i rób swoje. Niewłaściwe zachowanie względem Ciebie ucinaj: proszę nie mówić do mnie takim tonem.
        • aneta-skarpeta Re: wrażenia z nowej roboty 17.03.13, 08:24
          wieczne fochy, zmienność nastrojów i nigdy nie wiadomo, co dokładnie
          > autor miał namyśli + wrogie nastawienie do wszelkiego rodzaju innowacyjnych pom
          > ysłów, mogących mieć realny wpływ na firmę, za to koncentrowanie się na detalac
          > h

          pracujesz na emamie?wink
    • noemi29 Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 19:13
      O ludzie, jaka obraza majestatu zaraz. Niektóre tak potraktowały śmiertelnie poważnie tego posta, że aż niesmacznie się zrobiło.
      • anulka.p Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 19:22
        noemi29 napisała:

        > O ludzie, jaka obraza majestatu zaraz. Niektóre tak potraktowały śmiertelnie po
        > ważnie tego posta, że aż niesmacznie się zrobiło.

        A, to taki żarcik był. Znakomity. Zna-ko-mi-ty.
    • barbibarbi Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 19:21
      a co ma do tego sto tys? Chcesz stówkę zainwestować i nie pracować? Heh, dobre, musiałabyś dopisać jeszcze kilka zer.
      • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 11:04
        nie, chciałabym mieć coś swojego. co nie przynosiłoby mi potężnych strat, ani wielkich zysków. potrzebuję około 1000 zł miesięcznie na własne potrzeby. co z tego, ze teraz zarabiam więcej niż średnią krajową, skoro czuję bezsens tej pracy i do tego codziennie zastanawiam się jadąc, kto będzie miał jaki humor.
        potrafię pracować pod presją czasu i rozwiązywać największe problemy, ale w moim wieku nie mam zamiaru służyć nikomu jako odgromnik nastrojów.
        współczuję osobom, które mają sytuację absolutnego przymusu pracy. u mnie świadomość, że w każdej chwili mogę to rzucić w diabły powoduje pewien rodzaj dystansu. dałam sobie maksymalnie półtora miesiąca.
        • barbibarbi Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 11:24
          A ja mam obecnie odwrotnie, chciałabym popracować tam, gdzie ktoś za mnie zapłaci Zusy, podatki, za mnie podejmie decyzje, gdzie nie będę musiała o wszystkim decydować sama, wykonam swoją działkę i pójdę do domu. Teraz głowa mi puchnie od odpowiedzialności, a jakie wyrzuty sumienia jak coś mi się nie chce albo zawalę, sama dla siebie jestem najsroższym szefem.
          Do 50 tki, mam zamiar mieć odpowiednią sumę aby zapewniła mi byt z samych odsetek, ewentualnie mogę prowadzić życie rentiera - kilka mieszkań do wynajęcia. Na razie jestem na dobrej drodze, oszczędności są ale jeszcze nie wystarczą na realizację tego planu - i nie mam na myśli sto tys.
          • shellerka Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 11:33
            w naszym przypadku życie rentiera na emeryturze jest jedyna opcją, ponieważ mąż nie pracuje na etacie, więc w związku z tym wszelkie myśli o emeryturze zbijamy śmiechem.
            chyba nie zrozumiałaś mnie, tylko wychwyciłaś podaną przeze mnie kwotę i od razu próbujesz sprowadzić do parteru. mam świadomość, że starczy na wczasy w Malezji oraz zakup małego autka, natomiast mam też doświadczenie w prowadzeniu firmy, w którą zainwestowałam dokładnie 300 zł bodajże we wszystkie opłaty typu wizytówka i opłaty przy rejestracji, a która po dwóch miesiącach pzryniosla mi zysk 1000 procentowy. no po drodze musiałam opłacać zus, ale tylko częściowy, bo równolegle byłam zatrudniona na etacie. swoją firmę prowadziłam popołudniami i w weekendy. więc tylko ktoś, komu i milion byłby za mało, bo zwyczajnie nie jest przedsiębiorczy, może stwierdzić, że ha ha ha i co ty zrobisz z jedynymi stoma tysiakami.
            i jestem przekonana, że tym razem wymyślę coś i wystarczy mi dziesięć tongue_out
            • barbibarbi Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 13:28
              A jeśli myślisz o zainwestowaniu w jakieś przedsięwzięcie, to jak najbardziej. Czasami nie trzeba nic inwestować, wystarczy wiedza lub jakiś talent i można sobie pracować na wlasny rachunek.

              Ja jednak intensywnie myślę o takim zainwestowaniu, aby wcale nie pracować, ale niestety nie ma nic pewnego, ani na giełdzie, ani na lokatach, ani w wynajmowaniu mieszkań czy lokali - jak młodzi ludzie nadal będą w takim tempie emigrować, to komu te mieszkania będziemy wynajmować? A starsze pokolenie się wykrusza i będzie coraz więcej mieszkań w spadku. Sama chętnie usłyszę jak zainwestować większą gotówkę, aby móc żyć z kapitału.
    • barbibarbi Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 19:25
      Przeczytałam wąteczek, lubią cie tu!
      Zlot harpii, czy co?
      A potem się dziwią, że co chwila nowy wątek o żmijowatości ematek.
      Kłębowisko żmij, tylko syczenie słychać.
      • nati-555 Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 19:49
        dawno tu nie zagladałam i przyznaje ze troche "czepliwe" są te emamy...no ale znając shellerke nie bardzo się przejmie ich jadowitością i pociągnie watek bo jestem ciekawa szczegółów smile
      • liliankaa77 Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 20:10
        a ciekawe
        bo ja bym zareagowała na taki wątek tak samo niezależnie od jego autora
    • czar_bajry Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 21:37
      Był czas że pracowałam z samymi kobietami ok 40 szt- masakra to była i z czystym sumieniem mówią iż wolała bym pracować z samymi facetami.
      • yenna_m Re: wrażenia z nowej roboty 15.03.13, 22:15
        pracowałam z prawie samymi facetami i samymi kobietami

        nie dostrzegam różnicy

        i tu, i tu trafić może się menda, potrafiąca zatruć zycie całkiem fajnemu zespołowi
        • lelija05 Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 11:51
          Faceci maja tę przewagę, że nie mają PMS.
          A niektóre kobiety mają go na stałe...
          • paskudek1 Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 19:16
            za to potrafia sie zachowywac tak, jakby im permanentnie żona "nie dala" ostatniej nocy, względnie jakby cały czas na kacu chodzili.
            • lelija05 Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 20:07
              Bo to pewnie ich żony, stąd ten brak i kac smile
          • duzeq Re: wrażenia z nowej roboty 17.03.13, 14:48
            >Faceci maja tę przewagę, że nie mają PMS.
            > A niektóre kobiety mają go na stałe...

            Tu cie musze zaskoczyc: wiekszosc facetow, z ktorymi obecnie pracuje ma szalenie irytujacy, dwutygodniowy PMS z niewiadomego powodu. Zeby bylo ciekawiej, chodzi o rozne narodowosci.
            Kobiety sa swietne.
            Oczywiscie bywalo tez inaczej, ale ciezko mi sie podpisac pod teoria shellerki.
    • josef_to_ja Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 11:44
      A Ty chyba wcześniej dość dobrze radziłaś sobie zawodowo i miałaś chyba dość odpowiedzialne zajęcie, prawda?
      • gonabe Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 12:01
        Ja się zgadzam z autorką posta. Nienawidzę pracować z kobietami, lubię jak są asystentkami i sekretarkami i tyle.... Niegdyś pracowałam jako dyrektor sprzedaży i rzadko zatrudniałam kobiety jako menadżerów. Nie można ich normalnie krytykować, bo albo zaczynają płakać albo zaczynają obgadywać po bokach... Pracowałam w firmie bardzo długo, miałam świetne wyniki ale i tak nie które pimcie pisały że dostałam robotę bo robię dobrze prezesowi... Z facetami lepiej się pracuję co potwierdzam...
        • lelija05 Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 12:06
          Fajnie jest być derektorem, nie trzeba się przejmować ortografią smile
          • anulka.p Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 12:35
            lelija05 napisała:

            > Fajnie jest być derektorem, nie trzeba się przejmować ortografią smile

            big_grin
            Ani interpunkcjąsmile
        • gato.domestico Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 12:33
          niestety czesto prawda... ale to moze napisac ktos z perspektywny wyzszego stanowiska a nie zwyklego szaraczka, szaraczki trzymaja sie razem w swojej malej zmowie polaczone niedolą pracy pod kims, -zazwyczaj krytyka konczy sie szlochem, obgadywaniem i insynuacjami o jakich piszesz...L4 w pierwszych dniach po wykonanym tescie...
          faceci w pracy sa bardzo prostolinijni...
    • kerri31 Re: wrażenia z nowej roboty 16.03.13, 19:26
      Kup sobie złoty młotek z diamentami, żeby sobie głupoty z głowy powybijać.
    • baltycki Ech.. 16.03.13, 20:47
      lezka sie w oku kreci..
      Bedac mlodym mezczyzna pracowalem krotko w jednym z zakladow "Fabryki Czekolady".
      2 zmiana, 3 mezczyzn (ja jedyny wolny, ladny wowczas chlopak) i ponad setka kobiet, 0k.20% to dziewczeta ktore nie dostaly sie na studia, przyszly przepracowac/przeczekac rok do nastepnych egzaminow.
      Najbardziej rozrywkowa praca w moim zycu. big_grin
    • magiczna_miotla Re: wrażenia z nowej roboty 17.03.13, 09:29
      Shellerka jedź sobie na zakupy, tylko wcześniej zaciągnij męża do łożka coby Ci na kieckę dorzucił smile
      Ostresujesz się i podkreślisz swoją wartość smile

      To niesamowite jaką opinię wyraża o innych kobietach osoba, która się musi własnemu chłopu za ciuchy sprzedawać.
    • guderianka Re: wrażenia z nowej roboty 17.03.13, 10:30
      ..chyba zależy od branży .. wink

      ja mam super koleżanki wink-przez 3 lata wspólnej pracy nie doszło między nami do kłótni, podgryzania i gierek. Przeciwnie- świetnie współpracowałyśmy, świetnie razem się piło kawę i gadało i wychodziło na wypady po pracy wink
      • antyideal Re: wrażenia z nowej roboty 17.03.13, 10:50
        Chyba od charakteru, w zadnej pracy nie zdarzylo mi sie wejsc w konfliktowe
        sytuacje, natomiast kolezanki żarły sie miedzy soba na potęgę wink
    • guderianka p.s. 17.03.13, 10:32
      doradzam shell jednak zmianę nicka wink
      ja tam Ciebie lubię czytać i się nie czepiam ale widać wyraźnie że istnieje prawo dżungli z Twojej sygnaturki wink
      ale co ja tam wiem, ja sama nieraz oddawałam się Mężowi za czekoladę (z orzechami nussweiser, ulubiona)-ale mnie się nikt nie czepiał i nie wypomina, a Tobie ten anal będzie się odbijał czkawką z każdym założonym wątkiem
      • totorotot Re: p.s. 17.03.13, 12:00
        Ale wiesz, to są dwie zupełnie inne sprawy. Za czekoladę z okienkiem io też bym mężowi dała, podwójna przyjemność smile

        Tu chodzi o całokształt wku...ajacych postów Shellerki, która wiedzę o małżeństwie czerpie z romansów, świergoli że kobiety nie nadają się do pracy etc.etc. Zmiana nicka niewiele tu da dopóki koleżanka nie obrażać kobiet zza ciężkich, kwiatowych perfum i pożółkłych pajęczych koronek.
        • guderianka Re: p.s. 17.03.13, 12:32
          Mnie tam ona nie wku....za.wink
          przynajmniej jest constans i nie jest hipokrytką
          • liliankaa77 Re: p.s. 17.03.13, 12:59
            Guderianko, rozumiem, że nie przeszkadza Ci, że Shellerka obraża wszystkie kobiety, w tym także Ciebie?
    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: wrażenia z nowej roboty 09.11.14, 20:22
      hłe hłe hłe hłe hłe
      • shell.erka Re: wrażenia z nowej roboty 09.11.14, 20:55
        Do wszystkiego sie mozna przyzwyczaićsmile)))
    • novanicka Re: wrażenia z nowej roboty 09.11.14, 21:03
      a to nie jest trochę tak jak w tym kawale, gdy blondynka wjeżdża pod prąd i wydaje jej się, że wszyscy kierowcy to idioci?

      Jestem raczej ostrożna gdy ktoś wypowiada się, że WSZYSCY inni są nie teges (względnie wszystkie inne).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja