Dodaj do ulubionych

sikanie na stojąco

07.05.13, 20:49
zaraz się wścieknę! czy tylko mój facet ma problem z celowaniem do kibla przy sikaniu? oczywiście on twierdzi, że sika do kibla, nie na boki. tylko dlaczego, do ciężkiej cholery, za każdym razem gdy szoruję okolice muszli klozetowej to mam wrażenie, że czuję zapach moczu

brrr, obrzydliwe!

jak go przekonać, by lał na siedząco?

pomysł, by sam mył kibel się nie sprawdzi, robi w domu wiele rzeczy, ale tego akurat nie, jeśli ja nie umyje łazienki, to będzie zasyfiona
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: sikanie na stojąco 07.05.13, 20:56
      gdzieś czytałam, że trzeba kupić taką plastikową muchę i przykleić ją w muszli (pewnie cokolwiek innego się nada), wtedy facet będzie odruchowo celował w muchę (a celowanie podobno wcale nie jest takie łatwe).
      Albo - prościej - niech sam szoruje łazienkę.
    • memphis90 Re: sikanie na stojąco 07.05.13, 21:23
      Żelowy krążek odkażający na samym środku muszli. Działa jak tarcza strzelnicza smile
    • broceliande Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 09:24
      Nie wpadłoby mi do głowy prosić o sikanie na siedząco. To jakby kastrujące, nie?
      A dlaczego "tego akurat nie robi"?
      Też akurat nie rób.
      Ja mam męża i syna i myją na zmianę. Kupują też różne gadżety zapachowe, kostki i tak dalej.
      • jowita771 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:05
        Dla prawdziwego mężczyzny to nie będzie kastrujące, ale jak ktoś ma jedną męską cechę i jest to sikanie na stojąco, to faktycznie kiepsko.
        • damajah całkowicie się zgadzam z Jowitą 08.05.13, 14:11
          Cóż to za facet którego męskość zależy od tego czy sika na stojąco czy na siedząco - chyba jakiś z problemami oraz mocno wtłoczonym do głowy mitem że mu odpadnie jak na kiblu usiądzie uncertain
          Cieszę się że u nas problemów nie ma (mężowi czego jak czego ale męskości nie brakuje. 4 dzieci zrobił więc jak widać od sikania na siedząco nie przestaje działać)
          • broceliande Re: całkowicie się zgadzam z Jowitą 08.05.13, 14:25
            Może i fakt.
            Ale zrobienie czwórki dzieci to też nie dowód na męskość.
            • damajah Re: całkowicie się zgadzam z Jowitą 08.05.13, 15:31
              eee, to było żartobliwie przecież wink
      • dziennik-niecodziennik Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 12:02
        > Nie wpadłoby mi do głowy prosić o sikanie na siedząco. To jakby kastrujące, nie
        > ?

        nie.
    • kerri31 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 09:28
      taka-sobie-mysz napisała:
      > jak go przekonać, by lał na siedząco?


      To tak, jakby przekonać kota by się nie lizał, nie da rady.
      • magi104 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 09:34
        Jak nie da rady, jak da...
        Przy którymś sprzątaniu przetarłam białą szmatką ścianę obok sedesu, zaprezentowałam mężowi i zapowiedziałam, że od dziś jedynie on myje sedes i okolice.
        To mu uświadomiło, że brudzi nie tylko sedes i się przestawił.... Do teraz sam się dziwi, jak można tak niehigienicznie lać na stojąco....
        • chipsi Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 09:39
          Szczęściara. Mój małżonek szanowny zwala wszystko na innych użytkowników - bo nasz kibel na parterze więc inni domownicy korzystają gdy przebywają w ogrodzie. Oni oczywiście też święci i nikt ale to nikt nie ma problemów z celowaniem, rozbryzgiwanie na ściany to mój wymysł i w ogóle wszystkiemu winne krasnoludki. Marzy mi się prywatny, zamykany szyfrem wychodek.
        • przepio Re: sikanie na stojąco 04.05.20, 10:04
          magi104 napisała:

          > Jak nie da rady, jak da...

          Podobnie. Mój sam z siebie zdecydował, że higieniczniej na siedząco. Nie wpływa to na niego kastrująco.
          • sabat3 Re: sikanie na stojąco 04.05.20, 15:29
            przepio napisała:

            > Mój sam z siebie zdecydował, że higieniczniej na siedząco.

            Szczegolnie w publicznej toalecie.
            Swoja droga widzialem gadzety dla kobiet, by tez mogly sikac na stojaco.
            • przepio Re: sikanie na stojąco 04.05.20, 15:37
              Nie sądzę, by w publicznej sikał na siedząco. Chyba korzysta z pisuaru. A nawet gdyby, to zawsze mógłby jak ja-na narciarza.
    • tonik777 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 09:33
      Może czasami mu się nie trafi albo coś go rozproszy i pójdzie mu na bok. I tak nie masz źle skoro tylko czujesz. U mnie pracy syfiarze tacy, że aż się odechciewa czasami po wejściu do kibla. Nasikane obok i cała muszla również i nawet po sobie nie zetrą tylko tak zostawią. Współczuje naszej pani sprzątającej.
    • default Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 10:02
      taka-sobie-mysz napisała:
      >
      > jak go przekonać, by lał na siedząco?

      Jak to jak - po prostu ZAKAŻ mu sikania na stojąco. Wpadaj do łazienki zaraz za nim i sadzaj na sedes. Jak nie zdążysz - wciskaj mu do ręki szmatę i zmuszaj do wytarcia NATYCHMIAST. Każ mu obwąchać okolice sedesu zaraz po tym jak tam nalał. Okazuj obrzydzenie.
      Po paru takich akcjach będzie się wstydził sikać na stojąco albo zacznie siadać choćby dla świętego spokoju. A potem to już mu się wyrobi odruch smile
      • altz Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:01
        default napisała:
        > Po paru takich akcjach będzie się wstydził sikać na stojąco albo zacznie siadać
        > choćby dla świętego spokoju. A potem to już mu się wyrobi odruch smile

        Albo będzie chodził sikać do ogródka. big_grin
        • default Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:08
          A owszem, to też się zdarza. Efekt ten sam - łazienka nie obsikana smile
      • scher Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:11
        default napisała:

        > Jak to jak - po prostu ZAKAŻ mu sikania na stojąco.

        Czy ty na pewno masz prawidłową definicję małżeństwa?

        > Wpadaj do łazienki zaraz za nim i sadzaj na sedes. Jak nie zdążysz - wciskaj mu do ręki
        > szmatę i zmuszaj do wytarcia NATYCHMIAST. Każ mu obwąchać okolice sedesu zaraz po
        > tym jak tam nalał.

        Wiele dzisiejszych kobiet to zwyczajne kobietony.
        • jowita771 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:19
          Za to facet, który sika na ścianę i nie kwapi się po sobie posprzątać to prawdziwy dżentelmen!
          • scher Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 13:24
            jowita771 napisał:

            > Za to facet, który sika na ścianę i nie kwapi się po sobie posprzątać to prawdziwy
            > dżentelmen!

            Tego nie powiedziałem. Ale to chamstwo, które przy okazji wylazło z default, mnie powaliło. Gdzie te czasy, gdy kobiety miały w sobie jakąś delikatność?
            • jowita771 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 13:31
              Gdzie te czasy, gdy kobiety bez słowa skargi ścierały siki swych mężów z okolic muszli klozetowej?
              Ja nie tęsknię.
              • rhaenyra Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 13:45
                bo delikatna kobieta mowi tak

                "och kochanie jaki piekny wzorek wyszczales w lazience
                chcesz jeszcze popodziwiac czy moge juz zetrzec ?"
            • damajah Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:14
              haha - delikatność czyli potulne ścieranie sików męża z okolic kibelka i właściwie to sama radość że mąż taki "męski" . Cudne smile
              • papalaya Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:47
                Parkinson jest nieuleczalny, ale może kiedyś...

                współczuję co choroby męża...
                • damajah Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 18:27
                  ale mojemu coś jest? Bo nie łapię.
            • default Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:43
              scher napisał:

              >to chamstwo, które przy okazji wylazło z [b]default[
              > /b], mnie powaliło

              Chamstwo ? Raczej determinacja. Jak nie skutkują "delikatne prośby" to się sięga do bardziej radykalnych metod.
        • kamienne_serce Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 09:57
          Wielu dzisiejszych mężczyzn nie rozumie żartobliwej konwencji wypowiedzi...
      • memphis90 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 18:41
        Każ mu obwąchać okolice sedesu zaraz po tym jak tam nal
        > ał. Okazuj obrzydzenie.
        I jeszcze chwyt za kark i nos w kałużę, jak się jakaś wpadka zdarzy. ja tak wszystkie koty wychowałam! Potem już zawsze sikały w ogródku.
        • majenkir Re: sikanie na stojąco 04.05.20, 15:37
          memphis90 napisała:
          > I jeszcze chwyt za kark i nos w kałużę, jak się jakaś wpadka zdarzy. ja tak wsz
          > ystkie koty wychowałam!



          To jest proszenie sie o nastepne siku w najlepszym bucie big_grinbig_grinwink
          • sabat3 Re: sikanie na stojąco 04.05.20, 18:40
            majenkir napisała:

            > memphis90 napisała:
            > > I jeszcze chwyt za kark i nos w kałużę, jak się jakaś wpadka zdarzy. ja t
            > ak wsz
            > > ystkie koty wychowałam!

            >
            >
            > To jest proszenie sie o nastepne siku w najlepszym bucie big_grinbig_grinwink

            Mowicie o mezu?
    • eilian Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 10:11
      Myślałam, że na stojąco to sikają już tylko buraki a tu się okazuje, że prawdziwi mężczyźni...
    • lauren6 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 10:13
      Sorry, tylko brudasy sikają w domu na stojąco. Przetłumacz mu to. Jeśli nie to niech szoruje łazienkę po każdym załatwieniu potrzeby.
    • nabakier Zakaz sikania na stojąco w Szwecji 08.05.13, 10:26
      A nie mówiłam, że Szwedzi to rozumne ludzie???
      big_grin
    • jowita771 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 10:54
      Współczuję. Może zrób doświadczenie - weż atrament i pokaż mu, jak się pieknie rozbryzguje ciecz lecąca do muszli z wysokości jego przyrodzenia.
    • riki_i Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:11
      A nie prościej zamontować w domu pisuar? Wilk syty i owca cała.
      • niuniek3 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:18
        moj M. sika na siedząco. ale mam jeszcze syna (lat 5). i ten w każdej pozycji zasikuje sedes. szlag mnie trafia. A zaraz urodzi się jeszcze jeden facet...
        w każdym razie ja malego pacyfikuje, opierniczam i każę sprzątać. mam nadzieję, ze jego partnerka nie będzie miała takich problemów jak Ty.
      • morgen_stern Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:30
        Pewnie byłoby prościej, ale pisuary są po prostu obrzydliwe i kojarzą się z publicznym kiblem.
        • nabakier Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:39
          Też nie lubię patrzeć na pisuary, brr.... To już wolałabym nawet codziennie myć zwykły kibel ( trzech facetów na stanie- myjemy na zmianę).
          • konsta-is-me Re: sikanie na stojąco 04.05.20, 18:45
            serio wolalabys codziennie myckibel niz patrzec na
            pisuar ?...

        • b.bujak Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 19:02
          morgen_stern napisała:

          > pisuary są po prostu obrzydliwe i kojarzą się z publicznym kiblem.

          rzucam Wam moją łazienkę w ogień krytyki:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/fg/ff/bihr/9hSlecye11ESfRbBhB_1.jpg
          • nabakier Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 08:25
            O, ten wygląda ok smile Nigdy nie widziałam takiego z klapą, zawsze tylko otwarte.
            Przy remoncie łazienki pomyślę o takim czymś.
            • morgen_stern Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 09:13
              U mnie w pracy też jest z klapką - no niestety nadal mi się nie widzi.
              • b.bujak Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 19:51
                morgen_stern napisała:

                > U mnie w pracy też jest z klapką - no niestety nadal mi się nie widzi.

                masz blokadę mentalną wink

                btw -ten "mój" jest najmniejszy i najzgrabniejszy z dostępnych w owym czasie na rynku;
                były osoby, które były zaskoczone, gdy docierało do nich, co to wisi u nas w toalecie

                dodam jeszcze, ze jest oszczednosc wody, bo pisuar spłukuje mniejsza iloscia wody
    • mama-tyma Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:30
      może przemówi do niego argument medyczny, że dbając o prostatę zdrowiej jest sikać na siedząco, taka pozycja sprzyja dokładniejszemu opróżnianiu pęcherza
      • ceide.fields Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:35
        A w lesie na wycieczce panie na prawo panowie na lewo i wszyscy kucają big_grin
      • altz Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 15:44
        mama-tyma napisała:
        > może przemówi do niego argument medyczny, że dbając o prostatę zdrowiej jest si
        > kać na siedząco, taka pozycja sprzyja dokładniejszemu opróżnianiu pęcherza

        Facet z przerostem prostaty ma duży problem z wysikaniem się na siedząco, bo mu się moczowody ściskają. Według statystyk, po 50'tce taki defekt ma prawie 60 panów.
        W sumie można jeszcze sikać do umywalki albo do kabiny prysznicowej. wink

        Idąc śladem Szwecji panowie szykują już ustawę nakazującą montowanie pisuarów w domach i podobno będzie chodzić inspekcja robotniczo-chłopska i sprawdzać wykonanie tego. wink
        • kura28 Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 09:50
          A co mają moczowody do rzeczy? Przecież one są powyżej pęcherza moczowego. W czasie sikania mogą sobie być ściśnięte.
          • altz Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 10:18
            kura28 napisała:
            > A co mają moczowody do rzeczy? Przecież one są powyżej pęcherza moczowego. W cz
            > asie sikania mogą sobie być ściśnięte.

            Praktyka mówi, że mają. smile Otyli mężczyźni mają te kłopoty jeszcze większe.
            Szkoda, że panowie się wstydzą i nie włączają do dyskusji, wychodzi na to, że panie znają się lepiej na funkcjonowaniu mężczyzny, od samych mężczyzn. wink
            • thegimel Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 10:24
              Panowie wypowiadający się do tej pory ograniczyli się do wyrażenia oburzenia wink
    • morgen_stern Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:35
      Trochę dziwią mnie te "buraki" i "brudasy" w stosunku do sikających na stojąco. Tylko jeden z moich byłych siadał, pozostali lali na stojaka i nie nazwałabym ich brudasami, bo po ścianach nie pryskali, raczej "konserwatystami". Dla niektórych facetów to jak łażenie z damską torebką, sikanie na siedząco kojarzy im się ze zniewieścieniem i choćbyśmy się tu dziwowały i oburzały, to niestety tak jest i trudno jest ten sposób myślenia zmienić. To wymaga czasu, a czasem i pokoleń.
      Mój też sika na stojąco, nic mi nie oblewa i pewnie wolałabym, żeby siadał, ale jak mam tego dokonać? Awanturować się? Atakować go znienacka z wrzaskiem podczas sikania? Na pewno coś ugram, taaa. Niektóre chyba się trochę za bardzo zagalopowały.
      • default Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 11:49
        No wiesz, to na pewno zależy od faceta, od tego jak bardzo dużą wagę przywiązuje do tego sikania na stojąco. Jeśli jest to dla niego wyznacznikiem męskości to (pomijając fakt, że kiepsko to jego poczuciu męskości świadczy) faktycznie raczej nie ma co go siłowo zmuszać do siadania. Jeszcze biedaczek się jakiegoś kryzysu tożsamości nabawi wink
        Mój akurat tak do tego nie podchodzi - może siadać, proszę bardzo, nie czuje się przez to mniej męski. Po prostu kwestia przyzwyczajenia - sam przyznawał, że przypomina mu się, że ma siadać, jak już sika smile Z czasem jednak wyrobił sobie nawyk siadania. Teraz sika na stojąco tylko w plenerze smile
        • morgen_stern Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 12:14
          Och, jak subtelnie dałaś mi do zrozumienia, jaki to twój men jest supermęski, a mój ma takie wątłe poczucie męskości, no w sumie jak na standardy ematkowe to powinnam ci być za tę delikatność wdzięczna big_grin
          • default Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 13:08
            Eee tam. Wcale nie odnosiłam się do Twojego akurat faceta, nie bierz tak od razu do siebie. Ani nie chcę udowodnić, że skoro mój siada, to jest męski. Ma po prostu inne, ważniejsze dla niego, choć dla mnie tak samo wydumane i śmieszne, jak sikanie na stojąco, wyznaczniki męskości - z których też mogłabym się ponabijać smile Np. spanie w piżamie wg mojego uwłacza "prawdziwemu mężczyźnie". Ale nie o tym wątek.
          • kannama19 Re: sikanie na stojąco 04.05.20, 16:27
            Kobiety jak np. nie chcą się golić tłumaczą, że to ich ciało, ich sprawa, nikt ich nie będzie ograniczał. Jak facet chce sikać na stojąco to już cała ideologia o jego męskości. Lubi na stojąco to sika na stojąco.
        • scher Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 13:26
          default napisała:

          > Z czasem jednak wyrobił sobie nawyk siadania. Teraz sika na stojąco tylko w plenerze smile

          Grzeczny piesek, prawda? Dobrze go wytresowałaś.
          • default Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:09
            Nie wiem czemu taką goryczą napełnia Cię fakt, że jakiś facet jest skłonny spełnić postulaty swojej żony. To takie uwłaczające Twoim zdaniem ?
            • morgen_stern Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:16
              To do mnie? Gdzie to wyczytałaś??
              • jowita771 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:18
                Morgen, babo, jak Ty drzewko czytasz?
                • morgen_stern Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:40
                  Ja dobrze czytam, chyba że default pisze do kogoś, kto jest wygaszony smile
                  • jowita771 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:52
                    W moim komputerze Default pisze do osoby o nicku Scher.
                  • default Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 15:05
                    morgen_stern napisała:

                    > Ja dobrze czytam, chyba że default pisze do kogoś, kto jest wygaszony smile
                    >

                    Napisałam to do scher, w odpowiedzi na jego wpis: "Grzeczny piesek. Dobrze go wytresowałaś".
                    • morgen_stern Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 15:07
                      No tak, mam go wygaszonego smile
            • mama1dawidka Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:26
              kazdy kulturalny mezczyzna ktory nie posiada w domu pisuara Sika na siedzaco
              dzikusom nie wytlumaczysz niestety sad
              starszym tez ciezko a mocz gdy facet Sika na stojaco moze sie odbic do ok Metra!
              fuuuj
              • papalaya Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:37
                musiał cię walnąć w oko ten odbity mocz
              • memphis90 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 18:49
                Uuuuuu, dzikusy! Uwielbiam! Taki Khal Drogo na przykład. Zniosłabym nawet to sikanie na stojąco, choć w stepie pewnie i tak ciężko byłoby o sławojkę.
            • scher Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 20:22
              default napisała:

              > Nie wiem czemu taką goryczą napełnia Cię fakt, że jakiś facet jest skłonny spełnić
              > postulaty swojej żony.

              Wiesz, w moim małżeństwie nie formułujemy wobec siebie "postulatów".

              > To takie uwłaczające Twoim zdaniem ?

              Za uwłaczający uznałem sposób, w jaki radziłaś autorce wątku potraktować miłość swojego życia.
      • magi104 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 12:14
        morgen_stern napisała:

        > Trochę dziwią mnie te "buraki" i "brudasy" w stosunku do sikających na stojąco.
        > Tylko jeden z moich byłych siadał, pozostali lali na stojaka i nie nazwałabym
        > ich brudasami, bo po ścianach nie pryskali, raczej "konserwatystami".

        To ja - od tego męża co nauczył się sikać na siedząco, jak mu udowodniłam brudzenie okolic sedesu: chciałam tylko dodać, że trafiał do muszli, jak najbardziej - tylko nie spodziewał się, że mimo to brudzi dookoła...
        • kietka Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 12:19
          ciekawe, co piszecie, sikanie na siedzaco, u faceta, szczerze zyje juz pare lat na tym swiecie, a jakos ominelo mnie, ze mozna wogole wpasc na pomysl, zeby przekonywac faceta do sikania na siedzaco...ominął mnie rowniez fakt, ze facet, ktoremu zdarzy sie zabrudzic kibel nie posprzata po sobie...od razu, co chyba eliminuje nieprzyjemna won moczu...
          mowie o kibelku domowym, bo do toalet meskich nie chadzam...
      • lauren6 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 12:51
        No sorry, ja po stanie mojego kibla jestem w stanie ocenić czy goszczący u mnie pan załatwia się na siedząco, czy stojąco. Nawet jak pan umie celować to nie ma cudów i odpryski zawsze będą.
        W dyskusję pt. męskość, a sposób załatwiania potrzeby fizjologicznej nawet nie chce mi się wchodzić.
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 13:07
          nie jestem facetem wiec nawet nei ogarniam tego problemu. bo sorry co to za problem wycelowac chyba nie sukaja pod jakims niesamowitym cisnieniem, trudnym do opanowania? moze niech to robia bardziej na malysza, blizej muszli i niech trzymaja obiema rekami jak to dlanich taki miszynimposybyl
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 13:09
            ups odwtornie niz na malysza bardziej miednica do przodu albo nie wiem niech sie kolanami opieraja o sedes no kurna niech cos kopmbinuja
        • lusitania2 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 14:32

          lauren6 napisała:

          > Nawet jak pan umie celować to nie ma cudów i odpryski zawsze będą.

          no chyba, że to będzie facet morgen - jego, według morgen, prawa fizyki nie dotyczą smile

          • morgen_stern Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 15:08
            A ty znowu coś tam bredzisz? Gdzie napisałam coś takiego?
      • memphis90 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 18:47
        Cóż, kobietom wydaje się, że jedynym sposobem na sikanie jest na siedząco, bo im jest tak wygodniej... Rzekomo bardziej higieniczne (niż sedesy) pisuary dla kobiet szybko umarły śmiercią naturalną, bo żadna nie chciała w imię higieny sikać na stojąco. Z kolei facet stworzony jest do sikania w pozycji wertykalnej i tyle.

        A widziałaś ten film z Jackiem Nicholsonem- ten, w którym w jesieni życia zmarła mu żona....? Pierwsze, co zrobił jako wdowiec, to wysikał się na stojąco big_grin
    • ulas123 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 13:06
      kup dużą strzykawkę w aptece taką ze 100ml, nalej do niej czegoś o intensywnym kolorze np rozrobiony nadmanganian potasu, gencjana /tanie w aptece do nabycia także/
      i poproś męża aby z wysokości z jakiej zwykle oddaje mocz wlał płyn ze strzykawki do muszli - powiedz, że jak nie będzie nachlapane wokół to mu uwierzysz że trafia smile
      ewentualnie opcja droższa kup latarkę w świetle której widać plamy z moczu, tylko przygotuj się na szok estetyczno-higieniczny smile
    • kosheen4 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 15:01
      > pomysł, by sam mył kibel się nie sprawdzi, robi w domu wiele rzeczy, ale tego a
      > kurat nie, jeśli ja nie umyje łazienki, to będzie zasyfiona

      ten argument jest inwalidą. co to znaczy: tego akurat nie robi? jak zaszczywa, to sprząta.
      zamiast przekonywać do szczania na siedząco, zwiększyłabym wysiłki perswazyjne dotyczące mycia po sobie klozetu.

      ...ja pierdykam, jak czytam coś takiego, że kibla pan nie posprząta, to opadają mi ręce i nadziewają się na otwierający w kieszeni nóż
    • kosheen4 zadziwia mnie kierunek dyskusji w wątku 08.05.13, 15:08
      dywagacje o tym czy mocz pryska czy nie pryska? a co za różnica?
      czy dla nikogo nie jest sprawą elementarną, że wystarczy po sobie posprzątać i wcale nie trzeba się spinać, sadzać dupska na klopie wbrew męskości czy celować w muchę? big_grin
      • kropkacom Re: zadziwia mnie kierunek dyskusji w wątku 09.05.13, 10:26
        Dokładnie. Po co uczyć fleję sikania na siedząco skoro to nadal będzie brudas po sobie nie posprząta?
        • syswia [...] 09.05.13, 20:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • guderianka Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 15:44
      Mam szczęście bo mój Mąż w domu oddaje mocz na siedząco. Nie uwłacza to ani nie godzi w jego męskość-mam nadzieję, że nawyk ten również przekaże synowi.
      A teraz uwaga-mój Tata też oddawał mocz na siedząco. Mąż nie zdążył poznać mojego Taty a ja w pierwszych obczajających rozmowach nie pytałam o to jak sika. Wyszło w praniu wink
    • saqigar na siedzaco mniej efektywnie 08.05.13, 18:25
      Skoro sie juz zgodzilas na sprzatanie, mozesz tez doskonalic sie i przemoc obrzydzenie - w koncu mocz jest naturalny dla czlowieka.
      Abstrahujac od tematu. Czy jak mu na starosc bedziesz musiala zmienic pieluche, powiesz mu w oczy: "brr, obrzydliwe"? Czy bedziesz cierpiala w milczeniu?
    • ksionzka Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 18:53
      Miałam podobny problem z mężczyzną. Nie wiedziałam co mam począć. Rzucałam się, denerwowałam, płakałam, kazałam sprzątać, sama sprzątałam.
      W końcu zabrałam go do specjalisty. ( Go - kogo? Czego? Jego)
      Specjalista mi powiedział:
      No samce jedne tak mają, muszą oznaczyć teren i żadna cywilizacja tego nie zmieni. Biologia jest silniejsza ale skoro dziecko jest grzeczne jak dasz mu cukierka, samiec jeden też poskromi swe niekontrolowane odruchy gdy się go zainteresuje, zaintryguje.
      * na muszli instaluje się małą czarną kropkę. Samiec ma cel - trafić. Zapomina o pierwotnych instynktach. Wersja dla feministek.
      - Jest pani feministką? - pyta się specjalista
      - Nie do końca, ale proszę mówić, nic mnie nie zdziwi - Odpowiadam.
      * na muszli instaluje się gołą babę, nic tak samcowi nie sprawi przyjemności jak zaznaczenie swojego terenu dosłownie. Daje też to pewną satysfakcję hmmm, no taką. To jest wersja hardkorowa i niestety wiele pań w jej obliczu akceptuję wadę partnera jaką jest obsikiwanie okolic muszli.
      - A trzecia opcja?
      * Instaluje się drucik z kołkiem na końcu. Podczas czynności biologicznej samiec z ciekawości wtyka sprzęt w metalową dziurkę i o dziwo sika prosto. Ogień zwalcza się ogniem. Biologie, biologią. Ta z dziurką jest silniejsza niż ta z oznaczaniem terenu. Po jakimś czasie można zdjąć drucik, istnieje 60% szans, ze samiec podświadomie załapał prawidłowy kierunek. Ale lepiej zostawić.

      Mam spokój ale nie napisze, którą metodę wybrałam.
    • mamusia1999 Re: sikanie na stojąco 08.05.13, 21:18
      umarlam czytajac tu o kastrowaniu. mieszkalam w akademiku, ktory z racji specjalizacji uczelni byl w 90% meski. i to faceci glownie domagali sie od wspolsikaczy pozycji siedzacej. od czasu do czasu pojawiala sie w kibelku karteczka z przypomnieniem. a nie musielismy myc sami, byla sprzataczka. ale i tak w przypadku zaniedban najwidoczniej bylo to wyczuwalne. i tym sposobem mam malzona wcyhowanego. wymyka mi sie natomiast Mlody, bo w szkole chlopaki tylko na stojaco. ale jak pare razy umyje bedzie spokoj.
      • riki_i Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 10:37
        mamusia1999 napisała:

        > umarlam czytajac tu o kastrowaniu. mieszkalam w akademiku, ktory z racji specja
        > lizacji uczelni byl w 90% meski. i to faceci glownie domagali sie od wspolsikac
        > zy pozycji siedzacej.

        No to ja też umarłem. Co to za zniewieściałe koniotrzepy były? Poza tym, czy w tym akademiku toalety były wspólne? Ty nie powinnaś w ogóle wiedzieć o tym, co się dzieje w męskiej toalecie.

        > i tym sposobem mam malzona wcyhowanego.

        Jak słyszę słowo "małżon" to odbezpieczam nagana, jak słyszę o "wychowywaniu małżona" strzelam bez ostrzeżenia

        > wymyka mi sie natomiast Mlody,

        Bogu dzięki
        • guderianka Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 16:07
          Co to za zniewieściałe koniotrzepy były?


          No tak, nic dodać nic ująć wink-
          PrawdziwyMężczyzna się odezwał wink
        • mamusia1999 Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 16:18
          no kiedy ja juz nic do wychowywania nie mialam , wzielam gotowca. pod kazdym wzgledem, bo przez cale studia na wlasnym rozrachunku, opierunku, kuchni etc.

          te zniewiesciale facety to same inzyniery byly. budowlance, mechanicy, elektronicy i aeronauci.
          po 16 latach mozna stwierdzic, ze z gornej polki.

          tak, sanitariaty byly wspolne, tzn. na 3 pokoje/osoby jedna toaleta i jeden prysznic. pisuaru nie bylo w ogole. i sprzataczki byly, ale i tak elementarna kultura wymaga, zeby opuszczac przybytek w stanie, w jakim chce sie go zastac.
          • guderianka Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 20:28
            prawdziwe facety to rolnicy, mechanicy,ślusarze (nie obrażając żadnego zawodu a pokazując ciasnotę umysłową pewnego rikiego ) wink
          • riki_i Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 21:40
            Aaa, to widzę, że ów akademik był już w wyższym standardzie, czyli dwa pokoje i wspólny węzeł sanitarny. Za moich czasów takich cudów było mało, mimo stolicy (nowy Kic i jeszcze dwa mniejsze przybytki). No cóż, ja jednak w imię zasad współżycia społecznego, rozumianych jako czystość kibelka, prędzej wyćwiczyłbym stuprocentową celność szczania do muszli niźli siadał na desce. W ostateczności sprzątałbym każdorazowo kibelek po sobie. Sikanie na siedząco jest kastrujące i niemęskie. Rozbryzgiwanie szczochów naprawdę mi się nie zdarza, choć rozumiem, że ludzie są różni, zwłaszcza młodzi nabuzowani mężczyźni zmagający się co rano ze sterczącą pałą (sikając w porannym wzwodzie jest b. trudno wcelować w muszlę klozetową i jak mniemam, większość przypadków obszczywania sedesów zdarza się właśnie wtedy). W każdym razie dziwię się owym Panom, że tak łatwo przystali na owe skrajnie niemęskie zachowanie.
            • snajper55 Re: sikanie na stojąco 03.05.20, 22:11
              riki_i napisał:

              > Aaa, to widzę, że ów akademik był już w wyższym standardzie, czyli dwa pokoje i
              > wspólny węzeł sanitarny. Za moich czasów takich cudów było mało, mimo stolicy
              > (nowy Kic i jeszcze dwa mniejsze przybytki). No cóż, ja jednak w imię zasad wsp
              > ółżycia społecznego, rozumianych jako czystość kibelka, prędzej wyćwiczyłbym st
              > uprocentową celność szczania do muszli niźli siadał na desce.

              To nie chodzi tylko o celność, tylko o to, że strumień lany z pewnej wysokości rozpryskuje się na wszystkie strony poza sedes. W ten sposób mocz opryskuje podłogę wokół sedesu oraz stojące w pobliży rzeczy, np pralkę.

              S.
    • syswia Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 05:10
      masz syna?
      przyucz go do sikania na siedzaco a potem napusc na meza...
      na szczescie problem mi obcy
      kocham moja tesciowa
      mam nadzieje, ze moje synowe tez mnie docenia
      • scher Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 08:18
        syswia napisała:

        > masz syna?
        > przyucz go do sikania na siedzaco a potem napusc na meza...

        "Napuść syna na męża"...
        Co za zdziczenie obyczajów...
        • wtopek Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 09:43
          kto tam wyżej napisał o parkinsonie

          ta przypadłość dziwnie często dotyka ematkowych mężów big_grin
          • lady-z-gaga Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 10:25
            albo są wiecznie naprani i chwieją się nad kibelkiem big_grin
    • iuscogens Re: sikanie na stojąco 09.05.13, 15:54
      Przyznam szczerze, że uczenie dorosłego faceta jak ma sikać byłoby dość uwłaczające.
      Niech sika jak chce, byle byłoby czysto.
      Obstawiałabym opcję, szmatka w dłoń i czyścimy kibelek smile
      A może to pies a nie mąż?? tongue_out
      • thaures Mój mąż siada 09.05.13, 16:31
        Ale akurat jego nie posądzałabym o zasikiwanie okolicy muszli. Dwóch moich synów robi to nagminnie, a siadanie dla nich jest uwłaczające, niestety...
    • korgulek [...] 03.05.20, 17:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sabat3 Re: sikanie na stojąco 03.05.20, 22:48
        Nalezy sie zlota lopata za wykopaliska.
    • rozwiane_marzenie Re: sikanie na stojąco 03.05.20, 21:59
      Spróbuj przekonać męża do siadania. Mój siada odkąd razem zamieszkaliśmy, syna tak nauczyłam od małego, więc nie ma z tym problemu. Dzięki temu sedes mamy (w miarę xD) czysty.
      • kk345 Re: sikanie na stojąco 03.05.20, 22:14
        Muszę podziękować spamerowi za wyciągnięcie wątku, bo czytanie wynurzeń maczo-rikiego, jak to sposób sikania świadczy o męskości zdecydowanie robi dzień big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka