Magda Gessler w sporze z hotelem
Z jednej strony powszechnie wiadomo, że wspomniana pani osobą porywczą jest (na ile pod publiczkę, a na ile w rzeczywistości - tego dla odmiany nie wiadomo).
Z drugiej strony, gdyby mnie zakwaterowali w apartamencie czterogwiazdkowego hotelu, a na drugi dzień kazali się z niego wynosić z jakiegokolwiek powodu z ich strony - nie wiem, co bym zrobiła...
A więc

:
po czyjej stronie się opowiadacie?