Dodaj do ulubionych

Kim i jej serdelki

24.05.13, 09:57
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/zf/xc/zbbl/NEyWCUqTceIbxwcOsB.jpg

Szkoda, że tak męczy nogi , stopy w ciąży.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 10:36
      biedulka, strasznie jej spuchło uncertain

      biedne te celebrytki, jak wyjdzie w dresie to sie ludzie czepiają, jak sie wystroi to sie ludzie czepiają...

      • kropkacom Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 10:39
        Dokładnie. sad
    • triss_merigold6 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 10:39
      Biedna fashion victim.
    • bri Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 10:42
      Masakra, a przecież mogłaby całą ciążę spędzić w pareo i japonkach na jakiejś pieknej plaży. Showbiz jest okrutny.
      • dziennik-niecodziennik Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 10:50
        tez by sie ktos czepił, że niezdrowo, ze przegrzewa, ze coś tam.
        po prostu co nie zrobi to bedzie źle.
        • bri Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:02
          Nie o tym piszę. Przecież ona musi się strasznie męczyć z tymi puchnącymi nogami w tych modnych butach i starając się cały czas, żeby dobrze wyglądać, a mogłaby sobie dać trochę luzu przynajmniej w ciąży i odpocząć.
          • dziennik-niecodziennik Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:18
            moze jak sie ubierała to jej było wygodnie i nogi się w buty swobodnie miesciły, a jak troche pochodziła to spuchły? to tez mozliwe.
            i owszem, ona się MUSI męczyc. MUSI, bo jak nie bedzie to zaraz ją oplują że się zaniedbała, że wygląda jak fleja, że gruba świnia, że o matko jak tak mozna, tyle kasy miec i tak wygladac itd. I nie pisze tu o Tobie, broń Boże, ale o brukowcach. takie niestety sa "wymogi" względem celebrytek.
            • bri Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:30
              Właśnie dlatego piszę, że showbiz jest okrutny. Inna kobieta w takiej sytuacji finansowej mogłaby sobie zorganizować czas ciąży bez konieczności łażenia po mieście ze spuchniętymi stopami, desperackiego szukania ubrań, w których będzie jako tako wyglądać itp. A ona biedna nie może, musi być ją widać, musi tą ciążę sprzedawać. Taki zawód.
              • kikimora78 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:40
                Tu się nie zgodzę - co odróżnia Kim od "innej kobiety w takiej sytuacji finansowej"?
                Ta inna kobieta mogłaby pozostać przy tym co ma i odpocząć - Kim też może.
                Albo wciskać się wszędzie i zarabiać więcej - Kim też może, i to robi. Ale nie musi - z głodu nie umrze przecież.
                • bri Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:50
                  Myślę, że po pierwsze ma podpisane z telewizją i obwarowane solidnymi karami kontrakty, które nie pozwalają jej na urlop bez kamer, a po drugie czuje psychiczny przymus ciągłego potwierdzania swojej pozycji; ma za plecami całą rzeszę dziewczyn, które chciałyby zrobić taką samą karierę.
              • eva999 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:49
                Bri wydaje mi się, ze to wyrachowanie. Wcale nie musi byc jej wszedzie pelno. Ma pieniadze i stac ja na spokoj i zaciszne miejsce ,w ktorym spedzi ciaze ale ona woli sie wszedzie pokazywac oczywiscie starajac sie zawsze ladnie wygladac. Kosztem swojego zdrowia.
                • bri Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:54
                  Można to nazwać wyrachowaniem. Mnie się zdaje, że ona jest raczej więźniem swojego wyobrażenia o sukcesie życiowym, przeszłości, zakładnikiem rodziny itp.
              • nenia1 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 12:52
                bri napisała:

                > A ona biedna nie może, musi być ją widać, musi tą ciążę
                > sprzedawać. Taki zawód.

                Biedne to są kobiety, które nie mają czym nakarmić własne dzieci, a nie kobiety z parciem na szkło.
    • franczii Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 10:51
      Szkoda mi jej troche. Mnostwo kobiet bardzo ladnie w ciazy wyglada i nie puchnie tak jak ona. Niestety nie wszyscy maja takie szczescie.
      • triss_merigold6 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 10:54
        IMO większość w końcówce ciąży, wbita w obcisłe ciuchy i buty na obcasach wyglądałaby jak spuchnięta.
        • franczii Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:04
          To ona juz w koncowce? Wydawalo m sie ze gdzies dopiero w polowie.
          • sylki Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 12:03
            ona ma termin jakoś na połowę lipca
      • dziennik-niecodziennik Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 10:56
        ona tez ładnie wygląda, przytyło jej sie owszem, ale moim zdaniem nie jakoś monstrualnie (borąc pod uwagę jej figurę i skłonności przed ciążą), a ze puchnie - no cóż, na to sie nie ma wpływu.
        mysle ze po porodzie schudnie bardzo szybko. juz KW o to zadba...
        • bri Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:07
          Moim zdaniem wyjątkowo słabo jej się rozłożyło, jakoś tak na boki, wystaje we wszystkie strony.
          • dziennik-niecodziennik Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:18
            no na to to juz sie nie ma wpływu.
            • bri Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:33
              Ależ ja nie mam do niej żadnych pretensji, jeśli chodzi o jej wygląd w ciąży czy nie w ciąży, ale fakty są fakty.
        • franczii Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:12
          Wiem, wiem ze sie nie ma wplywu. Wspolczuje jej bo sama wiem jak to jest bo tez spuchlam (chociaz akurat stopy i dlonie zostaly oszczedzone) i zazdrosc mnie zzerala bo wiekszosc moich kolezanek miala pilke na brzuchu a reszta ciala tylko nieznacznie im sie zaokraglila. A mnie sam biust i tak juz niemaly urosl o 4 rozmiary. Wiec sie dreczylam w pierwszej ciazy, czemu ja nie moge tak samo.
    • kikimora78 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 10:58
      O matko! ja tak wyglądałam (tzn nie nosiłam taki butów, a wręcz przeciwnie, raczej "ciapki" nosiłam), ale przytyłam prawie 25 kilo i puchłam "w oczach" - dosłownie: wychodziłam z domu i było ok, i nagle czułam ucisk rąk i nadgarstków i aż oczy przecierałam ze zdumienia jak widziałam te moje "serdelki" właśnie.

      Także może jak ona wychodziła z domu, to było ok, a upał i ogóla tendencja do puchnięcia zrobiła swoje? Ale swoją drogą, na pewno wie, że puchnie, więc mogła się zlitować nad sobą i jakieś luźniejsze te buty założyć.
    • lilly_about Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:06
      Jak to można sobie samemu krzywde zrobić.
    • kkalipso Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:06
      Może nie aż tak,ale na dwa dni przed porodem tak spuchły mi kostki,stopy.

      Ciągle się na nie patrzyłam,nie mogłam uwierzyć,że aż tak można...
    • eva999 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:13
      Przyznam, ze Kim wyglada wyjatkowo nieproporcjonalnie i ciaza nie dodala jej uroku. Z pewnoscia bedzie miec corke. I myslalam, ze ona jeszcze nie rodzi ale jak mowiecie ze to koniec ciazy to fakt, pod koniec sie puchnie. Ale po co takie buty ?
    • nowi-jka Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:46
      przeciez na pierwszy rzut oka mozna stwierdzic ze w tych butach to z noga beda sie dziac dziwne rzeczy
      i bez ciazy
      • alyeska Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 11:58
        Glupota ludzka nie wywoluje u mnie wspolczucia.
    • lauren6 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 12:07
      Od razu mi się przypomniała własna ciąża i własne puchnące stopy. Brrr..

      Celebrytki chodzące w ciąży w mega obcasach to dla mnie straszne idiotki. To nawet nie jest jakieś podążanie za modą, bo przecież w ciąży każdy by im wybaczył płaski obcas. Takie: za wszelką cenę muszę się pokazać, że ciąża nic we mnie nie zmieniła. Pobożne życzenia sobie, a fizjologia zawsze weźmie górę. Nie tyczy się to tylko zagranicznych celebrytek, ale rodzimych również. Pamiętam, że Mucha tuż przed rozwiązaniem też pozowała do zdjęć w mega szpilach.
    • sashka75 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 12:33
      Na wlasna prosbe tak sie meczy.

      Na glupote nie ma lekarstwa, a ja nie mam wspolczucia dla takich osob.
    • gaskama Fotoszop aż boli! 24.05.13, 12:41
      Strasznie mnie to wnerwia. Głupie portale plotkarskie i debilne gazetki albo fotoszopują, że 70 letnia baba wygląda jak 18-tka albo robią masakre w drugą stronę. Aż oczy bolą patrzeć. Ile razy pokazują 'zobaczcie jak źle wygląda gwiazda" i widać takie zdjęcie ewidentnie po obróbce na niekorzyść prezentowanej osoby. Niestety dziś nie należy wierzyć w to, co się czyta i widzi w mediach, szczególnie plotkaskich.
    • puza_666 Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 13:19
      Az za bardzo tu widac photoshopa, kluje w oczy, dlaiby spokoj tej Kim, serion to juz niesmaczne...
    • ziarenko-piasku Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 14:31
      Grunt to mieć modne buty tongue_out
    • to_ja_tola Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 14:40
      o kurcze...ale niefortunnie buty ubrałauncertain
    • ashraf Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 14:44
      Mnie tam jej nie zal. Ta kobieta zarabia na zycie pokazywaniem d..y w seks-video i bywaniem na imprezach w wyzywajacych ciuchach. Sama sprzedaje swoja prywatnosc (m.in. w show z wlasnego domu), umawia sie na ustawki z paparazzi, wysyla mediom swoje prywatne zdjecia. Nie ma (a przynajmniej nie ujawnia) zadnych talentow ani zdolnosci, jej jedynym narzedziem pracy jest cialo, ktore obecnie wyglada fatalnie, a ona dodatkowo podkresla to za ciasnymi, wyzywajacymi strojami i za malymi butami sciskajacymi stopy jak serdelki. W ciazy nie ma taryfy ulgowej od noszenia strojow dobranych do figury. Puchna ci stopy, to nosisz plaskie buty, proste.
    • j_a_ch Re: Kim i jej serdelki 24.05.13, 14:51
      Ona ma dziwną skłonność do podkreślania ubiorem swoich mankamentów figury. Może to sposób na robienie zamieszania wokół swojej ciąży albo jakaś moda? Ostatnio ciężarna Socha wyskoczyła w kreacji ogólnie powiększającej...wyglądała jak różowy słonik dmuchany wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka