Po przeczytaniu wątku o sukni na ślub przyszło mi do głowy tylko jedno,kobiety pokażcie swoje suknie ślubne,bo chyba musiały być idealne -piękne- najmodniejsze -najdroższe /leżały jak ulał
Jak nie było sukni ślubnej to najpiękniejszą wieczorową czy COŚ takiego...(ale swoją wiszącą w szafie noszoną ,nie ze strony internetowej)...
Bo radzić łatwo ,krytykować również ale jak jest w praktyce wyglądałyście idealnie,czy ukrywacie zdjęcia przed dziećmi i znajomymi