Dodaj do ulubionych

Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne

25.05.13, 09:31
Potrzebuję porady na cito.
Co bardziej odpowiednie: czarna bluzka ozdobiona cekinami (cekiny czarne na przodzie, widoczne, przyznam, że bardziej toto sylwestrowe niż na pogrzeb) czy też ciemnofioletowa, klasyczna, bez błyszczących bajerów.

https://s1.static.c-and-a.com/Shop/ProductImg/FRONT_zoom2x/97440_1.jpg

Skłaniam się ku temu ciemnemu fioletowi. Pasuje?
Niestety - nie mam nic czarnego, typowo żałobnego w szafie i przyznam, że unikam jak ognia takich zakupów.

Poradzicie?

Z gory bardzo dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 09:35
      wybrałabym tą fioletową. No chyba, że na czarną założysz marynarkę żeby te cekiny nie rzucały się w oczy.
      • akseinga Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 09:38
        Fiolet może być.
    • guderianka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 09:41
      a kiedy pogrzeb ?
      i kogo ?
      jak ktoś dalszy to może być fiolet, cekiny odpadają uncertain
      • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 10:02
        pogrzeb dziś, umarła córka znajomych, dziewczyna troszkę po trzydziestce
        • guderianka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 10:10
          pisałaś o niej
          to fioletowa nawet lepsza -do młodej osoby
          trzymaj się
    • mayaalex Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 10:00
      Fiolet zdecydowanie. Cekiny nie za bardzo jednak na pogrzeb sad
    • iwles fiolet n/t. 25.05.13, 10:10

    • mariolka55 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 10:14
      fioletowa
    • mnb0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 10:16
      Yenno, twoi znajomi, ktorym zmarla corka, jak tez inni uczestniczy pogrzebu beda mieli gleboko w tyle, co na siebie wlozylas. Mozesz zalozyc nawet zolta sukienke w czerwone kropki. Czy gdyby to byl pogrzeb twojej mamy czy innej najblizszej osoby, tez bys przyszla na forum poradzic sie czy wlozyc bluzke fioletowa czy czarna z cekinami?
      • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 11:01
        wiesz, jednak jest cos takiego jak sv i pytam po to, zeby taką żółtą bluzką nie urazić rodziny i nie naruszyć zasad zachowania się podczas takiej smutnej uroczystosci

        (jest to wyraz szacunku dla rodziny)
        • mnb0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 12:12
          Poniewaz nie odpowiedzialas na moje pytanie, podpowiem ci: ubierz sie tak, jakbys ubrala sie na pogrzeb swojego syna.
          • misterni Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 12:43
            Bzdura. Żałobnicy niespokrewnieni nie muszą być odziani w czerń od stóp do głów. Natomiast w na żółto i czerwono nie wypada im się ubierać.
            • mnb0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 13:02
              > Żałobnicy niespokrewnieni nie muszą być odziani w czerń od stóp do głów
              Spokrewnieni tez nie musza.
              • misterni Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 13:52
                Jasne, że obowiązku nie ma, chodzi raczej o zwyczaj.
      • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 15:25
        jenna, jak widać, ma głęboko smutek swoich znajomych, ważniejsze jest dla niej jak będzie wyglądać na pogrzebie, taki typ.
        • misterni Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 17:20
          Rosa, daj spokój
        • jowita771 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:42
          Pieprzysz Rosa.
    • stuletnia_stokrotka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 10:56
      fioletowa
      byłam niedawno na pogrzebie mojego dziadka-przyznam,że stroje niektórych żałobników mnie zniesmaczyły. panowie w kolorowych,sportowych koszulkach, panie w dżinsach i tiszertach- dodam,że to wnukowie i prawnukowie zmarłego czyli najbliższa rodzina,zmarły był nestorem rodu.
    • rhaenyra Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 12:06
      fioletowa
      • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 12:08
        dzięki
        założę fioletową

        nie zawsze sobie radzę w tematach ciuchowych, więc dziękuję za pomoc
    • na_pustyni Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 12:07
      fiolet, cekiny nie
    • misterni Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 12:39
      Fioletowa.
    • klubgogo Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 12:45
      Fiolet. Ubranie nie musi być czarne, wystarczy stonowane, przygaszone, ciemne.
    • solejrolia Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 12:49
      zimno jest, u mnie zaledwie 14stopni i wieje nieprzyjemnie, więc na fiolet załóż coś ciemnego i będzie ok.
      • wioskowy_glupek Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 13:14
        Moim zdaniem ani jedna ani druga nie jest odpowiednia... Ale to twoi znajomi ty ich znasz i wiesz czy takim a nie innym strojem poczują się urażeni. Problem rozumiem bo sama mam niechęć do czerni.
        • misterni Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 13:53
          Cóz jest złego w fiolecie na pogrzeb, zwłaszcza jeśli z czarnymi dodatkami?
          • rhaenyra Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 14:39
            tym bardziej ze fiolet jest kolorem zalobnym
        • kk345 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 14:49
          > Moim zdaniem ani jedna ani druga nie jest odpowiednia...

          Oj, to ksiądz tez będzie nieodpowiednio ubrany- trzeba mu powiedzieć, ze ten fiolet to nie pasuje...
    • iin-ess Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 14:27
      fioletowa bez bejerów
    • varna771 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 14:54
      bez złośliwości piszę to, może kup sobie coś czarnego skoro zalezy Ci by nie obrazić swoim ubiorem rodziny i wygladać adekwatnie do sytuacji. Warto mieć ciuch w kolorze czarnym na tego typu nieprzewidziane sytuacje.
      • gazeta_mi_placi Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 15:06
        Dokładnie, np. czarna gładka bluzka.
        • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 17:10
          nie, wolę nie mieć nic czarnego w garderobie
          • hellulah Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 17:53
            To masz jak moja mama. Przesąd na tle czerni. W liceum bardzo chciałam nosić się na czarno, ale mama nie pozwalała, nosiłam więc khaki itd..

            Po śmierci mojej mamy zaczęłam ubierać się kolorowo, taka żałoba na opak. Wcześniej miałam 99% czarnych ciuchów, czy to gotyckich czy gotyckich, ale "pracowych". Gdy moja mama umarła poczułam silną potrzebę zrobienie czegoś, co by jej się spodobało... (nawiasem mówiąc, bardzo bardzo szanowałam mamę za to, że nie wydziwiała, gdy zaczęłam konsekwentnie kompletować czarną garderobę).

            Ale yenna czemu po prostu nie pójdziesz np. do Camaieu i za te 19,90 czy 29,90 nie kupisz gładkiej czarnej t-shirtowej bluzki pod żakiet? potem oddasz komuś albo przerobisz na szmatkę?

            Na pogrzebie mamy w ogóle nie rejestrowałam, w co są ubrani goście. Nie przyszłoby mi do głowy oceniać ich oddania po ubiorze. Sama byłam na czarno, chyba z białą koszulą pod sweterkiem, w spódnicy.

            Gdy zdarza mi się być na pogrzebie ubieram się na czarno, ewentualnie czarno-biało. Biała bluzka to też jest wyjście, jeśli ktoś chce pilnować zasad (albo się nie znam). Nie masz białej "pracowej" koszuli czy koszulki?
            • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 17:57
              ostatecznie poszlam ubrana na szaro
              zimno bylo, wiec bluzka była pod szarym płaszczem
              • hellulah Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 18:01
                W taki chłodny dzień wiadomo, płaszcze i kurtki... nigdy nie przyszło by mi do głowy obruszać się, że ktoś założy na pogrzeb np. czerwoną, bo nie wymagam, aby każdy miał w szafie po kilka...

                Ja nie dziwię się, że pytałaś o poradę, dziwię się ludziom, którzy się dziwią.
                • varna771 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 19:06
                  hellulah napisała:

                  >nigdy nie przyszło by mi do
                  > głowy obruszać się, że ktoś założy na pogrzeb np. czerwoną, bo nie wymagam, aby
                  > każdy miał w szafie po kilka...
                  >
                  jeżeli to jest do mnie aluzja, to widocznie jestem inna od Ciebie. Uważam, iż kobieta z klasą znająca zasady Savoir vivre reprezentująca firmę na pogrzebie nie założy czerwonej garsonki.
                  • hellulah Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 19:38
                    Nie była to aluzja do ciebie, bo nie czytałam twojego wpisu.

                    Tak, najwyraźniej jesteśmy inne.

                    Dla ciebie ważne jest okazywanie klasy tudzież orzekanie o klasie. Dla mnie jest ważne, że komuś chce się okazać wsparcie i życzliwość poprzez udział w ceremonii pogrzebowej. Ten ktoś może mieć w szafie jeden płaszcz czy kurtkę na daną porę roku, przyczyną może być banalny fakt, że na zróżnicowaną garderobę czy zakup płaszcza na jedno wyjście go nie stać, a ten posiadany to może być akurat płaszcz czerwony. No i...?
    • mondovi Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 15:19
      Sama sobie odpowiedziałaś. Naprawdę rozważałaś opcję sylwestrową na pogrzeb???
      • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 15:27
        Jak widać uncertain Ważniejsze jest dla niej to, jak ona będzie wyglądać, a nie to, żeby z szacunkiem pożegnać córkę znajomych..
        • bloopsar Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 15:32
          > Ważniejsze jest dla niej to, jak ona będzie wyglądać, a nie to, żeby
          > z szacunkiem pożegnać córkę znajomych

          To chyba oczywiste, że dbając o stosowność ubioru chce właśnie wyrazić szacunek dla znajomych i pamięci ich córki?? Oczywiste dla tych, którzy nie przychodzą na forum tylko po to żeby - jak to szło? - poszczekać jak mały piesek żeby zwrócić na siebie uwagę?
        • gazeta_mi_placi Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 15:39
          Odpowiednio dobrany ubiór nie wyklucza pożegnania z szacunkiem zmarłego/zmarłej.
          • varna771 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 15:45
            pamietam jak na pogrzeb mojego taty jedna z pań przyjechała w czerwonej garsonce, również została zaproszona do restauracji po pogrzebie. strasznie raziła mnie ta czerwień w oczy... przyznam szczerze, że nie rozumiem tego, jak kobieta może nie mieć bluzki czarnej czy też marynarki/żakietu, butów wizytowych, spdni/ spódnicy w szafie...
            • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 17:08
              nie mam, bo nie znoszę
              czerń kojarzy mi się jednoznacznie i nie chcę jej kupować, jeśli nie ma absolutnej potrzeby

              nie i już (taka prywatna schiza)

              poza tym mam jasne koty - czarne rzeczy w jasnych kłakach - nic fajnego, bo jednak sierściuchowate gromadnie łazi po domu, raz na jakiś czas (czyli co chwila) się otrze... a czyszczenie ciuchów, szczególnie czarnych (jak to jest, że kudły bardziej czepiają się czarnych rzeczy niż jakichkolwiek innych?) do przyjemności też nie należy
              • gazeta_mi_placi Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 17:44
                To może coś granatowego, brązowego przejdzie na pogrzebie.
              • b.bujak Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 18:08
                Yenko;
                mam podobną przypadłość - nachodziłam się juz w czerni i unikam tego koloru;
                rozumiem, że jesteś oszołomiona tym, co się dzieje, ale jednak dziwi mnie, dlaczego nie poczułaś "absolutnej potrzeby" zakupienia czarnej bluzki z przeznaczeniem na ten dzisiejszy choćby pogrzeb...
                spróbuj oswoić temat i chociaż jedną prostą czarną bluzkę mieć w rezerwie - niestety, takie życie... pogrzeby są jego częścią - brak czarnej bluzki z szafie tego nie zmienia, jak sama widzisz sad
                trzymaj się!
                • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:29
                  po przemyśleniu tematu - rzeczywiście tak zrobię
                  i mam nadzieję, że będę wywalać te czarne ciuchy zupełnie nieużywane
                  • gazeta_mi_placi Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:44
                    Możesz zamówić w sklepie internetowym, ubrać tylko na pogrzeb i potem odesłać, sklep internetowy ma obowiązek z powrotem przyjąć towar i oddać Ci pieniądze.
            • rhaenyra Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 17:58
              ale fioletowy to nie czerwony
          • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 15:47
            I tu się z tobą, gazeto, zgadzam! ODPOWIEDNIO dobrany ubiór, a nie sylwestrowa bluzka z cekinami czy fioletowa, która się bardziej na imprezę z parasolkami nadaje, a nie na pogrzeb uncertain
            • bloopsar Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 18:07
              > fioletowa, która się bardziej na imprezę z parasolkami na daje

              Widzisz, yenna, nawet rosa poleca fioletową, tylko pod warunkiem, że będzie padać suspicious
            • arwena_11 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 18:12
              Ale fiolet jest kolorem żałobnym.
              • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 18:55
                Tak, masz rację, ale bluzka pokazana w tym wątku nie pasuje na pogrzeb.
                W ogóle dyskusja pt. "jak się ubrać na pogrzeb?" jest, delikatnie mówiąc, niesmaczna. Pogrzeb to pożegnanie, smutna uroczystość, a nie pokaz mody, prawda?
                • misterni Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 19:01
                  Ciut nie zrozumiałaś intencji Yenny. Nie szkodzi, zdarza się.
                • asia_i_p Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 21:33
                  Nie chodzi o pokaz mody. Chodzi o to, że dla niektórych ludzi to jest ważne, więc lepiej ich nie urazić - bo pogrzeb to nie moment, żeby demonstrować swoją wyższość nad konwenansami.
                  • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 22:43
                    Wyjaśnij mi, proszę, jakie ubytki w dobrym zachowaniu może mieć wykształcona kobieta, która chwali się, że bywa wśród inteligenckiej elity kulturalnej, żeby aż na anonimowym forum prosić o radę w kwestii ubioru na pogrzeb?? Odpowiedź nasuwa się sama. Bo już o stosowności samego wypytywania o ubiór na pogrzeb nie ma co nawet wspominać.. uncertain
                    • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:28
                      rosa, gdybyś bywała wśród inteligenckiej elity kulturalnej, to byś wiedziała, że profesor często bywa najbardziej niestosownie ubraną osobą, z uwagi na pewne odrealnienie i przesunięcie priorytetów w zupełnie inny punkt

                      no, ale nie bywasz (ba! z takimi manierami zostałabyś szybciej wyoutowana z kręgu niż byś się w nim znalazła), więc wykształcasz sobie zdanie na temat tego, co w telewizorze piszą

                      jako niedoszła zakonnica napiszę tongue_out że fiolet w kolorystyce KK jest kolorem jak najbardziej żałobnym
                      • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:29
                        Popisuj się dalej, w końcu tylko to ci zostało. Dla mnie osoba twojego pokroju to.. tu sobie dopisz, co ci wyobraźnia przyniesie, a że masz jej sporo, co kłamstwami wiele razy udowodniłaś na forum, więc nie powinnaś mieć problemu. Wianuszek twoich fanek kiedyś się przekona, kim naprawdę jesteś, czego im serdecznie życzę, byle nie za szybko, nie za szybko..
                    • asia_i_p Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 27.05.13, 00:10
                      Kwestia stroju stosownego na pogrzeb to nie jest kwestia teoretycznych zasad savoir vivre. To nie "Wielka Gra" tylko "Familiada" i prawidłowa jest ta odpowiedź, która jest popularna, bo taka wersja stroju ma największą szansę nie urazić rodziny zmarłego.
                      Bo po to się pyta, jak się ubrać na pogrzeb. Nie chodzi o to, żeby nie zostać obgadanym, czy tym bardziej żeby zabłysnąć, tylko żeby się grzecznie podporządkować konwenansom wyznawanym przez rodzinę zmarłego. Z szacunku, z potrzeby oszczędzenia im w takim dniu nawet najmniejszej przykrości.
                • peggy_su Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 22:09
                  Dyskusja "jak się ubrać na pogrzeb" akurat jest bardzo stosowna. Odpowiedni strój, przyniesione kwiaty to wyraz szacunku dla zmarłego i dla jego rodziny. Jak umarł mój tata, czy wcześniej siostra to też się wcześniej zastanawiałam co ubrać, jechałam do sklepu coś dokupić itd. W czasie pogrzebu już się o takich rzeczach nie myśli, ale wcześniej warto zadbać, żeby wszystko wyglądało odpowiednio.
                • iwles Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 23:22

                  a co jest niestosownego w tym pytaniu?
                  Uraza w jakiś sposób osoby pytane?
                  uraża twoje uczucia ?
                  bo moje nie.
                  • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 23:48
                    Pogrzeb to nie pokaz mody, a dość kuriozalnie brzmi takie zapytanie od osoby, która zalicza się do grona osób o wysokiej kulturze osobistej (inna zupełnie sprawa, że swoim zachowaniem zadaje temu kłam big_grin). O okazaniu braku szacunku rodzinie zmarłego również nie ma co wspominać, w końcu bluzka jest ważniejsza, prawda? suspicious
                    • iwles Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 25.05.13, 23:59

                      w dalszym ciągu nie rozumiem - w ktorym miejscu pytanie yenny jest niestosowne ?
                      że ją tak oceniasz to wiem, nie od dziś, bo to twoje osobiste urazy.
                      to że bluzka ważniejsza - to też twoje osobiste wydumane animozje,
                      brak szacunku wobec rodziny ? - w ktorym miejscu ? bo ja nie wyczytalam tego w żadnym poście.

                      Cóż, wychodzi na to, że gdyby to pytanie zadał ktoś inny, nie Yenna- nie widzialabyś niestosowności.
                      • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:34
                        Nie oceniam jenny, bo jej nie znam, oceniam jej postępowanie, widzisz różnicę? Jest dość spora.
                        A moje osobiste animozje nie są wydumane, o czym również doskonale wiesz, więc nie posuwaj się do kłamstwa. jenna zachowała się po świńsku i podała moje dane adresowe na forum, za to mam prawo i też to czynię oceniać źle jej postępowanie. Wydumanymi animozjami tego nie nazywaj, tylko wbij sobie do szanownej głowy, że "miła" pani prawnik na forum, zachowała się jak ostatnia świnia, bo nie tylko poznała moje dane przez fb, ale też miło ze mną korespondowała, więc nie wykazała się żadnym talentem detektywistycznym w dniu, w którym podała linka z moim nazwiskiem na forum. Jest kilka osób na forum, z którymi utrzymuję pozaforumowe kontakty i każda z tych osób może potwierdzić moją dyskrecję, bo cudze informacje to dla mnie świętość, nie szastam nimi po forum, żeby przypodobać się publice. Dotarło? Czy może masz za daleko do "głowy"?
                        • stuletnia_stokrotka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:39
                          rosapulchra-0 napisała:

                          > Nie oceniam jenny, bo jej nie znam, oceniam jej postępowanie, widzisz ró
                          > żnicę? Jest dość spora.
                          >

                          to jest obsesja i należy ją leczyć.
                          a teraz możesz mnie nazwać szczurzycą big_grin
                          • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:41
                            Nie zasługujesz.
                          • gazeta_mi_placi Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:43
                            I szmatą.
                            • stuletnia_stokrotka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:48
                              gazeta_mi_placi napisała:

                              > I szmatą.

                              wolę szczurzycę-taka oryginalna jest big_grin
                              • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:50
                                z ust właśicielki szczurzyc - to chyba komplement?

                                bo jakbym do Ciebie napisała "ty kocico" to jednak byś nie pomyślała, że Cię obrażam? wink
                                • stuletnia_stokrotka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:51
                                  yenna_m napisała:

                                  > z ust właśicielki szczurzyc - to chyba komplement?
                                  >
                                  > bo jakbym do Ciebie napisała "ty kocico" to jednak byś nie pomyślała, że Cię ob
                                  > rażam? wink

                                  no więc mówię-wolę szczurzycę od szmaty big_grin
                                  • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:58
                                    taka inteligentna i obyta osoba jak rosa to chyba tylko w markowe szmaty się ubiera, więc i szmata nie jest obrazliwa wink zwlaszcza, gdy kosztuje pare tysi wink

                                    mnie tam szmata (deni cler czy jakiś tam utalentowany, chodliwy projektant) nie obraża big_grin
                                    nawet, jesli z lumpka big_grin
                            • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:48
                              Ta nazwa jest zarezerwowana tylko dla jednej osoby, zatem.. znowu pudło, gazeciarzu kiss
                          • jowita771 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:48
                            > to jest obsesja i należy ją leczyć.

                            Pozwolisz, że się podpisze pod tą diagnozą?
                            • stuletnia_stokrotka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:50
                              jowita771 napisał:

                              > > to jest obsesja i należy ją leczyć.
                              >
                              > Pozwolisz, że się podpisze pod tą diagnozą?

                              smile
                            • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:51
                              ja też
                              poza tym dostrzegam objawy mocnej paranoi u rosy
                              i to też do szybkiego leczenia
                              • stuletnia_stokrotka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:53
                                yenna_m napisała:

                                > ja też
                                > poza tym dostrzegam objawy mocnej paranoi u rosy
                                > i to też do szybkiego leczenia

                                a taki był spokój jak jej jakiś czas nie było..
                        • misterni Wstydziłabyś się rosa 26.05.13, 13:06
                          Niezależnie od tego, co jest powodem twojej obsesji na punkcie Yenny, to szczytem chamstwa jest robienie zamieszania w takim wątku. Tyle w temacie.
                          • yenna_m Re: Wstydziłabyś się rosa 26.05.13, 16:37
                            nie zrozumie, niestety
                            nie sądzę, żeby potrafiła...
                          • rosapulchra-0 Re: Wstydziłabyś się rosa 26.05.13, 21:05
                            A jak nazwiesz zachowanie jenny w tym wątku? Jej oszczerstwa i obelgi pod moim adresem? I to w takim wątku? To jest dopiero szczyt chamstwa! W takim wątku pisać takie rzeczy! Normalnie się w głowie nie mieści!
                            A nie, sorry, ty jesteś obiektywna w jedną, słuszną stronę uncertain
                            Gratuluję!
                            • mearuless Re: Wstydziłabyś się rosa 26.05.13, 21:16
                              przepraszam.
                              ja nie trzymam zadnej ze stron.
                              nie kibicuje zadnej za was.
                              jednak prawda jest taka roso, zamiast merytorycznej odpowiedzi, autorka dostala od ciebie pouczenie i to napisane w bardzo niegrzeczny sposob.
                              nie majace nic wspolnego z pytaniem za to z lipnie strzelona psychoanalizą.

                              przykre to. kazdy watek musi ktos zepsuc bo zamiast odpowiadac mniej lub bardziej w temacie, zrobi sobie osobiste wycieczki, dosrywa, probuje na sile komus dokuczyc.

                              i to wlasnie ty w tym watku zaczelas rzucać fekaliami.
                              • rosapulchra-0 Re: Wstydziłabyś się rosa 26.05.13, 21:36
                                Kwestia tego wątku ma dla mnie drugorzędne znaczenie, żeby nie rzec, że trzeciorzędne lub dalsze. Napisałam w nim, że pani, która wielokrotnie podkreślała na forum swoje wykształcenie oraz dobre wychowanie, nie powinna mieć problemu z dobraniem odpowiedniego stroju na pogrzeb, więc jej zapytanie traktuję jako wielki nietakt, bo jak widać dla tej pani ważniejszy jest jej wygląd podczas tej smutnej uroczystości, a nie poszanowanie wydarzenia tej rangi. Od razu znalazły się panie, które stwierdziły, że kierują mną osobiste, wydumane animozje, co ciekawe, te wydumane napisała moderatorka tego forum, która poniekąd była w epicentrum konfliktu, więc już jako osoba dbająca o porządek na forum dała kłam swojemu obiektywizmowi, a co za tym idzie sensowi pełnienia przez nią funkcji moderatora. Przy okazji poruszyłam jeszcze jedną moderatorską sprawę, na którą nie dostałam od niej żadnej odpowiedzi. Za to zostały skasowane moje wypowiedzi, a zostawione te, które są oszczerstwami i kłamstwami pod moim adresem, a których autorką jest jenna. Zaś pretensje do mnie, że w takim wątku się odezwałam uznaję za szczyt hipokryzji, zarówno popleczniczki jenny i jej samej. Bo jak się obiektywnie przyjrzysz, to przede wszystkim autorka wątku, tego wątku, nie uszanowała swoimi grubiańskimi uwagami na mój temat, rangi śmierci jej znajomej i dała kolejny dowód na to, że otoczka jest dla niej ważniejsza (w tym jej wygląd), a nie powaga uroczystości pogrzebowej i okazanie szacunku rodzinie zmarłej.
                                Z mojej stronie EOT.
                                Jeśli ktoś ma do mnie jakieś pytania, zapraszam na priwa.
                                • misterni Re: Wstydziłabyś się rosa 26.05.13, 21:50
                                  Szkoda słów. Powiem tylko tyle, że jesteś mistrzynią odwracania kota ogonem.
                                  • yenna_m Re: Wstydziłabyś się rosa 26.05.13, 21:59
                                    no przecież i tak tego nie kupuje
                                    • stuletnia_stokrotka Re: Wstydziłabyś się rosa 27.05.13, 06:23
                                      yenna_m napisała:

                                      > no przecież i tak tego nie kupuje

                                      czytam te jej wypociny i nie wierzę..ona ma naprawdę zdrowo nierówno pod deklemtongue_out kompletnie nic do niej nie dociera,kreuje się na forumową ofiarę...to już nawet zabawne przestało być
                      • rosapulchra-0 Jeszcze jedno.. 26.05.13, 10:40
                        Poza tym, jak już z taką lubością wykasowujesz moje posty, to przynajmniej postaraj się o odrobinę obiektywizmu. Bloopsar przy każdej możliwej okazji mnie atakuje i obraża i to ci zupełnie nie przeszkadza, ale gdy ja jej odpowiadam, odpowiednio do jej poziomu, to kasujesz moje posty. I kto tu kieruje się wydumanymi osobistymi animozjami? Ja, czy pani, pani modko?
                    • misterni Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 00:07
                      A ja myślę, że chodzi o twoje osobiste urazy, na które nie powinno być miejsca w tym wątku.
    • sanciasancia Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 00:34
      Fiolet to jest kolor żałobny.
    • jowita771 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 10:41
      Fioletowa. To też może być żałobny kolor.
    • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 11:02
      Triss wspominała, że za czasów warszawskich Ty Roso byłaś specjalistką od półlitrówek.
      • rosapulchra-0 Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 11:06
        Triss.. o tak, najbardziej wiarygodna osoba na tym forum LOL big_grinbig_grinbig_grin, zupełnie jak ty big_grinbig_grinbig_grin
        • yenna_m Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 11:09
          szczerze? bardziej wiarygodne niż Ty
          obawiam się, że do klasy i kultury osobistej gazety to Ci daleko
          nawet trollować z klasą roso nie potrafisz

          no, ale to już twój problem i nasza radość, że na każdym kroku robisz z siebie takiego ćwoka
    • jowita771 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:08
      Faktycznie, google Rosę lokalizuje. Nawet nie wiedziałam, Rosa mieszka w tym samym mieście, co mój brat.
      • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:12
        nawet adres lokalizuje
        i dziewczyna, wrzucając te dane do netu, płacze, że ktoś, wrzucając do googla pytanie o jej nick (czyli dane, które sama podaje) otrzymuje informacje na temat imienia, nazwiska czy dokładnego adresu

        i jeszcze ma pretensje, że ktoś napisze, że takie rzeczy mają miejsce

        tak, sama je rosa wrzuciła do netu

        roso, dorosła kobieta a nie wie, jak z netu korzystać i jakie dane powinna wrzucić (albo jakich danych za nic w świecie nie wrzucać), jeśli nie chce, żeby te dane miały charakter ogólnodostępnych
      • gazeta_mi_placi Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:17
        A widać jej chatę na Google Street?
        • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:20
          nie mam pojęcia
          nie jest dla mnie aż tak ważną osobą (ani jakkolwiek istotną osobą), żebym czuła potrzebę pytania Street'a

          ale pewnie tak, nie zdziwiłabym się
    • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:42
      na tej samej zasadzie nie ma kalumni, które piszesz pod adresem innych osób, a są to poważniejsze rzeczy niż napisanie, że wujek google pokazuje dane adresowe (bo nigdy ich nie umieściłąm na forum, jedynie poinformowałam)

      nie było mnie na forum 2 miesiące, a jednak tęskniłaś i nie było tygodnia, żebyś kilka razy nie wylewała na mnie wiadra pomyj

      informuję uprzejmie, że każde twoje pisanie na ten temat będzie powodować reakcję w postaci przypomnienia, że po wpisaniu do googla czy aska nicka anieliczkaa (którym posługujesz się na ciągle linkowanym przez Ciebie blogu, więc nick nie jest tajemnicą) pojawiają się szczególowe dane na temat Twojej osoby

      jakie? zamilczę
      kto zechce - sprawdzi
      sama wszak ciągle i nieustannie podajesz te dane, jednocześnie płacząc, że ktoś napisał, że nie dbasz o anonimowość w necie

      jednocześnie przypominam Ci, że niejednokrotnie na tym forum szczyciłaś się, że nie jesteś anonimowa w necie

      to jak to jest?
      jest to powód do wstydu? (a pewnie jest, skoro aż tak zachowujesz się nie tylko na ematce, ale po prostu wszędzie tam, gdzie pojawiasz sięw necie - patrz również innym rozrywkowy portal, na którym dostałaś bana za takie samo zachowanie) czy też nie jest?

      nie bardzo nadążam za twoim sposobem rozumowania
      ino ciągle utwierdzasz mnie w przekonaniu, że po prostu jesteś osobą bardzo chorą, która powinna się leczyć

      tym samym kończę rozmowę z tobą
      generalnie nie widzę i tak twoich postów, bo mam cię wygaszoną
      czego znieniać nie chcę
      jak również, jak dobrze wiesz, toforum olewam, więc tym bardziej zdanie osoby, której nie szanuję, nie jest dla mnie na tyle istotne, żeby musieć ją mieć widoczną

      milego dnia, mimo wszystko
      • stuletnia_stokrotka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:46
        yenna_m napisała:

        >
        >
        > jakie? zamilczę
        > kto zechce - sprawdzi
        > sama wszak ciągle i nieustannie podajesz te dane, jednocześnie płacząc, że ktoś
        > napisał, że nie dbasz o anonimowość w necie

        żaden problem-w minutę znalazłam jej wszelkie dane osobowe,kilkanaście zdjęć,adres zamieszkania.
        • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:49
          dlatego nie rozumiem tego rwania włosów z głowy towarzyszki rosy
          • stuletnia_stokrotka Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:55
            yenna_m napisała:

            > dlatego nie rozumiem tego rwania włosów z głowy towarzyszki rosy

            ona musi bo się udusi
            chyba naprawdę ma jakiś problem z głową
            • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:57
              no ma
              należy traktować jak osobę chorą - wygasić i nie zwracać uwagi
              chorym się więcej wybacza
              • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:59
                dodam, że nic tak nie zaboli rosy jak właśnie jej ignorowanie
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 27.05.13, 18:58
          eeee mnie nic nie wyskakuje. dlaczego uncertain?
          • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 27.05.13, 19:09
            zapytaj aska wink
            ale wujek google też pokaże, ino trzeba w nicku dopisać podwójne a na koncu wink

            a potem na postawie zdobytych danych jesteś w stanie dowiedzieć się wszystkiego
            więc nie rozumiem tego płaczu - ja przecież tych danych w net nie wrzuciłam kobiecie
      • rosapulchra-0 Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 12:07
        I znowu kłamiesz, kłamiesz, kłamiesz.. Jakież to smutne i żałosne, że osoba która swoje wykształcenie traktuje jako powód do dumy na tym forum i przy każdej możliwej okazji nam o tym przypomina, z taką lubością tapla się w kłamstwach i oszczerstwach? Czyżby to była wypadkowa tego "słynnego" już wykształcenia? Zapewne, w końcu to jedyna rzecz, którą możesz się pochwalić, prawda?
        Nie odpowiadaj, rozmowa z tobą jest dla mnie jak silna obstrukcja - bardzo niemiła.
        Miłego dnia ci nie życzę, w ogóle niczego miłego ci nie życzę, nie zasługujesz, kłamliwa istoto.
    • stuletnia_stokrotka Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 11:47
      rosapulchra-0 napisała:

      > A ty zrozumiałaś! big_grin Na twoje możliwości to i tak wiele big_grin

      rosa-miszczu ciętej riposty big_grin
    • yenna_m Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 11:52
      no ale rosa też święta nie jest, z tego, co pisze na blogu linkowanego na forum
      np uwiodła męża kobiety w ciąży (kobieta ciążę poroniła)

      swoją drogą - twarz męża rosy też nie jest tajemnicą
      bardzo to przykre, bo odziera swoją rodzinę totalnie z prywatności i zamieszcza jaednocześnie w necie takie informacje, że aż po prostu mi tych ludzi tak po ludzku szkoda

      więc sorry, ale rosa raczej nie powinna uczyć nikogo moralności, zwłaszcza, gdy rozbija małżeństwo ciężarnej kobiecie i jest przyczyną czyjegoś tak wielkiego cierpienia
      • stuletnia_stokrotka Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:01
        yenna_m napisała:

        >
        >
        > więc sorry, ale rosa raczej nie powinna uczyć nikogo moralności, zwłaszcza, gdy
        > rozbija małżeństwo ciężarnej kobiecie i jest przyczyną czyjegoś tak wielkiego
        > cierpienia

        ale ja nie mam z tym problemu-to ona przy każdej możliwej okazji wywleka tego mojego kochanka na światło dzienne.albo ją to boli,albo zazdrości,albo nie wiem co jeszcze jej się w głowie kolebie.
        • yenna_m Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:05
          zazdrości, biorąc pod uwagę, że mąż powtarza schemat z poprzedniego małżeństwa i podobno ją zdradza
          dziewczyna zazdrości Tobie i samooceny, i aż 2 wielbiących Cię panów tongue_out
          w końcu - pozostało jej tylko chlanie wink
          • stuletnia_stokrotka Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:06
            yenna_m napisała:

            > zazdrości, biorąc pod uwagę, że mąż powtarza schemat z poprzedniego małżeństwa
            > i podobno ją zdradza
            > dziewczyna zazdrości Tobie i samooceny, i aż 2 wielbiących Cię panów tongue_out
            > w końcu - pozostało jej tylko chlanie wink

            z tym wielbieniem to bym nie przesadzała tongue_out
            • yenna_m Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:08
              tak czy inaczej - jest czego zazdraszczać, biorąc pod uwagę reakcje rosy

              i piszę to ja, osoba, która b. długo jej broniła, co niestety jest coraz mniej osób na forum, których rosa by nie próbowała poniżac przy każdej możliwej okazji

              ino czy taka osoba jest kogoś obrazić?
              czy taką osobę można traktować poważnie? tongue_out
              • stuletnia_stokrotka Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:10
                yenna_m napisała:

                >
                >
                > ino czy taka osoba jest kogoś obrazić?
                >
                no jej się wydaje,że jak nazwie kogoś szczurzycą albo czym innym to obrazi tongue_out
                • yenna_m Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:12
                  no ale to komplement
                  przecież dziewczyna ma 2 szczurzyce w domu i na każdym kroku pisze, że są kochane i mądre

                  tak więc czuj się wyjątkowa
                  cudowna, kochana i mądra
                  jak to szczurzyca
                  • stuletnia_stokrotka Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:17
                    yenna_m napisała:

                    >
                    > tak więc czuj się wyjątkowa
                    > cudowna, kochana i mądra
                    > jak to szczurzyca

                    hłe hłe big_grin połechtałaś mnie kochana big_grin
                    • yenna_m Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:20
                      no patrz, sama słodycz

                      https://ks27729.kimsufi.com/p2/200810/26/24872062.jpg
                      • stuletnia_stokrotka Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:25
                        słodki jest big_grin
                        • yenna_m Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:26
                          prawda? smile
      • rosapulchra-0 Re: Jeszcze jedno.. 26.05.13, 12:12
        Powtórz to jeszcze dwa razy i sama uwierzysz w te kłamstwa.
        big_grinbig_grinbig_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:54
      A co ma aparycja do tego? Skoro dla Ciebie atrakcyjna aparycja ma takie duże znaczenie w ocenianiu innego człowieka i świadczy (wg Ciebie) o czyjejś wartości to współczuję Twoim córkom, bo cóż... sad
      • yenna_m Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 11:56
        gazeta, nie mieszajmy w to niewinnych dziewczynek, dobrze?
        • gazeta_mi_placi Re: Bluzka stosowna na pogrzeb - pilne 26.05.13, 12:06
          Racja sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka