02.06.13, 23:10
A co myślicie o Fibaku?
Obserwuj wątek
    • podkocem Re: Fibak 02.06.13, 23:22
      nic. Jego sprawa.
      • rosapulchra-0 Re: Fibak 03.06.13, 00:22
        A co zrobił?
        • cherry.coke Re: Fibak 03.06.13, 00:29
          Podobno podstawial mlode sponsoretki panom biznesmenom, taka agencyjka. Od dawna plotki takie chodzily, teraz napisal ktorys tygodnik.
          • rosapulchra-0 Re: Fibak 03.06.13, 00:38
            Serio? Myślałam, że inny rodzaj sztuki jest jego pasją..
            Coś mi się o uszy obiło, że on Kate Ross wyswatał z jednym ze swoich bogatych kolegów. Ale żeby od razu biznes rozkręcać? No, no..
    • stuletnia_stokrotka Re: Fibak 03.06.13, 06:38
      wychodzi na to,że to taki alfonsik pożal się boże tongue_out
    • aneta-skarpeta Re: Fibak 03.06.13, 06:49
      dziewczyny były mu pewnie bardzoooo wdzięcznesmile
    • sabek81 Re: Fibak 03.06.13, 09:07
      Tak samo poznał pewnie i swoją młodą żonę, pamiętam jak czytalam wywiad z nim i mówił że poznali sie w hotelu Bristol, w kawiarni, ciekawe co 20 letnia studentka robila w Bristolu??wink
      • riki_i Re: Fibak 03.06.13, 18:37
        Jak to co? Z premedytacją łowiła forsiastego zgreda. Ja studiowałem mniej więcej w tym samym czasie i po prostu dostaję qrwicy na wypowiedzi tej Pani, która z lubością wspomina w mediach, jak to "przypadkiem" spotkała Fibaka w barku hotelowym... Hotelu "Bristol" ! , gdzie kawa z ciastkiem kosztowała 25 złotych, w czasach gdy średnia pensja była 250 złotych (przeliczone po denominacji). Obrzydliwa wyrachowana sucz , zresztą takich na wydziale prawa UW była wówczas cała masa, np. Gabryjelska, która później wyhaczyła tego obrzydliwego dziada-milionera z RMF FM (Tyczyński zwał się on chyba). To były czasy błyskawicznej transformacji i można było w miarę łatwo przeskoczyć parę poziomów wyżej w stratyfikacji społecznej. Jeszcze gorzej było w b.NRD, gdy po upadku muru polscy studenci, których studiowała tam cała masa, obudzili się raptem w dostatniej RFN. Miałem możność obserwować polskie studentki w stadnej akcji pod tytułem "wyrywanie bogatych mieszkańców b. Berlina Zachodniego". Syf moralny, dno i wodorosty. Szło się wyrzygać.
    • antyideal Re: Fibak 03.06.13, 10:39
      "Mecenas sztuki"...
      nie przewidział, ze jedna sztuka okaze sie podstawiona tongue_out

      mysle, ze w celebryckich kregach tajemnicą nie bylo czym pan Wojtek
      sie zajmuje
    • lelija05 Re: Fibak 03.06.13, 10:42
      Nie wiem, o co ten szum, jedyne co mi się pcha na myśl, to mało inteligentne: no i?
      Póki nie będzie dowodu, że brał za to kasę, to co mu może grozić? Ostracyzm? Nie sądzę.
    • triss_merigold6 Re: Fibak 03.06.13, 10:47
      Nic. Kojarzył chętne z zainteresowanymi. Krzywda się stronom nie działa, a że to niesmaczne to inna sprawa.
    • morgen_stern Re: Fibak 03.06.13, 11:02
      Przestępstwo to niby nie jest, bo kasy nie brał, ale i tak jest dla mnie alfonsem. Niesmaczne.
      • triss_merigold6 Re: Fibak 03.06.13, 11:09
        Ano. Bawi mnie, że panom z wyższych sfer (D) najwyraźniej pasuje kupowanie legendy, że oto spotykają po prostu miłą dziewczynę i w podzięce za jej towarzystwo oferują miłej dziewczynie kosztowny prezent/wycieczkę. Przypuszczam, że zwykłe kupienie qr..y w agencji robiłoby im gorzej na ego.
      • an_ni Re: Fibak 03.06.13, 11:12
        bral kase oj bral
        jak nie bezposrednio to posrednio

        glupi jest i to bardzo, bo plotek bylo bardzo wiele
        nie wychodzily do pudelka , bo tego nie da sie sfotografowac
    • bri Re: Fibak 03.06.13, 11:20
      Jestem mocno zdziwiona, że bogaci mężczyźni potrzebują takiego pośrednictwa i że Fibakowi chce się czymś takim zajmować.
    • oqoq74 Re: Fibak 03.06.13, 11:35
      Z jednej strony obrzydzenie na tego typu działalność, nieważne czy brał czy nie brał pieniądze. Bo może nie tyle o kasę chodziło, co o kontakty, dowody wdzięczności, możliwość robienia interesów.
      Z drgiej strony, jak łatwo takie osoby dają się zdemaskować, a jeszcze później idą do mediów i proszą o niepublikowanie. Zero instynktu samozachowawczego.
      • antyideal Re: Fibak 03.06.13, 11:38
        Zwlaszcza, ze kilkanascie lat temu Fibak byl juz wplatany w grubą aferę
        z mlodocianymi prostytutkami i ledwo sie wywinał, widocznie zamilowanie
        do takich klimatow trzeba miec we krwi.
    • to_ja_tola Re: Fibak 03.06.13, 11:43
      co jakiś czas w PL jest boom na jakieś rewelacje....Teraz przyszła pora na tych co "kontaktują" innych ze sobą i nagle znajdują się same "sławy" w całej sprawie uncertain
    • riki_i Re: Fibak 03.06.13, 12:01
      W pierwszej połowie lat 90.tych miałem dziewczynę modelkę "ze stajni Fibaka". Międzynarodowa bladź. Opowiadała jak to wynajmował jej helikopter na Florydzie i różne takie kawałki. Natomiast z tego co wiem, to ona z nim raczej nie spała, podsuwał ją tylko swoim forsiastym kolegom. Wróciła z bardzo wypchaną sakiewką i zadowolona, że ho ho. A potem poznała mnie i wmawiała mi rzewne kawałki jaką to jest "prawie dziewicą" (sprawa z Fibakiem wyszła na jaw dopiero po naszym rozstaniu).
      • morgen_stern Re: Fibak 03.06.13, 12:03
        Skąd ty brałeś te wszystkie dziewczyny? Co jedna to lepsza agentka.
        • riki_i Re: Fibak 03.06.13, 12:28
          Normalnie, u kumpla na działce. Przyjechała z mamusią smile

          Ps. Celowałem zawsze w tzw. najwyższą półkę, która w istocie była zwykle mocno nadgniła smile Zresztą w dzisiejszych czasach chyba wiele się nie zmieniło (nie wiem tego na pewno, bo to już nie mój przedział wiekowy).
          • riki_i Re: Fibak 03.06.13, 12:37
            Aha, Morgen, to właśnie ta Pani skłoniła mnie kiedyś do popełnienia wątku na temat puszczalskich, co to znikają po latach jak kamfora z obiegu netowego i towarzyskiego. Bo ta panienka stała się całkiem niewidzialna w necie, a więzy w realu zerwała nawet ze swoją najlepszą psiapsiółką, z którą kontakt był w zasadzie codzienny. Ja postawiłem śmiałą tezę, że byłe qrwy tak mają ex definitione , za co pamiętam zostałem mocno zjechany.
          • bri Re: Fibak 03.06.13, 12:38
            Te dziewczyny to nie jest najwyższa półka, więc nawet jeśli celowałeś to pudłowałeś. Są młode i szczupłe, ale urody, uroku i inteligencji zupełnie przeciętnej. Naprawdę ładne dziewczyny nie muszą zabiegać o sponsorów i podlizywać się Fibakowi.
            • riki_i Re: Fibak 03.06.13, 12:46
              Może i nie muszą, nie wiem. Natomiast co do moich podbojów na niwie "najwyższej półki" to były to albo cichodajki albo wariatki. I wszystko w temacie, bo już pisałem o tym 1001 razy. Być może to ja jestem (byłem) spaczony, że trafiałem na takie okazy. EOT
              • bri Re: Fibak 03.06.13, 16:24
                >>>Być może to ja jestem (byłem) spaczony, że trafiałem na takie okazy.

                Nie tyle byłeś spaczony, co po prostu widocznie byłeś mało atrakcyjny, skoro spośród atrakcyjnych kobiet "z najwyższej półki" dawały Ci się "podbijać" jedynie cichodajki lub wariatki.
                • riki_i Re: Fibak 03.06.13, 18:25
                  Boshe, co za głupia dyskusja. Byle tylko dopiep.rzyć samcowi. W tamtym czasie byłem mężczyzną ozdobnym i co sobie upatrzyłem, to i miałem. Jeżeli coś było nie tak, to mój celownik (fuck scannerbig_grin), który nie potrafił rozpoznać qrew i wariatek.
                  • totorotot Re: Fibak 03.06.13, 19:43
                    > yłem mężczyzną ozdobnym i co
                    sobie upatrzyłem, to i miałem.

                    Błąd w rozumowaniu. Tu nie mężczyzna wybiera kobietę, tu kobieta wybiera mężczyznę. Poszukaj sobie badań w google, ciekawe.
                    Zastanów się, dlaczego Ciebie korekt tylko ku... i dlaczego tak szybko dopuszczały Cie po brzytwie dorabiajac przedtem słuszne poroże z każdym kut-sem na dzielnicy.
                    • totorotot Re: Fibak 03.06.13, 19:59
                      Poprawie błędy, przepraszam.

                      > yłem mężczyzną ozdobnym i co
                      sobie upatrzyłem, to i miałem.

                      Błąd w rozumowaniu. To nie mężczyzna wybiera kobietę, a kobieta wybiera mężczyznę. Poszukaj sobie badań w google, ciekawe.
                      Zastanów się, dlaczego Ciebie rwały tylko ku... i dlaczego tak szybko spuszczaly Cie po brzytwie dorabiajac przedtem słuszne poroże z każdym kut-sem na dzielnicy.
              • totorotot Re: Fibak 03.06.13, 19:20
                Być
                może to ja jestem (byłem)
                spaczony, że trafiałem n
                > a takie okazy. EOT



                Fajnie, że doszedłeś do podobnych wniosków.
                Otóż powiem Ci, czym możesz odrzucać lepszy sort kobiet: za dużo gadasz. Facet musi umieć inteligentnie milczeć.
                Poza tym jesteś nieustannie agresywny a poi tym często kobiety wnioskują problemy z potencją i pisze to bez złośliwości.
                Tak więc bierz przykład z pozostałych pisanie z tego forum, którzy na swój czasem pokraczny sposób wzbudzają sympatię.
            • morgen_stern Re: Fibak 03.06.13, 12:47
              To samo pomyślałam. Najwyższa półka? Chyba k...w. Masz po prostu kiepski gust, pociągają cię problematyczne ku..ki i tyle.
              • bi_scotti Re: Fibak 03.06.13, 13:45
                W przypadku uczetsnika forum Riki, to chyba chodzi o najwyzsza polke w wagonie z kuszetkami. Duszno ...
                A co do Fibaka to tak dlugo jak wszysyc sa dorosli i nikt nie streczy nieletnich, wlasciwie moglby pewnie oficjalnie zarejestrowac swoj biznes jako old-fashion matchmaking. To sa swietnie prosperujace agencje, ktore obsluguja czesto bardzo zamoznych ludzi (obu plci) preferujacych korzystanie z posrednika niz poznawanie potencjalnej partnerki/partnera "na zywiol". Dlaczego? No idea. Ale to nie moj problem big_grin
                • riki_i [...] 03.06.13, 14:44
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • morgen_stern Re: Fibak 03.06.13, 14:51
                    Bi cię nie obraziła, za to ty ją tak. Potrzebne to było?
                    • riki_i Re: Fibak 03.06.13, 18:21
                      Niepotrzebne, ale to nie ja zacząłem ad personam
                    • totorotot Re: Fibak 03.06.13, 19:37
                      Nazwał Biscotti starą. Czy bycie starym to coś złego? Czy nazwanie kogoś starym jest obraźliwe? Stary facet nie brzmi obraźliwie a stara kobieta brzmi?

                      A Riki słabo zna angielski i nie zakumał, że Bi pisze o agencji matrymonialnej a nie towarzyskiej.

                      No i jak taki nieobyty, niedouczony facet mógł przyciągnąć kogoś, po kim nie trzeba potem przez pół roku leczyć rzezaczki?

                      Riki, dla Ciebie dedykuję kawałek Baranek, który sobie u mnie leci właśnie smile
                • sanciasancia Re: Fibak 03.06.13, 16:05
                  > W przypadku uczetsnika forum Riki, to chyba chodzi o najwyzsza polke w wagonie
                  > z kuszetkami. Duszno ...
                  Każdy ma taką wyższą półkę na jaką zasługuje.
    • princy-mincy Re: Fibak 03.06.13, 14:53
      W ogóle mnie to nie dziwi. Przecież o tym sie mowi od lat.

      Sama wiele lat temu, jako 20-latka pracowałam jako hostessa, wtedy to były dla mnie spore kwoty jak dla studentki.
      Kiedyś pracowałam na turnieju tenisowym, robiłam kawę sponsora imprezy dla VIP, byl na tej imprezie wlasnie Fibak.
      Niby z narzeczona, ale jak przylazil do tej kafejki sam, to jakiś taki oblesny uśmiech miał i nam obu puszczał teksty, ze sie tu marnujemy jako hostessy, bo takie jesteśmy śliczne i ze jakbyśmy chciały zaznać światowego życia, to wystarczy jemu dać znać.
      Moze i byłam wtedy młoda, ale nie aż tak głupia by nie rozumieć, o czym on mowi. Nie interesował mnie ten świat więc nie skorzystalam z propozycji.
      W tej sytuacji opisanej przez Wprost uważam, ze jego 'działalność' jest niesmaczna ale chyba nikogo siła nie przymusża, te panienki same sie pchają, dorosłe są i to ich sprawa co ze swoją d robią.
    • 18lipcowa3 Re: Fibak 03.06.13, 15:04
      yyyy jakby to powiedzieć- absolutnie mnie to nie zaskoczyło
    • kropkaa Re: Fibak 03.06.13, 15:14
      Się mówiło od daaawna...
      Najbardziej mi się "podoba", że matchował 'miłe panie z panami naprawdę miłymi'...
      Wielki szum, a przecież chodziło tylko o to, żeby wszystkim było miło... Stary, obleśny dziad, ale serce, jak widać, ma na dłoni...
      Swoją drogą ta młoda żona naprawdę długo z nim wtrzymała.
    • asia_i_p Re: Fibak 03.06.13, 15:51
      Zastanawiam się nad współczesnym odpowiednikiem "dworskiej klamki".
    • angazetka Re: Fibak 03.06.13, 16:00
      Nie jestem zdziwiona.
      Ale to żałosne.
      • azjaodkuchni Re: Fibak 03.06.13, 18:33
        A ja się zastanawiam kto się do tych miłych panów zaliczał .... sam Fibak stary obleśny fuj... żeby nie napisać przez h ugryzę się w język.
        • nutka07 Re: Fibak 03.06.13, 18:42
          Nie ma brzydkich mezczyzn tylko kasy jest za malo wink
    • nutka07 Re: Fibak 03.06.13, 18:39
      Zadna nowosc wink

      Przy okazji niedawnej afery z 'modelkami' i tymi pseudocelebrytkami padaly tez i inne nazwiska.

      Pani Frytka byla z takim gosciem w Cannes tego roku.


      Wg mnie panowie chca miec poczucie, ze maja seks z normalnymi dziewczynami a nie z za przeproszeniem 'przechodzonym' towarem z roznych agencji wink jednoczesnie placa i oczekuja.

      Chetnych na latwa kase nie brakuje, wszak nie spotykaja sie z byle robolem, tylko z kims z pozycja i pieniedzmi, wiec zadna to prostytucja wink
      • azjaodkuchni Re: Fibak 03.06.13, 19:04
        Pani Frytka to ta co w wannie z niejakim Kenem na wizji ... rzeczywiście świeżnka wink Chyba jestem z innego świata.
        • nolus Re: Fibak 03.06.13, 19:05
          Po ostatniej aferze z corka Borysewicza,Panem Prezesem Ludwikiem S,ktory pomagajac swojej kochance w karierze zlamal swoja wlasna i jeszcze moze panstwu Lubert, juz nic mnie nie zdziwi...Fibak zawsze jawil mi sie jako taki koneser-sutener i przypuszczenia widac sie potwierdzily.No coz,Natalka Siwiec byla chyba oficjalnie pierwsza i przetarla szlaki - teraz mlode dziewczyny maja drogowskazy,jak robic kariere w polskim show-businessie.A najlepsze sa "modelki" bielizny -np. jedna taka z Lublina zaczela sie troche bardziej promowac i kiedy trafila na pare plotkarskich portali,"znajomi" dali sobie upust i dotarli do "poczatkow"kariery tej modelki.Okazalo sie,ze byla luksusowa call-girl w Dubaju i tak zarabiala na zycie,bo edukacje zakonczyla podobno na podstawowce.Watek rozrosl sie do ponad 3tys.komentarzy,gdzie "znajomi"doszperali sie nawet do jej profilu jako high class escort z cennikiem uslug i zdjeciami tongue_out 3/4 watku to byla kolowrotek plotek,gdzie szczegolowo rozpracowano jej wyglad,poprawki chirurgiczne oraz mieszkanie i meza.Meza,ktory podobno juz ja pogonil,chociaz jako alfons dobrze znal przeszlosc swojej dziewczyny suspicious
          • nutka07 Re: Fibak 03.06.13, 19:13
            Jedna ciemna z tefalenu tez chodzila kiedys na jakims konkursie z golym tylkiem.
            • antyideal Re: Fibak 03.06.13, 19:22
              Smieszne to w sumie, bo Gazeta na pierwszej stronie daje material o Fibaku,
              w ktorym pojawia sie Gwizdała ( Rozz)jako przyklad dziewczyny, ktorej pan
              Wojtek pomógl sie ustawic, i na tej samej pierwszej stronie ciut nizej
              wywiad z Rozz (Gwizdałą) dla tvn, w ktorym opowiada o swym wspanialym zyciu
              we Francji;D
              Jaki z tego wniosek mlode dziewczyny maja wyciagnac...?
        • nutka07 Re: Fibak 03.06.13, 19:11
          Akurat nie mialam jej na mysli, to w kontekscie tej aferki sprzed kilku miesiecy.
          Tez sie zdziwilam jak zobaczylam jego z nia wink
      • nolus Re: Fibak 03.06.13, 19:21
        Pewnie chodzilo o Mariusza Pujszo tongue_out Jesli o niego,to fatalny gosc z juz fatalna reputacja...
        • nutka07 Re: Fibak 03.06.13, 19:45
          Tak o niego ale nie wiedzialam czy pisac wink dla mnie nawet to jego nazwisko brzmi zbereznie. Pasuje do niego.


          On jakies iwenty organizuje i swoja strone ma wink

          www.pudelek.pl/artykul/55341/frytka_na_festiwalu_w_cannes_foto/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka