Dodaj do ulubionych

Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu

19.06.13, 08:53
Finał sprawy. Przerażająca głupota tych policjantów. Jeśli mamy takich stróżów porządku, tu chyba trzeba się zacząć chronić się samemu. Oni przebijają nawet przysłowiowego głupka z popularnych kiedyś kawałów o milicjantach.


metromsn.gazeta.pl/Wydarzenia/1,126477,14113848,Chytry_dwa_razy_traci.html
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu 19.06.13, 08:55
      Stracić pracę i przywileje dla paru stówek. Straszna głupota.
      • przystanek_tramwajowy Re: Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu 19.06.13, 09:03
        lauren6 napisała:

        > Stracić pracę i przywileje dla paru stówek. Straszna głupota.

        I jeszcze ich tak opisali, że pół Torunia wie, o kogo chodzi:

        w kolejce po pieniądze ustawia się krzepki jegomość w sweterku. To Jacek B., 40-letni referent z toruńskiego Komisariatu Policji Śródmieście.

        Trzy godziny po Jacku B. w to samo miejsce po gotówkę przybiega jego kumpel z komisariatu - Krzysztof O. Jest z konkubiną.

        Jego przyjaciółka, 28-latka o ciemnej karnacji i długich kruczych włosach,


        I jeszcze za tę reklamę muszą zapłacić po kilka tysięcy grzywny.
    • mood_indigo Re: Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu 19.06.13, 09:07
      Czytałam, żenada to jedyne co mi się ciśnie na usta. Chciwość zawsze mnie jakoś żenuje.

      Inna sprawa, że mnie by do głowy nie przyszło, gdybym wypłaciła 100 zamiast 50, spróbować jeszcze raz. Uznałabym że pomyłka, tyle. Nie wpadłabym na to, że to jakiś stały błąd.
    • bei Re: Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu 19.06.13, 09:17
      Zamiast 6 biletow NBP bankomat wypłacił mi 5.
      Pol roku czekania na załatwienie reklamacji sad !
      Jestem pełna podziwu dla expressowej akcji odzyskiwania straty prze bank smile

      Co do zachowania klientow tego bankomatu w feralny dzien to mają szybką nauczkę - nieuczciwość nie popłaca.
      • joanna_poz Re: Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu 19.06.13, 10:33
        > Zamiast 6 biletow NBP bankomat wypłacił mi 5.
        > Pol roku czekania na załatwienie reklamacji sad !

        a co to za bank?
        ja mialam raz sytuację, ze tak się spieszyłam, ze zapomniałam w ogole wyjąć banknoty, ktore mi wylazłysmile zreflektowalam sie po jakims kwadransie, jak chcialam zaplacic.
        ale reklamację na szczescie mialam rozpatrzoną szybko - jakos niecały miesiąc.
    • volta2 Re: Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu 19.06.13, 09:42
      pewnie panowie policjanci zdążą odejść z policji na własną prośbę z wszystkimi zdobytymi przywilejami.
      ale mam sporo podziwu, ileż praktyka tych panów nauczyła - wiedzieli koncertowo co gadać, a to drineczek z domieszką, a to konkubina - kryminalistka bo dorzuca środki odurzające, a to pomroczność jasna.

      jezu, jaki upadek - zamiast jako pierwszy zabezpieczyć, to w świetle kamery sam kradnie(to jednak kradzież, chyba nie da się zakwalifikować inaczej?)

      jak to mi kiedyś koleżanka - żona policjanta z krajów cywilizowanych powiedziała
      raz w życiu przekroczyłam limit prędkości i złapała mnie policja - zapłaciłam szybko, i nic się nie przyznałam, że mój mąż to glina - bo ON mógłby mieć kłopoty W PRACY z mojego powodu.
      a tu proszę - co za dziady...
    • mood_indigo Ale pytanie: 19.06.13, 09:54
      Idziecie do bankomatu, zamiast 50 dostajecie 100. Wpadłybyście w ogóle na to, że to nie jednorazowa pomyłka? Pomijając kwestię skorzystania z okazji - czy w ogóle przyszłoby Wam do głowy że to jakiś stały błąd?
      Ja bym na to nie wpadła...
      • przystanek_tramwajowy Re: Ale pytanie: 19.06.13, 09:58
        mood_indigo napisała:

        > Idziecie do bankomatu, zamiast 50 dostajecie 100. Wpadłybyście w ogóle na to, ż
        > e to nie jednorazowa pomyłka? Pomijając kwestię skorzystania z okazji - czy w o
        > góle przyszłoby Wam do głowy że to jakiś stały błąd?
        > Ja bym na to nie wpadła...

        A co, jak nie błąd? Cud? Jak w Kanie Galilejskiej - 50 w 100 się zamieniło? Jak ci kasjerka w markecie da 20 zł zamiast 10 zł to też stoisz z rozdziawioną gębulą i się zastanawiasz, czy to pomyłka, czy może coś innego?
        • mood_indigo przystanek_tramwajowy 19.06.13, 10:05
          Nie zrozumiałaś. Pytam o to, czy wpadłabyś na to, żeby wypłacać dalej, bo za każdym razem dostaniesz kasę razy dwa. Że ten bankomat nie pomylił się tylko raz.
          • przystanek_tramwajowy Re: przystanek_tramwajowy 19.06.13, 10:11
            mood_indigo napisała:

            > Nie zrozumiałaś. Pytam o to, czy wpadłabyś na to, żeby wypłacać dalej, bo za ka
            > żdym razem dostaniesz kasę razy dwa. Że ten bankomat nie pomylił się tylko raz.
            >

            No, ale po co miałabym wypłacać dalej? Żeby więcej odnosić do banku? Nie, że taka uczciwa jestem. big_grin Ale też nie taka naiwna, żeby myśleć, że ktoś nie zauważy tej pomyłki i mnie nie namierzy.
            • mood_indigo Re: przystanek_tramwajowy 19.06.13, 10:17
              O jezusicku, no smile
              Ja nie pytam o uczciwość/strach przed namierzeniem, nie pytam o to, czy byś wypłaciła kilka tysi a potem schowała je w szafie i zapomniała albo nie smile

              Pytam, czy byś zaskoczyła, że ten bankomat tak ma i za każdym razem wypłaci Ci podwójnie.
      • jowita771 Re: Ale pytanie: 19.06.13, 10:15
        > Idziecie do bankomatu, zamiast 50 dostajecie 100. Wpadłybyście w ogóle na to, ż
        > e to nie jednorazowa pomyłka? Pomijając kwestię skorzystania z okazji - czy w o
        > góle przyszłoby Wam do głowy że to jakiś stały błąd?

        Ja bym się pewnie zorientowała dopiero w sklepie, bo łapię kasę, chowam i odchodzę od bankomatu. I pewnie bym w domu sprawdziła, ile pobrało z konta. Ale też pomyślałabym, że to jednorazowa pomyłka.
      • nitka111 Re: Ale pytanie: 19.06.13, 10:25
        Mnie raz zamiast 20 wypłacił bankomat 100, zdziwić się zdziwiłam oczywiście, ale nie przyszło mi do łowy wypłacać kolejny raz. Sprawdziłam tylko po powrocie do domu ile mi z konta zeszło jak okazało się, że 100 przestałam się sprawą zajmować. Chociaż w sumie dziwne to było.....
    • kikimora78 Re: Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu 19.06.13, 10:32
      hehe - to tak ja się kiedyś tłumaczyłam, dlaczego ciągle nie mam kasy:
      "przecież ja nic nie kupuję - ja kupuję tylko w sklepach" big_grinbig_grinbig_grin
    • default Re: Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu 21.06.13, 10:39
      Sprawa zbulwersowała mnie od początku, kiedy opisywano jak tłuszcza rzuciła się łapczywie opróżniać bankomat, potem osłabiły mnie komentarze na forum (jaka kradzież, bank to dopiero kradnie itd), a jak przeczytałam o postawie policjantów - no to mnie zamurowało dokumentnie.
      Nikomu (ani w opisywanej sytuacji, ani w przypadkach opisanych w komentarzach - także tu, na emamie) nie przyszło do głowy najbardziej oczywista reakcja : wejść do placówki i poinfomować pracownika banku co się dzieje. Dla mnie nie do pojęcia, że nie znalazła się ani jedna taka osoba.
    • maria.vermeer Re: Podwójne wypłaty z bankomatu w Toruniu 21.06.13, 12:23
      Straszne, że policjant mówi "Przecież nikogo nie okradłem, tylko bank. Gotówkę dawał mi automat, nie zabrałem jej człowiekowi". Tak samo mógłby się tłumaczyć złodziej w sklepie "przecież nie wyrwałem tego telewizora ze ściany w czyimś domu, stał to sobie wziąłem. Nikogo nie okradłem, tylko sklep" uncertain
      --
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka