olena.s
28.06.13, 17:55
Przeczytałam te straszne historyczne reportaże ze sprawy sznurówek, Barbary Seidler.
I uderzyła mnie ówczesna absolutna niemoc i niechęć instytucji do reakcji.
Myślę, że dziś by się to zdarzyć nie mogło! Jednak przez tych trzydzieści lat sporo się zmieniło w systemie ochrony dzieci.